może niedługo ustawa o zakazie palenia

06.01.08, 15:57

dziś wspominał o tym Cymański
    • trzymilionowy.post Najgorsi są właśnie neofici jak tow. Cymański. 06.01.08, 16:10
      www.tvn24.pl/-1,1534426,wiadomosc.html
      A najmądrzejszy Kłopotek z PSLu.
      • jdbad Re:Ale mary_an się ucieszy 06.01.08, 16:14

        • mary_an Ciesze sie n/t 06.01.08, 16:20

          • kot_behemot8 Ja też! n/t 07.01.08, 13:23

    • Gość: Ida Re: może niedługo ustawa o zakazie palenia IP: *.chello.pl 06.01.08, 19:42
      Jeśli palacze nie umieją sie zachować to sami sie o to proszą. Nie życzę sobie kopcenia na przystanku prosto w twarz, kiedy stoje pod wiatą bo pada czy wieje, jak se chce ktoś zapalić niech sp... dalej. W pociągach osobowych, którymi codziennie jeżdzę do pracy jest zakaz palenia ale zdarza się, że- zwłaszcza w ostatnim wagonie różne typki często maja to gdzieś, wtedy nie omieszkam donieść konduktorowi jesli jest okazja i bardzo mi z tym dobrze. A już szczytem chamstwa jest kopcenie profesora podczas egzaminu ustnego, to mi sie zdarzyło! Nie znoszę tego smrodu, niech sobie palacze fajczą we wlasnym domu a niech mi płuc nie zatruwają i nie zasmradzaja ubrań i włosów! W ogóle wiekszośc Polaków nie umie też pić, gdyby nie alkohol w niekontrolowanych ilościach, byłoby o połowe mniej nieudanych małżeństw, wypadków drogowych i innych nieszczęść.
      • Gość: Peter Re: może niedługo ustawa o zakazie palenia IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.08, 19:56
        malo mnie obchodzi czego nie zyczy sie"wielmozna paniusia",daj znac
        gdzie moge ci nadmuchac,marka "Caro"
      • mary_an Re: może niedługo ustawa o zakazie palenia 06.01.08, 19:59
        Popieram cie w 100%!!!! Jestes moja idolka na forum :DD heheh moze zalozymy
        razem FRONT WALKI Z PALENIEM I PALACZAMI?
        Bedziemy chodzily po miescie z gasnicami i jak tylko kogos przylapiemy w miejscu
        publicznym z papierosem to piana gasnicza go!! Cos jak Ghost Busters tylko ze
        antypapierosowe.
      • xtrin Re: może niedługo ustawa o zakazie palenia 06.01.08, 21:01
        Twoim zdaniem lekarstwem na nierespektowane zakazy jest zwiększenie ilości
        zakazów? :)
      • raveness1 Re: może niedługo ustawa o zakazie palenia 07.01.08, 08:16
        > gdyby nie alkohol w niekontrolowanych ilościach, byłoby o połowe
        mniej nieudanych małżeństw

        I prosze, oto wyjasnila sie tajemnica rozpadu Spolek z Ograniczona
        Odpowiedzialnoscia, nazywanych inaczej malzenstwami. Dwoje
        niedojrzalych emocjonalnie ludzikow plci przeciwnej decyduje sie na
        wegetacje pod jednym dachem, probojac z dnia na dzien zniewolic
        przeciwnika (oh, sorry - partnera) , z czego rodza sie frustracje,
        zazdrosc i ciagle sprzeczki. Ale oczywiscie wszyskiemu jest winny
        alkohol....

        p.s. A zycie to nie koncert zyczen.
    • xtrin Re: może niedługo ustawa o zakazie palenia 06.01.08, 21:00
      Zakaz palenia w szkołach, szpitalach, muzeach, biurowcach itp - jak najbardziej.
      Też na dworcach czy przystankach (wiata i kilka metrów wokół). W czasie
      prowadzenia auta - zdecydowanie tak (choć tutaj to już nie kwestia zdrowotna).

      Ale zakaz palenia w pubach i restauracjach to jest absurd. Decydować o tym czy w
      danym lokalu rozrywkowym się pali powinien jego właściciel, uregulować można, a
      wręcz należy rekompensaty dla osób pracujących w takich miejscach.
      • Gość: Ida Re: może niedługo ustawa o zakazie palenia IP: *.chello.pl 06.01.08, 21:23
        pewnie was zadziwie po tym co napisałam wczesniej, ale zgadzam sie, że zakaz palenia w pubach to przesada... po prostu palacze powinni być oddzieleni od pozostałych albo odwrotnie, jak kto woli. Tak by nie przysiadł obok koles i nie fajczył prosto na mnie. I owszem, uważam że jak będą wieksze restrykcje połączone z niezłymi grzywnami to palacze dwa razy się zastanowia zanim zapala tam gdzie nie można (w końcu jak taki mandacik zapłaca to kilkanaście paczek fajek będa mieć mniej, co za ból ;-)
        • Gość: leon Re: może niedługo ustawa o zakazie palenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 07:34
          Brednie, brednie, i jeszcze raz brednie. W niemczech jest zakaz palenia na
          dworcach a ludzie i tak palą pomimo wysokich kar i nikt się tym nie przejmuje, w
          stanach jest zakaz picia alkoholu więc amerykanie chowają go do torebek i dalej
          piją. Wszelkie zakazy niczego nie zmienią.
          • kot_behemot8 Re: może niedługo ustawa o zakazie palenia 07.01.08, 13:27
            A w Irlandii jest zakaz palenia w pubach i wszyscy go przestrzegają,
            co więcej - bardzo go sobie chwalą zaś obroty pubów ani trochę nie
            zmalały. Widać mozna i tak.
          • mary_an Re: może niedługo ustawa o zakazie palenia 07.01.08, 16:57
            Gość portalu: leon napisał(a):

            > Brednie, brednie, i jeszcze raz brednie. W niemczech jest zakaz palenia na
            > dworcach a ludzie i tak palą pomimo wysokich kar i nikt się tym nie przejmuje,


            To moze jestes w innych Niemczech, bo w moich nikt nie pali w miejscach
            publicznych, pubach itp. Chociaz chyba 95% Niemcow pali (znam tylko malutka
            garstke niepalacych).
      • Gość: re na takiej zasadzie, to właściciel może uznać IP: *.gdynia.mm.pl 07.01.08, 10:18
        palenie za wskazane w szpitalu i w szkole - to taki sam właściciel jak
        właściciel pubu
        • xtrin Re: na takiej zasadzie, to właściciel może uznać 07.01.08, 12:14
          Gość portalu: re napisał(a):
          > palenie za wskazane w szpitalu i w szkole
          > - to taki sam właściciel jak właściciel pubu

          W przypadku prywatnych szkół i szpitali - racja.
          W przypadku państwowych właściciel - państwo - ma prawo zakazać.
          • kot_behemot8 Re: na takiej zasadzie, to właściciel może uznać 07.01.08, 13:28
            A jeśli prywatna szkoła dostaje subwencję oświatową a prywatny
            szpital ma kontrakt z NFZ czyli de facto sa finansowani przez
            państwo?
      • Gość: re co do rekompensat - ciekawe czy milion PLN IP: *.gdynia.mm.pl 07.01.08, 10:20
        wystarczy... co za idiotyzm - rekompensata za utratę zdrowia, za raka, za
        śmierć? a może za BARDZO drogie leczenie i renty?
        • xtrin Re: co do rekompensat - ciekawe czy milion PLN 07.01.08, 12:19
          Gość portalu: re napisał(a):
          > wystarczy... co za idiotyzm

          Żaden idiotyzm, a standard. W ogromnej ilości zawodów naraża się życie i czy
          zdrowie i idą za tym odpowiednie finansowe rekompensaty.
          Ważne, by ludzi do wyboru takowych nie zmuszać. Ale jeżeli świadomie taką
          decyzję podejmują to jest to ICH sprawa.
          • Gość: re ja widzę różnicę w pracy hutnika, który nie pali IP: *.gdynia.mm.pl 07.01.08, 12:26
            a barmana, który musi wdychać dym - praca hutnika jest szkodliwa, bo nie
            wymyślono innej metody, natomiast barman mógłby mieć możliwość uniknięcia
            zachorowania na raka - to czy obsługuje bar w dymie papierosów czy nie, nie ma
            znaczenia na proces prowadzenie tego baru - w przeciwieństwie do pracy hutnika
            • xtrin Re: ja widzę różnicę w pracy hutnika, który nie p 07.01.08, 12:59
              Poza hutnikami masz też np. pracowników wysokościowych, którzy narażają się na
              upadek z wysokości, bo ktoś chce mieć czyste okna lub powiesić reklamę,
              bokserów, kierowców rajdowych czy cyrkowców narażających zdrowie i życie, bo
              tłuszcza lubi patrzeć jak się leją po mordach, ścigają czy latają na trapezach,
              kaskaderów ryzykujących życiem, by nakręcić super scenę, itp.

              • Gość: re no własnie to są takie same przykłady jak hutnik IP: *.gdynia.mm.pl 07.01.08, 16:18
    • Gość: absurd Re: może niedługo ustawa o zakazie palenia IP: 121.245.173.* 07.01.08, 10:17
      Proponuje otworzyc restauracje i puby TYLKO dla palacych.
      Kto nie pali nie ma wstepu:)

      Jak zabraniamy palenia, to rowniez i picia alkoholu, smrod ziejacy z
      ust napranych delikwentow jest nie do zniesienia. Idac dalej
      zabronmy w/w osobnikom korzystania z publicznych miejsc i
      komunikacji, to zadna przyjemnosc stac na przystanku pod wiata i
      wdychac opary alkoholu... az sie w glowie kreci.

      A co z tymi co smierdza potem?
      • kot_behemot8 Re: może niedługo ustawa o zakazie palenia 07.01.08, 13:31
        > A co z tymi co smierdza potem?


        A jakie choroby powoduje "bierne pocenie/picie" czyli wdychanie
        smrodu potu/alkoholu? Bo lista chorób spowodowanych biernym paleniem
        jest długa.
    • niedo-wiarek Re: może niedługo ustawa o zakazie palenia 07.01.08, 10:31
      Bardzo słusznie. Poseł Cymański to postać z nie mojej bajki, ale w tym przypadku ma rację.
      • sunneczko Re: może niedługo ustawa o zakazie palenia 07.01.08, 15:55
        <A jakie choroby powoduje "bierne pocenie/picie" czyli wdychanie
        smrodu potu/alkoholu? Bo lista chorób spowodowanych biernym paleniem
        jest długa.>

        Mdłości, duszności, wymioty i niewydolnosc oddechowa:))))Poza tym na
        podstawie prawa przewozowego, tj. ustawy z dnia 15 listopada 1984
        r. "nie dopuszcza do przewozu osob (..) nietrzezwych (...),
        znajdujacych sie w stanie, ktory z roznych wzgledow moze byc
        uciazliwy dla otoczenia". Potem, skarpetami i niedomyciem wali z
        wnetrza srodkow komunikacji miejskiej w takim natezeniu, ze won z
        dymu papierosowego nie ma szans zaistniec:) Smieje sie, ale to
        koszmar i jesli na argument za zakazem palenia w m-cach publ.
        powoluje sie walke ze smrodem i chec doscigniecia europy(sic!), to
        prosilabym o eliminacje z miejsc publ. tych, co sie nie myja, bo to
        wstyd o niebo wiekszy niz gosc z fajka na przystanku.

        Przewija sie w tej dyskusji watek o zakazie palenia w szkolach,
        szpitalach, powiedzcie mi, w ktorym konkretnie szpitalu czy uczelni
        wolno palic? Bo osobiscie od lat nastu nawet w biurowcu nie
        spotkalam nikogo z papierosem, w szkolach wszystkich od kiedy
        pamietam palilo sie na zewnatrz, na dworcach i peronach nie widuje
        palacych (czasem gdzies ktos mocno zawiany fajke w rekawie chowa) -
        mam wrazenie, ze podgrzewaną atmosferą reanimuje sie trupa bo
        realnego wroga brak.
Pełna wersja