gig2
20.01.08, 22:25
Dzwonie do firmy, bo dostarczyła produkt bez takiej małej tabliczki (wartość tabliczki żadna, ale w tym przypadku nie ma czym jej zastąpić). Pani mówi, że sprawdzi i oddzwoni. Nie oddzwania.
Zapraszam do domu pana, ktory ma cos tam w domu zrobic. Pan oglada i ma zadzwonic z oferta. Nie dzwoni.
Kontaktuje sie z agentka ubezpieczeniowa (znajoma kogos z rodziny). Przysyla oferte mailem, ja odpisuje, ze potrzebuje innych warunkow, pani zapewnia, ze jutro przysle nowe warunki. Nie przysyla.
Potrzebuje projekt. Projektant spodziewa sie mojego telefonu, sam zreszta namawial mojego sasiada, zeby ten rozdal jego wizytowki wsrod sasiadow. No wiec dzwonie, projektant ma oddzwonic w poniedzialek. Nie oddzwania.
Potrzebuje zaangażować ludzi do większego przedsięwzięcia. W branży akurat sezon ogórkowy. Spotykam się z czterema różnymi firmami. Każda z nich szczegółowo zapoznaje się z warunkami zlecenia. Przedstawiciel każdej z firm obiecuje przedstawić ofertę do dnia X. Do dnia X nikt nie przedstawia oferty. Po dniu X dzwonię ja i okazuje się, że każda z firm przygotowała ofertę dla mnie, jednak nikt nie wyjaśnia czemu się nie kontaktował.
Przypadki z ostatniego czasu. O co tu chodzi?