facet123
22.01.08, 15:53
Rozumiem, że Lech nie pojechał, bo boi się obcych, mówiących w obcych językach
ludzi.
Jarosław nie jeździł, bo okazywał w ten sposób pogardę jaką odczuwa z do
Europy (w końcu Europa to moralne zero w stosunku do Katolickiej Polski
ojczyzny Papieża i ofiary uciśnień)
Ale Tusk?