5 mlrd zl dla kosciola. O 5 za duzo

06.01.08, 17:08
Wlasnie przeczytalam, ze kosciol dostaje z budzetu 5 miliardow zlotych
rocznie!!! Czy to nie jest troche za duzo? W budzecie na rok 2008 deficyt
wzrosnie w stosunku do 2007 tez o 5 miliardow zlotych. Jaki z tego wniosek?
Nie stac nas na dawanie takiej kasy kosciolowi!

www.pardon.pl/artykul/3596/senyszyn_kosciol_zaglada_nam_do_kieszeni_i_pod_koldre
Proponuje wprowadzenie tak jak w Niemczech podatku na kosciol, kazdy sie
deklaruje - placi albo nie, jak nie, wypisywany jest automatycznie z kosciola.
Wtedy wszystko jest pod kontrola jak w tym panstwie porzadku i prawa
(przynajmniej pod tym wzgledem).
    • trzymilionowy.post Re: 5 mlrd zl dla kosciola. O 5 za duzo 06.01.08, 17:16
      mary_an napisała: Proponuje wprowadzenie tak jak w Niemczech podatku
      na kosciol, kazdy sie
      > deklaruje - placi albo nie, jak nie, wypisywany jest automatycznie
      z kosciola.


      Czy naprawdę chcesz drastycznego spadku liczby zadeklarowanych
      katolików w kraju?
      • mary_an Re: 5 mlrd zl dla kosciola. O 5 za duzo 06.01.08, 17:30
        Wszystko mi jedno, ewentualnie mozna zrobic tak (jezeli opor kosciola bedzie
        zbyt silny), ze kazdy placi ten 1-2% wlasnego podatku na kosciol/organizacje
        dobroczynne/domy dziecka itp. Wtedy kazdy bedzie musial postawic krzyzyk,
        katolicy postawia krzyzyk przy "cel: kosciol". Chyba tak bardzo liczba katolikow
        wtedy nie spadnie.
        I te pieniadze kosciol dostaje, a potem wara od pieniedzy panstwa.
    • piwi77 Re: 5 mlrd zl dla kosciola. O 5 za duzo 06.01.08, 17:31
      Dwiema rękami (nie mam więcej) głosuję za.
    • raveness1 Re: 5 mlrd zl dla kosciola. O 5 za duzo 06.01.08, 18:20
      To rzeczywiscie prawda? Dlaczego nie jest to oficjalnie nigdzie
      podane do publicznej wiadomosci? It's a crime.
      • mary_an Re: 5 mlrd zl dla kosciola. O 5 za duzo 06.01.08, 18:29
        No ja nie wiem, czy jest sprawdzone, dlatego tez tutaj podaje to pod dyskusje,
        bo mnie to bardzo zainteresowalo
        • piwi77 Re: 5 mlrd zl dla kosciola. O 5 za duzo 06.01.08, 18:38
          W tych 5 miliardach nie są uwzględnione nieruchomości, które każdego
          roku kk wyłudza od państwa polskiego. Tzw zwroty na podstawie
          fałszywych dokumentów i za które kk już niejednokrotnie
          odszkodowanie otrzymał. Na szczęście niedaleko dzień kiedy wszystko
          skradzione zostanie mu odebrane.
          • kochanica-francuza Ja też chcę zwrota! 06.01.08, 19:11
            Czy jak zostanę zakonnicą, to państwo mi zwróci majątek rodzinny? ;-))))))
            • 33qq Re: Ja też chcę zwrota! 06.01.08, 19:18
              Tobie nie, ale kościołowi.
              • kochanica-francuza Re: Ja też chcę zwrota! 06.01.08, 19:19
                33qq napisał:

                > Tobie nie, ale kościołowi.

                I odrestauruje? Ale na co mi to, skoro już go nie wyrwę. :-(((((
                • 33qq Re: Ja też chcę zwrota! 06.01.08, 19:27
                  I tak nie wyrwiesz i tak a póki jest w łapskach państwa to przynajmniej możesz
                  mieć cień nadziei
          • kochanica-francuza Re: 5 mlrd zl dla kosciola. O 5 za duzo 06.01.08, 19:25
            Wiesz, piwi, te dokumenty nie muszą być fałszywe.

            Państwo komunistyczne naprawdę zabrało wiele majątków. Gdyby teraz zwrócić to
            wszystko, państwo by zbankrutowało.

            Pytanie brzmi: skoro nie zwracać obywatelom, czemu zwracać Kościołowi?
            • piwi77 Re: 5 mlrd zl dla kosciola. O 5 za duzo 07.01.08, 16:29
              To co PRL zabrał kościołowi dawno już zostało zwrócone mimo to
              ekwiwalent za tamto uspołecznienie, tzw fundusz kościelny, kosciół
              nadal otrzymuje. Mnie chodzi o falsyfikaty, którymi kosciół obecnie
              się posługuje aby wyłudzić dobra, które rzekomo miał w posiadaniu
              podczas zaborów, czy I Rzeczpospolitej.
      • facet123 Re: 5 mlrd zl dla kosciola. O 5 za duzo 08.01.08, 11:20
        > Dlaczego nie jest to oficjalnie nigdzie podane do publicznej
        > wiadomosci?

        Dlatego, że finanse kościoła to tajemnica, której politycy boją się tykać żeby
        nie podpaść dużej i zdyscyplinowanej grupie wyborców.
        W Polsce z budżetu finansuje się ZUSy i emerytury księży i zakonników, zwalnia
        się z podatku większość działalności gospodarczych prowadzonych przez kościół,
        nie wymaga się płacenia podatku od darowizn (miejsce dla wielkich nadużyć) oraz
        od nieruchomości. Dodatkowo wspiera się na różne inne sposoby, np. zatrudniając
        księży na różnych fikcyjnych (lub zwyczajnie niepotrzebnych) stanowiskach jak
        kapelani w służbach mundurowych.
        Doprawdy - te marne 20 mln na świątynię opatrzności to przy tym mała kropelka.
        Myślę, że pozostałe "stałe" opłaty jakie państwo ponosi na kościół przekraczają
        nawet wspomniane 5 mld zł rocznie.
    • facet123 Re: 5 mlrd zl dla kosciola. O 5 za duzo 07.01.08, 15:29
      Niestety w Polsce to niemożliwe. Oczywiście, że taki rozwinie było by
      sprawiedliwe, ale niestety zostało by to okrzyknięte "zamachem na kościół"
      porównane do czasów PRL i ogólnie zmieszane z błotem przez bardzo głośne i
      całkiem liczne środowisko zaściankowo-katolicke w Polsce.
      Po za tym kościół bardzo dobrze wie, że gdyby miał być finansowany ze świadomie
      płaconego podatku kościelnego, to otrzymał by o wiele (wiele wiele) mniej
      pieniędzy, niż gdy jest "domyślnie" finansowany przez państwo. Wielu
      niepraktykujacych, jak i wierzacych, ale "cwaniakujacych" polaków wpisało by w
      PIT "niewierzacy" zeby najzwyczajniej w świecie nie płacić podatku.
      • mary_an Re: 5 mlrd zl dla kosciola. O 5 za duzo 07.01.08, 16:26
        Ja mysle, ze wcale nie tak wielu. Patrz watki na forum o ateistach, co chca
        masowo chrzcic dzieci, albo brac sluby koscielne. Jezeli wprowadzi sie takie
        rozwiazanie, to trzeba jasno zaznaczyc, ze nie placenie tego podatku rowna sie
        skresleniu z listy katolikow i rezygnacje z roznych uslug swiadczonych przez
        kosciol, jak slub i pogrzeb.
        ALe wtedy przynajmniej sprawa bedzie czysta, finanse i liczba katolikow
        przejrzyste.
        • facet123 Re: 5 mlrd zl dla kosciola. O 5 za duzo 08.01.08, 11:09
          Oczywiście masz rację. Ale ja szacuję, że wtedy jakieś 50% obecnych katolików
          (tzw. niepraktykujący, ludzie którym nie zależy na ślubie albo pogrzebie
          kościelnym, wszyscy ci którzy czują się wierzącymi, chrześcijanami, ale nie
          popierają polityki kościoła) + te kilka procent ateistów i innowierców przestało
          by płacić na kościół. Pozostali płacili by podatek, który nie mógłby być jakoś
          porażająco wysoki (jakieś 100-200zł na rok). Myślę, że dla finansów kościoła
          była by to katastrofa - podatek kościelny nie wystarczył by na opłacenie ZUSów i
          emerytur księży i zakonników (które obecnie pokrywane są w całości z budżetu)
          ani na utrzymanie wielu nieruchomości należących do KK. Kościół musiał by się
          pozbyć części nieruchomości, polikwidować niektóre kościoły, zmniejszyć "nabory"
          na księży.
          Tak właśnie powinno się stać, ale jakoś nie widzę, żeby w Polsce coś takiego
          mogło się stać. Mimo, że fanatycznych zwolenników kościoła jest mniej niż 50%,
          to stanowią oni bardzo zorganizowany, głośny, uparty i czasem agresywny front
          który po prostu nie dopuściłby do zmniejszenia zakresu finansowania kościoła
          przez państwo.
    • Gość: arturrro Jedno ale! IP: *.lublin.mm.pl 08.01.08, 11:19
      W Niemczech jak nie płacisz to nie jesteś automatycznie wypisywana z Kościoła.
      Generalnie też jestem za podatkiem. Należy zwrócić uwage na to, że osoby płacące
      taki podatek nie muszą płacić za usługi KK (np. śluby i pogrzeby) a właściwie
      obowiązuje tam prawdziwa zasada "co łaska" a nie jak u nas, że "co łaska"
      zaczyna się od 400-500zł za pogrzeb (tak jest u mnie:))
      • mary_an Re: Jedno ale! 08.01.08, 11:29
        Gość portalu: arturrro napisał(a):

        > W Niemczech jak nie płacisz to nie jesteś automatycznie wypisywana z Kościoła.

        To byl taki skrot myslowy. Moja kolezanka, kiedy zaczeli jej z pensji odciagac
        pieniadze musiala sie wypisac z kosciola, zeby nie placic. Poniewaz przy
        meldowaniu sie (jak byla jeszcze studentka) pytali ja o wyznanie, podala, ze
        jest katoliczka musiala potem przyniesc dowod, ze jednak nie jest, zeby nie
        placic juz podatku na kosciol. Wiec musiala sie wypisac z kosciola, zalatwia sie
        to w 5 min. Ale teraz slubu koscielnego juz nie wezmie, przynajmniej w niemczech.

        Jak w Niemczech od razu zglosisz, ze jestes niewierzacy to nikt sie nie czepia,
        ale wierzacy, zeby zrezygnowac z podatku musi sie oficjalnie z kosciola wypisac.
        Uwazam, ze to calkiem madry pomysl. Niech wszyscy zapisani placa automatycznie
        ten podatek, ale niech maja mozliwosc wypisania sie z kosciola. Ja mialam
        chrzest, wiec pewnie gdzies figuruje na listach koscielnych. Moze nawet bym sie
        nie wypisala, zeby nie zrobic przykrosci babci, a moze bym sie wypisala,
        chcialabym tylko miec wybor decydowania, na co ida moje pieniadze.
    • Gość: * Od donacji Konstantyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 11:22
      w sprawach zdobywania kasy w Kościele nic się nie zmienia a
      wszystkie drogi prowadzące do Watykanu są jedynie tymi słusznymi :)
Pełna wersja