Kreacjonista Ratzinger na Uniwersytecie. Bomba !

20.01.08, 15:18
Kreacjonizm w osobie Ratzingera na Uniwersytecie na otwarcie roku
akademickiego.

Po prostu pomysł bomba !

To dokładnie tak, jakby instytut astronomii zaprosił wybitnego
astrologa w ramach "tolerancji dla innych poglądów".

To dokładnie tak, jakby instytut psychologii zaprosił wybitnego
parapsychologa w ramach tej "tolerancji".

P. S.
że o egzorcystach pod egidą Ratzingera w Watykanie już nie
wspomne...
    • tom-77 No właśnie, ale taka argumentacja jakoś 21.01.08, 09:57
      nawet nie przebija się w Polsce, gdzie widzi się tylko "jakichś
      lewackich dziwaków". Świadczy to o poziomie większości
      społeczeństwa, dla którego bioenergoterapeuta to lekarz, wróżka to
      źródło prognoz i obierania planów życiowych i biznesowych, a
      teologia katolicka wchodzi na państwowe uniwersytety.
      • marajka Re: No właśnie, ale taka argumentacja jakoś 21.01.08, 14:40
        Przepraszam, że wtrącę. ilość wróżek na Zachodzie nie umywa się do
        ich ilości w Polsce. Z resztą się zgadzam.
      • serpentor666 Re: No właśnie, ale taka argumentacja jakoś 22.01.08, 13:05
        Powiem tyle- Ratzinger ma prawo być tam na otwarciu, chyba nie jest
        to zabronione. A kto miałby być? Może Zapatero że swoimi lewackimi
        poglądami? Może Michnik co wchodził w d..pę komuchom?
      • mg2005 Re: No właśnie, ale taka argumentacja jakoś 22.01.08, 13:27
        tom-77 napisał:

        > nawet nie przebija się w Polsce,

        Zauważyłeś tu jakąś argumentację ?...

        > Świadczy to o poziomie większości
        > społeczeństwa,

        Raczej o twoim... :)
    • Gość: Brener Ratzinger na rozdanie Oskarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 10:26
      Na filmie zna się tak samo jak na nauce.
    • piwi77 Re: Kreacjonista Ratzinger na Uniwersytecie. Bomb 21.01.08, 11:19
      Nie zaprasza się byle kogo na uniwersytet tylko dlatego aby dowieść
      tolerancji. Od zaproszonego oczekuję się, że będzie miał coś
      interesującego do powiedzenia a jego wykład nie bedzie jedynie
      czystą stratą czasu. A cóż takiego może akademickiej braci
      opowiedzieć Ratzinger (podobno profesor)? Watykańskie bajki o
      Jezusie, słoneczku krążącym wokół ziemi, czy Ewie powstałej z żebra
      Adama? Na prawdę chodzi tylko o poprawną grzeczność, a studenci
      niech ziewają z nudów?
      • trzymilionowy.post Re: Kreacjonista Ratzinger na Uniwersytecie. Bomb 21.01.08, 14:08
        Jak mnie pamięć nie myli, to B16 miał tam akurat mówić o sprzeciwie
        KrK wobec kary śmierci co zresztą dość skutecznie lobbowali wraz
        z Italią na forum ONZ.
      • xtrin Re: Kreacjonista Ratzinger na Uniwersytecie. Bomb 22.01.08, 11:48
        piwi77 napisał:
        > Nie zaprasza się byle kogo na uniwersytet tylko dlatego aby
        > dowieść tolerancji. Od zaproszonego oczekuję się, że będzie
        > miał coś interesującego do powiedzenia a jego wykład nie
        > bedzie jedynie czystą stratą czasu. A cóż takiego może
        > akademickiej braci opowiedzieć Ratzinger (podobno profesor)?
        > Watykańskie bajki o Jezusie, słoneczku krążącym wokół ziemi,
        > czy Ewie powstałej z żebra Adama? Na prawdę chodzi tylko
        > o poprawną grzeczność, a studenci niech ziewają z nudów?

        Piwi, znowu Cię niechęć do czarnych ponosi.
    • hypatia69 Re: Kreacjonista Ratzinger na Uniwersytecie. Bomb 21.01.08, 11:59
      No i co? Profesorowie i studenci sie zgodzili? To w czym problem?
      Gdzie jest napisane, że jak katolik to od razu głupek? Też nie
      wydaje mi się, zeby pomysł był szczególnie trafiony, ale jak wszyscy
      sie zgadzają, to czemu nie? Ucho sie od tego nikomu nie urwie...
      • Gość: ferment Re: Kreacjonista Ratzinger na Uniwersytecie. Bomb IP: *.chello.pl 21.01.08, 14:16
        A te "nauki" to już wszystko wiedzą o swiecie? Może o czymś im się nie śniło?
        Może warto posłuchać o tym, co się innym śni?
        • tom-77 Posłuchać może i można, ale zawsze pozostaje 21.01.08, 14:22
          problem granicy dopuszczania takich snów. Pacjenci szpitala
          psychiatrycznego też mają sny, ale czy też warto ich słuchać...
          Z naukowego (i uniwersyteckiego) punktu widzenia oba te źródła mają
          taką samą wartość naukową.
          • Gość: ferment Re: Posłuchać może i można, ale zawsze pozostaje IP: *.chello.pl 21.01.08, 14:27
            >tom-77 napisał:

            > problem granicy dopuszczania takich snów.<

            czujesz sie powołany, by ją stawiać?

            >Pacjenci szpitala
            > psychiatrycznego też mają sny, ale czy też warto ich słuchać...<

            Zapytaj nauki.

            > Z naukowego (i uniwersyteckiego) punktu widzenia oba te źródła mają
            > taką samą wartość naukową.<

            To Twoje własne?
            • tom-77 Wywodu papieża na temat świętej trójcy 21.01.08, 14:36
              czy miłosierdzia Jezusa mają taką wartość, że - podobnie jak każda
              rzecz z resztą - mogą w niewytłumaczalny sposób zainspirować
              naukowca do postawienia jakiejś hipotezy, którą będzie on potem
              musiał jednak weryfikować. Zapewne byłaby to hipoteza sprzeczna z
              pobudkami papieża, ale to nie jest przesądzone.
              Ale czy do tego potrzebny jest wykład na państwowym uniwersytecie?
              Każdy może usłyszeć papieża w telewizji, albo przejść się na plac w
              Watykanie. Szkoda czasu studentów i pieniędzy.
              • Gość: ferment Re: Wywodu papieża na temat świętej trójcy IP: *.chello.pl 21.01.08, 14:45
                >tom-77 napisał:

                > czy miłosierdzia Jezusa mają taką wartość, że - podobnie jak każda
                > rzecz z resztą - mogą w niewytłumaczalny sposób zainspirować
                > naukowca do postawienia jakiejś hipotezy, którą będzie on potem
                > musiał jednak weryfikować.<

                Oto jest pytanie!

                <Zapewne byłaby to hipoteza sprzeczna z
                > pobudkami papieża, ale to nie jest przesądzone.<

                Nie jest przesądzone!

                > Ale czy do tego potrzebny jest wykład na państwowym uniwersytecie?<

                Pytanie!

                > Każdy może usłyszeć papieża w telewizji,<

                W telewizji można zobaczyć. Nie jest to odbiór na zywo. Czy widzisz róznice?

                >albo przejść się na plac w
                > Watykanie. <

                Tak każdy na ten plac może przejść się?
                To przejście się ma mieć takie samo znaczenie, jak wysłuchanie wykładu?

                >Szkoda czasu studentów i pieniędzy.<

                Skąd wiesz, ze szkoda?
                Jaka nauka na ten temat żdążyła się wypowiedzieć? Wszak opierasz swe wywody na
                podstawach naukowych? Czy sie mylę?
                • tom-77 Re: Wywodu papieża na temat świętej trójcy 21.01.08, 14:59
                  ferment napisał(a):
                  "Skąd wiesz, ze szkoda? Jaka nauka na ten temat żdążyła się
                  wypowiedzieć?"

                  Tu chodzi o to, że jak na papieża może nie być szkoda, to nie
                  powinno być szkoda na każdego innego człowieka chcącego wystąpić,
                  nawet niekoniecznie mającego równo pod sufitem. W innym przypadku
                  świeckość uniwersytetu może być kwestionowana.
                  • Gość: ferment Re: Wywodu papieża na temat świętej trójcy IP: *.chello.pl 21.01.08, 15:13
                    >>
                    > Tu chodzi o to, że jak na papieża może nie być szkoda, to nie
                    > powinno być szkoda na każdego innego człowieka chcącego wystąpić,
                    > nawet niekoniecznie mającego równo pod sufitem. W innym przypadku
                    > świeckość uniwersytetu może być kwestionowana.<

                    Jest taka grupa ludzi. Artyści.
                    Każdy, kto uzyska zaproszenie znaczącego grona ludzi, powinien mież szansę
                    wystapienia. Chyba, że jest to sprzeczne z tzw. interesem społecznym. W tym
                    wypadku ktoś uznał, ze interes moze ucierpieć. Stąd protesty. Zapewne.
        • hypatia69 Re: Kreacjonista Ratzinger na Uniwersytecie. Bomb 21.01.08, 19:37
          Eeee... Źle się podpiąłeś? Ja nic o naukach nie wspomniałam...
          :)
          • Gość: ferment Re: Kreacjonista Ratzinger na Uniwersytecie. Bomb IP: *.chello.pl 21.01.08, 21:38
            >hypatia69 napisała:

            > Eeee... Źle się podpiąłeś? Ja nic o naukach nie wspomniałam...<

            O naukach było do Toma-77
            Pozdrawiam:0
            > :)
            • hypatia69 Re: Kreacjonista Ratzinger na Uniwersytecie. Bomb 21.01.08, 23:25
              Hihihi, domyśliłam sie, ale nie mogłam się oprzeć pokusie
              pośmiania:DDD Też pozdrawiam:)
    • nelsonek Re: Kreacjonista Ratzinger na Uniwersytecie. Bomb 21.01.08, 14:19
      "Kreacjonizm w osobie Ratzingera(...)"

      Polska jezyka trudna jezyka...
    • marajka Re: Kreacjonista Ratzinger na Uniwersytecie. Bomb 21.01.08, 14:44
      A o czym miał mieć wykład? Bo jeśli faktycznie o sprzeciwie wobec
      kary smierci, to co inne poglądy B16 mają do rzeczy?
      Nie jestem zwolenniczką kreacjonizmu, ale kreacjonizm to TEORIA, tak
      jak TEORIA Darwina. Na uczelniach powinno byc miejsce na dyskusje.
      Również w tym temacie. Zresztą, z tego co wiem protestowało 400
      studentów na 40 czy 30 tysięcy. Dodajmy, ze wszyscy mają wolność
      wyboru. W czym więc problem?
      • Gość: EO 13303 Re: Kreacjonista Ratzinger na Uniwersytecie. Bomb IP: *.chello.pl 22.01.08, 01:05
        Kreacjonizm nie jest teorią naukową.
        A tym dziesiątkom tysięcy nie chciało się du*y ruszyć, jak zwykle. Aktywizm
        przestał być masowy od '68 roku!
    • 33qq Re: Kreacjonista Ratzinger na Uniwersytecie. Bomb 21.01.08, 15:11
      A ja nie wiem czy takie zamykanie bram jest dobrym pomysłem, gdyby plótł jakieś
      bzdury to przecież światłe grono, a zwłaszcza brać studencka mogłaby go
      wygwizdać po prostu.
      • katrina_bush uwierzę w szczere zamiary Watykanu dopiero, gdy... 21.01.08, 19:24
        uwierzę w szczere zamiary Watykanu, który tak żarliwie ! powołuje
        się na wolność słowa i tolerancję dla odmiennych poglądów, dopiero,
        gdy na Placu Sw. Piotra dojdzie do spotkania i otwartego dialogu z
        ludźmi o odmiennych poglądach, niekoniecznie wygodnych.

        i skoro inni są tacy okropnie nietolerancyjni, to niech Watykan
        będzie wzorem tolerancji
        p.s
        ...po stuleciach inkwizycji i cenzury
        • Gość: :-) Re: uwierzę w szczere zamiary Watykanu dopiero, g IP: *.nj.pl 21.01.08, 19:38
          Nawet gdybys doczekala sie takiego dialogu na placu sw Piotra to i tak znalazlabys sobie inny powod do "krytykowania" Ratzingera.
          Watykan, katolicy to twoja obsesja dziecinko...
          • katrina_bush Jeżeli Watykan chce być wiarygodny... 21.01.08, 20:14
            Jeżeli Watykan chce być wiarygodny...to niech zaprosi ludzi o
            odmiennych poglądach do otwartej dyskusji na plac św. Piotra.
            Jezeli tak żarliwie walczy o wolność słowa i tolerancję dla
            odmiennych poglądów...

            Kto chce być wiarygodny niech zaczyna u siebie.

            Moim skromnym zdaniem.

            P. S.
            Ja bym zaprosiła Ratzingera do domu na otwartą i szczerą dyskusję !
            pod hasłem: prawdziwa cnota krytyki sie nie boi
            • 33qq Re: Jeżeli Watykan chce być wiarygodny... 21.01.08, 20:46
              A po co ma być wiarygodny?
              Przez wieki taka taktyka się sprawdzała, więc nie ma powodu tego zmieniać.
              Zresztą, kto jest wiarygodny?
            • Gość: Rex. Re: Jeżeli Watykan chce być wiarygodny... IP: *.toya.net.pl 21.01.08, 21:09
              Jak sobie wyobrażasz otwartą dyskusję na placu?
              Ludzie o odmiennych poglądach przyjeżdzeją na audiencje do papieża,
              rozmawiają i dyskutują.Przecież przy odrobinie dobrych chęci można
              było zobaczyć spotkania naszego papieża JP II z przedstawicielami
              judaizmu, islamu, kościoła anglikańskiego, prawosławnego. Rozmawiał
              z ludzmi z całego świata bez względu na kolor skóry, wyznanie i
              przynależność polityczną.Był też gościem na wielu uniwersytetach, w
              ONZ, i wszyscy z zainteresowaniem słuchali co ma do powiedzenia.
              >Kto chce być wiarygodny niech zaczyna u siebie.<
              No właśnie, zacznij od siebie.

              Mądry człowiek uważany jest za mądrego wśród ludzi mądrych, zaś
              mądry człowiek wśród ludzi głupich, postrzegany jest jako głupszy od
              nich. (Sebastian Post)
              • katrina_bush Re: Jeżeli Watykan chce być wiarygodny to... 21.01.08, 23:01
                Gość portalu: Rex. napisał(a):
                > Przecież przy odrobinie dobrych chęci można
                > było zobaczyć spotkania naszego papieża JP II z przedstawicielami
                > judaizmu, islamu, kościoła anglikańskiego, prawosławnego.
                > Rozmawiał z ludzmi z całego świata bez względu na kolor skóry,
                > wyznanie przynależność polityczną.Był też gościem na wielu
                > uniwersytetach, w ONZ

                To wszystko pięknie i ładnie.
                W gruncie rzeczy wszystkie głowy państw tak postępują - od Busha,
                przez Krolową Elżbietę po Putina do Fidela Castro. Prezydent Iranu
                Mahmud Ahmedineżad też ostatnio przemawiał (mimo fali protestu !) na
                uniwersytecie w Nowym Jorku i w ONZ.

                Co do obecnej sytuacji w Watykanie:
                Te czasy w Watykanie minęły. Ratzinger to niestety nie JPII.
                Dajmy na to, Dalaj Lama nie został zaproszony na audiencje mimo
                prośby. I ile protestów ze strony protestantów wywołały ostatnie
                poczynania Ratzingera ?

                I czy oficjalne audiencje i uroczyste przemówienia zastapią
                publiczną, otwartą i szczerą dyskusję na konkretne tematy ?
                • piwi77 Re: Jeżeli Watykan chce być wiarygodny to... 21.01.08, 23:10
                  Ach jak ja lubię to ściskanie dziecięcych główek przez dyktatorów,
                  Hitlerów, Stalinów, Wojtyłów, no moze Ratzingerów juz nieco mniej.
                  • Gość: rEX. Re: Jeżeli Watykan chce być wiarygodny to... IP: *.toya.net.pl 21.01.08, 23:57
                    Asinus asinorum.
                  • hypatia69 Re: Jeżeli Watykan chce być wiarygodny to... 22.01.08, 00:10
                    Bez wzgledu na wszystko porównanie Wojtyły czy Ratzingera z Hitlerem
                    i Stalinem wydaje mi sie nietaktem... Conajmniej... I jest jakby
                    nietrafione.
                    • Gość: Rex. Re: Jeżeli Watykan chce być wiarygodny to... IP: *.toya.net.pl 22.01.08, 00:48
                      Dlaczego "conajmniej" i "jakby"?
                      Na takie porównanie mógł się zdobyć tylko nosiciel wirusa głupoty
                      krystalicznej.
                      To przypadek kliniczny.
                      • katrina_bush piwi jest politycznie niepoprawny 22.01.08, 01:09
                        piwi jest politycznie niepoprawny

                        ale w Polsce to raczej normalne, czy nie ?
                        • katrina_bush a problem kreacjonisty Ratzingera pozostaje... 22.01.08, 01:12
                          a problem kreacjonisty Ratzingera pozostaje bez odpowiedzi...
                          • Gość: braat1 Re: a problem kreacjonisty Ratzingera pozostaje.. IP: 217.116.98.* 22.01.08, 07:34
                            > a problem kreacjonisty Ratzingera pozostaje bez odpowiedzi...

                            KRK, oficjalnie popiera Teorie Ewolucji, wiec Ratzinger jest
                            ewolucjonista....
                            • katrina_bush Doktryna KK buduje na tomizmie... 22.01.08, 14:56
                              Doktryna KK buduje na tomizmie...
                              • katrina_bush a tomizm to kreacjonizm czystej wody ! 22.01.08, 14:58
                                a tomistyczne "prawo naturalne" to kreacjonizm czystej wody !
                          • mg2005 Re: a problem kreacjonisty Ratzingera pozostaje.. 22.01.08, 13:39
                            katrina_bush napisała:

                            > a problem kreacjonisty Ratzingera pozostaje bez odpowiedzi...

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=74634162&a=74713851
                        • mg2005 Re: piwi jest politycznie niepoprawny 22.01.08, 13:29
                          katrina_bush napisała:

                          > piwi jest politycznie niepoprawny

                          Nie - jest katofobicznym paranoikiem...
                      • hypatia69 Re: Jeżeli Watykan chce być wiarygodny to... 22.01.08, 01:17
                        Piwiego stosunek do kleru jest mi znany. Piwiego wypowiedzi też.
                        Pozwolę sobie zauważyć, ze niejednokrotnie podzielałam jego poglady
                        na temat mężczyzn w czerni i moze Piwi nie robi wrażenia jednostki
                        wybitnie rozgarniętaj, ale całkiem głupi też nie jest.
                        A że ja z natury mało kłótliwa jestem, to wyraziłam grzecznie
                        wyłącznie swoją opinie, że tym razem przegiął nawet jak na moje
                        łagodne usposobienie.
      • Gość: EO 13303 Re: Kreacjonista Ratzinger na Uniwersytecie. Bomb IP: *.chello.pl 22.01.08, 01:07
        Przecie chcieli. Nawet ustawili sobie głośniki pod salą, gdzie miał być rzeczony
        wykład.
    • a.giotto katrina bush - sex bomba... 22.01.08, 07:48

      lewackiej ideologii na forum społeczeństwo.
    • truten.zenobi "dziwi" mnie święte oburzenie zwolenników KK 22.01.08, 12:39
      po tym jak odmówił spotkania z Dalajlamą myślę że nikt nie ma moralnego prawa
      oburzać się na tych, którzy z kolei, z nim nie chcą się spotkać...
    • mg2005 Re: Kreacjonista Ratzinger na Uniwersytecie. Bomb 22.01.08, 13:19
      katrina_bush napisała:

      > Kreacjonizm w osobie Ratzingera na Uniwersytecie na otwarcie roku
      > akademickiego.
      >
      > Po prostu pomysł bomba !

      Czy (i dlaczego) kreacjonizm jest sprzeczny z nauką ?
      Czy Papież planował wykład nt. kreacjonizmu ?...

      > To dokładnie tak, jakby instytut astronomii zaprosił wybitnego
      > astrologa w ramach "tolerancji dla innych poglądów".

      Naprawdę ?...

      > P. S.
      > że o egzorcystach pod egidą Ratzingera w Watykanie już nie
      > wspomne...

      Czy egzorcyzmy sa sprzeczne z nauką ?
Pełna wersja