given5
11.01.08, 13:41
Żyję już trochę na tym świecie więc widziałam sporo i tu i tam ale
mam wrażenie że nigdy jeszcze ludzie nie byli takimi egoistami
jakimi są teraz. Dotyczy to również tych którzy niby działają na
rzecz innych. Multum fundacji, stowarzyszeń, organizacji, komisji
rządowych okazuje się jakimiś kołami wzajemnej adoracji a ich
działalność głównie spotykaniem się, konferowaniem, pisaniem
raportów, potem ocenianiem tych raportów, pisaniem nowych raportów,
a wszystko do szuflady mam wrażenie. Bicie piany i nic więcej - tyle
ludzi nie wie co ze sobą zrobić bo wszystkie drzwi dla nich są
zamknięte. Jedyne co na nich czeka to MOPS ze swoją żenującą ofertą.
Cała olbrzymia grupa osób 50+ wciąż traci pracę, bo młodsi widzą ich
jako zużyte ścierki, nikt nie chce zatrudniać, nikt nie chce słyszeć
nawet. Czasem ich rodziny też. Jak Wy to widzicie? Co ma z tego
wyniknąć?