marajka
18.01.08, 12:31
Kiedy czytałam te bzdury, o tym, że korzenie Europy to tylko Grecja
i Rzym, ciary mnie przechodziły na widok takiej ignorancji! Nawet
rozsądni ateiści przyznają, że trzecim filarem Europy jest
chrześcijaństwo. Przeciez KAŻDA cywilizacja ma swoją religię.
Religią naszej cywilizacji jest chrześcijaństwo, nawet w państwach,
gdzie większość mieszkańców to ateiści. Największe dzieła dawnej
sztuki wiążą się z chrześcijaństwem(Kościoły, opactwa, obrazy).
Czytałam niedawno w Newsweeku, że Duńczycy, choć tak silnie
zlaicyzowani, nie chcą zamieniać swoich swiątyń w pizzerie czy
kluby, bo uważają, je za część swojej kultury. Typowy europejski
obrazek- widok na małe miasteczko, urocze domki i górującą nad nimi
wieżę kościoła. To, gdzie dziś jesteśmy, nasz światopogląd, nie
wziął się z niczego! Zaznaczam-cały czas mówię o chrześcijaństwie, a
nie o KK jako instytucji. Chrześcijaństwo jest mi bliskie,
instytucja KK- daleka. Nie jestem żadnym "moherem", określam siebie
jako deistkę, ale bliska jest mi wizja Boga chrześcijańskiego, który
nikogo nie pozwala krzywdzić a słabszym każe pomagać. Nie mylcie
religii z instytucja!Nie mylcie zasad religii z ich opacznym
pojmowaniem! Jeszcze raz polecia książki Oriany Fallaci, która
określa siebie jako ateistkę-chrześcijankę i rozsądnie mówi o
wpływie chrześcijaństwa na kulturę dzisiejszej Europy, jak i o
niszczycielskiej sile KK jako instytucji.
PS. Czy nauka kłóci się z wiarą? Przeciez wiara-jak sama nazwa
wskazuje- dotyczy tych sfer, do których nie dotarła nauka. Czy
teoria Darwina kłóci się z chrześcijaństwem? Ja sądzę, że nie.
Stworzenie człowieka rozumiem jako danie mu duszy a nie jako
ulepienie go z gliny. Pamiętajcie, że potępiony przez KK Kopernik
był KSIĘDZEM.