Jak wydajecie kasę?

23.01.08, 16:54
Wiem, że nie macie z tym problemów ;) Pytam tylko gdzie, jak i ile jesteście w
stanie wydać w ciągu dnia na przykład. Mój brat potrafi w sklepie z ciuchami
(zwykłym w galerii handlowej, a nie jakimś tam drogim i vipowskim) zostawić 4
tysie. Dla mnie to bardzo dużo, ale może nie dla was, hę?
    • lilith.b Re: Jak wydajecie kasę? 24.01.08, 11:44
      jagawel napisał:

      > Wiem, że nie macie z tym problemów ;) Pytam tylko gdzie, jak i ile jesteście w
      > stanie wydać w ciągu dnia na przykład. Mój brat potrafi w sklepie z ciuchami
      > (zwykłym w galerii handlowej, a nie jakimś tam drogim i vipowskim) zostawić 4
      > tysie. Dla mnie to bardzo dużo, ale może nie dla was, hę?

      Ciups...
      Ja kupuję rzeczy tylko gdy są bardzo! ładne lub wtedy kiedy czegoś potrzebuję.
      Marka nie ma dla mnie żadnego znaczenia, więc jak widzę dwa jednakowo super
      płaszcze to kupie ten tańszy.
      Chyba nie wydałam nigdy więcej niż 500 zł jednorazowo na ciuchy.
      Szykuję się do zakupu aparatu foto więc to będzie jednorazowy wydatek ponad 3000zł
      • jagawel Re: Jak wydajecie kasę? 24.01.08, 15:42
        On też tak mówi :D Tylko jeśli coś mu się bardzo podoba :)
    • rosario_t Re: Jak wydajecie kasę? 24.01.08, 11:55
      Ja tam liczę każdą złotówkę i nad każdą rzeczą się 10razy
      zastanawiam, ile bym nie zarabiała.Ale zawsze wolę kilka dobrych i
      ładnych rzeczy niż byle co.
      A robienie zakupow zawsze jest przyjemnością.
    • tom-77 Jak ktoś kupuje np. garnitury i inne 24.01.08, 12:03
      ubrania do pracy raz na dobrych kilka lat, gdy poprzednio kupione
      wykazują nieakceptowalne oznaki zużycia, to nic dziwnego, że wydaje
      w jeden dzień kilka tysięcy. Nie każdy lubi kupować ubrania, ja na
      przykład tego nie znoszę, bo nie trawię wciskających wszystko
      sprzedawców. A w samoobsługowych sklepach z ubraniami z reguły jest
      tylko tania tandeta.
    • niedo-wiarek Re: Jak wydajecie kasę? 24.01.08, 12:17
      Staram się nie wydawać ;)

      Co do ubrań - ktoś, kto nigdy nie wydał na nie jednorazowo więcej niż 500 zł (najwiązuję do postu jednej z przedmówczyń) na pewno nie miał na sobie przyzwoitego garnituru. Za 500 zł to po prostu fizycznie niemożliwe :)
      • lilith.b Re: Jak wydajecie kasę? 24.01.08, 13:41
        niedo-wiarek napisał:

        > Staram się nie wydawać ;)
        >
        > Co do ubrań - ktoś, kto nigdy nie wydał na nie jednorazowo więcej niż 500 zł (n
        > ajwiązuję do postu jednej z przedmówczyń) na pewno nie miał na sobie przyzwoite
        > go garnituru. Za 500 zł to po prostu fizycznie niemożliwe :)

        Bo jestem kobietą i garniturów nie noszę. mieszkałam trochę w Stanach - przeceny
        sa tam takie, że aż żal czegoś nie kupić. Mam rewelacyjne porządne ciuchy
        (również znanych producentów) przecenione np. ze 150 dolarów na 40, albo torebkę
        ze 180 na 50 dolarów. Trzeba wiedzieć kiedy kupować. Nie mam też parcia na
        odzież z NAJNOWSZEJ kolekcji. Dla mnie odzież ma byc wygodna, ładna, czasem
        szykowna (zależy do czego) i w moim rozmiarze (jestem niska).
        • niedo-wiarek Re: Jak wydajecie kasę? 24.01.08, 14:00
          Obawiam się, że w miarę znośny garnitur nawet po przecenie kosztuje więcej niż 500 zł :)
          • lilith.b Re: Jak wydajecie kasę? 24.01.08, 17:14
            niedo-wiarek napisał:

            > Obawiam się, że w miarę znośny garnitur nawet po przecenie kosztuje więcej niż
            > 500 zł :)

            Wiesz chyba wyraziłam się jasno, nie kupuję garniturów, nie mam pojęcia ile
            kosztują. W stanach może! Ja widocznie mam talent do wynajdowania dobrych
            ciuchów za małe pieniądze. Moze też przyczynie się do tego mój mini rozmiar.
    • wypasiona_foczka Re: Jak wydajecie kasę? 24.01.08, 12:35
      Nienawidze zakupów. Nie ma rzeczy której nie znoszę berdziej niz
      tego. Aż mnie trzęsie jak muszę iśc do sklepu po jakiegos ciucha
      (dziwne nie?). Przestąpienie progu jakiejkolwiek galerii handlowej
      powoduje u mnie atak histerii. Może bierze sie to stąd, że nie umiem
      kupować. Po prostu nie umiem. Kupuję bez sensu np. robię zakupy
      żywnościowe za kwotę powiedzmy 300 zł a w domu okazuje się, że z
      tego co kupiłam nie da sie przyrządzić ani jednego obiadu bo
      wszystko to dodatki, przekąski, owoce itp. Albo kupuję ubranie
      którego nie mam z czym nosic leży więc w szafie i laduje po paru
      miesiacach na Allegro za 1/10 ceny zakupu. Tragedia! Nie potrafię
      tez wydawać pieniędzy, nigdy nie umiałam. Albo wydaję naraz wszystko
      co mam i nie mam grosza przy duszy przez 3 tygodnie do następnej
      wypłaty albo wprost przeciwnie: trzymam kasę i nie wydaję na nic jak
      ostatni dusigrosz.
      Jesli chodzi o wielkość wydatków to myślę, że wszystko jest kwestią
      skali. Jeśli np. Twój brat ma miesięczne dochody na poziomie 20 tys.
      zł to te 4 tys. na ubrania to niewiele. Gorzej jesli zarabia np. 2 a
      wydaje 4 tysiące :)
      Moim jednorazowym rekordem jest wydanie na ubrania 2,5 tys.
      jednorazowo to nie jest jakaś oszałamiająca kwota ale zrobiłam to bo
      jak pisałam nienawidzę zakupów wiec idę i kupuję dużo by nie chodzić
      po sklepach co tydzień. Jestem mistrzynią w wydawaniu pieniędzy na
      pierdoły bez ładu i składu. Ostatnio miałam taką "akcję", że w
      przeciągu 4 miesiecy wydałam 30 tys. zł (!!!) i jak naszła mnie
      refleksja nad bezsensem mojego zachowania to nie byłam w stanie
      wymienić na co ta kasa poszła tak właściwie :( Do tej pory nie wiem,
      w moim odczuciu wyparowała po prostu... Beznadziejna jestem, nie?
      • rosario_t Re: Jak wydajecie kasę? 24.01.08, 12:54
        Ja mam chyba z kolei komputer w glowie.Zanim znajdę się w sklepie
        juz widzę ile i jakiego mięsa mam kupić ile i jakiej ryby ile
        warzyw itd.
        Aktualnie zarabiam tyle że wystarcza dokladnie na opłacenie
        rachunkow w związku z czym wszelkie zakupy sa prowizoryczne.
        Coś za coś np. zakupy zamiast opłaty za mieszkanie.I to jest bez
        sensu , bo po każdej wydanej złotówce mam wyrzuty sumienia.
        --
        • gringo68 prowokacja chyba nie wyszła 24.01.08, 13:06
          a kasę wydaję na rzecz potrzebne, czasami na mniej potrzebne..

          a jak? gotówka, kartą, przelewem...
        • wypasiona_foczka Re: Jak wydajecie kasę? 24.01.08, 14:01
          Komputera w głowie zazdroszczę. Też bym tak chciała. U mnie nie
          chodzi nawet o to, że szastam kasą bo nie za wiele jej mam do
          szastania niestety ale o jakiś taki brak wyobraźni. Wychodzę z
          założenia, że wydam co mam wydać a jak mi kasy do końca miesiąca nie
          starczy to dopiero będę się martwić. Mam bardzo lekkie podejscie do
          pieniędzy, myśle sobie, że raz są a raz nie ma i nie trzeba z tego
          robic problemu. Oczywiście co innego teoria a co innego praktyka bo
          jak ich rzeczywiście nie ma to uprawiam prawdziwą ekwilibrystykę :)
    • yoma Re: Jak wydajecie kasę? 24.01.08, 14:58
      Załóż ten wątek tu :)

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20012
    • zonkmasta Re: Jak wydajecie kasę? 24.01.08, 15:52
      Najgorsze jest siedzenie w sklepie internetowym. Ostatnio w bieliźniarskim
      utknąłem, ale i w agito mi się zdarza. Potem przychodzi fakturka i mina rzednie
      :) A zresztą... Raz się żyje ;)
      • Gość: maciek Re: Jak wydajecie kasę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 17:02
        hm no jak jest to na wszelkie możliwe sposoby...zarcik najczęściej kupuje jakieś
        części do kompa jak mam pieniądze lubię usprawniać swoją maszynę do gier.
        ostatnio tez kupiłem na agito nowy tv samsunga...
    • Gość: Peter Re: Jak wydajecie kasę? IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.08, 18:11
      pelnymi garsciami
    • Gość: zax Re: Jak wydajecie kasę? IP: 91.104.31.* 24.01.08, 18:33
      Do sklepu z ciuchami mnie trzeba sila zaciagac,na byle koszulke mi
      szkoda.Do szalu mnie doprowadza przebieranie,przymierzanie itp.Za to
      na gieldzie komputerowej czy Ebayu z elektronicznymi gadgetami rozum
      trace calkowicie. Np. ostatnie zakupy, pojechalem z moja dziewczyna
      kupic nagrywarke za 25 funtow a że znamy sie nie od dzis wiec mowimy
      sobie "spokojnie,bez szalenstwa" a i tak wyszlismy ze sklepu z nowa
      plyta,4 core procesorem,4 giga ramu i laptopem. prawie 1000 funtow
      poszlloooo.I mi nie szkoda. A jak widze fajne buty za 80 to sęp we
      mnie rozkłada skrzydła.I gdzie tu rozum?
    • no_login Re: Jak wydajecie kasę? 24.01.08, 20:27
      Normalnie, podchodzę do kasy i płacę.
      Czasem zdarza mi się zgubić parę groszy,
      czasem uprać jakiś banknot...

      > Pytam tylko gdzie
      Aaaa... o to chodzi...
      w sklepie, w knajpie, na stacji benzynowej...

      > jak
      Już pisałem, patrz wyżej.

      > i ile jesteście w
      > stanie wydać w ciągu dnia na przykład
      Nie wiem ile taki przykład kosztuje, nigdy nie kupowałem.

      > Mój brat potrafi
      A mój brat ma żywego słonia.

      > w sklepie z ciuchami
      W karafce ma tego słonia.

      > Dla mnie to bardzo dużo
      A cóż to jest 4k wobec np. deficytu budżetowego Polski.

      > hę?
      Ha!

      :-)
    • hypatia69 Re: Jak wydajecie kasę? 24.01.08, 21:26
      Nie wydajemy. Namawiamy innych, zeby wydawali na nas, bo jesteśmy
      sprytna:)))
    • Gość: bronisław Re: Jak wydajecie kasę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 16:18
      W sklepach internetowych najczęściej. Kasy już dzisiaj nie brakuje, ale z czasem
      gorzej :( Poza tym w necie jest najwygodniej.
    • seth.destructor Ale to zależy od czasu... 28.01.08, 19:15
      Czy on wydaje je raz na rok, czy co tydzień.
Pełna wersja