Każdy człowiek ma tylko na samego siebie zapracowa

11.01.08, 06:45
Każdy człowiek ma tylko na samego siebie zapracować.
Dlatego musi za swoje dzieciństwo sam zapracować, czyli musi oddać
dzieciństwo innemu dziecku lub ewentualnie pokryć koszty wychowania
obcemu dziecku, bo inaczej go okradnie. Naiwnością jest rozumowanie,
że ja dostałem dzieciństwo od rodziców, bo oni mnie chcieli skoro
oni też dzieciństwo od kogoś dostali i musieli wam je zwrócić.
(Często z domów dziecka-nie ma znaczenia, z jakich domów się dostaje
dzieciństwo skoro uczciwość zmusza nas do zwrotu)
Drugi okres matematyczny w życiu człowieka to praca zawodowa, w
której człowiek pracuje na samego siebie, czyli musi wypracować
swoje dzieciństwo życie w okresie pracy zawodowej i odłożyć na
emeryturę. Dopiero jak te wszystkie warunki spełni na samego siebie
zapracuje.
Nic nie da, więc pracowanie tylko na emeryturę, bo jak dzieci nie
będzie to szlak ją trafi.
Z tego wynika również, że dziecko pomocy nie potrzebuje jak są
dorośli, którzy mu muszą zwracać.
Stąd również wynika, że ustroje są niepotrzebne nie komunizm nie
kapitalizm jak jest normalnie!
Można dzieci okraść jak się im nic nie daje?


Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie
pomógł, lecz
dlatego że zostało okradzione.
Pełna wersja