niedo-wiarek
25.01.08, 18:13
Nie od dziś wiadomo, że kobiety na biologicznych ojców swoich dzieci wybierają facetów, z którymi nigdy by się na stałe nie związały. Stąd sytuacja, w której wielu mężczyzn w błogiej nieświadomości robi za tatusiów cudzych dzieci. Zdarza się nawet, że wszyscy są w takim układzie szczęśliwi.
Ktra rola jest więc lepsza: kochanka czy szczęśliwego (z klapkami na oczach) męża rogacza? :)