Czy kler powinien kupować za darmo w sklepach?

09.01.08, 08:31
Mieszkam na wsi pod miastem i ostatnio dowiedziałem się, że trzy klechy z
tutejszej parafii nie płaca w sklepie spożywczym.
Wczoraj byłem w sklepie i akurat była jakaś nowa sprzedawczyni i przyszedł
klecha. Wziął bułki, nabiał i jakieś inne pierdoły i wychodzi. Sprzedawczyni
za nim, że nie zapłacił, a on na to, że oni (to znaczy czarni) w tym sklepie
nie płacą i że chce mówić z właścicielem. Wyglądał na wyjątkowo obudzonego,
gdy jednak musiał zapłacić, bo go sprzedawczyni nie chciała wypuścić ze
sklepu. Czy tak jest w całej Polsce?
    • nelsonek Re: Czy kler powinien kupować za darmo w sklepach 09.01.08, 08:43
      Tak! Do mnie do apteki przychodzi taki sukienkowy, wlazi za lade i
      wybiera sobie leki jakie chce. Nawet te na recepte. Wychodzi nie
      placac. Uwaza, ze mu sie nalezy. Malo tego! Wiekszosc mieszkancow
      wsi tak uwaza! Dlatego tez nie moge mu nic powiedziec bo strace
      klientele. Mowie Ci: cham jakich malo z tego sukienkowego!
      • Gość: spojler Re: Czy kler powinien kupować za darmo w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 09:13
        nelsonek napisał:

        > Tak! Do mnie do apteki przychodzi taki sukienkowy, wlazi za lade i
        > wybiera sobie leki jakie chce. Nawet te na recepte. Wychodzi nie
        > placac. Uwaza, ze mu sie nalezy. Malo tego! Wiekszosc mieszkancow
        > wsi tak uwaza! Dlatego tez nie moge mu nic powiedziec bo strace
        > klientele. Mowie Ci: cham jakich malo z tego sukienkowego!

        Czy to było tak, że pewnego pięknego dnia wszedł sobie za ladę i wziąwszy co mu
        było potrzebne wyszedł przy chóralnych okrzykach społeczeństwa które tłumnie się
        zebrało: ON nie płaci, On nie płaci! ??
        Bo podejrzewam, że żeby mógł tak zrobić, ktoś najpierw musiał na to pozwolić za
        pierwszym razem. Ktoś też nie zadbał, by "za ladą" było oddzielone od miejsca
        dla klientów (i nie chodzi tylko o czarnych, ale ogólnie złodziej z okazji).
        Jeśli ktoś kiedyś nie zadbał by nie można było wziąć, i pozwolił by się tak
        działo, to nie ma się czemu dziwić, że społeczeństwo uznało, iż "tak musi być".
        A teraz zbiera się żniwo wcześniejszych zaniedbań i błędów :)
      • 33qq Re: Czy kler powinien kupować za darmo w sklepach 09.01.08, 09:19
        Hehe, dobre :)
      • Gość: prezez Re: Czy kler powinien kupować za darmo w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 12:31
        W moim sklepie może tylko dostać k.....a
    • piwi77 Re: Czy kler powinien kupować za darmo w sklepach 09.01.08, 09:00
      Byłem świadkiem jak czarny wszedł z pustymi rękami na zaplecze
      sklepu mięsnego i za chwilę wyszedł z pełną torbą. Był za krótko aby
      mógł jeszcze zapłacić. Przypuszczam, że w torbie były artykuły
      mięsne, choć tego nie było widać. Może sklepy muszą płacić za
      ochronę?
      • markus.kembi Re: Czy kler powinien kupować za darmo w sklepach 09.01.08, 10:27
        A ja byłem w agencji towarzyskiej i widziałem, jak przyszedł pan w sutannie, poszedł z jedną z panienek, a jak wychodził, to nie zapłacił. Skandal!
        • piwi77 Re: Czy kler powinien kupować za darmo w sklepach 09.01.08, 10:31
          Możliwe, że to był kapelan tej instytucji i czynił jedynie posługę
          duszpasterską, wtedy nie on płaci a płaci się jemu. Co łaska
          oczywiście, ale nie mniej niż...
    • piwi77 Bóg zapłać jest warte więcej niż każde pieniądze, 09.01.08, 10:36
      żyjemy w końcu w klechistanie.
    • facet123 Re: Czy kler powinien kupować za darmo w sklepach 09.01.08, 10:46
      Szczerze mówiąc to nie dowierzam w to co czytam. Mam nadzieję, że to nie
      płacenie w sklepie zdarza się tylko pojedynczo na jakimś zupełnym zadupiu.
      Wiem, że w mieście taka sytuacja była by niewyobrażalna, ale nie znam wiejskich
      realiów. Wydaje mi się też, że tego typu praktyki popadają pod łamanie prawa
      handlowego - chyba nie można bez żadnych formalności (darowizn, paragonów)
      wydawać za darmo klientowi towaru.
    • matylda1001 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 10:47
      Wystarczy, że jakiś imbecyl zagra Wam na nosie a Wy zaraz zaczynacie
      tańczyc jak on sobie życzy. Absurd też ma swoje granice.
      • piwi77 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 10:54
        Uciekasz od tematu w atak personalny.
        • matylda1001 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 11:19
          Widzisz... jeśli ktoś jest mi zupełnie obojętny to niech sobie gada
          nawet największe bzdury. Z Toba często rozmawiam, czasami nawet się
          zgadzamy, więc jakoś tak mi dziwnie. Możesz mieć inne poglądy, nawet
          skrajnie różne niż ja, wtedy dyskusja jest ciekawsza ale jak dajesz
          sie wciągać w badziewie to przykre, no bo z kim ja właściwie
          rozmawiam? Doskonale wiesz, że to co napisał autor może byc prawda,
          może właściciele sklepu maja jakies specjalne układy z księdzem,
          może on z jakichś powodów nie płaci wcale a może proboszcz płaci
          ryczałtem za cały miesiąc? Jednak doskonale wiesz, że takie praktyki
          nie sa powszechne a brniesz w temat tylko dlatego, że to woda na
          Twój "młyn", który chcialabym szanować. Oj, piwi...
          • piwi77 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 12:57
            matylda1001 napisała:

            > Jednak doskonale wiesz, że takie praktyki
            > nie sa powszechne a brniesz w temat tylko dlatego, że to woda na
            > Twój "młyn", który chcialabym szanować. Oj, piwi...

            Wcale nie wiem, czy te praktyki są powszechne czy nie, właśnie tu to
            ustalamy. Raz tylko widziałem księdza w sklepie (w cywilu, ale
            wiedziałem, że to ksiądz) i wyglądało, że nie płacił, inni widzieli
            też cos podobnego. A, że o księżach trudno w ogóle coś dobrego
            powiedzieć, zaczynamy podejrzewać, że...
            A jak mawiał były premier, kto ma czyste sumienie nie musi się
            obawiać.
            • matylda1001 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 13:11
              Tu, to możemy najwyżej ustalic kto chętnie przyzna autorowi racje a
              kto wręcz przeciwnie. Poza tym nie ustalimy nic. Aha, więc jeżeli
              nie darzymy kogoś sympatia to możemy mu przypiąć dowolną łatke,
              byleby nie była ładna?
              >A jak mawiał były premier, kto ma czyste sumienie nie musi się
              obawiać.<
              A co bybyło gdybyśmy dla wszystkich premierów przyjęli szablon
              odrysowany od tego jednego, jedynego...to tez byłoby dobrze?
              • piwi77 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 13:15
                Niczego z całą pewnością nie ustalimy, zgoda, no ale przecież nic
                się nie stanie jeżeli powymieniamy sobie kilka doświadczeń, prawda?
                • matylda1001 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 13:21
                  Jasne, że nic się nie stanie. Może poza tym, że kilka osób przyjmie
                  to za prawdę i poda dalej.
                  • piwi77 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 13:22
                    Ja nie zmyślam, za innych oczywiście nie gwarantuję.
            • wielkie.nieba Re: nelsonek, 3qq,piwi. 11.01.08, 06:50
              > matylda1001 napisała:
              >
              > > Jednak doskonale wiesz, że takie praktyki
              > > nie sa powszechne a brniesz w temat tylko dlatego, że to woda na
              > > Twój "młyn", który chcialabym szanować. Oj, piwi...
              >
              > Wcale nie wiem, czy te praktyki są powszechne czy nie, właśnie tu to
              > ustalamy.

              Choroba ciężka, ja też, odruchowo chyba, chwile po przeczytaniu myslę sobie - bzdura, jeden ksiądz nie świadczy o degeneracji kleru w ogole i przecież oczywista, "że takie praktyki nie są powszechne". A tymczasem nie zetknęłam sie bezpośrednio z księdzem w sklepie, wiec nie wiem, czy płacą czy nie placą. A dobrodusznie zakładam, że na pewno płacą. Skąd u mnie taka dobroć i wiara w uczciwość tej, niezbyt w innych kwestiach uczciwej, grupy społecznej, to nie wiem.
              Szarp pan bas!
      • nelsonek Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 12:43
        Widac, ze "jakis imbecyl" chce bym sobie z niego zakpil.
        Jak dobrze, ze to zauwazylas.

        matylda1001 napisała:
        > Wystarczy, że jakiś imbecyl zagra Wam na nosie a Wy zaraz zaczynacie
        > tańczyc jak on sobie życzy. Absurd też ma swoje granice.
        • matylda1001 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 13:01
          Tak wysublimowany dowcip nie jest popularny na tym Forum. Przeczytaj
          sobie cały wątek to da Ci do myslenia.
          • nelsonek Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 13:08
            Zwracalas sie miedzy innymi do mnie to Ci odpowiedzialem. Na serio sadzisz, ze jestes ta jedyna, ktora zauwazyla absurd pierwszego postu? Przeceniasz sie.
            Moj wpis pojawil sie nim reszta osob sie do niego dopisala. Zauwazylas to, czy to malo istotny szczegol?
            • matylda1001 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 13:16
              No jasne, że zauważyłam. Tylko niektórzy sa w stanie sobie
              wyobrazic, że ktoś grzebie na aptecznych półkach. Jednak tacy sie
              znależli. Chcąc dobrze dolałes oliwy do ognia.
              • nelsonek Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 13:24
                Nic nie poradze na to, ze ludzie wierza we wszystko co im sie napisze. Pretensje nie do mnie.
                • piwi77 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 13:27
                  To, że ktoś się odnosi to postu nie znaczy wcale, że się
                  bezgranicznie we wszystko w nim wierzy. A klerowi dzisiaj na prawde
                  już trudno zaszkodzić, więc nie wiem w czym rzecz. Że nie powinno
                  się kopać leżącego?
                  • nelsonek Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 13:52
                    Pisalem o swoim wpisie a nie o wpisie Q.tassa. Reszte swojej wypowiedzi skieruj do Matyldy, a nie do mnie.
                    • 33qq Re: nelsonek, 3qq,piwi. 09.01.08, 19:07
                      Oczywiście, że potraktowałem to jako żart. A tak serio to i mi się zdarza dać
                      tutejszemu proboszczowi moje wytwory za darmo, z kolei on za tyle samo pozwala
                      mi stawiać na jego terenie moją reklamę, obie strony są zadowolone i nie widzę w
                      tym nic złego. Póki takie praktyki są na styku ksiądz/prywatny właściciel to
                      nikomu nic do tego, ale jeśli to się przekształca w pomoc państwo/kościól, to
                      już zwykła bandyterka jest.
                      • nelsonek Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 07:09
                        Po Twojej reakcji moznabylo od razu sie zorientowac, ze "chwytasz".
                        Matylda jednak uwaza, ze to "wysublimowany zart" i twierdzi, ze
                        tanczymy jak nam Q.tass zagra...
                        A jesli chodzi o ksiezy: jesli ktos (osoba prywatna) chce im dawac
                        roznego rodzaju datki to:
                        - co w tym zlego?
                        - co mi do tego?
                        • matylda1001 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 11:21
                          :) No jasne, teraz wyszło na to, że to ja nie "chwyciłam". Za
                          wysublimowany żart uznałam Twoja wypowiedz, nelsonku i zauważyłam,
                          że został "kupiony" w najlepszej wierze przez spojlera. Piwi dołożył
                          coś od siebie no i jest jak jest. Za tańczenie uznałam Wasz udział w
                          idiotycznym wątku, swój udział zresztą też. Takiemu autorowi zależy
                          nie na żartach ale żeby jego wątek robił karierę. W sprawie księży
                          podzielam Twoje zdanie.
                          • nelsonek Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 12:21
                            No dobra: napisalem o swoich odczuciach w sprawie Twojego wpisu. Jak widac mylilem sie. Moj zart (mniejsza o to czy uznac go durny czy madry albo wysublimowany) jakos nie wzbudzil wiekszej reakcji. Spojler ewidentnie "nie chwycil", 33qq sie usmiechnal i... na tym kariera mojego zartu w tym watku sie skonczyla. A Piwi? Spodziewalas sie jakiejs innej jego reakcji? Moj zart mialby zadzialac jak woda na mlyn?
                            • matylda1001 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 16:59
                              >Spodziewalas sie jakiejs innej jego reakcji?<

                              Szczerze? Nie i może wlaśnie dlatego...
                        • piwi77 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 11:34
                          nelsonek napisał:

                          > A jesli chodzi o ksiezy: jesli ktos (osoba prywatna) chce im dawac
                          > roznego rodzaju datki to:
                          > - co w tym zlego?
                          > - co mi do tego?

                          Gdyby dotyczyło to firmy dla naszego kraju neutralnej, zgoda, też
                          bym tak uważał, ale kk jest dla Polski szkodliwy i właśnie liczy na
                          takie jak Twoje podejście.
                          • nelsonek Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 12:17
                            Jeden lubi kupic serducho "u Owsiaka", inny woli wesprzec chorych na AIDS, a jeszcze inny obdarowywuje ksiezy. Chcesz zabronic biznesmenowi Kowalskiemu rozdawania jego wlasnego towaru tylko dlatego, ze obdarowanym jest ksiadz? Co Cie obchodzi na co Kowalski przeznacza swoje zyski?
                            • piwi77 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 12:32
                              nelsonek napisał:

                              > Co Cie obchodzi na co Kowalski przeznacza swoje zyski?

                              Jakby zaczął przeznaczać np na wspieranie mafii pruszkowskiej,
                              pewnie zmieniłbyś zdanie?
                              • nelsonek Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 12:46
                                Zly przyklad. Mafia pruszkowska jest nielegalna organizacja. KK jak najbardziej legalny. I to nie tylko w zasciankowej Polsce.
                                • piwi77 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 13:25
                                  Sama legalność nie wiele jeszcze świadczy, SS było podczas okupacji
                                  jak najbardziej legalne.
                                  • nelsonek Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 13:44
                                    Rozumiem, ze chcesz zabronic biznesmenowi Kowalskiemu dysponowaniem wlasnego majatku, bo SS bylo legalna instytucja? lol
                                    W ten sposob mozna zabronic wszystkiego. Bo ktos sobie uzna, ze Owsiak to demon zla, inny, porowna LiD do KPZR, jeszcze inny powie, ze przytulki dla bezdomnych to wspolczesna wersja obozow koncentracyjnych itd, itp. Czyli nie mozna nikogo obdarowac.

                                    Mozesz wskazac demokratyczne (nie mylic z demokracja ludowa) panstwo, ktore uznaje kk za nielegalna instytucje?
                                    • piwi77 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 14:08
                                      Poza, nie interesuje mnie, a zabranianiem czegokolwiek są inne
                                      możliwości, nie tylko te dwie skrajne.
                                      • nelsonek Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 14:16
                                        "nie interesuje mnie" nie jest skrajnym pogladem. Jest takim posrodku. Ale mniejsza z tym.
                                        O jakich mozliwosciach mowisz?
                                        Na pytanie: "Co Cie obchodzi na co Kowalski przeznacza swoje zyski?" wciaz unikasz odpowiedzi.
                                        • piwi77 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 14:19
                                          nelsonek napisał:

                                          > O jakich mozliwosciach mowisz?
                                          > Na pytanie: "Co Cie obchodzi na co Kowalski przeznacza swoje
                                          > zyski?" wciaz unikasz odpowiedzi.

                                          Unikam, bo to byłby temat na cały wątek.
                                          • nelsonek Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 14:22
                                            Jeden Twoj wpis wystarczy. Nie potrzeba calego watku.
                                            • piwi77 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 14:29
                                              nelsonek napisał:

                                              > Jeden Twoj wpis wystarczy. Nie potrzeba calego watku.

                                              Jeden wpis -
                                              O przestepstwach kk nie milczeć, powoli media, politycy to rozumieją.
                                              • nelsonek Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 15:03
                                                Chyba chodzi Ci o przestepstwa poszczegolnych czlonkow kk, a nie calej organizacji?
                                                I nie ma sie co obawiac. Tacy jak Ty nie pozwola by o przestepstwach ksiezy bylo cicho. Spokojna glowa.

                                                A jak to wszystko sie ma do dysponowania wlasnym majatkiem poprzez obdarowywanie ksiezy?
                                                • piwi77 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 18:08
                                                  nelsonek napisał:

                                                  > A jak to wszystko sie ma do dysponowania wlasnym majatkiem
                                                  > poprzez obdarowywanie ksiezy?

                                                  Oficer śledczy jesteś, czy co? Sam sobie odpowiedz, bo już mnie
                                                  zanudzasz.
                                                  • nelsonek Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 21:28
                                                    By drazyc jakis temat na forum nie trzeba byc psem ani sledczym. To zdaje sie
                                                    Ty, nie ja, masz obiekcje co do tego, ze ktos dysponuje swoim majatkiem na swoj
                                                    wlasny sposob. Pieprzysz cos od rzeczy, by na koniec uznac, ze jestes znudzony.
                                                    Przeszedles sam siebie. Gratuluje.
                                                  • piwi77 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 23:47
                                                    nelsonek napisał:

                                                    > Pieprzysz cos od rzeczy, by na koniec uznac, ze jestes znudzony.
                                                    > Przeszedles sam siebie. Gratuluje.

                                                    Jeszcze nie raz Cię zaskoczę, za gratulację uprzejmie dziękuję.
                                                  • nelsonek Re: nelsonek, 3qq,piwi. 11.01.08, 08:37
                                                    Niczym mnie nie zaskoczyles. Przeceniasz sie.
                  • matylda1001 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 11:27
                    >więc nie wiem w czym rzecz. Że nie powinno się kopać leżącego?<

                    Nie. Rzecz w tym, że nie powinno się dawać pożywki idiocie.

                    • piwi77 Re: nelsonek, 3qq,piwi. 10.01.08, 11:36
                      matylda1001 napisała:

                      > Nie. Rzecz w tym, że nie powinno się dawać pożywki idiocie.

                      Może idiota, może nie, a jak nie jestem pewien, zakładam, że nie.
                • Gość: mark Re: Do nelsonka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 21:32
                  Czy uważasz, że - w tej firmie, o której mowa - są jakieś rzeczy czy fakty
                  niemożliwe?

                  Skoro potrafiła wmówić i wielu ludzi jest o tym przekonanych, że w Santiago de
                  Compostela, przy grobie św. Jakuba Apostoła, jest ogon osła, na którym Chrystus
                  wjeżdżał do Jeruzalem, to dla czego nie można uwierzyć i w inne formy pisanego
                  czy mówionego? :o)).

                  • nelsonek Re: Do nelsonka 11.01.08, 07:09
                    Nie uwazam tak i nigdzie tego nie napisalem. Odnosilem sie tylko i
                    wylacznie do mojej wypowiedzi o ksiedzu, ktory wchodzi za lade w
                    aptece, wybiera sobie leki nawet te na recepte i wychodzi nie placac
                    za nie. A jesli chodzi o firme z poczatku tego watku: albo to jakis
                    wymysl, albo prawda. Ale nawet gdyby to byla prawda to i tak nic nam
                    do tego jak jakis facet dysponuje SWOIM towarem. I zadna mafia
                    pruszkowska czy SS (przyklad podany przez Piwiego) nie ma tutaj nic
                    do rzeczy.

                    Gość portalu: mark napisał(a):

                    > Czy uważasz, że - w tej firmie, o której mowa - są jakieś rzeczy
                    czy fakty
                    > niemożliwe?
                    >
                    > Skoro potrafiła wmówić i wielu ludzi jest o tym przekonanych, że w
                    Santiago de
                    > Compostela, przy grobie św. Jakuba Apostoła, jest ogon osła, na
                    którym Chrystus
                    > wjeżdżał do Jeruzalem, to dla czego nie można uwierzyć i w inne
                    formy pisanego
                    > czy mówionego? :o)).
    • niedo-wiarek Re: Czy kler powinien kupować za darmo w sklepach 09.01.08, 10:52
      Kapłani powinnie mieć prawo do bezpłatnego korzystania z polskich sklepów, restauracji oraz agencji towarzyskich (damskich i męskich). W końcu też muszą mieć coś z życia - u tak już wyrzekli się żony i gromadki dzieci. :)
    • Gość: marajka Re: Czy kler powinien kupować za darmo w sklepach IP: *.rzeszow.mm.pl 09.01.08, 19:29
      Pierwsze słyszę. Ale jeśli właściciel pozwala...Jego strata. Co się oburzasz? Może mają abonament:)
    • Gość: spoko ludzie! wytrzymajcie jeszcze trochę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 08:22
      a UE zdelegalizuje katolicyzm i będą musieli do podziemia zejść. i by tylko
      jakiś gej nie zechciał nie płacić, bo nie tylko narazisz się ludziom, ale i
      policji która zamknie Cię za mowę nienawiści i homofobię
      • uyu Re: ludzie! wytrzymajcie jeszcze trochę!!! 10.01.08, 12:58
        Normalnie to tego rodzaju postepowanie okresla sie mianem kradziezy,
        w najlepszym wypadku wymuszenie, a do osobnikow przylapanych na niej
        wzywa sie policje.
        Sa na to paragrafy.
    • thorgal_aegirsson Re: Czy kler powinien kupować za darmo w sklepach 10.01.08, 17:35
      "Czy kler powinien kupować za darmo w sklepach?"

      Gwoli ścisłości - albo kupować, albo za darmo. Jasne? :P
    • Gość: mark Re: Czy kler powinien kupować za darmo w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 21:22
      Jest to kwestia właściciela. Chce dawać to daje, ponieważ nie mieści się to w
      pojęciu kupna-sprzedaży a raczej podatku płaconego w naturze :))
    • Gość: bodhi tylko na polskiej wsi IP: *.dsl.bell.ca 10.01.08, 21:25
      to jest mozliwe tylko na polskiej wsi,
      w miastach nie do pomyslenia,
      a gdzie indziej nie przeszloby to nawet na najbardziej zabitej wiosce

      powinno sie to pieczolowicie pielegnowac jako bardzo rzadki obyczaj...
      • Gość: Ed Re: tylko na polskiej wsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 02:15
        Katolicki obyczaj, który znakomicie można wywieźć z rewolucyjnej teorii św.
        Tomasza z Akwinu :))
    • piwi77 Zgodnie z nowym przykazaniem kościelnym, tak. 11.01.08, 09:30

Pełna wersja