przewaga (?) 19-latki nad 30-stką...

06.01.08, 10:27
Przeczytajcie sobie komentarz "Jarka25" do informacji o tym, że
aktor P.Admaczyk ma 19-letnią sympatię:

film.onet.pl/seriale/1,4,8,38861446,105680856,4410388,0,forum.html

Trochę mnie to oburzyło. Ta wiecznie zadufana w siebie młodość...

Na marginesie dodam, że co prawda przekroczyłam już 30-stkę ale
bynajmniej nie czuję się stara...

Uważam, że określenie"stara baba" poza tym, że raczej obraźliwe
(zwłaszcza w stosunku do mnogiej grupy nieznanych bliżej osób),
odnosi się do stanu umysłu a nie metryki.

A co wy o tym myślicie?
    • luksusowy_yacht Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 10:36
      prawda jest taka, ze 19 jest dobra tylko do zabawy, bo ma jeszcze
      pusto w głowie, a z kobieta około 30tki można sie i pobawić i
      poważnie pogadać
      • wiu Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 10:46
        19-letnia dziewczyna ma niezaprzeczalnie w sobie wiele uroku
        (oczywiście przy założeniu, że wszystkie pozostałe czynnik nie
        odbiegają od normy bądź ją przewyższają), bo przecież piękno jest
        zjawiskiem nietrwałym... DLa mnie osobiście, najpiękniejsza w
        młodych ludziach jest radośc życia, optymizm, energia, wiara że
        wszystko będzie dobrze, że trzeba przeć do przodu w swoją
        przyszłość, że czeka w niej na nas jeszcze wiele wspaniałych,
        fascynujących rzeczy.

        Nie mozna też powiedzieć, że w "szeregach" 19-stek nie ma dojrzałych
        już i zrównowazonych osobowości. Podobonie nie można z gruntu
        deprecjonować ich inteligencji.

        To, co mnie zastanowiło, to tendencja do "skreślania" ludzi ze
        starszych roczników. Pamiętacie tą piosenkę "...droga na sam
        szczyt...a tam nie ma nic...tylko ślady po pokoleniach...".

        Cóż z tego, że czasem westchniemy do młodszych "kandydatów na
        partnerów-partnerki", widząc ich młodość, skoro to tylko jedna z ich
        wielu cech, sama w sobie nie gwarantująca szczęścia w związku.

        Tak naprawdę powinniśmy więcej wiedzieć o tej 19-letniej partnerce,
        żeby móc ocenić, czy ów aktor zrobił dobrze czy źle. Choć to jego
        życie i nie nasz interes...

        A czas i tak się o nas wszystkich upomni i zapewne postawi nam
        kiedyś przed oczyma wszystkie nasze błędne twierdzenia. I oby to
        było bezbolesne...
        • niedo-wiarek Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 11:16
          Tak naprawdę dużo jaskrawiej wypada porównanie między 30-latką a 40-latką. Większość kobiet po 35 roku życia zaczyna niestety ewidentnie brzydnąć :(
          • drinkit Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 14:27
            niedo-wiarek napisał:

            > Tak naprawdę dużo jaskrawiej wypada porównanie między 30-latką a 40-latką. Więk
            > szość kobiet po 35 roku życia zaczyna niestety ewidentnie brzydnąć :(

            Same z siebie nie brzydną. Ja bym powiedziała że sie zaniedbują, a brzydniecie
            jest tego efektem.
            Poza tym - jezeli ktos byl ładny za młodu, to i bedzie ładny w wieku mocno
            podeszłym. Owszem, zmarszczki robią się, ale popatrz np. na Ninę Andrycz, czy na
            Oriane Fallci. Po ich twarzach widac ze były piekne za młodu i są (Fallaci była)
            takie nadal.
            • niedo-wiarek Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 14:31
              Naprawdę wierzysz w to, co piszesz? ;)
              • drinkit Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 18:42
                niedo-wiarek napisał:

                > Naprawdę wierzysz w to, co piszesz? ;)

                Wierzę, bo widziałam wiele takich przykładów na własne oczy. zobaczyć znaczy
                uwierzyć.
          • Gość: Bromba i inni Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... IP: *.chello.pl 06.01.08, 14:59
            niedo-wiarek napisał:

            > Tak naprawdę dużo jaskrawiej wypada porównanie między 30-latką a 40-latką. Więk
            > szość kobiet po 35 roku życia zaczyna niestety ewidentnie brzydnąć :(

            lecz ten piękny kto miły sercu a nie ten miły kto piękny ;-)

            ech, oby tylko zdrowie dopisywało i siły. Utrata ich to o wiele gorszy efekt
            starzenia
          • hypatia69 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 18:42
            Ale wymyśliłeś... To chyba Indianki i Żydówki. I też nie każdy
            egzemplarz.
    • jdbad To ja się juz kładę do trumny:))))) 06.01.08, 11:16

      • ariadna-enta Re: To ja się juz kładę do trumny:))))) 06.01.08, 16:32
        a ja się dziwię,że jeszcze żyję i nie rozlatuję się.))))
        • jdbad Re: To ja się juz kładę do trumny:))))) 06.01.08, 18:40
          Może tylko tak się nam wydaje? :))))
          • ariadna-enta Re: To ja się juz kładę do trumny:))))) 06.01.08, 18:55
            ale skąd nie wydaje nam się
            na złom się nadajemy.))))))))))))))
            • jdbad Re: To ja się juz kładę do trumny:))))) 06.01.08, 19:10
              miałam na myśli, ze może my już dawno nie żyjemy:))))
              • ariadna-enta Re: To ja się juz kładę do trumny:))))) 06.01.08, 19:28
                o kurde to ja straszę?.))))))
                • jdbad Re: To ja się juz kładę do trumny:))))) 06.01.08, 19:50
                  No cos Ty? obie straszymy:)
                  • yoma Re: To ja się juz kładę do trumny:))))) 07.01.08, 12:46
                    To ja się przyłączę, żeby wam nie było smutno

                    tylko najpierw dokładnie się obejrzę, czy ten drut, którym jestem pozwiązywana,
                    nie przerdzewiał :)
                    • jdbad Re: Witamy na pokładzie:( Tj. w trumience:) 07.01.08, 14:13

                      • yoma Re: Witamy na pokładzie:( Tj. w trumience:) 07.01.08, 15:30
                        Latająca trumna z frędzelkami ♫ :)
                        • ariadna-enta Re: Witamy na pokładzie:( Tj. w trumience:) 07.01.08, 15:42
                          kiedy robimy noc żywych trupów?.))
                          • jdbad Re: Witamy na pokładzie:( Tj. w trumience:) 07.01.08, 17:37
                            Możemy już:)
                            • yoma Re: Witamy na pokładzie:( Tj. w trumience:) 08.01.08, 13:55
                              Proponuję przy najbliższej pełni :)
    • trzymilionowy.post spotkanicznosc również :)))) 06.01.08, 14:30
      Te forum onetowe jest chyba jednym z głupszych jakie
      nieraz czytam.
    • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 14:41
      Co do zalet 19-latki to musze sie zgodzić, młodość mija bardzo
      szybko i udawanie, że jest inaczej wiele nie da. Pretensje do
      organizatora tego świata.
    • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 14:48
      Nie ma co dyskutować, że 19-latka jest lepsza od 30-latki, bo to
      oczywiste. Ale 19-latek dla wszystkich nie starczy, więc 30stki też
      są poszukiwane. A że 30stek też mało, to i 40stki dostaną swoją
      szansę, nawet 50siątkom tez coś moze spaść z tego stołu. Trzeba
      tylko walczyć.
      • Gość: jaija Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.01.08, 14:54
        Powiedziałeś, co wiedziałeś... jak kogoś w kobietach pociąga wyłącznie młodość, to może i dla niego 19-tka lepsza od 30-tki. 30-tki są bardziej wymagające, poukładane w głowie mają, no i byle leszcz im nie zaimponuje... tak, to już wiem, dlaczego niektórzy przedkładają młode, niedoświadczone dziewczęta nad młode, znające życie kobiety ;)
        A poza tym - 19-tki mają może i młodszą, ale gorszą cerę (trądzik, zaburzenia hormonalne), często źle się ubierają i malują, no i nie potrafią tak dbać o kapitał urody, jak młode kobiety. Mówię w tym momencie również o swoich błędach, żeby ktoś nie podsumował mnie z przekąsem ;)
        • niedo-wiarek Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 14:59
          Bywa, że przyjeżdża jakiś kocmouch z prowincji na studia i do trzydziestki się wyrabia. Po 10 latach naprawdę prezentuje się lepiej. Niestety, 40-latki są już poza jakąkolwiek konkurecją - choć też mają swoich amatorów (kategoria niszowa).
          • Gość: jaija Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.01.08, 15:07
            Jakoś mało pochlebnie świadczy o inteligencji panów to ocenianie kobiet po wyglądzie i wieku. Jasne, tylko młode d... się liczą. Ale dla kogo? Chyba nie dla tych mężczyzn, którzy mnie interesują :)
            Macie, panowie złudzenia, wy też się starzejecie.
            • niedo-wiarek Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 15:11
              Gość portalu: jaija napisał(a):


              > Macie, panowie złudzenia, wy też się starzejecie.


              A co to ma do rzeczy? Jeśli chcesz, to możesz przecież założyć wątek o przewadze 19-latków nad 30-latkami ;)
            • bszalacha Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 15:17
              Właśnie!Bo to są panowie,którzy w każdej grupie rówieśniczej zostają
              na tyłach.Jak był w 1 klasie podstawówki,też miał mentalność
              niemowlaka.Taki rodzaj niedorozwoju.Szkoda,że metryka mu się nie
              cofa tylko myślenie.
              • yoma Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 12:47
                A nie wiesz, że mężczyzna się rozwija do 5. roku życia - a potem już tylko
                rośnie? :)
            • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 16:33
              Gość portalu: jaija napisał(a):

              > Jakoś mało pochlebnie świadczy o inteligencji panów to ocenianie
              > kobiet po wyglądzie i wieku. Jasne, tylko młode d... się liczą.

              Jeszcze nie spotkałem kobiety, dla której u mężczyzny liczyłyby się
              tak zwane wewnętrzne wartości. Wszystkie patrzą jedynie na urodę,
              zamożność i ogólną rozrywkowość. Więc jeden do jednego.

              > Macie, panowie złudzenia, wy też się starzejecie.

              Dokładnie, ale to nie wyrok, a z czym nie można walczyć, trzeba
              uczynić z tego zaletę. Facet w latach, doswiadczony, z domem,
              samochodem, manierami, zadbany, jest nadal na rynku poszukiwanym
              towarem, moja droga.
              • niedo-wiarek Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 16:46
                piwi77 napisał:

                > Facet w latach, doswiadczony, z domem,
                > samochodem, manierami, zadbany, jest nadal na rynku poszukiwanym
                > towarem, moja droga.


                Ależ oczywyście! Zawsze można dać cynk kolegom, zaopiekują się wyposażeniem domu i samochodem zadbanego wujka z manierami ;)
                • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 17:02
                  dajcie spokój gdyby kobiety powyżej 30-tki,nie mówiąc o 40 i więcej
                  letnich miałys się przejmować co większośc facetów o nich wypisuje
                  musiałyby popaść w masową depresję.
                  Oni już tak mają,może jeden z drugim być stary i brzydki i
                  pomarszczony ,ale uważa się za adonisa i wydaje mu się,że każda 20
                  mmoże być jego ,a kobietę nieco starszą uważa za próchno.
                  • nie.czytaj.tego Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 17:16
                    O co tyle hałasu? Znam byłe małżeństwo gdzie różnica wynosiła 20 lat a stroną
                    młodszą był facet. Pamiętam jak on się nudził podczas różnych spotkań
                    towarzyskich gdzie większość stanowili jej rówieśnicy. Zwłaszcza jak ktoś
                    odnosił się do wspomnień, które miały miejsce przed jego narodzeniem.hehehe
                  • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 17:24
                    ariadna-enta napisała:

                    > dajcie spokój gdyby kobiety powyżej 30-tki,nie mówiąc o 40
                    > i więcej letnich miałys się przejmować co większośc facetów
                    > o nich wypisuje musiałyby popaść w masową depresję.

                    Nie wiem co czytasz, ale ja nigdzie generalnej krytyki kobiet
                    powyżej 30 nie spotkałem, przesadzasz.
                    • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 17:38
                      nie twierdzę,że wszyscy tak maja,ale i tu ktoś napisał,że kobieta po
                      30-tce niestety zaczyna brzydnąć.
                      a znam przypadki,że kobieta w młodości nie była specjalnie atrakcyjna
                      za to w dojrzalszym wieku jej uroda rozkwitła.
                      poza tym zawsze twierdzę nie sztuka wyglądać atrakcyjnie mając lat
                      naście,ale wyglądać pociągająco w wieku dojrzalszym.
                      • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 17:45
                        ariadna-enta napisała:

                        > poza tym zawsze twierdzę nie sztuka wyglądać atrakcyjnie mając lat
                        > naście,

                        Sztuka, sztuka, zawsze to jest sztuka.
                • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 17:21
                  niedo-wiarek napisał:

                  > Ależ oczywyście! Zawsze można dać cynk kolegom, zaopiekują się
                  > wyposażeniem dom u i samochodem zadbanego wujka z manierami ;)

                  No co Ty, między żulami rosłaś, że takie cos do głowy Ci przychodzi?
                  • niedo-wiarek Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 17:24
                    piwi77 napisał:


                    > No co Ty, między żulami rosłaś, że takie cos do głowy Ci przychodzi?

                    Ależ oczywiście. Wychowałem się w Warszawie, mieście słynącym z niezwykle urozmaiconej struktury społecznej ;)
                    • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 17:29
                      Ok, pozartowalismy sobie. Ale przyznasz, że dom i samochód (taki od
                      100 tys. zł) dodają seksapilu i ja to rozumiem. To sygnał dla
                      kobiety, że jest pracowity, coś umie i jest niegłupi. Tacy faceci z
                      reguły także nieźle wyglądają.
                      • niedo-wiarek Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 17:37
                        Z seksapilem nigdy nie wiadomo. Jedne kobiety wolą facetów dużych, inne małych, jeszcze inne Chińczyków. Prawda jest taka, że gdy nie jesteś gołodupcem, zawsze istnije podejrzenie, że osoba, z którą sypiasz, żadnego seksapilu w tobie nie dostrzega ;)
                        • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 17:40
                          bez seksapilu to tylko insenizacja krów w oborze. Między ludźmi jest
                          inaczej, przynajmniej z tego co ja wiem.
                          • niedo-wiarek Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 17:42
                            Seksapil najczęściej jest, gorzej jeśli wyłącznie po jednaj stronie. Nie słyszałeś, że większość kobiecych orgazmów jest udawana? ;)
                            • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 17:47
                              Cos takiego słyszałem, ale nie wierzę, że można skutecznie udawać
                              orgazm, przynajmniej przed kimś komu zdarzył sie już choc jeden raz
                              nieudawany.
                            • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 17:51
                              niedo-wiarek napisał:

                              > Nie słyszałeś, że większość kobiecych orgazmów jest udawana? ;)

                              A po co kobieta miałaby udawać orgazm? Tego nie rozumiem.
                              • niedo-wiarek Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 17:58
                                piwi77 napisał:

                                > niedo-wiarek napisał:
                                >
                                > > Nie słyszałeś, że większość kobiecych orgazmów jest udawana? ;)
                                >
                                > A po co kobieta miałaby udawać orgazm? Tego nie rozumiem.


                                To zaspokaja próżność mężczyzny i daje mu poczucie własnego seksapilu ;)
                                • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 18:13
                                  niedo-wiarek napisał:

                                  > To zaspokaja próżność mężczyzny i daje mu poczucie własnego
                                  > seksapilu ;)

                                  Tego sie domyslam, ale jaki kobieta miałaby interes zaspokajać
                                  prózność mężczyny rżnąc głupa?
                                  • niedo-wiarek Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 18:16
                                    piwi77 napisał:


                                    > Tego sie domyslam, ale jaki kobieta miałaby interes zaspokajać
                                    > prózność mężczyny rżnąc głupa?

                                    Jak to jaki? Finansowy :)
                                    • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 18:20
                                      niedo-wiarek napisał:

                                      > Jak to jaki? Finansowy :)

                                      Smutne, na szczęście coraz większa liczba kobiet jest niezależna
                                      finansowo.
                              • nie.czytaj.tego Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 18:00
                                piwi77 napisał:

                                > A po co kobieta miałaby udawać orgazm? Tego nie rozumiem.
                                Kobieta cały czas udaje! Gdy przestaje staje się brzydka i zaczyna przypominać
                                faceta. I ten teatrzyk lubimy najbardziej.
          • Gość: znawca tematu Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... IP: *.adsl.forthnet.gr 06.01.08, 15:13
            Facet chciał poznać kobitkę jeszcze nie ruszaną przez nikogo. Miał prawo.Przed
            wojną w żydowskich sklepach można było zauważyć napis: Towar macany należy do
            macanta! Coraz trudniej o takie towary;-) Dziwi mnie obłuda dzisiejszych
            luzaków. Rozgłaszają wokół, że seks wśród młodzieży przed ślubem to nic złego a
            później po swoich sazaleństwach szukają "czystych" panienek, które nie "poznały"
            mężczyzny.
            • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 16:39
              Gość portalu: znawca tematu napisał(a):

              > a później po swoich sazaleństwach szukają "czystych" panienek,
              > które nie "poznały" mężczyzny

              Chyba tylko ci co obawiają się kompromitacji.
        • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 16:38
          Gość portalu: jaija napisał(a):

          > A poza tym - 19-tki mają może i młodszą, ale gorszą cerę
          > (trądzik, zaburzenia hormonalne), często źle się ubierają
          > i malują, no i nie potrafią tak dbać o kapitał urody,
          > jak młode kobiety.

          Przemawia przez Ciebie zazdrość, a to już połowa przegranej. Nie
          wierzę, że nie masz nic do zaoferowania i zamiast wskazywać cudze
          niedociągnięcia pokazuj swoje zalety, nie wiem ile masz lat, ale
          wiele 40tek i 50tek ma klasę i potrafi sie ciągle nieźle sprzedawać
          lepiej niż niejedne małolaty.
          • Gość: Night&day Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... IP: *.chello.pl 06.01.08, 17:29
            a ten kto pisze takie posty jak zacytowany na początku wątku to niby taki piękny
            (w środku)? ;-) wykonał dokuczliwa prowokacyjkę i tyle, a ponieważ dotknął
            punktu po ludzku drażliwego, swoje niestety osiagnął. tylko po co komu takie
            podgryzanie. Złośliwi się brzydziej starzeją.
            jest jak jest, ludzie starzeją się brzydna, tracą siły, to nie jest łatwe do
            zaakceptowania. a jeszcze muszą sobie tym dowalić. eee
            • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 17:42
              Nie dowalamy sobie, tylko szukamy środków zaradczych.
              • Gość: nig Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... IP: *.chello.pl 06.01.08, 17:46
                piwi77 napisał:

                > Nie dowalamy sobie, tylko szukamy środków zaradczych.

                na proces starzenia sie czy na brzydotę złośliwych postępków? ;-)
          • Gość: jaija Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.01.08, 23:01
            Hehe, żadna zazdrość... tylko z jednego względu wolałabym mieć teraz 19 lat - mogłabym wybrać sobie lepsze studia. Ale, skoro nie można mieć 19 lat i doświadczenia życiowego jednocześnie, to cieszę się, że mam więcej ;)
      • xtrin Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 19:13
        piwi77 napisał:
        > Nie ma co dyskutować, że 19-latka jest
        > lepsza od 30-latki, bo to oczywiste.

        Lepsza w czym?
        Wszystko zależy od tego kto i czego szuka.
        • nie.czytaj.tego Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 19:26
          "Ja czytam książki ,które znam" mawiał kiedyś Gajos. Moja kobita już nie pamięta
          kiedy miała 19 lat. Ale nie zamieniłbym jej na jakąś młodą siksę. To tak jakbym
          powtarzał klasy w szkole.
        • nie.czytaj.tego Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 19:30
          Umieraj za młodu, by po śmierci ładnie wyglądać- mawiali hippisi amerykańscy.
        • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 19:35
          xtrin napisała:

          > Lepsza w czym?

          Nie mnie pytaj, pytaj innych kobiet, tych co mają 30 i zapytane czy
          chciałyby mieć 19, odpowiedziałyby (jestem tego pewien), tak.
          • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 19:46
            piwi jesteś pewien,że 30 latka powiedziałaby,że woli miec 119 lat
            to ty jeszcze mało o kobietach wiesz.
            • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 19:50
              ariadna-enta napisała:

              > to ty jeszcze mało o kobietach wiesz.

              Cały czas jestem konfrontowany z tą prawdą. I tym się zachwycam.
              • niedo-wiarek Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 20:00
                Tak naprawdę 30latka chciałaby mieć lat 50, a wyglądać na 20 ;)
                • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 20:07
                  Dlaczego mieć 50?
                  • niedo-wiarek Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 20:12
                    Miało być 60 ;)
          • xtrin Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 21:06
            piwi77 napisał:
            > Nie mnie pytaj, pytaj innych kobiet, tych co mają 30 i zapytane
            > czy chciałyby mieć 19, odpowiedziałyby (jestem tego pewien), tak.

            "Chciałyby" w jakim sensie? Z dzisiejszym doświadczeniem, osiągnięciami, wiedzą
            - jasne, fajnie byłoby mieć jednocześnie te kilkanaście lat życia więcej przed
            sobą, młodszą skórę, świeższy wygląd.
            Ale wrócić w całości do lat 19? Absolutnie i kategorycznie nie.
            • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 21:52
              to rozumiem, bo tez tak mam.
              • xtrin Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 22:27
                No to wracamy do punktu wyjścia: "lepsza" w czym?
                • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 22:55
                  xtrin napisała:

                  > No to wracamy do punktu wyjścia: "lepsza" w czym?

                  4 linijki wyżej sama napisałaś w czym lepsza.
                  • swiatowidz Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 23:18
                    nie wiem czy nie lepsze jest pytanie: dla kogo lepsza? ;-)
    • hypatia69 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 18:51
      Jeżusiu chrustusiu... Smarkacz jeszcze sie nie nauczył cenić
      doświadczenia i tylko świeże mięso mu w głowie. Czym tu się
      stresować? Jeszcze kilka lat i żadna 19latka na niego nie spojrzy,
      chyba, ze bedzie miał forsę. Moze wtedy zwetyfikuje szczeniackie
      poglady.
      • 33qq Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 19:26
        Nie gadaj nie gadaj, facet który grał Wielkiego Polaka nie może mieć takich
        niskich pobudek!

        A w temacie, to 19 z fajną pupcią zawsze jest kąskiem nad którym się zdrowy
        facet pochyli, ale jeśli ta 19ka mogłaby być jego córką, to raczej niech
        zostanie utrzymanką a do domu zaprosi jej mamę ;)
        • Gość: Kuba Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... IP: *.nwrk.east.verizon.net 06.01.08, 20:09
          30stka to zwykle mocno zapisana karta za ktora czesto ciagnie sie nieciekawa
          przeszlosc a 19stka jest na tyle dobra, ze sami mozemy jej karte zapisac i w
          tym jest przewaga 19stek ;)Osobiscie uwazam , ze grzechy przeszlosci moga miec
          ogromny wplyw na terazniejszosc i to jest tez przyczyna wielu nieudanych zwiazkow.
          • pollyannadorosla Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 20:18
            Gość portalu: Kuba napisał(a):

            > 30stka to zwykle mocno zapisana karta za ktora czesto ciagnie sie nieciekawa
            > przeszlosc a 19stka jest na tyle dobra, ze sami mozemy jej karte zapisac i w
            > tym jest przewaga 19stek ;)

            oj, to biedne te 19-tki, że przed nimi jeszcze zapisywanie nieciekawej
            przeszlości ;-)

          • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 20:21
            za chwilę dojdziemy do wniosku,że lepiej być młodym ,bogatym i
            zdrowym niż starym,biednym i chorym.)

          • hypatia69 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 21:11
            Jeżeli te 19kibędą zapisywać barany z poglądami, że kobieta po
            trzydziestce kwalifikuje się do Domu Pogodnej Starości to mogę
            młodemu pokoleniu niewiast jedynie powspółczuć...
            Ci mężczyźni, z którymi *ja* mam doczynienia, wiedzą jak traktować
            kobietę i w czym jest lepsza dojrzała kobieta po trzydziestce od
            naiwnej młódki.
            • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 21:44
              jutro idę zamawiać miejsce w domu starców
              ale nie wiem czy ze względu na zaawansowany wiek
              mnie przyjmą czy od razu skierują do kostnicy.))))
              • jdbad Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 21:53
                Zamów i mnie:)
                • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 23:19
                  do kostnicy od razu czy domu starców najpierw spróbować?.))))
                  • hypatia69 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 00:19
                    Ja poproszę o miejsce na cmentarzu, co sie bedę rozdrabniać...
                    ;)))
                    • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 00:23
                      masz załatwione.)))
                      • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 10:46
                        Sciągniecie tylko nekrofilów na siebie, tego chcecie?
                        • jdbad Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 11:56
                          Nie mamy z tym problemów:)
                        • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 12:05
                          ee tam w domu starców może być wesoło,a w kostnicy będziemy straszyć
                          z racji dożytego wieku i stopnia pomarszczenia.))))))
                          • hypatia69 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 13:04
                            A potem trafi się jakiś młody, jurny grabarz, który w dniu
                            ekshumacji tak się nami zachwyci, ze pieszczotami na nowo zbudzi w
                            nas życie, bo się okaże, że to był tylko pic i katatonia.
                            :DDD
                            • jdbad Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 14:07
                              znam pewnego grabarza:))))
                              • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 14:28
                                czemu wciąż dręczysz mnie córko grabarza
                                świeże kwiaty wciąż przynosisz na mój grób.))))
                                • jdbad Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 14:36
                                  Jak tu ciemno, jak tu głucho jak ponuro:)
                          • hypatia69 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 13:12
                            A! Jeśli chodzi o marszczenie to tego... Słyszałam, ze to zajęcie
                            dla mężczyzn. I zazwyczaj młodocianych.
                            • Gość: jaija Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.01.08, 23:03
                              Marszczenie, ale nie baby :D
                              Mnie też zajmijcie to miejsce na cmentarzu ;)
                              • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 23:26
                                masz załatwione.))
            • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 22:03
              hypatia69 napisała:

              > Ci mężczyźni, z którymi *ja* mam doczynienia, wiedzą jak traktować
              > kobietę i w czym jest lepsza dojrzała kobieta po trzydziestce od
              > naiwnej młódki.

              Wierzę, że wiedzą jak traktować dojrzałą kobietę, ale lepiej żeby
              nie mieli do wyboru jakiejś smukłej 19stki.
              • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 23:21
                nie słuchaj piwiego
                usiłuje dość jednoznacznie podkreślić,że kobiety w pewnym wieku
                od 20 lat wzwyż powinny taktownie zniknąć
                i nie pokazywać się.))
                • hypatia69 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 00:24
                  Spokojnie, Ariadna:) Ja Piwiego bardzo lubię:))) On mnie chyba też,
                  bo często mnie zaczepia:DDD
                  • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 02:03
                    no,ale mi jeszcze nie odpowiedział na moje pytanie.)))
              • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 06.01.08, 23:57
                a jak by miał facet do wyboru
                smukłą 30 tkę i otyłą 19 tkę
                to którą wybierze??

                pytanie do tego znawcy piwi77
                • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 10:18
                  Nie chcąc pozostawiać Twojego pytania zupełnie bez odpowiedzi
                  odpowiem tak. Wielu jednak zainteresuje się pulchniejszą 19stką
                  zamiast bombowej 30stki a to z tego względu, że mężczyźni przeważnie
                  znają swoje możliwości i niechętnie podejmują się wyzwania, które
                  może ich przerosnąć. A klasowa 30stka kojarzy się ze sporym
                  wyzwaniem.
                  • niedo-wiarek Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 10:34
                    Młoda i pulchna wcale nie jest taka zła. Na pewno lepsza, niż stara, pomarszczona kostucha ;)
                  • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 12:00
                    ja nie piszę o pulchniejszej 19 latce,ale o otyłej i nieatrakcyjnej
                    takie też przecież są i o zgrabnej(nie kościtej) ładnej 30 tce.
                    Ci faceci,których ja znam wybrali by jednak tę ładniejszą choć
                    starszą,ale oni są inteligentni i dla nich kobieta to nie tylko
                    ciało.
                    ale mniejsza z tym.
                    w kazdym razie z tego co piszesz to dużo facetów to wygodni
                    tchórze,ktorzy wolą 19 tkę,której niewiele trzeba dać niż trochę się
                    wysilić.)





                    • piwi77 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 12:31
                      ariadna-enta napisała:

                      > w kazdym razie z tego co piszesz to dużo facetów to wygodni
                      > tchórze,ktorzy wolą 19 tkę,której niewiele trzeba dać niż trochę
                      > się wysilić.

                      Przepraszam, że Cię rozczarowałem.
                      • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 13:42
                        ależ nie rozczarowałeś mnie piwi
                        ja mam dystans do tych spraw i do mężczyzn w ogóle i ani myślę się
                        tym przejmować tym bardziej ,że jestem już w wieku "starczym" .)))

                    • xtrin Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 22:33
                      ariadna-enta napisała:
                      > Ci faceci,których ja znam wybrali by jednak tę
                      > ładniejszą choć starszą, ale oni są inteligentni
                      > i dla nich kobieta to nie tylko ciało.

                      Nie widzisz pewnej sprzeczności w powyższym? :)
                      • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 22:53
                        nie widzę
                        liczy się ciało też,ale nie tylko.)
              • hypatia69 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 00:23
                Ależ mają, mają... Zazwyczaj anorektycznie smukłe... Jakoś chyba
                wolą krągłości połączone z pewnym doświadczeniem niż szkieletory
                poruszajace sie moze z wdziękiem wiewiórki, ale za to uwodzące z
                wdziękiem świstaka [albo bawołu...]
                • jdbad Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 05:35
                  Mam z takimi 19latkami do czynieniea na codzień i jakos by mi nie
                  leżały.No, ale ja nie jestem mężczyzną.
                  Ale 19letni chłopcy też mi nie leżą.
                  • hypatia69 Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 13:10
                    Ja sie jakos tak znarowiłam, ze mi ostatnio najbardziej leżą... a
                    właściwie nie do końca *leżą*... chłopcy tak koło 40 i wyżej... Czy
                    to już gerontofilia? Czy powinnam sie martwić? Czy też tak macie?
                    • jdbad Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 14:17
                      Nie martw się Hypatio, też tak maam:))))
                      • ariadna-enta Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 14:32
                        a jeśli chodzi o mężczyzn to moim idolem
                        jest Johny Bravo.
                        ten sznyt i ta inteligencja powala.)))))
          • xtrin Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 07.01.08, 22:34
            Gość portalu: Kuba napisał(a):
            > 30stka to zwykle mocno zapisana karta za ktora
            > czesto ciagnie sie nieciekawa przeszlosc a 19stka
            > jest na tyle dobra, ze sami mozemy jej karte zapisac
            > i w tym jest przewaga 19stek ;)

            A to już zależy od ambicji delikwenta. Jak lubi poznawać nowe tereny i
            podejmować wyzwania to weźmie tą, która takowe zapewni. A jak nie to młodziutka
            tabula rasa jak znalazł :).
    • tom-77 Z mojego subiektywnego punktu widzenia 07.01.08, 13:35
      statystycznie biorąc 19-tka ma następujące przewagi:
      - bardziej pociągające seksualnie ciało, lepsza figura i ładniejsza
      twarz
      - większa żywiołowość, wesołość i zabawność
      - mniejsze wymagania odnośnie wyczynów łóżkowych, co zwiększa
      atmosfrę luzu i beztroski w łożku
      - jest bardziej zainteresowana trzydziestolatkami (takimi jak ja)
      jako partnerami, bo dla 30-tek ich rówieśnicy są często "za młodzi"

      Natomiast 30-tka ma przewagi następujące:
      - ma większą wiedzę i doświadczenie życiowe, dzięki czemu rozmowa z
      nią jest ciekawsza
      - jest lepsza w seksie pod względem technicznym ze względu na
      zdobyte doświadczenie
      - podobieństwo wieku i sytuacji życiowej powoduje większą szansę
      znalezienia wspólnych tematów rozmów z partnerami-trzydziestolatkami
      - jest mniejsza szansa, że przyniesie partnerowi wstyd podczas
      rozmów na spotkaniach towarzyskich

      Są to cechy statystyczne, dlatego są od nich oczywiście wyjątki.
      • Gość: haha Re: Z mojego subiektywnego punktu widzenia IP: *.as.kn.pl 07.01.08, 19:45
        straszne pieprzenie w bambus
        zakladanie z gory ze jak mlodsza to autmatycznie
        ladniejsza,lepsze cialo ect
        LOL
        znam wiele rowiesniczek swoich[24 lata] i mlodszych
        ktore szczerze mowiac nie grzesza tym pieknym mlodym
        cialem bo go nie maja po prostu- naprawde pieknych 19
        latek jest rownie malo jak pieknych 30 latek a cala
        reszta to czysta demagogia
        na ulicach[a mieszkam w wielkim miescie]tez nie rzuca
        mnie na kolana co 2ga mloda dziewczyna wiec kolejny mit
        tak naprawde to liczy sie uroda ,proporcje ciala i
        seksapil-czyli cos co maja wrodzone nieliczni-wtedy
        nikt sie w metryke nie patrzy
        i np co byloby komus z tego ze ma 18 lat ,jakby mial
        pryszcze,celulit[a tak ,tak wcale nierzadkie,zwlaszcza
        u dzisiejszej mlodziezy]i nieciekawa buzke-mialby
        wyjsc na ulice i krzyczec-bierzcie mnie bo jestem
        goraca 18tka a reszta nieistotna??
        jakas paranoja z tym wiekiem w dzisiejszych czasach

        i napradwe-wiekszosci wypowiadajacych sie
        tutaj,przecietna 19tka kojarzy sie chyba Z jakas mloda
        angelina jolie i mysla ze sam wiek jest gwarantem bog
        wie czego
        niestety reality bites
        • nie.czytaj.tego Re: Z mojego przedmiotowego punktu widzenia 07.01.08, 22:23
          Gość HAHA dobrze mówi.Dać mu wódki!
        • xtrin Re: Z mojego subiektywnego punktu widzenia 07.01.08, 22:38
          Gość portalu: haha napisał(a):
          > straszne pieprzenie w bambus
          > zakladanie z gory ze jak mlodsza to autmatycznie
          > ladniejsza,lepsze cialo ect

          Rozumiesz znaczenie słowa "statystycznie"? :)

          > wiekszosci wypowiadajacych sie tutaj, przecietna
          > 19tka kojarzy sie chyba Z jakas mloda angelina jolie

          Marny przykład biorąc pod uwagę jak Jolie wyglądała w wieku lat 30 :).
          • nie.czytaj.tego Re: Z mojego przedmiotowego punktu widzenia 07.01.08, 23:02
            Dziewiętnastki może są atrakcyjne dla zblazowanych panów. Mnie fascynuje widok
            starszych ludzi trzymających się za ręce na spacerze. Problemem starości nie
            jest pomarszczona skóra a utrata tej naturalnej zmysłowości, którą często
            tracimy w młodości.
    • yoma Re: przewaga (?) 19-latki nad 30-stką... 08.01.08, 14:00
      Z dedykacją dla dyskutantów: cytat z kryminału, który właśnie czytam. Bohaterka
      ogląda się w lustrze.

      "Wyglądała nadzwyczaj dobrze jak na trzydziestopięcioletnią kobietę [...] Może
      miała teraz za bardzo spiczaste łokcie i nieco głębsze zmarszczki..."

      Wy tam, stare pudła, która sobie ogląda łokcie pod kątem spiczastości? :)
Pełna wersja