piwi77
24.01.08, 17:41
A cóż to za informacje? Wiadomo, że jak sie gdzieś wydarzy jakaś
tragedia wysyła się kondolencje, o których sygnujący premier czy
prezydent danego kraju nawet pewnie nie wie. Taka rutyna, a nasze
media przekazują ich treść niemal triumfalnie, jak to jesteśmy w
centrum zainteresowania całego świata. Idiotyczne.