socdem
12.01.08, 23:46
Instytutu Historycznego przeciwko oczernianiu lewicy i zakłamywaniu powojennej
rzeczywistości przez J.T. Grossa. Wysłany dziś (12 I 2008) do redakcji
lewicowych pism. List został przesłany, m.in. do redakcji TRYBUNY, PRZEGLĄDU,
DZIŚ, NIE, KRYTYKI POLITYCZNEJ, OBYWATELA.
"Szanowni Państwo
Na marginesie wielu debat intelektualnych w Polsce powstaje pytanie, czy
lewicowe media powinny wyrażać w swym przekazie wartości lewicy (takie, jak
np. sprawiedliwość społeczna i internacjonalizm) czy też jedynie bezmyślnie
powtarzać klisze liberałów. Takie pytanie wywołuje również obecna debata wokół
nowej książki Jana T. Grossa.
W ostatnim numerze "Trybuny" jeden z redaktorów ("Trybuna" 12-13 stycznia, s.
2) porównuje dyskusję nad aresztowaniem i skazaniem Alfreda Dreyfusa we
Francji z dyskusją nad książką Jana Tomasza Grossa. W pierwszym przypadku z
debaty Francja wyszła jako społeczeństwo "nowoczesne, świeckie i
republikańskie", w drugim dzięki rzekomo "obiektywnemu świadectwu" (!!!)
Grossa Polska ma stać się "mądrzejsza" i "zdrowsza moralnie".
Takie postawienie sprawy przez redaktora "Trybuny" pokazuje odwieczną łatwość
pisania o nieprzeczytanych lub nieprzemyślanych książkach. Redaktor lewicowej
"Trybuny" zdaje się bowiem nie dostrzegać, że książka pana Grossa nie tylko
manipuluje faktami z zakresu stosunków żydowsko-polskich ale też jest głęboko
antylewicowa, jest paszkwilem na powojenną polską lewicę i jej postawę wobec
"kwestii żydowskiej". A mianowicie, praca J. T. Grossa fałszuje lub ukrywa
następujące podstawowe prawdy:
- Polska Ludowa była pierwszą formą państwowości, która przeprowadziła
faktyczne równouprawnienie Żydów i Polaków pochodzenia żydowskiego - czego
świadectwem był udział wielu Polaków pochodzenia żydowskiego we władzach
państwowych;
- Polska Ludowa przyznała polskim Żydom rodzaj autonomii narodowej (w postaci
Centralnego Komitetu Żydów w Polsce wraz z podległymi mu instytucjami);
- PPR podjęła olbrzymi wysiłek walki politycznej i policyjnej z aktami
antysemityzmu;
- do końca lat 50. Polską rządzili działacze zwalczający postawy i nastroje
antysemickie.
W miejsce tych prawd pan Gross nieudolnie imputuje komunistom z PPR powiązania
z tradycją narodową w postaci endeckiej, z komponentem rasistowskim.
Tymczasem wszystkie powyższe prawdy zostały potwierdzone w wielu pracach
(m.in. takich historyków jak G. Berendt, J. Adelson, J. Żyndul czy niżej
podpisany). Ostatnią prawdę sformułował explicité nawet historyk pracujący
obecnie w Instytucie Pamięci Narodowej, a więc bynajmniej nie instytucji
wybielającej PPR i PZPR.
Problem polega na tym, że redaktor "Trybuny" w ogóle kwestią postawy PPR, PPS,
PZPR wobec Żydów nie jest zainteresowany, lecz woli powtarzać komunały z prasy
liberalnej. Można i tak. Tylko czy takie jest zadanie lewicowych mediów?
Z poważaniem
dr August Grabski, Żydowski Instytut Historyczny"