Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabrnosci

12.01.08, 10:20
Nigdy nie przepadalem za Niemcami, ale musze przyznac im jedno; ich
sila polega na jednosci wsrod ludnosci pochodzenia Germanskiego. Oni
popieraja swoich, i potrafia sie dogadac oraz znalezc wspolne cele,
i co najwazniejsze sa uczciwi wzgledem innych niemcow. Jednosc
Niemiecka byla i jest budujaca, (z jednym niechlubnym wyjatkiem-
Hitleryzm).

Polski narod z drugiej strony, choc bardziej mi odpowiada nasze
zamilowanie do wolnosci i iscie ulanskiej fantazji, to jednak po
dlugim pobycie w kraju Anglo-Saskim zdalem sobie sprawe ze....
wlasnie te polskie cechy byly i sa powodem dlaczego ciagle nasz kraj
ma problemy. Nie ufamy innym Polakom, kombinujemy, przy tym
oszukujac panstwo czyli samych siebie.

Rzygac mi sie chce jak slysze Polakow ktorzy potrafia obrzucic
blotem kazdy autorytet, jesli ten nie sluzy ich prywatnym celom.

Powiem ze o wiele latwiej mi sie jest porozumiec z Amerykanami,
Azjatami, Latynosami itd, z drugiej strony kiedykolwiek mam do
czynienia z rodakami-Polakami to zawsze probuja zaprzeczyc
wszystkiemu co bym nie powiedzial. Zupelny absurd! Nawet jesli widac
ze praktyce sie zgadzaja, to nie chca nigdy sie do tego przyznac.
Byle tylko mieli inne zdanie...

Moim zdaniem krnabrnosc oraz przewrotnosc Polakow jest powodem
dlaczego gorzej nam sie powodzi od Niemcow oraz innych Anglo-Sasow.
Co o tym sadzicie?




    • jdbad Ja tez cię nie lubię 12.01.08, 10:29
      Waldek napisał:
      Rzygac mi sie chce jak slysze Polakow ktorzy potrafia obrzucic
      > blotem kazdy autorytet, jesli ten nie sluzy ich prywatnym celom.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=74049895
      • polska_potega_swiatowa Re: Ja tez cię nie lubię 12.01.08, 10:31
        jdbad napisała:

        > Waldek napisał:
        > Rzygac mi sie chce jak slysze Polakow ktorzy potrafia obrzucic
        > > blotem kazdy autorytet, jesli ten nie sluzy ich prywatnym celom.
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=74049895

        Wybrales dobry link! Wlasnie osoba Adama Michnika pokazuje Polaka
        ktory ciagle miesza i dzieli swoj narod, o ile on wogole uwaza sie
        za Polaka.
        • jdbad Re: Ja tez cię nie lubię 12.01.08, 10:39
          tak tak. Wybrałem....
    • piwi77 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 10:40
      polska_potega_swiatowa napisał:

      > wlasnie te polskie cechy byly i sa powodem dlaczego ciagle nasz
      > kraj ma problemy. Nie ufamy innym Polakom, kombinujemy, przy tym
      > oszukujac panstwo czyli samych siebie.

      Nie zgadzam się, prawdziwą przyczyną polskich kłopotów na
      przestrzeni wieków było nasze łażenie na watykańskiej smyczy. Zbyt
      wielu rządzących Polską bardziej reprezentowało interesy Państwa
      Koscielnego niż własnego kraju. Na szczęście od zakończenia
      poprzedniego pontyfikatu mądrzejemy i w tej sprawie.
      • niedo-wiarek Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 10:51
        Jeśli patrzeć na Europę, najbardziej podobnym do Polski krajem była Hiszpania. Tam również od końca XVI wieku panował wielki burdel. Tyle że Hiszpania miała szczęście znajdować się w lepszym położeniu geograficznym. Czy katolicyzm był przyczyną upadku? Taki wniosek się narzuca, choć oczywiście można dyskutować.
        • piwi77 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 11:00
          Hiszpania nie miała za sąsiada wielkiego kraju prawosławnego,
          łakomego kąska dla Watykanu, gotowego poswięcic Polskę, aby zdobyć
          wpływy w Moskwie. W skatoliczanu Moskwy Katolicki Rzym liczył na
          Austrię, a Polska była tylko po drodze. Taktyka Watykanu oczywiscie
          ulegała ciągłej zmianie, po wojnie sojusznikiem kk stały się USA,
          tylko one mogły zwyciężyćSRR, stąd takie zwasalenie naszego kraju
          przez USA, zapoczatkowane przez politykę JPII.
          • niedo-wiarek Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 11:07
            Hiszpania była od "chrystianizacji" kolonii zamorskich. Wyszła na tym oczywiście trochę lepiej niż Polska, ale, jak pokazała historia, niewiele lepiej. Ostatecznie jedyną korzyścią okazała się popularyzacja języka hiszpańskiego na całym świecie.
          • mg2005 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 13:40
            piwi77 napisał:

            > Hiszpania nie miała za sąsiada wielkiego kraju prawosławnego,
            > łakomego kąska dla Watykanu, gotowego poswięcic Polskę, aby zdobyć
            > wpływy w Moskwie. W skatoliczanu Moskwy Katolicki Rzym liczył na
            > Austrię, a Polska była tylko po drodze. Taktyka Watykanu
            oczywiscie
            > ulegała ciągłej zmianie, po wojnie sojusznikiem kk stały się USA,
            > tylko one mogły zwyciężyćSRR, stąd takie zwasalenie naszego kraju
            > przez USA, zapoczatkowane przez politykę JPII.

            Potrafisz udowodnić swoje 'strzeliste tezy' ?...
            • piwi77 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 14:52
              Udowodnij Bitwę pod Grunwaldem, a ja wtedy wg podobnego schematu
              udowodnię moje 'strzeliste tezy'
      • Gość: Gosc987 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.08, 10:52
        piwi77 napisał:
        > Nie zgadzam się, prawdziwą przyczyną polskich kłopotów na
        > przestrzeni wieków było nasze łażenie na watykańskiej smyczy. Zbyt
        > wielu rządzących Polską bardziej reprezentowało interesy Państwa
        > Koscielnego niż własnego kraju. Na szczęście od zakończenia
        > poprzedniego pontyfikatu mądrzejemy i w tej sprawie.

        Częściowo masz racje, największa zguba Polaków jest warcholstwo, brak konsekwencji.
        • polska_potega_swiatowa Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 11:00
          Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

          > piwi77 napisał:
          > > Nie zgadzam się, prawdziwą przyczyną polskich kłopotów na
          > > przestrzeni wieków było nasze łażenie na watykańskiej smyczy.
          > > Zbyt wielu rządzących Polską bardziej reprezentowało interesy
          > > Państwa Koscielnego niż własnego kraju. Na szczęście od
          > > zakończenia poprzedniego pontyfikatu mądrzejemy i w tej sprawie.

          > Częściowo masz racje, największa zguba Polaków jest warcholstwo,
          > brak konsekwencji.

          Otoz to, warcholstwo czyli innymi slowy prywata (nie mylic z prawem
          do wlasnosci prywatnej).
      • polska_potega_swiatowa Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 10:58
        piwi77 napisał:

        > Nie zgadzam się, prawdziwą przyczyną polskich kłopotów na
        > przestrzeni wieków było nasze łażenie na watykańskiej smyczy. Zbyt
        > wielu rządzących Polską bardziej reprezentowało interesy Państwa
        > Koscielnego niż własnego kraju. Na szczęście od zakończenia
        > poprzedniego pontyfikatu mądrzejemy i w tej sprawie.

        To tez... ale jest to powod numer 2. Zreszta patrzac na kraje EU i
        ich religie, mozna wysnuc wnioski. Protestantyzm- Niemcy, Holandia,
        Dania, Szwecja, Norwegia, Finlandia. Katolicyzm- Polska, Slowacja,
        Litwa, Wlochy, Hiszpania, Portugalia, Chorwacja, Francja.

        Jak widac Katolicyzm nawet spowolnil rozwoj Wloch, Portugali i
        Hiszpani w stosunku do Protestanckich Niemiec, Holandi czy Szwecji.
        • Gość: Gosc987 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.08, 11:06
          Nie obwiniajcie katolicyzm, obwiniajcie katolicyzm w polskim wydaniu, to znaczy
          interpretację funkcji KK w Polsce przez polskich duchownych.
          • polska_potega_swiatowa Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 11:14
            Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

            > Nie obwiniajcie katolicyzm, obwiniajcie katolicyzm w polskim
            > wydaniu, to znaczy interpretację funkcji KK w Polsce przez
            > polskich duchownych.

            Instytucja Kosciola Katolickiego swoja dorga, ale musisz przyznac ze
            to wierni tego kosciola przedewszystkim czynia narod Polski takim
            jaki on jest. Ja sadzie ze mentalnosc Polakow ma scisly zwiazek z
            uparta wiara, ktora nie dopuszcza wiele kompromisow w kwestii
            swiatopogladowej, moralnej. Protestantyzm jest o wiele lepiej
            dostosowany do nowoczesnego i sprawnie funkcjonujacego panstwa.
            • Gość: Gosc987 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.08, 11:27
              Nie zgodzę się z tobą, to jest interpretowanie wiary w polskim wydaniu. Dlaczego
              chrześcijańskie kościoły w państwach zachodnich są szanowane i nie wchodzą w
              konflikt z państwem poza ostatnim wyjątkiem w Hiszpanii?
              KK w Polsce walczy o wplywy na panstwo i tym sam sie właśnie sam niszczy, a szkoda?
              • polska_potega_swiatowa Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 11:41
                Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                > Nie zgodzę się z tobą, to jest interpretowanie wiary w polskim
                > wydaniu. Dlaczego chrześcijańskie kościoły w państwach zachodnich
                > są szanowane i nie wchodzą w konflikt z państwem poza ostatnim
                > wyjątkiem w Hiszpanii?

                A no wlasnie dlatego ze kosciol katolicki niegdzie w EU nie jest tak
                liczny jak w Polsce. Ponad 90% Polakow okresla siebie jako
                katolikow, to jest sila z ktora zadna instytucja nie moze sie
                rownac, ztad wlasnie nacisk Kosciola Katolickiego na zycie
                polityczne w Polsce.


                > KK w Polsce walczy o wplywy na panstwo i tym sam sie właśnie sam
                > niszczy, a szkoda?

                I czy ciebie to dziwi? Choc osobiscie nie popieram idei panstwa
                religijnego, to jednak nie dziwi mnie ze 90% procent sloleczenstwa,
                chce zyc wedlug....wlasnych zasad czyli zasad katolickich. Nie widze
                powodu dlaczego 5-10% innowiercow czy ateistow mialoby narzucac
                swoje wizje panstwa 90% wiekszosci katolickiej?
                • Gość: Gosc987 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.08, 11:55
                  KK w Polsce wykorzystuje świadomie bogobojność narodu jak i jego ciemnotę, z
                  czasem to przejdzie, zobacz (jeden z wielu przykładów) wiele młodych ludzi w
                  Polsce nie chce podążać zaleceniom polskiego kościoła.
                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4830814.html
                  Stawia się tu pytanie dlaczego, pytanie które właśnie powinna sobie postawić
                  hierarchia KK w Polsce. Jak widać hierarchia KK nie chce postawić sobie tego
                  pytania, udaje głuchą, nie jest gotowa zreformować się, zedukować się i stać się
                  nowoczesnym prężnym kościołem. Święty czas na reformy w KK w Polsce, święty czas
                  oddzielić KK od państwa w Polsce, święty czas na edukacje duchownych w Polsce!!!
                  • polska_potega_swiatowa Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 12:04
                    Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                    > Jak widać hierarchia KK nie chce postawić sobie tego pytania,
                    > udaje głuchą, nie jest gotowa zreformować się, zedukować się i
                    > stać się nowoczesnym prężnym kościołem. Święty czas na reformy w
                    > KK w Polsce, święty czas oddzielić KK od państwa w Polsce, święty
                    > czas na edukacje duchownych w Polsce!!

                    A powiedz mi jaka organizacja swiadomie i dobrowolnie kiedykolwiek
                    sama pozbawila siebie wplywow? Oczywiscie ze KK chce trzymac polskie
                    spoleczenstwo za gebe i decydowac za nich. Powiedz mi kto by nie
                    chcial miec takiej wladzy?
                    • Gość: Gosc987 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.08, 12:18
                      polska_potega_swiatowa napisał:
                      > A powiedz mi jaka organizacja swiadomie i dobrowolnie kiedykolwiek
                      > sama pozbawila siebie wplywow? Oczywiscie ze KK chce trzymac polskie
                      > spoleczenstwo za gebe i decydowac za nich. Powiedz mi kto by nie
                      > chcial miec takiej wladzy?

                      O właśnie to, przyjdzie czas ze KK będzie zmuszony do przeprowadzenia rewizji w
                      własnych szeregach ale wtedy może być za późno.
                  • mg2005 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 13:49
                    Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                    Stawia się tu pytanie dlaczego, pytanie które właśnie powinna sobie
                    postawić
                    > hierarchia KK w Polsce.

                    A jaka jest twoja odpowiedź ?...

                    >Jak widać hierarchia KK nie chce postawić sobie tego
                    > pytania, udaje głuchą, nie jest gotowa zreformować się, zedukować
                    się i stać si
                    > ę
                    > nowoczesnym prężnym kościołem.

                    A co to jest 'nowoczesny, prężny kościół' ? Kościół świecący
                    pustkami (jak na Zachodzie)?... :)

                    > Święty czas na reformy w KK w Polsce,

                    Jakie reformy ?

                    święty cza
                    > s
                    > oddzielić KK od państwa w Polsce,

                    Jest oddzielony.

                    święty czas na edukacje duchownych w Polsce!!
                    > !

                    A co jest nie tak z tą edukacją ?...
                • Gość: gosc987 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.08, 12:15
                  polska_potega_swiatowa napisał:
                  > A no wlasnie dlatego ze kosciol katolicki niegdzie w EU nie jest tak
                  > liczny jak w Polsce. Ponad 90% Polakow okresla siebie jako
                  > katolikow, to jest sila z ktora zadna instytucja nie moze sie
                  > rownac, ztad wlasnie nacisk Kosciola Katolickiego na zycie
                  > polityczne w Polsce.

                  Powątpiewam w te określenie ze ponad 90% Polaków określa siebie jako
                  katolików.
                  W Polsce ludzie masowo odwracają się od kościoła, dlaczego? Na te "dlaczego" nie
                  ma reakcji KK w Polsce. Właśnie dlaczego nie ma reakcji? Bezradność hierarchii
                  KK, brak chęci do reform przyuczania się do tego.
            • mg2005 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 13:43
              polska_potega_swiatowa napisał:

              > Ja sadzie ze mentalnosc Polakow ma scisly zwiazek z
              > uparta wiara, ktora nie dopuszcza wiele kompromisow w kwestii
              > swiatopogladowej, moralnej.

              Pochwała relatywizmu ?...

              >Protestantyzm jest o wiele lepiej
              > dostosowany do nowoczesnego i sprawnie funkcjonujacego panstwa.

              Warunkiem nowoczesności i sprawności jest relatywizm ?...
              • Gość: Gosc987 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.08, 13:49
                mg2005 napisał:
                > Warunkiem nowoczesności i sprawności jest relatywizm ?...
                > Pochwała relatywizmu ?...

                co ma to wspólnego z symbioza kościoła i państwa?
                Posłucham chętnie twoich teorii, rozwiń je.
                • mg2005 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 13:53
                  Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                  > co ma to wspólnego z symbioza kościoła i państwa?

                  W czym konkretnie relatywizm Polaków jest zbyt mały i nie spełnia
                  warunków 'nowoczesności i sprawności' ?...
                  • Gość: Gosc987 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.08, 14:50
                    Udowodnij mi najpierw tezę relatywizmu miedzy stosunkami kościoła i państwa, o
                    to cię prosiłem.
                    Na twoje twierdzenie bez pokrycia potrzebuje dowodu, wiec wysil się człowieku.
                    • Gość: Gosc987 Re: do MG2005 IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.08, 14:53
                      Udowodnij mi najpierw tezę relatywizmu miedzy stosunkami kościoła i państwa, o
                      to cię prosiłem.
                      Na twoje twierdzenie bez pokrycia potrzebuje dowodu, wiec wysil się człowieku.
                      • mg2005 Re: do MG2005 13.01.08, 12:10
                        Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                        > Udowodnij mi najpierw tezę relatywizmu miedzy stosunkami kościoła
                        i państwa, o
                        > to cię prosiłem.
                        > Na twoje twierdzenie bez pokrycia potrzebuje dowodu, wiec wysil
                        się człowieku.

                        A gdzie taką moją tezę zobaczyłeś ??...

                        Mnie zainteresowało twierdzenie o zbyt małym relatywiźmie Polaków.
                        Jeśli w tym temacie masz coś sensownego do powiedzenia, to chętnie
                        przeczytam.
                        • Gość: Gosc987 Re: do MG2005 IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.08, 17:08
                          mg2005 napisał:
                          > A gdzie taką moją tezę zobaczyłeś ??...

                          Poczytaj twoje wpisy, przestań odwracać kota ogonem wycofując się z twojej teorii.
                          • mg2005 Re: do MG2005 13.01.08, 19:30
                            Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                            > Poczytaj twoje wpisy,

                            Poczytałem.

                            > przestań odwracać kota ogonem

                            Nie odwracam.

                            >wycofując się z twojej teor
                            > ii.

                            Nie wycofuję się - zwłaszcza z czegoś, czego nie napisałem.

                            Ponawiam prośbę: wskaż, gdzie to napisałem...
                            • Gość: Gosc987 Re: do MG2005 IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.08, 23:18
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=74309342&a=74315199
                              A tu o czym piszesz?
                              • mg2005 Re: do MG2005 14.01.08, 20:38
                                Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                                > A tu o czym piszesz?

                                Zastanawiałem się nad pochwałą relatywizmu.
                                No i co ?...
                  • mg2005 NM (Na Marginesie) 13.01.08, 12:18
                    Jeśli chodzi o "symbiozę Kościoła i państwa" to jest ona naturalna i
                    słuszna - skoro 90% Polaków utożsamia się z Kościołem.
                    • piwi77 Re: NM (Na Marginesie) 13.01.08, 15:48
                      mg2005 napisał:

                      > Jeśli chodzi o "symbiozę Kościoła i państwa" to jest ona
                      > naturalna i słuszna - skoro 90% Polaków utożsamia się z Kościołem.

                      Jeżeli na prawdę się utożsamia, to niech potem nie narzeka, że
                      niewiadomo czemu wiedzie im się gorzej niż krajom, w których
                      niewielu albo nikt się nie utożsamia.
                      • mg2005 Re: NM (Na Marginesie) 13.01.08, 19:22
                        piwi77 napisał:

                        > Jeżeli na prawdę się utożsamia, to niech potem nie narzeka, że
                        > niewiadomo czemu wiedzie im się gorzej niż krajom,

                        Ja myślę, że wiadomo - przez 200 lat byliśmy niszczeni przez Rosjan,
                        Niemców i komunistów.
                        • mg2005 Re: NM (Na Marginesie) 13.01.08, 19:25
                          mg2005 napisał:

                          > Ja myślę, że wiadomo - przez 200 lat byliśmy niszczeni przez
                          Rosjan,
                          > Niemców i komunistów.

                          PS:
                          To ,że przetrwaliśmy jako naród - zawdzięczamy w dużej mierze
                          Kościołowi.
                          • piwi77 Re: NM (Na Marginesie) 13.01.08, 20:01
                            mg2005 napisał:

                            > To ,że przetrwaliśmy jako naród - zawdzięczamy w dużej mierze
                            > Kościołowi.

                            Dlaczego, porzucił w ostatniej chwili plan wynarodowienia Polaków?
                            • mg2005 Re: NM (Na Marginesie) 14.01.08, 20:39
                              piwi77 napisał:

                              > Dlaczego, porzucił w ostatniej chwili plan wynarodowienia Polaków?

                              O czym Ty znów bredzisz ?...
                              • piwi77 Re: NM (Na Marginesie) 14.01.08, 20:45
                                mg2005 napisał:

                                > O czym Ty znów bredzisz ?...

                                Tak sobie ogólnie bredzę, be cool.
                          • piwi77 Re: NM (Na Marginesie) 13.01.08, 20:04
                            mg2005 napisał:

                            > PS:
                            > To ,że przetrwaliśmy jako naród - zawdzięczamy w dużej mierze
                            > Kościołowi.

                            A jak już, oczywiscie dzieki Watykanowi, przetrwalismy, z wielkiej
                            swej radości z tego faktu, Watykan uznał powstałą w 1918 Polskę jako
                            jedno z ostatnich państw w Europie.
                        • piwi77 Re: NM (Na Marginesie) 13.01.08, 19:59
                          mg2005 napisał:

                          > Ja myślę, że wiadomo - przez 200 lat byliśmy niszczeni przez
                          > Rosjan, Niemców i komunistów.

                          Dziwne, że akurat my byliśmy najbardziej niszczeni, nie Finowie,
                          Czesi, Węgrzy czy Austriacy. Różnił nas od tych nacji stopień
                          utozsamienia Polaków z diabłem, chciałem napisać z watykańskim kk.
                          No chyba, że opacznośc, której votum właśnie fundujemy, jakos
                          szczególnie sie na nas uwzięła...
                          • mg2005 Re: NM (Na Marginesie) 14.01.08, 20:44
                            piwi77 napisał:

                            > Dziwne, że akurat my byliśmy najbardziej niszczeni, nie Finowie,
                            > Czesi, Węgrzy czy Austriacy.

                            Nałożenie się imperializmu niemieckiego i rosyjskiego.
                            • piwi77 Re: NM (Na Marginesie) 14.01.08, 20:47
                              mg2005 napisał:

                              > Nałożenie się imperializmu niemieckiego i rosyjskiego.

                              Gdybyś nie pominął tego najwżniejszego imperializmu, byłoby juz
                              całkiem dobrze.
                              • mg2005 Re: NM (Na Marginesie) 16.01.08, 08:54
                                piwi77 napisał:

                                > mg2005 napisał:
                                >
                                > > Nałożenie się imperializmu niemieckiego i rosyjskiego.
                                >
                                > Gdybyś nie pominął tego najwżniejszego imperializmu,

                                Jaki to imperializm i na czym polegał jego zgubny wpływ,
                                porównywalny z tymi dwoma ?...
                                • piwi77 Re: NM (Na Marginesie) 16.01.08, 10:42
                                  Witaj mg2005! Nie oczekuj, że otworzę nową puszkę pandory, na ten
                                  wątek już wystarczy i tak zboczylismy już z tematu.
            • Gość: tubylec Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr IP: 195.205.191.* 13.01.08, 23:11
              polska_potega_swiatowa napisał:

              > Instytucja Kosciola Katolickiego swoja dorga, ale musisz przyznac
              ze
              > to wierni tego kosciola przedewszystkim czynia narod Polski takim
              > jaki on jest.
              Twoja maman również ?
      • Gość: Gosc987 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.08, 12:24
        piwi77 napisał:
        > Nie zgadzam się, prawdziwą przyczyną polskich kłopotów na
        > przestrzeni wieków było nasze łażenie na watykańskiej smyczy.

        Piwi, tu nie masz racji.

        Zbyt> wielu rządzących Polską bardziej reprezentowało interesy Państwa>
        Koscielnego niż własnego kraju. Na szczęście od zakończenia
        > poprzedniego pontyfikatu mądrzejemy i w tej sprawie.

        Tu przyznam ci 100% racji. Najwyższy czas oddzielić państwo od kościoła, tylko
        jest tu problem, kto to zrobi.
      • mg2005 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 13:30
        piwi77 napisał:

        > Nie zgadzam się, prawdziwą przyczyną polskich kłopotów na
        > przestrzeni wieków było nasze łażenie na watykańskiej smyczy. Zbyt
        > wielu rządzących Polską bardziej reprezentowało interesy Państwa
        > Koscielnego niż własnego kraju. Na szczęście od zakończenia
        > poprzedniego pontyfikatu mądrzejemy i w tej sprawie.
        >

        Potrafisz udowodnić te dyrdymały ?...
        • piwi77 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 12.01.08, 14:48
          Udowodnij Bitwę pod Grunwaldem, to udowodnię Ci te dyrdymały.
          • niedo-wiarek Czy jesteś inteligentny/inteligentna? 12.01.08, 14:50
            Bardzo proszę o szczerą odpowiedź :)
            • niedo-wiarek Re: Czy jesteś inteligentny/inteligentna? 12.01.08, 14:54
              W tym wątku:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=74317205
              Dla wyjaśnienia - po prostu pomyliłem wątki, co z kolei może dowodzić mojego braku inteligencji ;)
          • mg2005 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 13.01.08, 12:06
            piwi77 napisał:

            > Udowodnij Bitwę pod Grunwaldem, to udowodnię Ci te dyrdymały.

            Gdybym twierdził coś nt. tej bitwy, to twoje żądanie byłoby
            uprawnione.
            Ja oczekuję tylko ,że udowodnisz prawdziwość swoich fantazji.
            Za trudne ?... :)
            • piwi77 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 13.01.08, 12:15
              mg2005 napisał:

              > Gdybym twierdził coś nt. tej bitwy, to twoje żądanie byłoby
              > uprawnione.

              Można i tak, unikać wszelkich twierdzeń o historii tylko dlatego, ze
              nie sposób ich dowieść. A Bitwę pod Grunwaldem równie trudno
              udowodnić jak egoizm kk kosztem Polski.
              • mg2005 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 13.01.08, 13:38
                piwi77 napisał:

                > Można i tak, unikać wszelkich twierdzeń o historii tylko dlatego,
                ze
                > nie sposób ich dowieść.

                Widzisz, historycy potrafią udowadniać swoje tezy, ponieważ
                (w przeciwieństwie do Ciebie) posiadaja wiedzę o faktach
                i umiejetność logicznego wyciągania wniosków.
                Ty traktujesz swoje antykatolickie obsesje jak 'prawdę objawioną'.
                • piwi77 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 13.01.08, 14:34
                  mg2005 napisał:

                  > Ty traktujesz swoje antykatolickie obsesje jak 'prawdę objawioną'.

                  Nie dość, że katolickie obsesje to jeszcze obraza uczuć religijnych,
                  a może nawet jeszcze bardziej to drugie, powinieneś dodać.
    • pyorunochron Niemcy to nie Anglosasi 12.01.08, 12:34
      • niedo-wiarek Re: Niemcy to nie Anglosasi 12.01.08, 13:57
        Wystarczy porównać poczucie humoru Anglika i Niemca, a okaże się, że temu pierwszemu dużo bliżej np. do Polaka. Warto jednak zauważyć, że Amerykanie pod tym względem wcale "anglosascy" nie są (może za mało w nich anglosaskiej krwi;)
        • Gość: Jan Re: Niemcy to nie Anglosasi IP: *.versanet.de 15.01.08, 00:03
          Anglosas to Angel i Sas.Angeln to plemie germanskie z rejonu
          Hamburga a Sasi to kazda Polak wie.Czyli Anglicy pochodza w prostej
          linii od Germanow czyli Niemccow.
          www.jork.de/
          nie myslcie sobie ze nazwa York to angielska.Pochodzi z
          Niemiec..ha,ha..Bo to Niemce dali poczatek Europie usuwajac
          ostatniego Cezara z tronu..Romulusa Augustulusa..
    • hypatia69 Re: Niemcy-sila w jednosci, Polska-slabosc krnabr 13.01.08, 20:07
      Już niedługo Twoje posty nie będą się mieścić na monitorze.
      Grafomania?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja