jesteś apaczem czy dupaczem?

10.01.08, 20:07

powyższe usłyszałem kiedyś na rozmowie kwalifikacyjnej, reszta to moja własna
interpretacja
rzucam ten wątek, bo "jakość ludzi" których znam często przyprawia mnie o
frustrację, mały odprysk społeczeństwa, boję się jednak, że to nie mój życiowy
"pech" tylko dno społeczno-intelektualne wyznaczasz

Ty, czyli przeciętny "paweł"

umysłowo leniwi, nastawieni na konsumpcję - czas wolny - sklep handlowy, kino,
piwo (z rozmową, byle nie za głęboką, no ale to jest przecież esencja
życia...), tańcbuda czyli disco, jak się ubrać by przede wszystkim być zauważonym

rozmowa - to gadanie i gadanie - bez słuchania, w sensie aktywnego słuchania,
"paweł-ty" mówisz i mówisz, a kiedy bierzesz oddech ja coś dorzucam, a potem
ty jak karabin dodajesz "daddadadadm", niby "równa" rozmowa, ale ty się nie
ustosunkowujesz do tego co ja mówie,

ciebie wali co ja mówię, czuję, chcesz się pokazać i zaznaczyć jaki jesteś, że
jesteś, chcesz wyjść na spotkanie? czemu nie-pokaż ile masz, pokaż jak
wyglądasz, i przede wszystkim - zabieraj przestrzeń publiczną, i gadaj, nie
ważne czy z sensem, po prostu,

co ciebie interesuje? ty sam, po cóż więcej? dziewczynka czy chłopak którą
można mieć, by sprawić sobie przyjemność, zabaweczka, to takie przyjemne, jak
patrzą na ciebie i ciebie lubią a ty gadasz i gadasz...

ślub? fajna sprawa, weseliho i w ogóle, poza tym co potem, czym się różni ślub
od życia "na kocią łapę" (nie licząc prawnomaterialnych i społecznych
aspektów), fajnie mieć "żonę", "męża" bo będziesz poważnym człowiekiem, a
wszyscy mają kogoś "zone/meza", no chyba że moda się zmieni i kocia łapa rules...

dziewczyna - niech będzie julika - przeżuwacz gumy (nie musi jej mieć),
uzależniona od makijażu, bez którego niegdzie nie wyjdzie, może nawet nie
pamięta jak wygląda, od lat chodzi w makijażu, lato - 20 stóp gołych - 20
pomalowanych... gdzie indywidualność?

forum - praca/klasa/inne - zabierasz głos,najczęściej gadasz komunał, w
większości po co? by zabłysnąć, by zarobić, by przed szereg, czy dlatego że
coś cię kręci? raczej to pierwsze...?

o chamstwie nie wspomnę... ale jesteś fajny "paweł" i fajna "julika", masz
to coś, masz bajer, inteligencje wygląd, nie jesteś frajer, prawda? co masz?
powiedz, co masz?
i wreszcie, jesteś apaczem czy dupaczem
    • sexowny_edek Re: jesteś apaczem czy dupaczem? 10.01.08, 20:19
      Nie kumaju.Chłopie loozik. Życie masz jedno tylko. Idź poderwij jakąś blondynę
      zaraz apacz się z ciebie zrobi.
    • Gość: ? Re: jesteś apaczem czy dupaczem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 20:20
      czekamy na odpowiedzi
Pełna wersja