Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukowy aut

13.01.08, 19:31
Wloscy naukowcy z Uniwersytetu Sapienza nie zycza sobie wizyty papieza.
Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukowy autorytet. Jest raczej jak
czarownik. Papiestwo i kler to zawsze byli i sa HAMULCE nauki, postepu i
rozwoju. Maja tez na swoim sumieniu zbrodnie wobec naukowcow, jak np. spalenie
Giordana Bruna czy proces przeciwko Galileuszowi. Papiez na uniwersytecie? To
ubliza uniwersytetowi. Polscy naukowcy - bierzcie przyklad z wloskich naukowcow!
Zobaczcie:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4832028.html

    • piwi77 Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 13.01.08, 19:46
      Europa mądrzeje (Polacy też), chyba jasne, że odwołanie do
      dziwacznych korzeni w Traktacie Europejskim nie jest możliwe, Europa
      wstydzi się chrześcijańskiego błędu.
      • Gość: Gosc987 Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.08, 22:05
        piwi77 napisał:

        > Europa mądrzeje (Polacy też), chyba jasne, że odwołanie do
        > dziwacznych korzeni w Traktacie Europejskim nie jest możliwe, Europa
        > wstydzi się chrześcijańskiego błędu.

        Do jakich korzeni powinna Europa według ciebie się przyznać?
        Czego się wstydzi Europa, co ty tu blekoczesz Piwi?
        • pyorunochron Korzenie 13.01.08, 22:41
          Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

          ...
          > Do jakich korzeni powinna Europa według ciebie się przyznać?
          > Czego się wstydzi Europa, co ty tu blekoczesz Piwi?

          Jak to do jakich? Oczywiscie, ze antyczna Grecja i Rzym to sa te korzenie, a nie
          jakies barbarzynskie prymitywne chrzescijanstwo (ktorego zreszta obecnie mamy z
          50 roznych wzajemnie sie zwalczajacych odlamow, z ktorych rzymski katolicyzm
          najmniej z chrzescijanstwem ma wspolnego).
          • Gość: Gosc987 Re: Korzenie IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.08, 23:15
            pyorunochron napisał:
            > Jak to do jakich? Oczywiscie, ze antyczna Grecja i Rzym to sa te korzenie, a
            nie jakies barbarzynskie prymitywne chrzescijanstwo (ktorego zreszta obecnie
            mamy z 50 roznych wzajemnie sie zwalczajacych odlamow, z ktorych rzymski
            katolicyzm najmniej z chrzescijanstwem ma wspolnego).

            Rozszerz ten temat nie bardzo rozumie ciebie w twoim wpisie, ponieważ piszesz tu
            o tak zwanym "Abendland", tak się domyślam (Grecji i Rzymie) a z drugiej strony
            nadmieniasz zwalczających się na wzajem (50 nadmieniłeś) odłamów.
            Jakoś nie umie nadmienionej powyżej twojej myśli w jedna całość powiązać.
            • Gość: Gosc987 Re: Korzenie IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.08, 23:32
              Tu masz mapkę Abenland (Europy zachodniej) czyli dawnych europejskich
              chrześcijańskich korzeni.
              de.wikipedia.org/wiki/Abendland#Abendland_und_Morgenland
            • pyorunochron Re: Korzenie 13.01.08, 23:47
              Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

              > Rozszerz ten temat nie bardzo rozumie ciebie w twoim wpisie, ponieważ piszesz t
              > u
              > o tak zwanym "Abendland", tak się domyślam (Grecji i Rzymie)

              Grecja i Rzym to sa korzenie Europy. Nawet piszemy teraz alfabetem rzymskim!

              > a z drugiej strony
              > nadmieniasz zwalczających się na wzajem (50 nadmieniłeś) odłamów.
              > Jakoś nie umie nadmienionej powyżej twojej myśli w jedna całość powiązać.

              Np. odlamy chrzescijanstwa:
              - autokefaliczny polski kosciol prawoslawny
              - kosciol ewangelicko-reformowany
              - kosciol ewangelicko-augsburski
              - kosciol anglikanski
              - kosciol rzymsko-katolicki
              - kosciol polsko-katolicki
              - kosciol grecko-katolicki
              - kosciol zielonoswiatkowy
              itp. itd., na pewno nazbiera sie ponad 50, a wszystkie te odlamy sa chrzescijanstwem
              • Gość: lsm Re: Korzenie IP: *.lublin.mm.pl 15.01.08, 21:41
                i co w związku z tym, że jest tyle odłamów???
                • pyorunochron Re: Korzenie 17.01.08, 17:56
                  Gość portalu: lsm napisał(a):

                  > i co w związku z tym, że jest tyle odłamów???

                  nic, jest fajnie :)
              • mg2005 Re: Korzenie 17.01.08, 10:35
                pyorunochron napisał:

                > Grecja i Rzym to sa korzenie Europy.

                Nikt rozsądny temu nie przeczy, ale trzecim 'korzeniem' jest
                chrześcijaństwo i etyka chrześcijańska.
                • moherfucker1 Re: Korzenie 17.01.08, 13:31
                  Tos mnie rozbawil...

                  A dokladnie kiedy KK tak swiatle ukorzenil Europe w milosci i
                  tolerancyi???

                  Wtedy kiedy skazywal Kopernika i Galileusza?? A moze wtedy kiedy z
                  moznymi tego swiata niszczyl i mordowal ludnosc Jerozolimy?? A moze
                  wtedy kiedy palil ksiegi i niewinnych ludzi na stosach podczas
                  inkwizycji??

                  A moze wtedy, kiedy sila nawracal ludy poganskie Europy Wschodniej?
                  Karzac ludzi prostych za obrzadki poganskie chlosta, ucinaniem
                  czlonkow (konczyn - przyp aut), przywlaszczaniem tradycyjnych
                  terminow obrzadkow i przeinaczaniem ich na "katolickie"...

                  Dobre sobie! Zabawny jestes nie ma co...
                  • piwi77 Re: Korzenie 17.01.08, 14:23
                    moherfucker1 napisał:

                    > Karzac ludzi prostych za obrzadki poganskie chlosta, ucinaniem
                    > czlonkow (konczyn - przyp aut), przywlaszczaniem tradycyjnych
                    > terminow obrzadkow i przeinaczaniem ich na "katolickie"...
                    >
                    > Dobre sobie! Zabawny jestes nie ma co...

                    mg2005 nie jest zabawny, ma racje, przecież mówi o etyce
                    chrześcijańskiej, a kto powiedział, że musi byc ona humanitarna?
                    Na szczęście owa etyka przestaje już obowiązywać i nie musimy bać
                    się ani kościoła, ani jego kierownictwa, ani jego zafajdanej etyki.
                  • marajka Re: Korzenie 18.01.08, 11:51
                    Ty też mnie bawisz. Rzym upadł i wraz z nim cała Europa. To
                    chrześcijaństwo Europę podniosło z powrotem! To kultura łacińska
                    Europę zjednoczyła. Kto wie, jakby potoczyła się nasza historia bez
                    chrystianizacji? Bez otwarcia się na Zachód? Może lepiej. A może
                    gorzej. Chrześcijaństwo dawało siłę odpierania wrogów z europejskich
                    ziem. Jaka byłaby dziś Hiszpania, gdyby nie rekonkwista? I proszę o
                    jedno- nie myl zasad chrześcijaństwa z postępowaniem KK. Zwłaszcza w
                    średniowieczu, które skończyło się 600 lat temu! Polecam książki
                    Oriany Fallaci. Była ateistką, antyklerykałem. Ale doceniala wpływ
                    chrześcijaństwa na naszą kulturę.
                    • moherfucker1 Re: Korzenie 18.01.08, 17:31
                      Kazda ideologia nacjonalistyczna jednoczy. Chrzescijanizm, faszyzm, komunizm -
                      wszystko jedno.
                    • moherfucker1 Re: Korzenie 18.01.08, 17:34
                      Rym powiadasz... Rzym to nie Watykan. Watykan to jednak Rzym...

                      A Rzym upadal wiele razy w historii Europy. Za kazdym razem mialo to wplyw na
                      dzieje naszego kontynentu... Nie uogolniaj i nie przeklamuj...
                • pyorunochron Chrzescijanstwo nie jest korzeniem 17.01.08, 18:01
                  mg2005 napisał:

                  > pyorunochron napisał:
                  >
                  > > Grecja i Rzym to sa korzenie Europy.
                  >
                  > Nikt rozsądny temu nie przeczy, ale trzecim 'korzeniem' jest
                  > chrześcijaństwo i etyka chrześcijańska.

                  Chrzescijanstwo nie jest korzeniem Europy tylko wrzodem na niej (na szczescie
                  powoli wysychajacym). Chrzescijanstwo to zawsze byl (i nadal jest - zwlaszcza
                  jego rzymsko-katolicka wersja) hamulec rozwoju i postepu, agresywna ideologia
                  ziejaca wrogoscia do innych.
                  • mg2005 Re: Chrzescijanstwo nie jest korzeniem 18.01.08, 22:47
                    pyorunochron napisał:

                    Chrzescijanstwo to zawsze byl (i nadal jest - zwlaszcza
                    > jego rzymsko-katolicka wersja) hamulec rozwoju i postepu,

                    A konkretnie ?

                    >agresywna ideologia
                    > ziejaca wrogoscia do innych.

                    jw
                • pyorunochron 'etyka chrzescijanska' to jak 'demokracja ludowa' 17.01.08, 18:08
                  mg2005 napisał:

                  > pyorunochron napisał:
                  >
                  > > Grecja i Rzym to sa korzenie Europy.
                  >
                  > Nikt rozsądny temu nie przeczy, ale trzecim 'korzeniem' jest
                  > chrześcijaństwo i etyka chrześcijańska.

                  Etyka jest jedna, jest to obiektywna nauka, galaz filozofii, zajmujaca sie
                  teoria dobra i zla. Nie ma czegos takiego jak etyka niechrzescijanska i etyka
                  chrzescijanska. Malo tego - nawet jak piszesz 'etyka chrzescijanska' to nie
                  wiadomo, ktory odlam chrzescijanstwa masz na mysli. Co innego za dobre i zle
                  uwaza odlam rzymsko katolicki chrzescijanstwa, a co innego np. protestantyzm
                  szedzki, gdzie zezwala nie np. na malzenstwa homoseksualne.
                  Etyka chrzescijanska to tak jak demokracja ludowa - w obu przypadkach
                  zaprzeczenie tego, do czego dostawiany jest przymiotnik.
                  • mg2005 Re: 'etyka chrzescijanska' to jak 'demokracja lud 18.01.08, 22:51
                    pyorunochron napisał:


                    > Etyka jest jedna, jest to obiektywna nauka, galaz filozofii,
                    zajmujaca sie
                    > teoria dobra i zla. Nie ma czegos takiego jak etyka
                    niechrzescijanska i etyka
                    > chrzescijanska.

                    Nie. Etyka chrześcijańska to gałąź etyki.

                    >Malo tego - nawet jak piszesz 'etyka chrzescijanska' to nie
                    > wiadomo, ktory odlam chrzescijanstwa masz na mysli.

                    E. chrześcijańska dzieli się na 'podgałęzie'.


                    > Etyka chrzescijanska to tak jak demokracja ludowa

                    To samo powiesz o e. humanistycznej ?... :)
          • marajka Re: Korzenie 18.01.08, 11:37
            Europa ma swoje korzenie w prawie rzymskim, sztuce greckiej i
            religii chrześcijańskiej. Trzeba być ślepcem, żeby tego nie widzieć.
            Opactwo Westminster, katedra Notre Dame...Czy to pozostałość po
            Rzymianach?
            • Gość: Jasiu Chrześcijaństwo to CHWAST Europy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 12:07
              używając terminologii ogrodniczej.
    • hypatia69 Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 13.01.08, 19:49
      No i dobrze.
      • Gość: Gosc987 Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.08, 22:08
        Hypatia jak zwykle dziennikarka wtóruję, wiesz o czym mówisz?
        • xtrin Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 13.01.08, 22:15
          A Ty wiesz co piszesz? Bo to zdanie jakoś mało gramatyczne...
        • hypatia69 Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 13.01.08, 22:26
          Ja dziennikarka? Chyba omyłka... Wiem, o czym mówie i nie widzę
          powodów, dla których B16 miałby bywać w każdej nowo otwartej fabryce
          kapsli, klonów czy bomb jądrowych, bo po jakie licho?

          Oskarżanie mnie o dziennikarstwo jest dla mnie obelgą;P
          • Gość: Gosc987 Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.08, 22:36
            Szkoda ze serwer cały czas na błąd serwera wskazuje bym ci przytoczył ten post w
            który nadmieniłaś czym się trudnisz Hypatio.
            Czyżbyś już zapomniała co pisałaś parę lat temu?
            • pyorunochron Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 14.01.08, 00:36
              Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

              > Szkoda ze serwer cały czas na błąd serwera wskazuje bym ci przytoczył ten post
              > w
              > który nadmieniłaś czym się trudnisz Hypatio.
              > Czyżbyś już zapomniała co pisałaś parę lat temu?

              Czy jak sie robilo cos pare lat temu, to nadal trzeba to robic?...
            • hypatia69 Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 15.01.08, 19:32
              Po pierwsze bywam tu sobie od roku. Po drugie na swój osobisty temat
              wypisałam już takie mnóstwo bredni, które dobrzy ludzie łyknęli jak
              świeży boczek, że doprawdy argument jest komiczny. Zawsze istnieje
              prawdobodobieństwo, że w rzeczywistości jestem obleśnym, zaślinionym
              staruchem. I co ma do rzeczy to, co napisałam kiedyśtam o sobie do
              faktu, że niekoniecznie Papa Benedykt musi wszelkie miejsca świata
              odwiedza...?
    • trzymilionowy.post "proces kościelny przeciwko Galileuszowi był uzasa 13.01.08, 22:28
      "proces kościelny przeciwko Galileuszowi był uzasadniony i
      sprawiedliwy".
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4832028.html
      A co, nie był może?
      ;)
      • Gość: Gosc987 Re: "proces kościelny przeciwko Galileuszowi był IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.08, 22:32
        trzymilionowy.post napisał:

        > "proces kościelny przeciwko Galileuszowi był uzasadniony i
        > sprawiedliwy".
        > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4832028.html
        > A co, nie był może?
        > ;)


        Przeczytaj z zrozumieniem co zarzuciłem Piwi
        • trzymilionowy.post Re: "proces kościelny przeciwko Galileuszowi był 13.01.08, 22:43
          "proces kościelny przeciwko Galileuszowi był uzasadniony i
          sprawiedliwy".

          Uważasz, że papież ma tu rację, a ci, którzy się z tym nie zgadzają
          nie mają prawa wypowiedzieć swojego zdania?
    • astrotaurus Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 14.01.08, 00:26
      pyorunochron napisał:

      ""Wloscy naukowcy z Uniwersytetu Sapienza nie zycza sobie wizyty
      papieza.""

      Mała rzecz, a cieszy.
      O czym można gadać z typkami, którzy jakikolwiek postęp, jakąkolwiek
      wiedzę akceptują z kilkusetletnim poslizgiem?
    • trzymilionowy.post Re: Brawo wloscy naukowcy! 15.01.08, 18:57
      www.rp.pl/artykul/84163.html
    • Gość: lsm Oto oblicze "wspaniałej europejskiej tolerancji"!! IP: *.lublin.mm.pl 15.01.08, 21:39
      niby to wszyscy są równi, każdy ma prawo wyznawać co chce, każdy ma prawo głosić
      swoje prawdy a tu nagle postępacka, lewacka i bardzo "tolerancyjna" ynteligencja
      europejska traktuje gorzej za inne poglądy.
      BRAWO UNIA!
      BRAWO NOWE OBLICZE TOLERANCJI!
      • trzymilionowy.post Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 15.01.08, 21:42
        A może starczyłoby gdyby Pan papież przeprosił za swoje
        wynurzenie z lat 90 odnośnie Galileusza? Widocznie nie było
        go jednak na to stać.

        • Gość: lsm Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc IP: *.lublin.mm.pl 15.01.08, 21:50
          nawet jakby przeprosił to by nic nie zmieniło bo w nowoczesnej europie mamy
          nowy wymiar tolerancji i szacunku dla innych poglądów. Zatem jakby Panowie
          lewacy tak nauczyli się, że tolerancja dotyczy nie tylko lewaków to by naprawdę
          było dobrze. Widocznie nie stać ich na to.
          • trzymilionowy.post Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 15.01.08, 21:54
            Gość portalu: lsm napisał(a):

            > nawet jakby przeprosił to by nic nie zmieniło bo w nowoczesnej
            europie mamy
            > nowy wymiar tolerancji i szacunku dla innych poglądów. Zatem jakby
            Panowie
            > lewacy tak nauczyli się, że tolerancja dotyczy nie tylko lewaków
            to by naprawdę
            > było dobrze. Widocznie nie stać ich na to.

            Widzę, że z wielkim przekonaniem i autorytatywnie wypowiadasz się
            na temat domniemanego postępowania ludzi, którymi jak można
            wywnioskować z twoich słów pogardzasz.
            Widać ty wiesz lepiej co by zrobili.
            Napisz jeszcze jakąś śpiewkę o prześladowaniach katolików i
            chrześcijan w Europie.
            • Gość: lsm Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc IP: *.lublin.mm.pl 15.01.08, 22:08
              Tak wiem co by zrobili. Zresztą chyba każdy w europie ma prawo wyznawać swoje
              poglądy? Dlaczego zatem Benusia nie chcieli?
              Tak pogardzam ludźmi, którzy mówią o tolerancji ale tylko we własnych
              interesach. No ale lewaki poprostu mają do tego prawo.
              Prześladowanie? Jeszcze nie ale jak dalej w takim kierunku będzie szła
              "tolerancja" europejska to wszystkie wyznania (i ich wyznawcy) będą traktowane
              gorzej (oczywiście w imię tolerancji) a jedyną uznanym światopoglądem będzie ateizm.
              Tak więc proszę ja ciebie abyś nie pisał śpiewki o tolerancji albo inne podobne
              żałosne śpiewki.
              • trzymilionowy.post Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 15.01.08, 22:30
                Gość portalu: lsm napisał(a):

                > Tak wiem co by zrobili. Zresztą chyba każdy w europie ma prawo
                wyznawać swoje
                > poglądy? Dlaczego zatem Benusia nie chcieli?

                Za wmawianie, że proces naukowca był spoko. Przecież to o to
                chodziło. Czyli pochwałę qrewskiej nietolerancji dla myśli ludzkiej.



                > Tak pogardzam ludźmi, którzy mówią o tolerancji ale tylko we
                własnych
                > interesach. No ale lewaki poprostu mają do tego prawo.

                j/w

                > Prześladowanie? Jeszcze nie ale jak dalej w takim kierunku będzie
                szła
                > "tolerancja" europejska to wszystkie wyznania (i ich wyznawcy)
                będą traktowane
                > gorzej (oczywiście w imię tolerancji) a jedyną uznanym
                światopoglądem będzie at
                > eizm.
                > Tak więc proszę ja ciebie abyś nie pisał śpiewki o tolerancji albo
                inne podobne
                > żałosne śpiewki.

                j/w
              • katrina_bush a tu zamiast adoracji i oklasków - protest ! 15.01.08, 22:55
                o co chodzi ?

                zamiast adoracji i oklasków dla Ratzingera - protest !

                i bezwstydne klerykalne środowiska już urządzają nam tu teatralne
                histeryczne sceny.

                P. S.
                Moim skromnym zdaniem określanie kreacjonisty Ratzingera mianem
                "naukowca" to potwarz i obelga dla nauki.
                • lauriane Re: a tu zamiast adoracji i oklasków - protest ! 15.01.08, 23:36
                  katrina_bush napisała:

                  > o co chodzi ?
                  >
                  > zamiast adoracji i oklasków dla Ratzingera - protest !
                  >
                  > i bezwstydne
                  L. Na czym ten bezwstyd polega ?
                  klerykalne środowiska już urządzają nam tu teatralne
                  > histeryczne sceny.
                  > L. Wytlumacz co rozumiesz przez "teatralne histeryczne sceny"
                  > P. S.
                  > Moim skromnym zdaniem określanie kreacjonisty Ratzingera mianem
                  > "naukowca" to potwarz i obelga dla nauki.
                  L. A kto okreslil go mianem naukowca ?
                  P.S. Naprawde sadzisz, ze Twoim skromnym zdaniem duzo odejmiesz mu
                  wartosci, jaka stanowi dla katolikow (stosujac przy tym erystyke na
                  poziomie hmmm, powiedzialbym wzglednym) ?
                  J.C.
                  • katrina_bush Re: a tu zamiast adoracji i oklasków - protest ! 15.01.08, 23:59
                    > L. A kto okreslil go mianem naukowca ?

                    Zenon Grocholewski, kardynał:
                    "Polski kardynał zauważył, że nigdy na żadnej uczelni na świecie nie
                    spotkał się z podobną krytyką papieża. - Tymczasem w Rzymie chce się
                    odmówić zgody na wizytę papieża. To niesłychane! - stwierdził
                    kardynał Grocholewski. - Zastanawiam się - dodał - jak można
                    dyskutować na temat tak wielkiej i głębokiej osobowości, jaką jest
                    Benedykt XVI.

                    - To duszpasterz, ale także wielki uczony i wspaniały wykładowca,
                    zawsze otwarty na dialog i dyskusję, zdolny do wysłuchania racji
                    wszystkich, także tych, z którymi się nie zgadza - stwierdził."

                    Czy taka wypowiedź wymaga jeszcze jakiegokolwiek komentarza ?

                    Halo !
                    • lauriane Re: a tu zamiast adoracji i oklasków - protest ! 16.01.08, 00:22
                      >
                      > - To duszpasterz, ale także wielki uczony i wspaniały wykładowca,
                      > zawsze otwarty na dialog i dyskusję, zdolny do wysłuchania racji
                      > wszystkich, także tych, z którymi się nie zgadza - stwierdził."
                      >
                      > Czy taka wypowiedź wymaga jeszcze jakiegokolwiek komentarza ?
                      >
                      > Halo !
                      L. Halo ! Od kiedy uczony (w pismie, w wierze itp)i wspanialy
                      wykladowca jest synonimem naukowca ?
                      J.C.
                      • katrina_bush Re: a tu - zamiast adoracji i oklasków protest ! 16.01.08, 01:07
                        lauriane napisał:


                        > > - To duszpasterz, ale także wielki uczony i wspaniały
                        wykładowca,
                        > > zawsze otwarty na dialog i dyskusję, zdolny do wysłuchania racji
                        > > wszystkich, także tych, z którymi się nie zgadza - stwierdził."
                        > >
                        > L. Halo ! Od kiedy uczony (w pismie, w wierze itp)i wspanialy
                        > wykladowca jest synonimem naukowca ?

                        dla mnie "uczony" jest synonimem "naukowca". !

                        gdyby Grocholewski powiedział "teolog" nie byłoby tu problemu, jako,
                        że teologia rzym-kat to nie nauka.
                        • zwisek Re: a tu - zamiast adoracji i oklasków protest ! 16.01.08, 14:44
                          A dla mnie "lewica" jest synonimem "głupoty"!
                        • lauriane Re: a tu - zamiast adoracji i oklasków protest ! 16.01.08, 16:35
                          katrina_bush napisała:

                          > > >
                          > > L. Halo ! Od kiedy uczony (w pismie, w wierze itp)i wspanialy
                          > > wykladowca jest synonimem naukowca ?
                          >
                          > dla mnie "uczony" jest synonimem "naukowca". !
                          > L. Dla Ciebie tylko......
                          > gdyby Grocholewski powiedział "teolog" nie byłoby tu problemu,
                          jako,
                          > że teologia rzym-kat to nie nauka.
                          L. Nie nauka empiryczna, tak jak np filozofia.....
                          Stad potrzeba rozrozniania miedzy uczonymi, a naukowcami
                          J.C.
                          • katrina_bush tylko że 90 procent ludzkości nie jest rzym-kat 16.01.08, 21:56
                            lauriane napisał:

                            > L. Nie nauka empiryczna, tak jak np filozofia.....

                            teologia rzym-kat nie spełnia koniecznego kryterium uniwersalności
                            - to raczej ideologia a nie nauka.
                            Filozofia to nauka.
                            Nie istnieje wydział teologii rzym-kat prowadzony przez nie-
                            katolików a z kolei instytuty filozofii są na całym świecie.
                            Nie zapominajmy, że 90 procent ludzkości nie jest rzymsko-katolicka.
                            • zwisek Re: tylko że 90 procent ludzkości nie jest rzym-k 16.01.08, 22:29
                              To, że nie rozróżniasz pojęć "uczony" od "naukowiec" to już wiemy. Teraz
                              "popisujesz" się swoim idiotycznym pojmowaniem słowa "filozofia". Czego jeszcze
                              nie pojmujesz? Przyznaj się Martusiu...
                            • lauriane Re: tylko że 90 procent ludzkości nie jest rzym-k 16.01.08, 22:46
                              katrina_bush napisała:

                              > lauriane napisał:
                              >
                              > > L. Nie nauka empiryczna, tak jak np filozofia.....
                              >
                              > teologia rzym-kat nie spełnia koniecznego kryterium uniwersalności
                              > - to raczej ideologia a nie nauka.
                              > Filozofia to nauka.
                              > Nie istnieje wydział teologii rzym-kat prowadzony przez nie-
                              > katolików a z kolei instytuty filozofii są na całym świecie.
                              > Nie zapominajmy, że 90 procent ludzkości nie jest rzymsko-
                              katolicka.
                              L. No i co Ty wnioslas do wymiany zdan na temat czy nazwano go
                              naukowcem (Twoje zdanie), czy tez uczonym (bieglym w swojej
                              dziedzinie - moje zdanie) ?
                              J.C.
                              • katrina_bush tylko że 90 procent ludzkości nie jest rzym-kat 16.01.08, 23:04
                                wg. słownika synonimów mamy obydwie racje

                                uczony=naukowiec=myśliciel=intelektualista=badacz
                                • zwisek Re: tylko że 90 procent ludzkości nie jest rzym-k 16.01.08, 23:12
                                  Martusiu.
                                  "Uczony" ma KILKA znaczeń.
                • mg2005 Re: a tu zamiast adoracji i oklasków - protest ! 17.01.08, 10:38
                  katrina_bush napisała:

                  > Moim skromnym zdaniem określanie kreacjonisty Ratzingera mianem
                  > "naukowca" to potwarz i obelga dla nauki.

                  Nie wiem czy Papież jest prywatnie kreacjonistą, ale dlaczego jest
                  to "obelga"? Tzw 'teoria ewolucji' nie jest naukowo udowodniona...
                  • Gość: genetyk Re: a tu zamiast adoracji i oklasków - protest ! IP: *.brutele.be 17.01.08, 10:46
                    > Nie wiem czy Papież jest prywatnie kreacjonistą, ale dlaczego jest
                    > to "obelga"? Tzw 'teoria ewolucji' nie jest naukowo udowodniona...

                    A ten znow swoje... Wracaj do ksiazek i doucz sie czegos na temat ewolucjinizmu
                    i doswiadczen z replikujacymi sie RNA wirusa. I dopiero wtedy sie wypowiadaj!
                    • mg2005 Re: a tu zamiast adoracji i oklasków - protest ! 18.01.08, 22:44
                      Gość portalu: genetyk napisał(a):

                      > Wracaj do ksiazek i doucz sie czegos na temat ewolucjinizmu
                      > i doswiadczen z replikujacymi sie RNA wirusa.

                      I co ma z tego wynikać ?...

                      >I dopiero wtedy sie wypowiadaj!

                      ?
                      • Gość: genetyk Re: a tu zamiast adoracji i oklasków - protest ! IP: *.brutele.be 19.01.08, 02:11
                        Doucz sie. sie. wtedy podyskutujemy o neodarwinizmie i "teorii" ewolucji.
                        • mg2005 Re: a tu zamiast adoracji i oklasków - protest ! 20.01.08, 22:46
                          Gość portalu: genetyk napisał(a):

                          > Doucz sie. sie. wtedy podyskutujemy o neodarwinizmie i "teorii"
                          ewolucji.

                          Nie zadzieraj nosa, tylko odpowiedz czy (i dlaczego) owe wirusy są
                          dowodem na 'teorię ewolucji' .
                          • Gość: genetyk Re: a tu zamiast adoracji i oklasków - protest ! IP: *.brutele.be 20.01.08, 23:30
                            Poniewaz ewoluuja o wiele szybciej niz "normalne organizmy"

                            Obserwujac sposob namnazania wirusow otrzymujemy odpowiedz na pytanie, czy
                            warunki srodowiska sa w stanie zmodyfikowac sposob namnazania. Dodatkowo
                            kontrolujemy scisle warunki eksperymentu.

                            Ogolnie rzecz ujmujac wirusy "zyja" o wiele szybciej niz ludzie, gdzie jedno
                            ppokolenie trwa ca 70 lat. Dlatego obserwacja naczybnia, gdzie w ciagu godziny
                            mija kilka-kilkanascie pokolen to bezcenne narzedzie do studiowania mechanizmow
                            ewolucji. U ludzi kilkanascie pokolen oznacza z reguly 70x11=770 lat. Oczywistym
                            jest wiec, ze nie mozemy obserwowac ewolucji ludzi.

                            Dlatego stosuje sie redukcjonizm i obserwuje samoreplikujace sekwencje RNA, DNA.
                            Gdyz ewolucja z grubsza sprowadza sie do nagromadzenia losowych zmian w
                            materiale genetycznym.
                            • Gość: Sapienza Re: a tu zamiast adoracji i oklasków - protest ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 21.01.08, 01:48
                              > Gdyz ewolucja z grubsza sprowadza sie do nagromadzenia losowych zmian w
                              > materiale genetycznym.

                              Z grubsza, to ewolucja gatunkow np. ssakow ma sie tak do ewolucji wirusow jak
                              ave maria do qrva mac. Gdyby to bylo takie proste, nie byloby tyle dyskusji
                              nawet wsrod ewolucjonistow. Biologia to nie fizyka. Zamiast redukcjonizmu, mowi
                              sie o teorii systemow zlozonych gdzie organizacja jest czyms wiecej niz suma czesci.
                              • Gość: genetyk Re: a tu zamiast adoracji i oklasków - protest ! IP: *.brutele.be 21.01.08, 08:20
                                Pleciesz bzdury.
                              • Gość: genetyk Re: a tu zamiast adoracji i oklasków - protest ! IP: *.brutele.be 21.01.08, 08:34
                                Tutaj kilka przykladow prac przegladowych na ten temat. Sapienza na tym sie nie
                                znasz wiec przyjmij co mowi fachowiec. Mechanikowi tez tlumaczysz, jak ma
                                naprawiac samochod?

                                Regulatory circuit design and evolution using phage lambda.
                                Atsumi S, Little JW.

                                Department of Biochemistry and Molecular Biophysics, University of Arizona,
                                Tucson, Arizona 85721, USA.

                                Bistable gene regulatory circuits can adopt more than one stable epigenetic
                                state. To understand how natural circuits have this and other systems
                                properties, several groups have designed regulatory circuits de novo. Here we
                                describe an alternative approach. We have modified an existing bistable circuit,
                                that of phage lambda. With this approach, we used powerful genetic selections to
                                identify functional circuits and selected for variants with altered behavior.
                                The lambda circuit involves two antagonistic repressors, CI and Cro. We replaced
                                lambda Cro with a module that included Lac repressor and several lac operators.
                                Using a combinatorial approach, we isolated variants with different types of
                                regulatory behavior. Several resembled wild-type lambda--they could grow
                                lytically, could form highly stable lysogens, and carried out prophage
                                induction. Another variant could form stable lysogens in the presence of a
                                ligand for Lac repressor but switched to the lytic state when the ligand was
                                removed. Several isolates evolved toward a desired behavior under selective
                                pressure. These results strongly support the idea that complex circuits can
                                arise during the course of evolution by a combination of simpler regulatory
                                modules. They also underscore the advantages of modifying a natural circuit as
                                an approach to understanding circuit design, systems behavior, and circuit
                                evolution.
                                ===========

                                Evolution of fast mutating replicators—RNA viruses and the RNA world

                                Susanna C. Manrubia


                                Abstract

                                In the last two decades, viruses have become the model system to witness
                                evolution in the laboratory. Large population sizes, high mutation rates, and
                                short generation times are the three features that permit to carry out in vitro
                                experiments under controlled conditions. In this contribution we briefly review
                                a number of recent experiments that open new prospectives in our understanding
                                of molecular evolutionary mechanisms, in their dependence with population
                                dynamics and quasispecies organization, and in the interaction between
                                heterogeneous populations and the environment. One of the possible origins of
                                RNA viruses is a hypothetical RNA world, previous to our present DNA world,where
                                information coding and catalytic functions would be simultaneously performed by
                                RNA molecules.
                                =========================

                                The evolution of replicators.
                                Szathmáry E.

                                Collegium Budapest (Institute for Advanced Study), Hungary. szathmary@collbud.hu

                                Replicators of interest in chemistry, biology and culture are briefly surveyed
                                from a conceptual point of view. Systems with limited heredity have only a
                                limited evolutionary potential because the number of available types is too low.
                                Chemical cycles, such as the formose reaction, are holistic replicators since
                                replication is not based on the successive addition of modules. Replicator
                                networks consisting of catalytic molecules (such as reflexively autocatalytic
                                sets of proteins, or reproducing lipid vesicles) are hypothetical ensemble
                                replicators, and their functioning rests on attractors of their dynamics.
                                Ensemble replicators suffer from the paradox of specificity: while their
                                abstract feasibility seems to require a high number of molecular types, the
                                harmful effect of side reactions calls for a small system size. No satisfactory
                                solution to this problem is known. Phenotypic replicators do not pass on their
                                genotypes, only some aspects of the phenotype are transmitted. Phenotypic
                                replicators with limited heredity include genetic membranes, prions and simple
                                memetic systems. Memes in human culture are unlimited hereditary, phenotypic
                                replicators, based on language. The typical path of evolution goes from limited
                                to unlimited heredity, and from attractor-based to modular (digital) replicators.



                            • mg2005 Re: a tu zamiast adoracji i oklasków - protest ! 22.01.08, 22:00
                              Gość portalu: genetyk napisał(a):

                              > Poniewaz ewoluuja ...

                              Ani Kościół, ani ja nie neguję ewolucji. Pytanie dotyczy jej
                              mechanizmu. Czy jest wyłącznie materialny i losowy ? O ile wiem, nie
                              zostało to udowodnione , dlatego napisałem:
                              "Tzw 'teoria ewolucji' nie jest naukowo udowodniona..."

                              Papież nie otrzymał tytułu naukowego za kreacjonizm, więc gdzie
                              tu 'obelga' dla nauki ?

                              katrina_bush napisała:

                              > Moim skromnym zdaniem określanie kreacjonisty Ratzingera mianem
                              > "naukowca" to potwarz i obelga dla nauki.

                              Nie wiem czy Papież jest prywatnie kreacjonistą, ale dlaczego jest
                              to "obelga"?
        • marajka Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 18.01.08, 11:45
          On CYTOWAŁ CUDZĄ WYPOWIEDŹ. Kiedy to do was dotrze?
      • piwi77 Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 15.01.08, 21:49
        Wstęp na uczelnię, miejsce swobodnej wymiany myśli, mają jedynie ci
        co tę zasadę szanują. Papież nie tylko nie przeprosił za nieustanne
        łamanie tej zasady przez kosciół, ale nawet sie do tego nie
        przyznaje. Nie ma dla niego miejsca w normalnej europejskiej uczelni.
        • Gość: lsm Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc IP: *.lublin.mm.pl 15.01.08, 21:58
          jak widać nie szanuje tej zasady wielmożna ynteligencja? Papież wyznaje inne
          poglądy, zasady moralne i za to jest dyskryminowany. Osobiście ma w tylnej
          części ciała papieża ale żałosna jest europa dla której najważniejsza jest
          równość, tolerancja i swoboda wyznawania swoich prawd. Oto mamy wyjaśnienie jak
          to ma w praktyce wyglądać.
          Zresztą nie rozumie dlaczego ze względu na 66 uczonych z ponad 400 i około 400
          studentów na ponad 30 tysięcy podjęto taką decyzję. Od kiedy to mniejszość
          decyduje?
          • piwi77 Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 15.01.08, 22:06
            Takie właśnie posty, utwierdzają mnie w przekonaniu, że gdyby takich
            jak Wy dopuścic do włądzy, znów polałaby się krew. Kordon sanitarny
            wokół watykańskiej religii jest nadal niezbędny.
            • lauriane Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 15.01.08, 22:52
              piwi77 napisał:

              > Takie właśnie posty, utwierdzają mnie w przekonaniu, że gdyby
              takich
              > jak Wy dopuścic do włądzy, znów polałaby się krew. Kordon
              sanitarny
              > wokół watykańskiej religii jest nadal niezbędny.
              L. Souvenirs ? Wracaja stare marzenia rewolucyjne szturmowek Pzpru,
              badz jego pomiotu....."Te glosy w demokracji sie licza, a te nie"...
              Hehe, demokracja kmiotkow.....
              J.C.
              • piwi77 Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 15.01.08, 23:45
                Głosy zbrodniarzy, którzy do dzisiaj nie uznali swych zbrodni i nie
                zdobyli się na przeprosiny, mało tego, brną dalej, wspierają świat
                przestępczy, nie mogą być brane pod uwagę. Na tym też polega
                demokracja, na wykluczeniu przestepców.
                • Gość: lsm Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc IP: *.lublin.mm.pl 16.01.08, 10:34
                  to czemu wielu pzprowskich aparatczyków nie zostało wykluczonych? To są dopiero
                  zbrodniarze!

                  O czym ty piszesz? O polaniu sie krwi? Puknij się w czółko. Ja piszę o
                  tolerancji, która rzekomo jest przymiotem UE. Niestety podobno. Określenie przez
                  naukowców, że papiez jest przeciwko nauce można tłumaczyć również:"wpuścimy cię
                  jak powiesz, że Boga nie ma", ponieważ istnienie Boga też jest przecież wbrew nauce.
                  Kazdy ma jakieś poglądy ale nie mówmy o tolerancji w europie jeśli poprostu jest
                  dla wybranych. Mi nie przeszkadzają poglądy innych, mają prawo do wypowiadania się.
                  • piwi77 Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 16.01.08, 10:38
                    Gość portalu: lsm napisał(a):

                    > O czym ty piszesz? O polaniu sie krwi? Puknij się w czółko.

                    Zamiast pukać się w czółko lepiej dmuchać na zimne. Jeszcze w
                    połowie XX wieku (nie w Średniowieczu), gdy kościół zdobył pełnię
                    władzy w Chorwacji, lała się krew i to w taki sposób, że nawet
                    Niemcy patrzyli na to z niesmakiem i nawoływali klerykalnych
                    nacjonalistów do większego umiarkowania..
                • lauriane Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 16.01.08, 16:44
                  piwi77 napisał:

                  > Głosy zbrodniarzy, którzy do dzisiaj nie uznali swych zbrodni i
                  nie
                  > zdobyli się na przeprosiny, mało tego, brną dalej, wspierają
                  świat
                  > przestępczy, nie mogą być brane pod uwagę. Na tym też polega
                  > demokracja, na wykluczeniu przestepców.
                  L. Jak na definicje SLD to calkiem niezle.....
                  J.C.
                  • piwi77 Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 16.01.08, 17:47
                    Naprawdę tak definiujesz SLD? Niedobrze.
                • mg2005 Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 17.01.08, 10:33
                  piwi77 napisał:

                  > Głosy zbrodniarzy, którzy do dzisiaj nie uznali swych zbrodni i
                  nie
                  > zdobyli się na przeprosiny, mało tego, brną dalej, wspierają świat
                  > przestępczy,

                  Chodzi o komunistów ?... :)
                  • piwi77 Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 17.01.08, 10:38
                    mg2005 napisał:

                    > Chodzi o komunistów ?... :)

                    Słabiutko. Komunistów w Europie praktycznie nie ma, więc trudno
                    wymagać aby dziś za coś przepraszali. Szukaj i kombinuj dalej.
                    • mg2005 Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 17.01.08, 10:45
                      piwi77 napisał:

                      > Komunistów w Europie praktycznie nie ma, więc trudno
                      > wymagać aby dziś za coś przepraszali.

                      A to ci dopiero ! :) Nagle wymarli po 1990 r. ?...
                      Nie zapominaj o LEGALNIE działających partiach komunistycznych
                      w kilku krajach Europy...


                      > Szukaj i kombinuj dalej.

                      Lepiej sam napisz o jakich "zbrodniarzach" piszesz.
                      >
                      • piwi77 Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 17.01.08, 10:57
                        Znów pudło. Partie, takie jak KPZR, już nie istnieją a to co nosi
                        dziś tę nazwę zmiesciłoby się w przedpokoju. Ich przeprosiny już
                        nikogo nie interesują. Szukaj raczej organizacji o długiej i
                        wybitnie niechlubnej przeszłości, która także dzisiaj jest liczna,
                        bogata, ma wpływy i ciągle się liczy. Oj wolno Ci to idzie.
                • marajka Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 18.01.08, 11:56
                  KK to akurat uznał swoje zbrodnie, a JPII oficjalnie uznał proces
                  Galileusza za błąd.
                  • piwi77 Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 18.01.08, 12:11
                    1. 16 marca 1998 roku Watykan przeprosił za tych katolików, którzy
                    nie pomogli żydom w czasie prześladowań i holokaustu w latach II
                    wojny światowej.
                    2. W roku Wielkiego Jubileuszu 2000-lecia od narodzin Chrystusa
                    Ojciec Święty publicznie przeprosił za grzechy Kościoła Katolickiego
                    przeciwko przedstawicielom innych wyznań (12 marca 2000r.).
                    3. W czasie wizyty do Grecji (maj 2001r.) papież Jan Paweł II
                    zwrócił się do wszechmogącego Boga z modlitwą o przebaczenie
                    katolikom grzechów popełnionych wobec prawosławnych braci i sióstr
                    od czasu podziału Kościoła w roku 1054.

                    To są te przeprosiny? Nawet nie wiadomo za co przepraszał, bo nie
                    nazwał ani jednej ze swych zbrodni po imieniu.
                    To jest tak troche w stylu, jak cię czymś uraziłem to przepraszam.
                    • Gość: DSD Teraz juz sie czepiasz IP: *.eurogielda.pl 18.01.08, 12:30
                      > Nawet nie wiadomo za co przepraszał, bo nie
                      > nazwał ani jednej ze swych zbrodni po imieniu.

                      ...a zaraz wczesniej:
                      'przeprosił za tych katolików, którzy nie pomogli żydom w czasie
                      prześladowań i holokaustu w latach II wojny światowej' czy
                      tez 'przeprosił za grzechy Kościoła Katolickiego przeciwko
                      przedstawicielom innych wyznań '.

                      Czyli powiedzial za co przeprasza. Trudno byloby oczekiwac dokladnej
                      listy ofiar, pogromow etc., chocby z przyczyn technicznych.
                      Przeczytalem sobie tekst przeprosin prezydenta Kwasniewskiego w
                      Jedwabnem:
                      www.diapozytyw.pl/pl/site/szoach/jedwabne_prezydent
                      wspomina tam tez o Radzilowie i 'innych miejscowosciach' ale nie
                      wchodzi w szczegoly! Niestety, tych bolesnych 'szczegolow' bylo zbyt
                      wiele by je wszystkie wyliczyc.

                      To moze inaczej - czy moglbys podac tekst przeprosin jakimi bylbys
                      usatysfakcjonowany?
                      • piwi77 Re: Teraz juz sie czepiasz 18.01.08, 12:55
                        Ja rozumiem, że jak trzeba przeprosić, to zawsze są jakieś przyczyny
                        techniczne, ale przepraszając za tych katolików co nie pomogli, dał
                        niejako do zrozumienia, że była to mniejszość, bo większość chyba
                        pomagała. W ogóle nie wskazujeto na to, że Holokaust został
                        zorganizowany przez porządnych chrześcijan, w tym także katolików, a
                        papież nie miał dość czasu (oczywiscie przyczyny techniczne) by coś
                        o tej tragedii napomknąć. Co zaś się tyczy grzechów wobec innych
                        wyznań, to nie wiem o jakie chodzi, bogów cudzych, czy nie cudzołóż?
                        • Gość: DSD Teraz ja sie czepiam IP: *.eurogielda.pl 18.01.08, 13:18
                          > Ja rozumiem, że jak trzeba przeprosić, to zawsze są jakieś
                          przyczyny
                          > techniczne, ale przepraszając za tych katolików co nie pomogli,
                          dał
                          > niejako do zrozumienia, że była to mniejszość, bo większość chyba
                          > pomagała.

                          Czy Kwasniewski przepraszajac w Jedwabnem dal do zrozumienia ze
                          wiekszosc Polakow pomagala?

                          > W ogóle nie wskazujeto na to, że Holokaust został
                          > zorganizowany przez porządnych chrześcijan, w tym także katolików,
                          a
                          > papież nie miał dość czasu (oczywiscie przyczyny techniczne) by
                          coś
                          > o tej tragedii napomknąć.

                          Po pierwsze, papiez mogl przeprosic tylko za chrzescijan-katolikow.
                          Jesli jestesmy juz tak scisli to nie obwiniajmy papieza i KK za
                          grzechy chrzescijan-protestantow (wsrod Niemcow bylo ich pewnie
                          wiecej niz katolikow). Trudno tez uznac przywodcow III Rzeszy,
                          szybujacych po roznych Valhallach, za przykladnych chrzescijan
                          (wykonawcy to inna sprawa). Nie wiem czy JPII uzyl slowa 'holokaust'
                          w oficjalnych przeprosinach, ale oboz w Oswiecimi odwiedzil i on, i
                          obecny papiez. W ogole wydaje mi sie, piwi, ze jestes tu bardziej
                          zydowski niz sami Zydzi, np. Liga Przeciwko Znieslawianiu (Anti-
                          Defamation League) po smierci JPII wydala oswiadczenie stwierdzajace
                          ze w ciagu 27 lat zrobil on wiecej dla dialogu z Zydami niz cale
                          chrzesijanstwo w ciagu poprzednich 2 tysiecy lat.

                          > Co zaś się tyczy grzechów wobec innych wyznań, to nie wiem o jakie
                          > chodzi, bogów cudzych, czy nie cudzołóż?

                          Dobry pomysl, cudzolostwo jest lepszym sposobem spedzania czasu niz
                          takie dyskusje :-) BTW, w Starym Testamencie oddawanie czci przez
                          Izraelitow innym bostwom niz Jahwe jest bardzo czesto opisywane przy
                          pomocy terminologii milosnej, jako 'cudzolostwo'.
                          • piwi77 Re: Teraz ja sie czepiam 18.01.08, 13:31
                            Kwaśniewski w Jedwabnem przepraszał nie za to, że nie wszyscy Polacy
                            pomagali Żydom, ale za udział ludności polskiej w pogromie. A to
                            duża różnica. Mam nadzieje, że też ją widzisz, zeby już poprzestać
                            na tym jednym wątku Twojego postu.
                        • mg2005 Re: Teraz juz sie czepiasz 18.01.08, 22:53
                          piwi77 napisał:

                          > Holokaust został
                          > zorganizowany przez porządnych chrześcijan, w tym także katolików,

                          Znów nie wziąłeś tabletek ?...
        • mg2005 Re: Oto oblicze "wspaniałej europejskiej toleranc 17.01.08, 10:31
          piwi77 napisał:

          > Wstęp na uczelnię, miejsce swobodnej wymiany myśli, mają jedynie
          ci
          > co tę zasadę szanują.

          Czy owi protestujący protestowali też przeciw uwięzieniu historyka
          Irvinga ?...

          > nieustanne
          > łamanie tej zasady przez kosciół,

          O czym Ty znów pieprzysz ?...
    • lauriane Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 15.01.08, 21:54
      pyorunochron napisał:

      > Wloscy naukowcy z Uniwersytetu Sapienza nie zycza sobie wizyty
      papieza.
      > Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukowy autorytet. Jest
      raczej jak
      > czarownik. Papiestwo i kler to zawsze byli i sa HAMULCE nauki,
      postepu i
      > rozwoju. Maja tez na swoim sumieniu zbrodnie wobec naukowcow, jak
      np. spalenie
      > Giordana Bruna czy proces przeciwko Galileuszowi. Papiez na
      uniwersytecie? To
      > ubliza uniwersytetowi. Polscy naukowcy - bierzcie przyklad z
      wloskich naukowcow
      > !
      > Zobaczcie:
      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4832028.htmla
      > L. Papiez nigdy nie pretendowal do roli autorytetu naukowego !
      Gdzie to wyczytales ?
      Piszesz, ze wizyta papieska ubliza uniwersytetowi (sic!)ow uni
      zostal zalozony przez papieza Bonifacy VIII....
      Papiestwo i kler to hamulce nauki ? Ty to Kaziutek jestes
      oblatany....
      J.C.
      • piwi77 Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 15.01.08, 21:59
        Papieże nie zakładali ale zezwalali na zakładanie uczelni. To tak
        jakbysmy dziekowali komunistycznej cenzurze, za zakładanie w PRL np.
        czasopism.
        • lauriane Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 15.01.08, 22:10
          piwi77 napisał:

          > Papieże nie zakładali ale zezwalali na zakładanie uczelni. To tak
          > jakbysmy dziekowali komunistycznej cenzurze, za zakładanie w PRL
          np.
          > czasopism.
          L. Do diabla, ale jestes upierdliwy (jak dziewica w ciazy!)
          "....Le pape Boniface VIII fonde cette université comme un Studium
          pour des études ecclesiastiques qui soit davantage sous son contrôle
          que celles de Bologne et de Padoue"......
          J.C.
          • piwi77 Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 15.01.08, 23:50
            Jak sie podaje cytat, w dobrym tonie jest podac źródło.
            • lauriane Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 16.01.08, 00:04
              piwi77 napisał:

              > Jak sie podaje cytat, w dobrym tonie jest podac źródło.
              L. Wikipedia....
              Chcesz mnie uczyc dobrego tonu ? Hehe, conajmniej 3-razy musialbys
              sie urodzic....
              J.C.
              • piwi77 Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 16.01.08, 09:21
                Skąd ten nagły atak? Z braku argumentów?
                • lauriane Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 16.01.08, 16:41
                  piwi77 napisał:

                  > Skąd ten nagły atak? Z braku argumentów?
                  L. Nie lubie tego tonu pouczajacego, po prostu irytacja, ponadto o
                  jakich argumentach piszesz i w jakiej materii ?
                  J.C.
              • jotkajot49 Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 16.01.08, 21:18
                > Chcesz mnie uczyc dobrego tonu ? Hehe, conajmniej 3-razy musialbys
                > sie urodzic....

                "dobrego tonu " nabywa sie nie przez parokrotne urodzenie(?)
                a przez odpowiednie wychowanie i, co ważniejsze, przyswojenie
                właściwych wzorów.
                Na marginesie - na naukę nigdy nie jest za póżno.
                • lauriane Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 16.01.08, 23:01
                  jotkajot49 napisał:

                  > > Chcesz mnie uczyc dobrego tonu ? Hehe, conajmniej 3-razy
                  musialbys
                  > > sie urodzic....
                  >
                  > "dobrego tonu " nabywa sie nie przez parokrotne urodzenie(?)
                  > a przez odpowiednie wychowanie i, co ważniejsze, przyswojenie
                  > właściwych wzorów.
                  > Na marginesie - na naukę nigdy nie jest za póżno.
                  L. Dobra, poczciwa kobieto, w zadnym wypadku nie napisalem, ze "
                  dobrego tonu nabywa sie przez wielokrotne urodzenie", natomiast
                  napisalem, ze moj przedmowca, azeby mogl mnie uczyc musialby jeszcze
                  conajmniej ze 3-razy sie urodzic.....
                  P.S. Nauczycielka z zawodu ? Tez lubisz pouczac ?
                  J.C.
                  • jotkajot49 Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 17.01.08, 00:12
                    Odzywki typu "Chcesz mnie uczyc dobrego tonu ? Hehe,...",
                    "Dobra, poczciwa kobieto," dobitnie świadczą o tym, że z
                    z owym "dobrym tonem " znacie się tylko z widzenia i bliższej
                    znajomości nie zawarliście.
                    Nigdy nie wiadomo czego i od kogo można się nauczyć.
                    Dedukcja też nie jest Twoją mocną stroną. Tak co do zawodu jak
                    i co do płci.
                    • lauriane Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 17.01.08, 10:48
                      jotkajot49 napisał:

                      > Odzywki typu "Chcesz mnie uczyc dobrego tonu ? Hehe,...",
                      > "Dobra, poczciwa kobieto," dobitnie świadczą o tym, że z
                      > z owym "dobrym tonem " znacie się tylko z widzenia i bliższej
                      > znajomości nie zawarliście.
                      L. Hehe, dedukcja tez nie jest i Twoja mocna strona.....
                      A nawiasem mowiac "odzywki" to ladne slowo.....
                      > Nigdy nie wiadomo czego i od kogo można się nauczyć.
                      L. Totez staraj sie o tym nie zapominac.....
                      > Dedukcja też nie jest Twoją mocną stroną. Tak co do zawodu jak
                      > i co do płci
                      L. To tylko prowokacja......
                      J.C.
    • lauriane Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 16.01.08, 00:16
      L. Na domiar tego wg Academic ranking of World Universities w roku
      2007 Sapienza nawet nie znalazla sie w 1-szej setce.....
      Avantgarda kmiotkow......Zrodlo : Wikipedia (dla upierdliwych)....
      J.C.
      • Gość: Rex. Pierwsze prawo dyskusji. IP: *.toya.net.pl 16.01.08, 01:17
        Nigdy nie dyskutuj z głupcem-
        ludzie mogą nie widzieć różnicy.

        Twój rozmówca jest nosicielem wirusa głupoty krystalicznej,
        i rozum specjalnie się go nie ima.
        • piwi77 Re: Pierwsze prawo dyskusji. 16.01.08, 09:39
          Domyślam się, że masz mnie na myśli, gadajcie sobie dalej, już nie
          przeszkadzam.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Pierwsze prawo dyskusji. 16.01.08, 14:31
            To jest wlaśnie ta otwartośc na dyskusję ze strony katolików.
    • tom-77 Niby mówi się w Polsce, że Włochy to katolicki 16.01.08, 10:14
      kraj, prawie jak Polska, a ten przypadek potwierdza, że "prawie"
      robi wielką różnicę. Wyobraża ktoś sobie podobne zajście np. na
      uniwersytecie śląskim czy warszawskim? Chyba by wszystkich studentów
      powyrzucano, a kadra zostałaby wykluczona z "towarzystwa". Z resztą
      swoją drogą, pieprzyć takie towarzystwo.
      • feminasapiens Re: Niby mówi się w Polsce, że Włochy to katolick 16.01.08, 10:41
        tom-77 napisał:

        > kraj, prawie jak Polska, a ten przypadek potwierdza, że "prawie"
        > robi wielką różnicę. Wyobraża ktoś sobie podobne zajście np. na
        > uniwersytecie śląskim czy warszawskim? Chyba by wszystkich
        studentów
        > powyrzucano, a kadra zostałaby wykluczona z "towarzystwa". Z
        resztą
        > swoją drogą, pieprzyć takie towarzystwo.

        Jedyna sensowna wypowiedź w tym wątku.
    • flowerbomb5 Znak czasu. 16.01.08, 14:41
      Takie nastaly czasy dla Kosciola.
      A co do Galileusza to prawda historyczna jest inna niz ta
      uproszczona "objawiona" w tradycyjnych podrecznikach. I Benedykt
      jako naukowiec o tym wie i zna ja doglebnie. Tylko nieuki moga
      stwierdzic, ze to bylo takie proste: Galileusz, przesladowany
      geniusz przez reakcyjny kosciol za teorie naukowa. Nie chodzilo o
      zadna teorie naukowa. Galileusz glosil inna herezje i za to mial
      proces. Wiec byl to proces sprawiedliwy i uzasadniony.
      • Gość: Sapienza Brawo wloscy naukowcy! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.01.08, 16:41
        www.timesonline.co.uk/tol/comment/faith/article3192376.ece
        "Students had said they would greet the Pope with a "sonic siege" of loud rock
        music - which he once defined as "the devil's work" - an "anti clerical" gay and
        lesbian parade and banners reading "No Pope" and "Knowledge needs neither
        fathers no priests".

        "Wloscy naukowcy? czyli parada gejow i lesbijek ktorych wiedza nie potrzebuje
        "ojcow".

        Galileo mial proces w ktorym byly dyskutowane problemy naukowe, np. jego bledne
        twierdzenie ze przyplywy morza sa powodowane przez przyciaganie sloneczne, bylo
        krytykowane w czasie procesu jako nieprawdziwe i slusznie. Ale co z tego dotrze
        do lewackiej swoloczy?
        Swolocz nie dopuszcza argumentacji. Galileo mogl argumentowac i chociaz teraz
        wiemy ze ogolnie mial racje, jednak nie mial racji we wszystkim i jego bledy
        przesadzily o wyroku.

        Warto dodac ze Jan Pawel II dostal doktorat honoris causa z Sapienza, zanim
        "wloscy naukowcy" nauczyli sie nie dopuszczac do dyskusji.




        • Gość: DSD KK pomaga nauce! IP: *.eurogielda.pl 16.01.08, 19:10
          > Galileo mial proces w ktorym byly dyskutowane problemy naukowe,
          np. jego bledne
          > twierdzenie ze przyplywy morza sa powodowane przez przyciaganie
          sloneczne, bylo
          > krytykowane w czasie procesu jako nieprawdziwe i slusznie.

          Acha, czyli problemem jest tylko to ze Galileusz mylil sie tu i
          owdzie a nie sam FAKT ze sad koscielny ocenial poglady naukowe? Taki
          Bruno w ogole mial dosc fantastyczne poglady, ale to nie
          usprawiedliwialo poslania go na stos!
          • Gość: Sapienza Re: KK pomaga nauce! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.01.08, 04:17
            > Acha, czyli problemem jest tylko to ze Galileusz mylil sie tu i
            > owdzie a nie sam FAKT ze sad koscielny ocenial poglady naukowe? Taki
            > Bruno w ogole mial dosc fantastyczne poglady, ale to nie
            > usprawiedliwialo poslania go na stos!

            Bylo tam wiecej: uzasadnianie teorii naukowych cytatami z Biblii,
            napisanie ksiazki wysmiewajace nowego papieza za niezrozumienie teorii
            Galileusza (poprzedni byl mu przychylny). Jedynie GW doniosla ze Galileo zostal
            spalony na stosie. Potem to twierdzenie zniknelo.

            Co do Bruno: zostal skazany na smierc za zdrade stanu. Byl ksiedzem (stan
            duchowny), uciekl do Kalwina ktory go chcial spalic bez sadu, paktowal z
            protestantami przeciw katolikom. Gdy protestanci go wypedzili, wrocil do Rzymu,
            chrzanil cos o duszy Slonca i innej gnozie. Mial szanse odpokutowac. Za zdrade
            stanu na calym swiecie do dzis grozi kara smierci, i rzadko zdrajcom proponuje
            sie pokute w zamian.
            • Gość: DSD Re: KK pomaga nauce! IP: *.eurogielda.pl 17.01.08, 10:19
              > Bylo tam wiecej: uzasadnianie teorii naukowych cytatami z Biblii,

              Galileusz uzasadniał? Jeśli tak, to albo robił to z przyczyn
              taktycznych (nic dziwnego, w XXI wieku teoria ewolucji tez jest
              rozpatrywana pod katem zgodnosci z Biblia, a 400 lat temu to mogla
              byc kwestia zycia i smierci - dla naukowca...), albo szczerze uwazal
              Biblie za autorytet w sprawach nauki - i Kosciol go za to ukaral?

              > Co do Bruno: zostal skazany na smierc za zdrade stanu. Byl
              ksiedzem (stan
              > duchowny), uciekl do Kalwina ktory go chcial spalic bez sadu,
              paktowal z
              > protestantami przeciw katolikom. Gdy protestanci go wypedzili,
              wrocil do Rzymu,
              > chrzanil cos o duszy Slonca i innej gnozie. Mial szanse
              odpokutowac. Za zdrade
              > stanu na calym swiecie do dzis grozi kara smierci, i rzadko
              zdrajcom proponuje
              > sie pokute w zamian.

              Jak juz napisalem - wiem ze poglady Bruna byly z dzisiejszego punktu
              widzenia zupelna fantastyka. Ale czy zostal zabity tylko z
              powodow 'politycznych'?

              Tak naprawde problem z wypowiedzia Ratzingera o Galileuszu tkwi
              gdzie indziej. Czasy sie zmieniaja i sposoby prowadzenia procesow
              karnych tez. Ci ktorzy wychwalaja poganski antyk jako zrodlo
              cywilizacji europejskiej nie wspominaja o torturach jako
              standardowym sposobie prowadzenia sledztwa czy powszechnym
              niewolnictwie. Galileusz mogl miec bardzo sprawiedliwy proces w
              porownaniu z tym czego mogl sie w tych czasach spodziewac bezdomny
              wloczega albo chlop ktory uciekl od zlego pana. Ale z naszego punktu
              widzenia, AD 2008, byl to straszliwy gwalt na sumieniu i wolnosci.
              Przesladowanie Zydow w III Rzeszy albo zakaz wstepu do Mekki dla
              giaurow tez byly/sa zgodne z obowiazujacym lokalnie prawem - ale
              stwierdzenie ze dlatego wszystko jest OK wzbudzi nasz protest!
              • Gość: Sapienza Re: KK pomaga nauce! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.01.08, 15:55
                > Tak naprawde problem z wypowiedzia Ratzingera o Galileuszu tkwi
                > gdzie indziej. Czasy sie zmieniaja i sposoby prowadzenia procesow
                > karnych tez. Ci ktorzy wychwalaja poganski antyk jako zrodlo
                > cywilizacji europejskiej nie wspominaja o torturach jako
                > standardowym sposobie prowadzenia sledztwa czy powszechnym
                > niewolnictwie.

                Tutaj sie zgadzamy: czasy byly inne, barbarzynska Europa nie miala dobrych
                modeli sadownictwa: ono dopiero sie rodzilo. Wielu w tym czasie wolalo sady
                inkwizycji niz cywilne. W Niemczech czy Anglii jej nie bylo i pewnie dlatego
                protestanci spalili tyle "czarownic".
                A propos: ani Galileo ani Bruno nie byli torturowani.

                Inkwizycja miala wazniejsze rzeczy na glowie: dzialala w czasach kiedy wojny
                wewnatrzerligijne czy wojna islamu przeciw Europie (Hiszpania)stanowily
                zagrozenie milionow istnien ludzkich. Co do tortur, to dzisiaj mamy te sama
                dyskusje: czy powinnismy wymuszac zeznania torturami zeby uratowac wiele istnien
                ludzkich?

                Szkoda ze ten kulturalny i bardzo wyedukowany czlowiek nie zostal dopuszczony do
                glosu przez "swiatlych" bezmyslnych barbarzyncow.
                • Gość: DSD Re: KK pomaga nauce! IP: *.eurogielda.pl 17.01.08, 16:39
                  > wojna islamu przeciw Europie (Hiszpania)stanowily
                  > zagrozenie milionow istnien ludzkich.

                  Czy naprawde Islam w Europie grozil smiercia milionom osob? Owszem,
                  byl agresywny, podobnie jak kazda kultura i narod w tych czasach
                  (skad wziela sie Polska 'od morza do morza'?). Islam w Hiszpanii od
                  XIII wieku (Las Navas de Tolosa w 1212 bodajze) nie stanowil
                  powaznego zagrozenia, a mogl istniec w Andaluzji tylko dlatego ze
                  chrzescijanie zajeli sie wojnami miedzy soba.

                  A to ze organizacja religijna miala chronic przed skutkami wojen
                  religijnych to chyba zart, prawda?
                  • Gość: Sapienza Re: KK pomaga nauce! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 18.01.08, 03:13
                    > Czy naprawde Islam w Europie grozil smiercia milionom osob? Owszem,
                    > byl agresywny, podobnie jak kazda kultura i narod w tych czasach
                    > (skad wziela sie Polska 'od morza do morza'?).

                    Oprocz zagrozenia zycia, bylo placenie wyzszych podatkow, ograniczenia religijne (zakaz bicia w dzwony, zakaz procesji, budowy kosciolow), nierowny status prawny dhimmis (chrzescijan), etc. Bylo to systematyczne zagrozenie calej cywilizacji europejskiej.

                    >A to ze organizacja religijna miala chronic przed skutkami wojen
                    >religijnych to chyba zart, prawda?

                    Chodzilo o zapobieganie wojnom. Warto poczytac historie inkwizycji hiszpanskiej. Krol argumentowal do papieza ze sa wsrod jego poddanych falszywi konwertyci ktorzy nie sa lojalni, przekazuja informacje terrorystom islamskim ktorzy robili rajdy na ksiestwa chrzescijanskie (np. wielokrotne napady i zniszczenie Santiago do Compostella). Papiez wahal sie przez kilka lat ale najwyrazniej krol mial dowody takiej dzialalnosci i wreszcie zgodzil sie pomoc w identyfikacji falszywych konwertytow. Wbrew legendom, inkwizycja nie miala jurysdykcji nad nie-chrzescijanami (Zydami i muzulmlanami).
                    • Gość: DSD Re: KK pomaga nauce! IP: *.eurogielda.pl 18.01.08, 12:40
                      > Oprocz zagrozenia zycia, bylo placenie wyzszych podatkow,
                      ograniczenia religijn
                      > e (zakaz bicia w dzwony, zakaz procesji, budowy kosciolow),
                      nierowny status pra
                      > wny dhimmis (chrzescijan), etc. Bylo to systematyczne zagrozenie
                      calej cywiliza
                      > cji europejskiej.

                      Czyli i tak wiecej na co mogl liczyc katolik w kraju protestanckim
                      lub protestant w kraju katolickim.

                      > . Krol argumentowal do papieza ze sa wsrod jego poddanych falszywi
                      konwertyci k
                      > torzy nie sa lojalni, przekazuja informacje terrorystom islamskim
                      ktorzy robili
                      > rajdy na ksiestwa chrzescijanskie (np. wielokrotne napady i
                      zniszczenie Santia
                      > go do Compostella). Papiez wahal sie przez kilka lat ale
                      najwyrazniej krol mial
                      > dowody takiej dzialalnosci i wreszcie zgodzil sie pomoc w
                      identyfikacji falszy
                      > wych konwertytow.

                      'Terrorysci islamscy' - badzmy konsekwentni i piszmy o terrorystach
                      z Siczy zaporoskiej, terrorystach z choragwi lisowskiego,
                      terrorystach Pizarro i Cortezie etc. (nie mowiac juz o 'bandycie z
                      Bezdan'). Czy ci 'falszywi konwertyci' nie zostali zmuszeni do tego
                      aby sie 'konwertowac'? W takim razie nie dziwi mnie ich brak
                      lojalnosci wobec ksiestw chrzescijanskich, podobnie jak nie dziwie
                      sie brakowi lojalnosci wielu arystokratow wobec Francji po 1789
                      roku.

                      BTW, w polowie XII wieku, niedlugo przed bitwa pod Hittin, pewien
                      arystokrata z Krolestwa Jerozolimskiego snul plany ataku na Mekke.
                      • Gość: Sapienza Re: KK pomaga nauce! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 18.01.08, 17:23
                        > Czyli i tak wiecej na co mogl liczyc katolik w kraju protestanckim
                        > lub protestant w kraju katolickim.

                        ??? Nie wiem o czym piszesz. Katolicka Polska byla raczej tolerancyjna, przynajmniej do potopu szwedzkiego w ktorym protestanci masowo zdradzili kraj. Poza wojnami, katolicy w krajach protestanckich i na odwrot, zaczeli sie tolerowac. W islamie tolerancja byla koniecznoscia kiedy mniejszosc podbijala wiekszosc. Gdy mniejszosc stawala sie wiekszoscia wskutek programowych nierownosci podatkowych, prawnych, religijnych etc., tolerancja znikala. Tak bylo w Andaluzji: rekonkwista zaczela sie gdy tolerancja islamska zniknela pod wladza Almorawidow. Np. w "tolerancyjnych" czasach, chrzescijanki byly masowo wywozone do haremow w Afryce i na Bliskim Wschodzie niekoniecznie za ich zgoda. W "nietolerancyjnych" byly brane do niewoli jako naloznice albo gwalcone na miejscu.

                        > 'Terrorysci islamscy' - badzmy konsekwentni i piszmy o terrorystach
                        > z Siczy zaporoskiej, terrorystach z choragwi lisowskiego,
                        > terrorystach Pizarro i Cortezie etc. (nie mowiac juz o 'bandycie z
                        > Bezdan').

                        Roznica jest taka ze terror nigdy nie byl czescia religii tych ostatnich. Dzisiaj to widac bardziej klarownie, bo "chrzescijanscy terrorysci" nigdy nie wysadzali sie w powietrze w kosciolach, wierzac przy tym swiecie ze ida do raju. Zreszta nawet slowo "assassin" (zamachowiec) pochodzi z XII-wiecznego islamu.

                        >Czy ci 'falszywi konwertyci' nie zostali zmuszeni do tego
                        > aby sie 'konwertowac'? W takim razie nie dziwi mnie ich brak
                        > lojalnosci wobec ksiestw chrzescijanskich, podobnie jak nie dziwie
                        > sie brakowi lojalnosci wielu arystokratow wobec Francji po 1789
                        > roku.

                        Mozna sie nie dziwic (?) protestantom ze otwierali bramy przed krolem szwedzkim w czasie potopu, czy voklsdeutchom wspolpracujacym z Hitlerem. Ale mozna sie dziwic polskim wladcom ze protestantom to przeszlo "na sucho" po wojnie. Sposrod kolaborantow, jedynie antytrynitarze zostali skazani na banicje. W Hiszpanii, krol uznal ze byc albo nie byc jego krolestwa opiera sie na lojalnosci, niestety zwiazanej z religijna przynaleznoscia. Dlatego dal wybor: albo sie nawrocic albo wyjechac. Czesc sie nawrocila, czesc wyjechala ale czesc udawala ze sie nawrocila i dalej byla nielojalna. Prawda jest ze kosciol dal sie wrobic niepotrzebnie w ten polityczny problem krola, i zaczal sprawdzac jakosc nawrocen.

                        Co do arystokratow po rewolucji francuskiej, to niewielu mialo szanse wyjechac a w zamian byli gilotynowani za bycie arystokratami. Gdyby rewolucjonisci zaproponowali im wyjazd w miejsce gilotyny to analogia bylaby bardziej wlasciwa. Podobnie ze szczesliwym obozem socjalistycznym w ktorym poza jego wladcami, malo kto mogl wyjechac.



            • jotkajot49 Re: KK pomaga nauce! 17.01.08, 14:36
              > Co do Bruno: zostal skazany na smierc za zdrade stanu. Byl ksiedzem (stan
              duchowny),
              >Za zdrade stanu na calym swiecie do dzis grozi kara smierci,

              Za zdradę stanu... duchownego... grozi....
              Czy ty rozumiesz co piszesz?
              • Gość: Sapienza Re: KK pomaga nauce! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.01.08, 15:59
                > Za zdradę stanu... duchownego... grozi....
                > Czy ty rozumiesz co piszesz?

                Rozumiem. Zdrada typu Bruna mogla sie przyczynic do smierci wielu ludzi w
                czasach wojen religijnych. Mimo wszystko dali mu szanse odpokutowania. Odmowil.
        • jotkajot49 Re: Brawo wloscy naukowcy! 16.01.08, 22:39
          Oto próbka rozumowania ludzi żyjących w XXI wieku, w centrum
          Europy, potrafiących, w jakims tam stopniu , posługiwać sie komputerem:

          1.>flowerbomb5. "Galileusz glosil inna herezje i za to mial
          >proces. Wiec byl to proces sprawiedliwy i uzasadniony."<

          Czyli, "godne to i sprawiedliwe " skazać naukowca za wątpienie
          w durnoty głoszone przez watykański areopag złożony ze specjalistów
          od rozważań, ile to też diabłów zmieści sie na czubku szpilki.
          Gratuluję ci, kolego,poczucia prawa i sprawiedliwości! :-)

          2.>Gość: Sapienza "...np. jego bledne twierdzenie ze przyplywy morza . > sa
          powodowane przez przyciaganie sloneczne, bylo
          . > krytykowane w czasie procesu jako nieprawdziwe i slusznie...
          >...i chociaz teraz
          > wiemy ze ogolnie mial racje, jednak nie mial racji we wszystkim i , >jego
          bledy przesadzily o wyroku.

          Nikt nie ma racji "we wszystkim" i nie za mylne przypisanie pływów
          słońcu (a nie księżycowi) został skazany, tylko za poparcie dla
          teorii Kopernika. I nie ma znaczenia, że kara była niezbyt dotkliwa, ważne że
          złamano naukowca, kazano mu odrzucić publicznie teorię,
          którą studiował blisko 15 lat i o słuszności której był przekonany.

          > Swolocz nie dopuszcza argumentacji.

          Gratuluję argumentu. Uzupełniacie się z kolegą flo-cośtam.
          Zastanawiam się zawsze gdzie, pod jaką sutanną takie modele się lęgną.
          • a.giotto Re: Brawo wloscy naukowcy! 16.01.08, 23:38
            jotkajot49 napisał:


            > słońcu (a nie księżycowi) został skazany, tylko za poparcie dla
            > teorii Kopernika.

            ten Kopernik to też ciemny klecha był
            • jotkajot49 Re: Brawo wloscy naukowcy! 17.01.08, 00:43
              > ten Kopernik to też ciemny klecha był
              Na tle odmóżdzonych wielebnych był jaśniejszym punktem.
      • Gość: DSD Zaciekawiles mnie IP: *.eurogielda.pl 16.01.08, 19:19
        > A co do Galileusza to prawda historyczna jest inna niz ta
        > uproszczona "objawiona" w tradycyjnych podrecznikach. (...)
        > Galileusz glosil inna herezje i za to mial
        > proces. Wiec byl to proces sprawiedliwy i uzasadniony.

        Prosilbym o jakies blizsze info, tresciwe streszczenie problemu etc.
        Na razie napisales mniej wiecej tyle 'Wszyscy sie mylicie, prawda
        jest inna'.
    • Gość: Jasiu Galileusz należał do PZPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 16:13
      Był komunistą
      • katrina_bush Luter i Kalwin też ! 17.01.08, 22:41
        protesty studentów na uniwersytecie to mały pikuś w porównaniu do
        subwersji Lutra i Kalwina !

    • Gość: Jasiu Galileusz był lewicowym postempakiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 17:16
      Słusznie go spalili na stosie.
      • Gość: Sapienza "lewicowy postempak" czy "glupi jasio"? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 18.01.08, 03:15
        Galileusz był lewicowym postempakiem

        Autor: Gość: Jasiu


        >Słusznie go spalili na stosie.

        Kogo spalili? Za duzo palisz marihuany czy co?
        • Gość: Jasiu Re: "lewicowy postempak" czy "glupi jasio"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 12:05
          Gość portalu: Sapienza napisał(a):

          > >Słusznie go spalili na stosie.
          >
          > Kogo spalili? Za duzo palisz marihuany czy co?
          Galileusza, chorowałaś Echo jak uczyli w szkole czytać?
          • moherfucker1 Re: "lewicowy postempak" czy "glupi jasio"? 18.01.08, 18:08
            Galileusza nikt nie spalil tempaku!
            • Gość: Jasiu Re: "lewicowy postempak" czy "glupi jasio"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 08:50
              Uwierzyłeś watykańskiej propagandzie i wybielaniu swej historii?
              Bruna pewnie też nie spalili?
              • Gość: Sapienza Re: "lewicowy postempak" czy "glupi jasio"? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.01.08, 21:35
                >Galileusza nikt nie spalil tempaku!

                > Uwierzyłeś watykańskiej propagandzie i wybielaniu swej historii?

                I tak trwa dyskusja postempaka alias glupiego jasia.
                • Gość: Jasiu Re: "lewicowy postempak" czy "glupi jasio"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 10:22
                  To wy kłamiecie, że Galileusz nie został spalony, nie było wypraw
                  krzyżowych, Inkwizycji i prześladowań "czarownic" i że Pius XII nie
                  popierał Hitlera więc się nie wydurniaj.
    • Gość: Jasiu Dziadek Galileusza służył w Wehrmachcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 18:29
      W sam raz idol dla wyborców PO.
    • Gość: Jasiu Pijany Galileusz przedrzeźniał Jana Pawła 2 (nt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 18:31
    • Gość: Jasiu Galileusz pokazywał się w koszulce z Che Guevarą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 20:59
      i pluł na Kościół Katolicki.
    • Gość: Jasiu Galileusz swym róbta co chceta demoralizował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 21:00
      młodzież.
      • lauriane Re: Galileusz swym róbta co chceta demoralizował 17.01.08, 22:42
        L. Hehe, Jasiu siostra przelozona pozwolila stukac z izolatki ?
        J.C.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Galileusz swym róbta co chceta demoralizował 17.01.08, 23:24
          Skoro tobie pozowliła to jemu tez. Równośc jest w waszym szpitalu.
          • lauriane Re: Galileusz swym róbta co chceta demoralizował 18.01.08, 00:16
            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            > Skoro tobie pozowliła to jemu tez. Równośc jest w waszym szpitalu.
            L. A skad Ty wiesz, ze my w tym samym szpitalu ?
            Moj kosztuje 300 fr dziennie, a ile Jasia ?
            J.C.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Galileusz swym róbta co chceta demoralizował 18.01.08, 11:49
              A niby skąd byś wiedział że jest w izolatce?
              • lauriane Re: Galileusz swym róbta co chceta demoralizował 18.01.08, 12:39
                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                > A niby skąd byś wiedział że jest w izolatce?
                L. Ano niby stad, ze to ciezki przypadek.....
                (Trzeba go chronic przed nim samym)
                J.C.
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Galileusz swym róbta co chceta demoralizował 18.01.08, 13:20
                  Lekarzu lecz się sam, dobrze Januszku?
    • Gość: nienaukowiec Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 23:51
      pyorunochron napisał:

      >Papiestwo i kler to zawsze byli i sa HAMULCE nauki, postepu i
      > rozwoju.

      A jaką to gałąz nauki i postępu hamują papiestwo i kler?
      Oprócz twojego wykształcenia?
      Nawet nie umiesz odmienić przez przypadki słowa <hamulce>.
      Ciebie z taką gramatyką, to nie wpuściliby nie tylko na uniwersytet ale i do
      gminazjum.
      • piwi77 Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 18.01.08, 10:32
        jeden hamulec nauki, dwa hamulce nauki, błędu nie ma, kolego
        czepialski.
        • lauriane Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 18.01.08, 11:33
          piwi77 napisał:

          > jeden hamulec nauki, dwa hamulce nauki, błędu nie ma, kolego
          > czepialski.
          L. A nie powinno byc (kim,czym?) hamulcem, hamulcami ?
          J.C.
      • katrina_bush Indeks Ksiąg Zakazanych i Cenzura - wkład Watykanu 18.01.08, 18:14
        Indeks Ksiąg Zakazanych i Cenzura do 1966 roku - to był wkład Watykanu
        w rozwój kultury i nauk wszelakich...i wręcz szczyt tolerancji.

        Po prostu bomba !
    • marajka Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 18.01.08, 11:42
      Biologiem on nie jest, ale są jeszcze jeszcze nauki humanistyczne,
      wiesz o tym? Sama studiuję na uniwersytecie i chciałabym, żeby moja
      uczelnia była otwarta na wszelkie poglądy. W końcu chcemy tolerancji
      czy nie? Mówię NIE dla dyskryminacji za poglądy! Studenci powołali
      się na słowa B16 o Galileuszu, które on tylko cytował -to tak na
      marginesie. Jak ktoś Niemcom wypomni II WŚ to jest oburzenie-
      przecież to już historia! Ale wypomionać KK średniowieczne zbrodnie-
      jest OK. Nie popierwm KK jako instytucji, ale staram się być
      obiektywna. Albo mamy wolność i tolerancję albo nie mamy.
      • piwi77 Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow 18.01.08, 11:50
        Niemcom II WŚ juz nie wypominamy, bo wielokrotnie przepraszali, nie
        wypierają się i robią wrażenie jakby się jej na prawdę wstydzili.
        Nic z tych rzeczy nie mozna powiedzieć o kościele katolickim.
        Kłamie, wypiera się, odwraca kota ogonem, właściwie to twierdzi, że
        miał rację. A tolerancja, tak, ale tylko wobec tych co sami są
        tolerancyjni. Kościół nie jest.
        • Gość: zigiii Re: Brawo wloscy naukowcy! Papiez to zaden naukow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 22:07
          piwi77 napisał:
          > Niemcom II WŚ juz nie wypominamy, bo wielokrotnie przepraszali, nie
          > wypierają się i robią wrażenie jakby się jej na prawdę wstydzili.
          > Nic z tych rzeczy nie mozna powiedzieć o kościele katolickim.

          A kogo według ciebie miałby przepraszać kk za czasy średniowiecza?
          Bo chyba nie naukowców, którzy z kolei przyczynili się walnie do powstania bomby
          atomowej, zrzuconej na Hiroszimę i Nagasaki. Czyżby wtedy mniej ludzi zginęło
          niż w czasie inkwizycji?
          A jeśli tak ochoczo wybaczasz Niemcom ich zbrodnie to powinieneś wiedzieć że,
          tzw. wyprawy krzyżowe to były w istocie podboje prowadzone przez ówczesnych Niemców.
      • Gość: DSD Ja to sie juz zupelnie pogubilem IP: *.eurogielda.pl 18.01.08, 12:46
        Raz musze na tym watku bronic KK, raz go atakuje. Ale idzmy dalej:

        > Jak ktoś Niemcom wypomni II WŚ to jest oburzenie-przecież to już
        > historia! Ale wypomionać KK średniowieczne zbrodnie- jest OK.

        Gdyby premier Niemiec stwierdzil ze przesladowanie Zydow bylo zgodne
        z owczesnie panujacym prawem, wzbudziloby to podobne protesty jak
        slowa kard. Ratzingera (mimo ze bylaby to prawda).
        • Gość: Rex. Przeprosiny przez Papieża i Kościól IP: *.toya.net.pl 23.01.08, 23:48
          Piwi jesteś uparty i tępy jak stempel gminny.
          Uparcie tkwisz w swojej niewiedzy i pleciesz takie bzdury jak mój
          były brygadzista i zakładowy sekretarz POP.Wygląda jakbyś uczęszczał
          na WUML bo gadasz jak on.
          Jak wystarczy ci trochę cierpliwości to przeczytaj i uwierz i nie
          bądz niewierny.Tylko fragment żebyś się nie zmęczył:
          Jan Paweł II
          PRZEBACZAMY I PROSIMY O PRZEBACZENIE
          Homilia Ojca Świętego wygłoszona w Bazylice św. Piotra 12.03.2000

          4. Przebaczamy i prosimy o przebaczenie! Kiedy chwalimy Boga, który
          w swojej miłosiernej miłości wzbudził w Kościele wspaniałe żniwo
          świętości, zapału misyjnego, całkowicie bezinteresownej służby
          Chrystusowi i bliźniemu, nie możemy zarazem nie uznać różnych form
          niewierności Ewangelii, jakiej dopuścili się niektórzy nasi bracia,
          zwłaszcza w drugim tysiącleciu. Prosimy o przebaczenie za podziały,
          jakie nastąpiły wśród chrześcijan, za przemoc, jaką niektórzy z nich
          stosowali w służbie prawdy, oraz za postawy nieufności i wrogości,
          przyjmowane nieraz wobec wyznawców innych religii.

          Tym bardziej też winniśmy wyznać, że jako chrześcijanie ponosimy
          odpowiedzialność za zło występujące dzisiaj. W obliczu ateizmu,
          obojętności religijnej, laicyzacji, relatywizmu etycznego, łamania
          prawa do życia, niewrażliwości na ubóstwo wielu krajów musimy
          zadawać sobie pytanie, w jakiej mierze i my ponosimy
          odpowiedzialność.

          Za cząstkę winy, jaką każdy z nas przez swoje postępowanie ponosi za
          te przejawy zła, przyczyniając się do oszpecenia oblicza Kościoła,
          pokornie prosimy o przebaczenie.

          Wyznając nasze winy, jednocześnie wybaczamy innym winy popełnione
          wobec nas. W ciągu dziejów niezliczeni chrześcijanie znosili
          szykany, przemoc i prześladowania z powodu swojej wiary. Podobnie
          jak przebaczyły ofiary tych niesprawiedliwości, tak i my
          przebaczamy. Dzisiaj i w każdej epoce Kościół stara się oczyszczać
          pamięć o tych smutnych wydarzeniach z wszelkich uczuć gniewu i
          pragnienia zemsty. Jubileusz staje się zatem dla wszystkich
          sprzyjającą sposobnością do głębokiego nawrócenia się na Ewangelię.
          Z przyjęciem przebaczenia Bożego wiąże się powinność przebaczenia
          braciom i dążenia do wzajemnego pojednania.

          5. Co jednak oznacza dla nas słowo «pojednanie»? Aby pojąć dokładnie
          jego sens i wymowę, trzeba najpierw zdać sobie sprawę z możliwości
          podziału, rozejścia się. Tak, człowiek jest jedynym na ziemi
          stworzeniem zdolnym ustanowić więź komunii ze swoim Stwórcą, ale
          także jedynym, które może odchodzić od Niego. W rzeczywistości
          niestety odchodzi on wielokrotnie od Boga.

Pełna wersja