Wprowadzic podatek na kosciol!

25.01.08, 18:15
W Polsce powinno sie wprowadzic podatek na kosciol. Wtedy by sie okazalo, ile
ludzi jest katolikami, jakby przyszlo placic np. 500 zl. rocznie - zostaloby
jakie 10%?... Watpie. Tace powinno sie zlikwidowac - bo w ten sposob kosciol
staje sie szara strefa i moze prac brudne pieniadze.
Zobaczcie jak sie Polacy wypisuja z kosciola rzymsko-katolickiego, jak za
przynaleznosc do niego trzeba placic:
www.gazetawyborcza.pl/1,87648,4860624.html
    • magnusg Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 18:20
      Wygraj wybory i wprowadz.Ale lewackie postrachy pokroju Senyszyn
      propagujace takie pomysly wlasnie sie politycznie koncza z 4%
      poparciem
    • lilith.b Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 18:20
      Jestem ZA! Nie po to by sprawdzić ilu jest prawdziwych katolików w Polsce lecz
      by raz na zawsze Kościół przestał sępić od państwa pieniądze na nowe kościoły,
      katedry i inne dofinansowania. Kościół powinien utrzymywaś się sam. Jak? z
      podatków! Jak państwo.
      • magnusg Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 18:20
        A gdzie tak jest??Tylko nie pisz Niemcy, bo cie wysmieje.
        • Gość: Rekin Re: Wprowadzic podatek na kosciol! IP: *.aster.pl 25.01.08, 18:22
          A co, innowacja to zbrodnia?
    • markus.kembi Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 18:32
      Mało Kościół ma pieniędzy, że chcesz jeszcze, żeby państwo robiło za poborcę podatku na tenże Kościół? Osobiście uważam, że państwo nie powinno się zajmować sprawami kościelnymi a Kościół jako instytucja - państwowymi. Jestem za pełnym rozdziałem tych instytucji.
      • lilith.b Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 18:39
        markus.kembi napisał:

        > Mało Kościół ma pieniędzy, że chcesz jeszcze, żeby państwo robiło za poborcę po
        > datku na tenże Kościół? Osobiście uważam, że państwo nie powinno się zajmować s
        > prawami kościelnymi a Kościół jako instytucja - państwowymi. Jestem za pełnym r
        > ozdziałem tych instytucji.

        Hmmm to albo Ty albo ja nie rozumiemy wątku.
        Ja ten pomysł rozumiem, jako deklarowanie do jakiego kościoła (religii) się
        przynależy, opłatę na niego wprowadzić obowiązkowo miesięczną czy roczną. Można
        to rozwiązać podobnie jak z odliczeniem 1% na cele charytatywne, pieniądze będą
        przekierowane do konkretnej diecezji. To chyba? jest tańszy system niż np.
        fundowanie świątyni opatrzności bożej itp. Ja też jestem za oddzielnością
        Kościoła od państwa i do szłau mnie doprowadza spolegliwość naszej władzy wobec K.K.
        A jeśli nie mam racji to niech mnie ktoś uświadomi, proszę.
        • jdbad Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 18:40
          Jak najbardziej!
        • markus.kembi Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 20:00
          lilith.b napisała:

          > Hmmm to albo Ty albo ja nie rozumiemy wątku.

          pyorunochron napisał:

          > Tace powinno sie zlikwidowac

          Czyli autor wątku uważa, że przepisami prawnymi powinno się sankcjonować, jak ma wyglądać msza.

          > Ja ten pomysł rozumiem, jako deklarowanie do jakiego kościoła (religii) się
          > przynależy, opłatę na niego wprowadzić obowiązkowo miesięczną czy roczną.

          A ja uważam, ze przynależenie do któregokolwiek z kościołów jest prywatna sprawą obywatela i nie wolno obywatela zmuszać do tego, żeby oficjalnie swoje wyznanie - zapewne pod groźbą kary? - deklarował.
          • 33qq Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 20:13
            Pełna zgoda, z tym, że finanse kościoła, powinny podobnie jak każdej instytucji
            i firmy być kontrolowane i opodatkowane. Zupełnie inną rzeczą jest ich wysokość
            i sposób wydatkowania, ale kośiół nie powinien być w tym względzie
            uprzywilejowany, szczególnie zważywszy na towar którym handluje.
            • Gość: Rex. Re: Wprowadzic podatek na kosciol! IP: *.toya.net.pl 25.01.08, 21:08
              I jak zwykle pyorunowski wkłada kij w mrowisko i siedzi cicho,
              ciesząc się jak forumowicze zawzięcie napadają na siebie.
          • lilith.b Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 21:48
            markus.kembi napisał:

            > pyorunochron napisał:
            >
            > > Tace powinno sie zlikwidowac
            >
            > Czyli autor wątku uważa, że przepisami prawnymi powinno się sankcjonować, jak ma wyglądać msza.


            Tylko rzecz w tym, iż w zapisie mszy nie ma miejsca na tacę, została ona sprytnie dodana w toku ewolucji kościoła katolickiego.
            Jeśli każdy obywatel by wpłacał na swój kościół, to tacy nie powinno być, bo i po co? Kościół jako instytucja powinna również rozliczać się z zysków z tacy, które to są niedoupilnowania (w sensie ich faktycznej wysokości). Brak tacy zlikwidowałby i zarzuty ludzi o to, że kościół zarabia na czarno, i ukróciłby samą możliwość nadużyć przez księży.

            > lilith.b napisała:

            > > Ja ten pomysł rozumiem, jako deklarowanie do jakiego kościoła (religii) s
            > ię
            > > przynależy, opłatę na niego wprowadzić obowiązkowo miesięczną czy roczną.
            >
            > A ja uważam, ze przynależenie do któregokolwiek z kościołów jest prywatna spraw
            > ą obywatela i nie wolno obywatela zmuszać do tego, żeby oficjalnie swoje wyznan
            > ie - zapewne pod groźbą kary? - deklarował.

            Tu się z Tobą zgodzę, ale...mnie bardziej od prywatnej sprawy wiary, obchodzą podatki każdego z nas i to jak je państwo pożytkuje. I zdecydowanie jestem przeciwna jakiemukolwiek dofinansowaniu kościołów przez państwo. U nas jest to nagminne w przypadku tylko jednego uprzywilejowanego kościoła kat.
            Jeśli kościół miałby swój podatek, a państwo przestało wspomagać jakiekolwiek instytucje kościelne to stawiam to wyżej niż prywatność wyznania i jestem w stanie je poświęcić.
            • markus.kembi Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 22:07
              No tak, tylko powiedz mi jeszcze jaki widzisz związek pomiędzy podatkiem "na kościół" a niewspomaganiem Kościoła przez państwo? Taki podatek byłby po prostu kolejnym z wielu źródeł utrzymania polskiego KRzK. Naprawdę wierzysz, że po wprowadzeniu takiego podatku samorządy i spółki Skarbu Państwa przestałyby hojnie obdarowywać cudzymi pieniędzmi tę, wcale nie biedną przecież, instytucję? Myślisz, że gdy radny będzie zmuszony wspomóc swoją diecezję z własnej kieszeni, to przestanie obdarowywać ją - i parafie jej podległe - tym co de facto ukradł obywatelom? Ja jestem pewien, że tak się nie stanie.
              • ewik_75 Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 22:30
                Jak rozumiem, autor wątku podaje pomysł rozwiązania tej kwestii.

                I - jak rozumiem - ma on polegać na zaprzestaniu finansowania
                Kościoła w ogóle. Państwo ograniczyłoby się do przekazywania
                Kościołowi części podatku od osób zadeklarowanych jako wyznawcy. A
                radni / posłowie i każda inna władza powinna mieć zakaz
                przekazywania środków finansowych instytucjom wyznaniowym. Mogłyby
                to robić prywatne instytucje oraz osoby fizyczne.

                Wierzę - albo raczej chciałabym wierzyć - ze w takim układzie nasze
                podatki byłyby sensowniej zagospodarowywane.

                I to jest jak najbardziej ok! Jestem za.

                Co do tacy - to nic nam do tego. Nie jest to coś, co mozna
                wyregulować. Każdy może obdarować dowolną sumą żebraka na ulicy,
                skarbonkę w muzeum na konserwcję albo wrzucić na tacę w Kościele. I
                nie popadajmy w paranoję pisząc o praniu pieniędzy w Kościele za
                pomocą tacy....
                • markus.kembi Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 22:41
                  ewik_75 napisała:

                  > Jak rozumiem, autor wątku podaje pomysł
                  > (...) ma on polegać na zaprzestaniu finansowania
                  > Kościoła w ogóle.

                  Z tym pomysłem się zgadzam, chociaż obawiam się, że na to jest już o kilkanaście lat za późno. Tylko co z tym ma wspólnego "podatek kościelny"?

                  > Państwo ograniczyłoby się do przekazywania
                  > Kościołowi części podatku od osób zadeklarowanych jako wyznawcy. A
                  > radni / posłowie i każda inna władza powinna mieć zakaz
                  > przekazywania środków finansowych instytucjom wyznaniowym. Mogłyby
                  > to robić prywatne instytucje oraz osoby fizyczne.

                  Ale dlaczego uważasz, że zakaz darowizn ze środków publicznych musi koniecznie iść w parze z "podatkiem kościelnym"? Przecież to absurd!
                  • ewik_75 Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 22:50
                    po pierwsze - nie wiem, gdzie widzisz absurd. "podatek" byłby
                    dobrowolny.

                    po drugie - tak widzę zarys takiej regulacji. Nic "nie musi", ale
                    może. Coś za coś. Jedno wprowadzamy - podatek, drugie wyprowadzamy -
                    darfowizny ze środków publicznych.

                    i po trzecie - lepiej późno niż wcale, choć nie podejrzewam naszego
                    obecnego rządu o taką odwagę...
                    • markus.kembi Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 23:16
                      Czyli - kończymy z przestępczością gospodarczą na masową skalę, ale w zamian trzeba "zrobić dobrze" Kościołowi. To pierwsze może i tak okazać się niemożliwe, gdyby ktoś podjął się już takich działań, to obawiam się, że skończyłoby się na działaniach fasadowych, pozorowanych. A podatek po co? Darowizny i tak są dobrowolne, to po co jeszcze angażować do tego urzędy skarbowe? Jak ktoś chce płacić z własnej kieszeni, niech płaci, a państwo nie powinno nad tym "czuwać", pilnować, czy rzeczywiście zapłacił. Ani wysyłać urzędnika na mszę, żeby sprawdzał, czy czasem nie są tam zbierane datki do koszyczka.
                      • ewik_75 Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 23:39
                        wiesz, nie obraź się, ale masz chyba problemy z czytaniem tekstu ze
                        zrozumieniem..

                        Kto pisał o przestepczosci gospodarczej?

                        Dostrzegam też w Twoich postach postawę "eeee tam, nic nie róbmy, i
                        tak się nie uda". Jeśli by tak do wszystkiego podchodzić, to jeszcze
                        byśmy tkwili w jaskniach...

                        wysyłaniu urzedniku na msze w celu sprawdzania koszyczka się
                        sprzeciwiam.
                        • markus.kembi Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 23:48
                          ewik_75 napisała:

                          > wiesz, nie obraź się, ale masz chyba problemy z czytaniem tekstu ze
                          > zrozumieniem..
                          >
                          > Kto pisał o przestepczosci gospodarczej?

                          Ja pisałem. Bo przecież czym innym jest radosne rozdawanie publicznych gruntów i sypanie darowiznami pieniężnymi?

                          > Dostrzegam też w Twoich postach postawę "eeee tam, nic nie róbmy, i
                          > tak się nie uda".

                          Nie piszę "nic nie róbmy", ale Ty domagasz się, takie odniosłem wrażenie, żeby uszczelnienie publicznej kasy okupić kościelnym podatkiem. A jeśli się nie uda uszczelnić? To dalej będzie tak jak jest, a Kościół zyska jeszcze nowe źródło, i to pewne, bo nad poborem takiego podatku będą jeszcze czuwać urzędnicy państwowi.
                          • ewik_75 Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 23:55
                            niczego się nie domagam.

                            Postuluję, aby obecne sposoby i mechanizmy finansowania instytucji
                            wyznaniowych CAŁKOWICIE ZASTĄPIĆ "podatkiem".

                            Zastąpić oznacza całkowicie zmienić jedno na drugie. Uszczelnienie
                            kasy byłoby skutkiem tego "zastąpienia". Podatek nie byłby "okupem".
                            Widzisz różnice?

                            Tu nie ma miejsca na "a jeśli się nie uda". To jest kwestia
                            ustowiania prawa, restrykcji za jego nie przestrzeganie i
                            egzekwowania jego przestrzegania.

                            Tak, jak jest teraz jest bardzo źle.

                            IMHO - warto by było spróbować.
                • lilith.b Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 22:43
                  ewik_75 napisała:


                  > Co do tacy - to nic nam do tego. Nie jest to coś, co mozna
                  > wyregulować. Każdy może obdarować dowolną sumą żebraka na ulicy,
                  > skarbonkę w muzeum na konserwcję albo wrzucić na tacę w Kościele. I
                  > nie popadajmy w paranoję pisząc o praniu pieniędzy w Kościele za
                  > pomocą tacy....

                  Niestety to nie paranoja, współpracowałam kiedyś z kościołem, często bywałam na
                  plebanii, a księża nie byli zbyt ostrożni... To nie tylko tacy się tyczy, tylko
                  tak w ogóle ...księża (choćby tylko z tej jednej parafii) uczciwością nie grzeszą.
              • lilith.b Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 25.01.08, 22:40
                markus.kembi napisał:

                > No tak, tylko powiedz mi jeszcze jaki widzisz związek pomiędzy podatkiem "na ko
                > ściół" a niewspomaganiem Kościoła przez państwo? Taki podatek byłby po prostu k
                > olejnym z wielu źródeł utrzymania polskiego KRzK. Naprawdę wierzysz, że po wpro
                > wadzeniu takiego podatku samorządy i spółki Skarbu Państwa przestałyby hojnie o
                > bdarowywać cudzymi pieniędzmi tę, wcale nie biedną przecież, instytucję? Myślis
                > z, że gdy radny będzie zmuszony wspomóc swoją diecezję z własnej kieszeni, to p
                > rzestanie obdarowywać ją - i parafie jej podległe - tym co de facto ukradł obyw
                > atelom? Ja jestem pewien, że tak się nie stanie.

                A ja chcę wierzyć, że nie. I jeśli kościół będzie miał swoje podatki to
                równocześnie - jeśli się znajdzie ktoś mądry - to powstanie prawo mówiące o
                zakazie dofinansowania z budżetu państwa czy gminy.
                To i tak jest tylko wątek hipotetyczny i takie sobie gadanie, nie ma tu chyba
                miejsca na logistykę tegoż zamierzenia:)

                Choć gdyby ktoś chciał wyjść z taką obywatelską inicjatywą ustawodawczą, to może
                się do mnie zgłosić-pomogę jak tylko będę umiała.
    • Gość: marajka Re: Wprowadzic podatek na kosciol! IP: *.rzeszow.mm.pl 27.01.08, 15:07
      Też jestem za. Ale liczba katolików nie spadnie. Spadnie liczba
      oficjalnych katolików. Najbardziej religijni są z reguły mieszkańcy
      wsi i miasteczek, gdzie panuje bieda. Ludzie będą chodzić do
      kościoła, ale nie będą płacić, bo nie będzie ich stać.
      • ewik_75 Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 27.01.08, 15:42
        akurat z małymi miasteczkami i wsiami będzie mniejszy problem.
        Informacja o apostazji będzie przesyłana przecież do parafii...
        A skoro tak - to wiedzieć będzie proboszcz i cała okolica ;))

        A wiesz, co to znaczy?
      • Gość: ferment Re: Wprowadzic podatek na kosciol! IP: *.chello.pl 27.01.08, 16:01
        >. Ludzie będą chodzić do
        > kościoła, ale nie będą płacić, bo nie będzie ich stać.<

        Na jaką sumę nie będzie ludzi stać?
    • hypatia69 Re: Wprowadzic podatek na kosciol! 27.01.08, 15:57
      Popieram. Wprowadzić podatek na wyznanie [czyli na kościół, do
      którego się przynależy]. I normalnie panom księżom wypłaty dawać.
      Tacy zlikwidować się nie da - za dużo dobrych duszyczek, które tak
      czy owak będą pieniadze dawać.
      Bo ja właściwie to nie bardzo rozumiem, czemu ktoś niewierzący, albo
      innego wyznania ma płacić za lekcje religii? Czy coś...

      To mi się podoba też:
      "przecież Kościół nie jest tylko duchem, ale i ciałem. Ważne, co to
      ciało podpisuje, a nie tylko, co myśli duch" Jaaasne. Nie jest ważne
      to, co człowiek myśli i czuje, tylko, czy napycha kałduny klechom...
Pełna wersja