Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt.

29.01.08, 08:49
Ostatnio tyle sie o tym pisze i czyta, jestem ciekawa, co myslicie o tej calej
sprawie. Oto kilka moich spostrzezen poczynionych po przeczytaniu roznych
artykulow i komentarzy:

1. "Polak jest niewinny poniewaz, zeby zgwalcic kobiete 48letnia trzeba byc
zboczencem". Gdyby chodzilo o piekna 18sto latke, to kazdy by w to uwierzyl,
ale nie kobiete 48letnia. Mezczyzni, to normalne, chodza i sobie gwalca co sie
rusza, piekne kobiety, mlode dziewczeta, kozy (nawet w to niektorzy
forumowicze sa sklonni uwierzyc bardziej, niz w gwalt na prawie 50letniej
kobiecie). Jest to niezaprzeczalny dowod na to, ze chlopak ten nie zgwalcil,
poniewaz zboczencem nie jest.

2. Nie jest zboczencem, poniewaz jest Polakiem, poniewaz jest mlodym
mezczyzna, poniewaz wyglada sympatycznie, poniewaz nosi okulary, poniewaz jest
studentem, poniewaz jego mama i siostra tak mowia. Chyba to oczywiste.

3. Jego sperma znaleziona w pochwie martwej kobiety o niczym nie swiadczy.
Dlaczego? Bo w pierwszym badaniu byl blad. Tak sie sklada, ze pracuje w firmie
biotechnologicznej i wiem, ze takie pomiary sa wyjatkowo czule i wystarczy
drobna pomylka i wszystko trzeba powtarzac. Czemu linia obrony nie bylo
powtorzenie badan? Chyba to oczywiste - prawdopodobienstwo pomylki jest jak
jeden do miliarda, tak jak z odciskami palcow. Ale tutaj gazety oraz
forumowicze rowno twierdza, ze: a co tam, DNA, a co to jest? Nie widac tego.
Odciski palcow tez sa takie malutkie, ze ich nie widac. To jakies oszustwo.
Jakis angielski szatanski wymysl. Jakby bylo zdjecie, jak on ja gwalci, bylby
to retusz. Jakby byli swiadkowie, byli by angielskimi nacjonalistami i
klamcami. Jakby ta kobieta cos pamietala - bylaby oszustka, wrogiem Polakow.

4. Wyrok wydala lawa przysieglych. W Polsce jest to nie do pomyslenia. Lawa
przysieglych popelnila blad, gdyz lawa przysieglych to zwykli obywatele, a
zwykli obywatele nic nie wiedza o prawie i o sprawiedliwosci. Wyrok moze
wydawac tylko Sedzia, ktory jest zeslancem Boga na ziemi i jest Jedynym
Sprawiedliwym.

W ten oto sposob Polacy argumentuja, ze chlopak jest niewinny. Mysle, ze jest
to typowo polskie zacofane myslenie. Dziwi mnie tylko, ze nie tylko komentarze
prostych ludzi na forum, ale tez artykuly gazet sa takie stronnicze.
    • 33qq Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 29.01.08, 09:15
      Ta kobieta, chociaż trudno w to uwierzyć ze względu właśnie na ten matuzalemowy
      wiek, nie jest jeszcze martwa, a to że nie pamięta sprawcy jest prawdopodobnie
      spowodowane demencją, chociaż złośliwcy twierdzą, że pobiciem.
    • tom-77 Też mam podobne wrażenie. 29.01.08, 09:16
      Z przytoczonych argumentów przemawia do mnie jednak ten czwarty:
      jakoś nie przekonuje mnie system prawny, w którym o winie człowieka
      ma decydować grupa przypadkowych ludzi bez należytej edukacji i
      oceniająca wszystko w związku z tym według subiektywnych odczuć i
      systemów wartości. Na dodatek wydaje mi się, że do takiej ławy
      przysięgłych z reguły dobiera się tylko osoby o tzw.
      nieposzlakowanej opinii, czyli odpowiedników konserwatywnego Polaka-
      katolika. To w ogóle nieporozumienie.

      Ale poza tym nie przyłączam się do histerii obrony skazańca.
      • mary_an Re: Też mam podobne wrażenie. 29.01.08, 09:34
        tom-77 napisał:

        > Z przytoczonych argumentów przemawia do mnie jednak ten czwarty:
        > jakoś nie przekonuje mnie system prawny, w którym o winie człowieka
        > ma decydować grupa przypadkowych ludzi bez należytej edukacji

        Mi sie ten system podoba. W koncu wybor dwunastu osob, przedstawicieli
        spoleczenstwa zapewnia spore zroznicowanie, wlasnie o to chodzi, ze dwunastu
        sprawiedliwym bardziej mozna ufac niz opinii jednego jedynego sedziego. Tu
        chodzi o takie ludzkie wyczucie sprawiedliwosci, dobra i zla itp. i mi
        absolutnie nie przeszkadza, ze decyduja lawnicy a nie sedzia. Jest to po prostu
        inny system, ale nie widze w nim zadnego problemu. Poza tym ci ludzie chyba w
        jakis sposob sa przygotowywani do swojej roli a nie wybierani tak po prostu
        lapanki na ulicy.
        • truten.zenobi Re: Też mam podobne wrażenie. 29.01.08, 15:50
          > Mi sie ten system podoba.
          i pewnie w większości przypadków się on sprawdza.. ale jeśli chodzi
          o cos co jest powszechnie bulwersujące to jest spora szansa że
          wydadzą wyrok w oparciu o emocje a nie o fakty...

          to samo jeśli sprawca pasuje do stereotypu... np. sprawa w której
          murzyn został skazany na karę śmierci bo... sędziowie nie
          dopuszczali do siebie myśli ze mógł być kochankiem białej kobiety.

          oczywiście i sedziowie "zawodowi" też mogą popełniać takie błedy ale
          mają wiecej doświadczenia, i teoretycznie (jeśli system działa)
          powinni być zainteresowani wydaniem obiektywnego wyroku
        • seth.destructor Re: Też mam podobne wrażenie. 30.01.08, 19:29
          Dwunastu trudniej przekupić niż jednego sędziego...
    • nelsonek Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 29.01.08, 11:44
      A mnie zastanawia co innego: dlaczego nikt nie zajaknie sie, ze wyrok sadu to antypolonizm? Przeciez takie twierdzenie to konsekwencja postawienia sprawy jak na wstepie watku.
      • Gość: kati Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 13:14
        Chyba cię połamało. Skazanie Polaka bo udowodniono mu przestepstwo
        to antypolonizm??? To juz raczej wypisywanie takich bzdur moze byc
        prowokowaniem antypolonizmu - np az chciałoby sie powiedziec, ze
        Polacy to idioci skoro karę za przestepstwo uznaja za dyskryminację
        ze względu na narodowość...
        Mam nadzieję, ze nie wszyscy Polacy tak myslą a tylko ty jeden.
    • xtrin Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 29.01.08, 11:55
      W sprawie tej jest przynajmniej kilka nieścisłości i jeżeli miałabym wydawać sąd
      wyłącznie na podstawie tego, co przeczytałam w gazetach (ławnicy mieli więcej
      informacji) to nie wydałabym wyroku skazującego. Nie twierdzę przy tym, że jest
      niewinny, po prostu nie jego wina nie jest dla mnie stuprocentowo pewna.
      A lepiej uniewinnić winnego, niż skazać niewinnego.

      Co do ławy przysięgłych natomiast - nie podważam samego systemu, natomiast co
      najmniej wątpliwym jest w tym przypadku wybieranie ławników z Exeter. Biorąc pod
      uwagę spore zainteresowanie mediów, fakt, że podejrzany jest obcokrajowcem i
      emocjonalny charakter całej sprawy rozprawa powinna była - moim zdaniem - być
      przeniesiona do innego miasta.
      • matylda1001 Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 29.01.08, 12:34
        Też dziwi mnie dlaczego nie przeniesiono sprawy do innego miasta.
        Przecież mieszkańcy Exeter już dawno przesądzili o winie tego
        nieszczęsnego chłopaka. Ławnicy jedynie ten fakt zatwierdzili. U nas
        jeśli zachodzi prawdopodobieństwo powiązań (nawet emocjonalnych)
        składu sędziowskiego ze sprawą to właśnie rozstrzyga niezależny od
        tych obciążeń Sąd. Ponad to u nas ławnicy mają głos doradczy a nie
        decydujący. Moim zdaniem żle jest gdy wyrok wydają ludzie, którzy
        nie maja pojęcia o prawie, którzy czasami nawet nie są w stanie
        zrozumiec wartości dowodów. To system, ktory stanął w miejscu gdzieś
        w XIX wieku. Nie wierzę w winę tego chłopaka i mam nadzieję, że
        sprawa się wyjaśni. Ten chłopak w Anglii miał mniej więcej tyle do
        powiedzenia co u nas miałby np. Rumun.
        • Gość: Peter Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.08, 12:44
          >nieszczesnego chlopaka< Uuuuu,powiedz to rodzinie ofiary
          DNA:trzykrotnie potwierdzila,1 do miliarda mozliwosc pomylki!
          W opony zimowe pewno tez nie wierzysz?
          • xtrin Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 29.01.08, 12:51
            I właśnie ze względu na postawy takie jak Twoja - nadmiernie emocjonalne -
            sprawa powinna była zostać przeniesiona.
            • Gość: anonim Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 20:32
              xtrin napisała:

              > I właśnie ze względu na postawy takie jak Twoja - nadmiernie
              emocjonalne -
              > sprawa powinna była zostać przeniesiona.

              Zgadzam sie z toba. Sprawe powinna byc przeniesiona do Polski
              i wiesz co? Natychmiast obrona oskarzonego szukala by dojsc do
              sedziego.Ustalano by wysokosc koperty a potem bylby wyrok
              uniewinniajacy.Takie sa realia sadow w Polsce.
          • matylda1001 Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 29.01.08, 14:43
            Współczuję i tej kobiecie i jej rodzinie ale myslę, że dla nich
            samych, dla ich sumienia też lepiej byłoby gdyby skazana została
            osoba, ktorej udowodniono wine ponad wszelką wątpliwość. Wyniki
            testów DNA nie były w tym przypadku oczywiste (gdzie domniemanie
            niewinności?) i nie wydaje mi się, że w takim razie mogą być
            niepodważalnym dowodem. Poza tym prawdopodobieństwo pomyłki jest
            takie jak 1 do miliarda więc gdzieś jednak występuje ten jeden błąd
            na miliard, dlaczego więc nie w tej sprawie? Poza tym na monitorach
            widać chłopaka ubranego w kraciastą koszulę. W kilkanaście minut
            potem jest już inaczej ubrany i tak naprawdę wcale nie ma dowodu, że
            to on bo przekaz jest zbyt słaby. Chciałabym wiedzieć w jaki sposób
            się przebral, w co i gdzie. Nie wierzę w jego winę.
            • nelsonek Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 29.01.08, 15:18
              Nie wiem czy Jakub jest winny czy nie. Z przekazow prasowych rzeczywiscie wynika, ze zapis z kamer ulicznych jest baaaaardzo watpliwym dowodem. Natomiast co do DNA: po co w ogole sie przeprowadza te testy, skoro istnieje szansa 1:1000000000, ze to pomylka? Co byloby niezbitym dowodem?
              A moze trzeba bylo pobrac probki DNA od tego Anglika przy ktorym znaleziono telefon ofiary...
              • matylda1001 Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 12:32
                >Nie wiem czy Jakub jest winny czy nie. <

                Ja też nie wiem. Wydaje mi sie, że nie i bardzo zdziwiłabym sie
                gdyby sprawa ne miała dalszego ciągu. Kwestia telefonu świadczy o
                tym, że Polak został wytypowany na mordercę. Dlaczego nie
                przesłuchano Litwina, z którym Jakub rozmawiał w hotelu w czasie gdy
                kobieta została zgwałcona? Nikt tak naprawdę nie zadał sobie trudu
                zlapania prawdziwego sprawcy. Mam nadzieję, że sprawa szybko się
                wyjaśni bo jeżeli ten dzieciak siedzi w więzieniu niewinny to szkoda
                każdego dnia...
                • mozambique Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 13:29
                  " Kwestia telefonu świadczy o
                  > tym, że Polak został wytypowany na mordercę"

                  specyficzna logika , prosto ze zmywaka w Anglii

                  bo ot z emógł opylic komórke na lewo za 50 funtów to jzunikomu nie
                  prychodiz do głowy

                  mnie dziwi jedno - slidarna polska histeria w obronie tego
                  gwałciciela, media , tv, radio wszytscy krzyczą o tej niewiarygonej
                  próbce ( ponoc była zanieczyszcona , nie patrząc ze daje sie -
                  drugie badanei DNA potiwerdizło ponad wszleką watpliwosc
                  sprawstwo.) , juz mu liczą kiedy bedzie mógl wyjsc na warunkowe, a
                  nikomu nie pojawi sie szarej komrce myse ze to moze tobrze zeby
                  sprawca gwałtu ze szcego.lnym okrucienswtwe gnił w mamrze 25 lat .
                  MOcno krzyczycie o godnosci kobiety , o jej prawach, o jej
                  bezpieczenswtie , ale tylko POlki zdaje sie.
                  Angielka, do tego stara i - oczywisce brzydka , bo czy widzial ktos
                  ładną starą Anhielkę? - moze by przez polskie zapijaczone bydło
                  bita i gwałscona do woli. A misiu-pysiu o twarzCy nieksazoneej
                  inteigencją po otzrymaniu wyroku PODÓWJNEGO DOZYWOCIA (co to w ogóel
                  jes ? ) bedzie mógl wyjsc juz po 9 latcah,. Jupi !!!
                  oby jak najwiecej polskich gwałcicieli na polskich ulicach. A na
                  angielksich ulicach - jeszce wiecej.
                  • xtrin Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 14:02
                    mozambique napisała:
                    > nikomu nie pojawi sie szarej komrce myse ze to moze tobrze zeby
                    > sprawca gwałtu ze szcego.lnym okrucienswtwe gnił w mamrze 25 lat

                    A w Twoich komórkach mieści się to, że jeżeli chłopak jest niewinny to nie tylko
                    zniszczono mu życie (co jak się domyślam Cię nie interesuje), ale prawdziwy
                    gwałciciel spokojnie sobie żyje i nikt go nie szuka?

                    > misiu-pysiu o twarzCy nieksazoneej inteigencją

                    A Twoje podejście jest niby nieemocjonalne i pozbawione uprzedzeń, co?
                    • mozambique Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 14:21
                      nie niemiesci sie ,
                      tak naprawde nie wiem nic o tym procesei ani o samym zajsciu ( bo te
                      donisienia praswoe o kant dup.. rozbic)

                      jedynym pewnikiem jest fakt ze sąd uznał go winnym, uznał go za
                      gwałcicelia i ustali mu kare ( bardzo surową) . I słusznei ,
                      gwałcicile musza byc ukarani.

                      mnie inetreusj fakt ze tenze gwałciciel ( co uznano i udowodniono)
                      juz przez POlakó jest "wypuszcany na wolnosc" - co słysze od kilku
                      dni w mediach : jaki on biedny , dobzre ze w POlsce, juz tylko za 9
                      lat sobie wyjdzie, całe szczęscie ze odsiedzi w POslce to moze
                      jakims dziwnym trafem sobei " tajemniczo ucieknie" z wiezienia ,


                      ciekawe jak by piali gdyby Misiu-pysiu
                      - w Angli zgwałcił ze szcególnym okrcuinstwem POlke , tez by go tak
                      bronili ? czy jednak jzu nie tak chętnie
                      - pijany Anglik ( o których w POlsce nietrudno) zrobił to samo w
                      naszym pieknym kraju , dopadł jakas kobietę?
                      - co mówią o tym strszawym Angliku kórych zgwałcił i zamordował
                      młodą POlke gdzies w Anglii, jakos dziwnie cicho nad ta trumną ,
                      jakos nikt nie pyszczy o powtórne badania i nie oglądaa koszuli
                      przez lupę

                      mentalnosc Kalego , az sie chce rzygac !

                      tez by wszyscy pisal ze "kto by sie tam połakimi na stare polskei
                      próchno, na pewno zboczeniec , a tak wogole to to jest niemozliwe"
                      itp
                    • mary_an Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 14:21
                      xtrin napisała:

                      > A w Twoich komórkach mieści się to, że jeżeli chłopak jest niewinny to nie tylk
                      > o
                      > zniszczono mu życie (co jak się domyślam Cię nie interesuje), ale prawdziwy
                      > gwałciciel spokojnie sobie żyje i nikt go nie szuka?


                      WLasnie o to mi chodzi - czemu wszyscy wbrew roznym dowodom i skazaniu
                      gwalciciela sa przekonani o jego niewinnosci? Jak juz napisalam na poczatku - bo
                      jest Polakiem.
                      Fajnie ,ze wszyscy stajemy za murem za Polakiem w potrzebie, ale jednak dopuscil
                      sie powaznego przestepstwa, a wszyscy go chwala pod niebiosa jakby byl
                      najniewinniejszy na swiecie, tylko dlatego, ze kilka gazet napisalo tendencyjne
                      artykuly.
                      • mozambique Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 14:26
                        no i POlske kole w oczy tempo - po 2 tygodniach od rozpoczecia
                        procesu jest wyrok

                        polskei sądu slimaczyłyby sie tym ze 3 lata , zeby ofiara jzu nic
                        nie mogła mówić a swiadkowei pozam\pominali co pamitają
                      • matylda1001 Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 14:40
                        >czemu wszyscy wbrew roznym dowodom i skazaniu gwalciciela sa
                        przekonani o jego niewinnosci?<

                        Jego narodowość nie ma nic do rzeczy. Jakoś nikt nie stawał w
                        obronie Polaka, który zabił (zdaje się) w Brukseli za Mp3. Tam wina
                        była bezsporna a w tym przypadku niestety nie. W tym cały problem.

                        >ale jednak dopuscil sie powaznego przestepstwa <

                        Właśnie nie mam pewności, że się dopuścił bo angielski wymiar
                        sprawiedliwości "poszedł na skróty"
                        • mozambique Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 15:28
                          facet z Beligii był ( jest ) polskim Cyganem .

                          A to jak wiadomo wystarczajacy powód , aby POlak-katolik nie
                          poswiecil mu nawet grama uwagi.
                          • matylda1001 Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 16:25
                            Dla ludzi normalnych nie ma znaczenia, że mordercą był Cygan. Ważne,
                            że polski obywatel. Tylko ludzie nienormalni robią takie podziały. I
                            nie mieszaj w to Polaków-katolików bo Cyganie tez są zazwyczaj
                            katolikami.
                      • xtrin Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 15:31
                        mary_an napisała:
                        > WLasnie o to mi chodzi - czemu wszyscy wbrew roznym dowodom
                        > i skazaniu gwalciciela sa przekonani o jego niewinnosci?

                        Jak już kilkukrotnie pisałam NIE JESTEM przekonana o jego niewinności, ale jego
                        wina też nie jest dla mnie taka oczywista.
                        A jeżeli nie ma pewności to lepiej uznać niewinność, mniejsza szkoda.

                        > Jak juz napisalam na poczatku - bo jest Polakiem.

                        Nie wiem dlaczego zakładasz, że każdy tak rozumuje.
                        Dla mnie to, że jest Polakiem ma znaczenie jedynie z tego powodu, że sprawa jest
                        nagłaśniana w naszych mediach, gdyby był Rosjaninem czy Francuzem to by nie był.
                        Gdyby ofiara była Polką, a oskarżony Anglikiem, a cała reszta była identyczna to
                        moje zdanie byłoby takie samo.
                  • matylda1001 Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 14:33
                    >specyficzna logika , prosto ze zmywaka w Anglii<

                    Skoro tak twierdzą ludzie ze zmywaka w Anglii (widocznie z nimi
                    rozmawiałeś) to widocznie wykazują większą logikę niż cały angielski
                    system sprawiedliwości. Ja dla pewności zbadałabym DNA posiadacza
                    komórki. Tego nie zrobiono, dlaczego?

                    > mnie dziwi jedno - slidarna polska histeria w obronie tego
                    gwałciciela, media , tv, radio wszytscy krzyczą o tej niewiarygonej
                    próbce<

                    Żadna histeria. Po prostu moje (jak i innych, którzy zdobyli się na
                    samodzielne myślenie) zdziwienie budzi fakt, że niewiarygodna próbka
                    stała się dowodem rzeczowym w poszlakowej sprawie.

                    >nikomu nie pojawi sie szarej komrce myse ze to moze tobrze zeby
                    sprawca gwałtu ze szcego.lnym okrucienswtwe gnił w mamrze 25 lat <

                    Byłoby dobrze pod warunkiem, że siedzi ten co powinien.

                    >A misiu-pysiu o twarzCy nieksazoneej inteigencją...<

                    Chciałabym zobaczyć Twoje zdjęcie bo na podstawie wypowiedzi Twoja
                    inteligencja nie poraża. Może chociaż masz coś interesującego w
                    twarzy...Nerwowo reagujesz o czym świadczy sposób w jaki piszesz. To
                    Ty popadasz w histerię, nie my.

                    • mozambique Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 15:26
                      niewiarygodne było jedno badanie DNA

                      powtórzono je - drugie było wiarygodne i to ono zostało przyjete
                      jako dowód. innymi słowy sperme tego faceta znaleizono na ciele (
                      czy tez w ciele ) ofiary . CZy maił specjalniie dla Polaków napisac
                      flamastrem " Ja tu byłem. Zdzisiek" ?

                      "Nerwowo reagujesz o czym świadczy sposób w jaki piszesz"
                      zawsze nerowo reaguję na objawy tępoty i ograniczenia umysłowego.
                      typu" nic nie wiem, nic nie widziałem, alem Polak"


                      > Byłoby dobrze pod warunkiem, że siedzi ten co powinien. "
                      sąd włąsnei stwierdził ze siedzi ten własciwy
                      • matylda1001 Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 16:40
                        Jeszcze raz pytam, dlaczego nie zbadano DNA faceta, który w niejasny
                        sposób wszedł w posiadanie komórki? Negatywny wynik jego testu to
                        dla mnie podstawa jego wykluczenia ze sprawy. Testu nie było. Do
                        chwili jak nie będę miała pewności, że to nie on jest sprawcą nie
                        zaakceptuje winy Polaka. Dlaczego próbkę DNA z ciała kobiety zdjęto
                        dopiero trzeciego dnia, kiedy to uległa zanieczyszczeniu? Dlaczego
                        pierwszy test wypadł pomyślnie dla chłopaka a drugi juz nie? Czy
                        mieli inny materiał porównawczy? Za dużo tu niejasności.

                        >zawsze nerowo reaguję na objawy tępoty i ograniczenia umysłowego.
                        typu" nic nie wiem, nic nie widziałem, alem Polak"<

                        No, Ty chyba tam byłeś i widziałeś. Jak Ci się nie podoba to
                        możesz "wypisać" się z polskości. Poproś o azyl na Białorusi a
                        tępoty i ograniczenia umysłowego najpierw poszukaj u siebie, wiele
                        czasu Ci to nie zajmie.

                        >sąd włąsnei stwierdził ze siedzi ten własciwy<

                        Moim zdaniem Sąd się pomylił.





                        • Gość: m nie dociera do was... IP: 194.205.246.* 30.01.08, 17:22
                          jesli badanie dna jest nie jasne, powtarza sie je co uczyniono...czy
                          obecnosc spermy tego polaka-gwalciciela nie wystarczy jako dowod???
                          czepiacie sie litwina...zreszta kto powiedzial ze calosc sledztwa
                          jest jawna???
                          • matylda1001 Re: nie dociera do was... 30.01.08, 19:56
                            Nikt się nie czepia Litwina, Litwin mógł być świadkiem obrony gdyby
                            zechciano go przesłuchać.

                    • mozambique Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 15:31
                      "Skoro tak twierdzą ludzie ze zmywaka w Anglii (widocznie z nimi
                      > rozmawiałeś) to widocznie wykazują większą logikę niż cały
                      angielski > system sprawiedliwości."

                      a to ciekawe !!!
                      swietny materiał do rozwazania w czasie studiów prawniczych ,
                      polskich i angielskich.
                      Sam sparwca reprezentował polski zmywak w Anglii wiec inne zmywaki
                      tez sie za nim ujeły.
                      • matylda1001 Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 16:44
                        Ty chyba też z tego zmywaka...
            • Gość: genetyk Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. IP: 212.68.215.* 30.01.08, 13:33
              Pewnosc testu jest praktycznie stuprocentowa.

              1/10000000000 to nie prawdopodobienstwo bledu, ale faktu, ze ktos
              moze przez przypadek miec identyczny profil DNA (nieznany brat
              blizniak :)

              Nadal wszyscy obroncy skazanego uparcie odmawiaja przyjecia do
              wiadomosci jednej rzeczy: skoro test DNA nie byl wiarygodny, to sam
              zainteresowany powinien wrecz zadac powtorki. Przeciez ten rtest to
              byl gwozdz do trumny i koronny dowod na jego wine.
              • mary_an Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 13:51
                No wlasnie, dla mnie tez fakt, ze obrona nie chciala wcale powtorzenia badan DNA
                stanowi o jego winie. WIedzieli, ze jedyna slaba zreszta linia obrony moze byc
                fakt, ze za pierwszym razem wystapil blad i badanie trzeba bylo powtorzyc.

                Moze bylo tak:

                Jakub odszedl od kolezanek i poszedl do prostytutki. Uprawial z nia sex bez
                zabezpieczen. Nastepny klient prostytutki uzyl prezerwatywy i bez sciagniecia
                jej wyszedl i zgwalcil ta kobiete. Stad sperma Jakuba w pochwie poszkodowanej.

                Mysle, ze moje wyjasnienie jest o wiele bardziej prawdopodobne, niz tajemniczy
                brat-blizniak gwalciciel. Moze powinnam zostac adwokatem :)))
                • xtrin Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 14:05
                  mary_an napisała:
                  > No wlasnie, dla mnie tez fakt, ze obrona nie chciala
                  > wcale powtorzenia badan DNA stanowi o jego winie.

                  Dwa badania, jedno na tak, drugie na nie. Skąd pewność, jakie będzie trzecie?
                  Równie dobrze można by tutaj wróżyć z fusów.
                  Nie dziwię się, że obrona nie chciała powtarzać badania. Oskarżenie zresztą też
                  nie, to Cię nie dziwi?

                  Zadaniem obrony NIE JEST udowadniać niewinności. Ona ma uniemożliwić
                  udowodnienie winy.
                  • mary_an Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 14:18
                    Z tego, co ja czytalam, jedno badanie nie wyszlo, byl jakis blad a drugie bylo
                    na tak. TO niechby zrobili trzecie, przeciez skoro to byl glowny punkt obrony to
                    trzeba bylo sie tego trzymac!!! Jeszcze wezwac na konsultacje specjalistow
                    genetyki i udowodnic, ze rzeczywiscie przypadek Jakuba jest tym jednym na miliard.

                    Ale przeciez nikt nawet by o tym nie pomyslal, bo zapewne jest on winny.

                    > Zadaniem obrony NIE JEST udowadniać niewinności. Ona ma uniemożliwić
                    > udowodnienie winy.

                    Jakby chcieli kolejnego badania DNA, ktore wyszloby negatywnie i jeszcze
                    sprowadzili tego Litwina na przesluchanie to chyba byloby to dzialanie
                    uniemozliwiajace udowodnienie winy? Ale jakos tego nie zrobili, przeciez obroncy
                    na pewno wiedzieli, czy jest on winny czy nie i do tego tez dopasowywali linie
                    obrony (czyli smutne oczeta i ten jeden blad w badaniu DNA)
                    • mozambique Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 14:22
                      a moze obrona nic chciała powtórnych badan bo zna prawde ?
                      • mary_an Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 15:39
                        No wlasnie o tym mowie...
    • Gość: brum Garbata kobieto IP: *.chello.pl 29.01.08, 12:56
      mary_an napisała:

      > W ten oto sposob Polacy argumentuja, ze chlopak jest niewinny. Mysle,
      > ze jest to typowo polskie zacofane myslenie. Dziwi mnie tylko, ze nie
      > tylko komentarze
      > prostych ludzi na forum, ale tez artykuly gazet sa takie stronnicze

      W tych komentarzach "prostych ludzi na forum" tkwi wiele prawdy i racjonalnych
      argumentów. W przeciwieństwie do twoich wypocin, garbata (bo nie prosta)
      kobieto. Przestań wreszcie drwić z Polski i Polaków. Pozbierałaś kilka
      komentarzy, nieudolnie scaliłaś go w jednolity tekst i na podstawie tak
      durnowato zredagowanych "argumentów" stawiasz tezę o prymitywizmie, czy też o
      zacofaniu Polaków.
      Sama jesteś durna, prosta baba.
      • piwi77 Re: Garbata kobieto 29.01.08, 13:02
        Umieć czytać to jedno, a przeczytane zrozumieć, to coś całkiem
        innego.
        • Gość: brum Re: Garbata kobieto IP: *.chello.pl 29.01.08, 13:05
          Piwuś, mądrze prawisz.
          • piwi77 Re: Garbata kobieto 29.01.08, 13:17
            Gdyby to nie Ty, wziąłbym to za komplement.
            • minniemouse Re: Garbata kobieto 29.01.08, 22:15
              cytat: """jakoś nie przekonuje mnie system prawny, w którym o winie
              człowieka
              ma decydować grupa przypadkowych ludzi bez należytej edukacji i
              oceniająca wszystko w związku z tym według subiektywnych odczuć i
              systemów wartości.""

              ale oni nie decyduja na podstawie "subiektywnych uczuc i wlasnych
              systemow wartosci".
              Oni to robia na podstawie przedstawionych dowodow za i przeciw.
              I dowody przedstawione na rozprawie albo przemawiaja za dokonaniem
              przestepstwa albo sa niewystarczajace.

              poza tym lawnikow wybiera sie z roznych grupo spolecznych wiec
              teoria ze sa "bez nalezytej edukacji" tez odpada.


              Minnie
    • Gość: Kinga Probke mozna latwo polaczyc z materialem genetyczn IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.08, 02:03
      podejrzanego.
    • Gość: ensoleillement Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. IP: *.icpnet.pl 30.01.08, 02:54
      mary_an- zanim zaczniesz pisać cokolwiek na forum, bądź uprzejma zaznajomić sie
      chociaż z podstawowymi faktami, które wyskoczą Ci przy pierwszym wpisie w
      wyszukiwarkę czy w każdym serwisie informacyjnym w tv.

      1. kobieta żyje.
      2. materiał genetyczny pobrano 3 dni po zdarzeniu. Z tego względu próbka była
      zanieczyszczona. Pierwsze badanie wykazało, że nie jest to DNA Jakuba. Próbkę
      oddał dobrowolnie, mimo,ze jako student prawa na pewno wiedział, że nie musi
      tego robic. dopiero drugie badanie wykazało zgodność. Jak to możliwe?
      3. W procesie było sporo niejasności. Np. nie powołano na swiadka Litwina, z
      którym Jakub rozmawiał, gdy wrócił do hotelu po papierosy (wtedy, kiedy rzekomo
      gwałcił Jane)
      4. Krew pod paznokciami ofiary nie była krwią Jakuba.

      Co do systemu prawnego- w Polsce mamy zasadę domniemania niewinności. W tym
      procesie ewidentnie wszystko służyło temu, aby wyrok był skazujący.

      I wreszcie coś, co nurtuje mnie najbardziej- co to za wysokość kary? Dożywocie
      za pobicie+ dożywocie za gwałt. Czyli w Anglii za pobicie grozi taka sama
      sankcja jak za seryjne morderstwa ze szczególnym okrucienstwem?
      • wtc2004 Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 03:43
        Gość portalu: ensoleillement napisał(a):

        > mary_an- zanim zaczniesz pisać cokolwiek na forum, bądź uprzejma
        zaznajomić sie chociaż z podstawowymi faktami, które wyskoczą Ci
        przy pierwszym wpisie w wyszukiwarkę czy w każdym serwisie
        informacyjnym w tv. >>

        Co do pkt 1 masz racje.

        Reszta twojej wypowiedzi jest jednak malo wiarygodna poniewaz
        odnosisz sie do punktow ktorych mary_an nie poruszala. To ze Jakub
        oddal swoje DNA dobrowolnie nie ma nic do rzeczy, mylisz sledztwo ze
        spowiedzia swieta gdzie skrucha i szczery zal oczyszczaja nas z
        grzechu.

        Jezeli masz cos konkretnego do dodania to podaj linki zamiast
        posylac na na poszykiwania przygod w internecie.

        Mary_an trafnie napietnowala wiele postaw zaprezentowanych w tej
        sprawie (nawet jezeli zapedzila sie ze smiercia ofiary).
        • ensoleillement Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 15:01
          Pokazuję, ze nie tylko na podstawie tego, co mówi mary_an Polacy mówią, że Jakub
          jest niewinny (moim zdaniem- że może NIE BYĆ winny, jak jest naprawdę tego nie
          wiem).

          Jej spostrzeżenia są trafne, ale nie wiem jakie fora autorka odwiedza, ponieważ
          wśród moich znajomych padają zgoła inne argumenty. Po prostu jest to zbytnie
          uproszczenie, "wszyscy Polacy tak mówią", a tymczasem są realne wątpliwości i
          niedopatrzenia.
      • Gość: braat1 Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. IP: 217.116.98.* 30.01.08, 08:13
        > 2. materiał genetyczny pobrano 3 dni po zdarzeniu. Z tego względu
        próbka była
        > zanieczyszczona. Pierwsze badanie wykazało, że nie jest to DNA
        Jakuba. Próbkę
        > oddał dobrowolnie, mimo,ze jako student prawa na pewno wiedział,
        że nie musi
        > tego robic. dopiero drugie badanie wykazało zgodność. Jak to
        możliwe?
        > 3. W procesie było sporo niejasności. Np. nie powołano na swiadka
        Litwina, z
        > którym Jakub rozmawiał, gdy wrócił do hotelu po papierosy (wtedy,
        kiedy rzekomo
        > gwałcił Jane)
        > 4. Krew pod paznokciami ofiary nie była krwią Jakuba.


        Cos mi sie zdaje, ze jesli byly jakies niejasnosci to obrona powinna
        je wykorzystac i naglosnic. Jakos tego nie zrobila. Ciekawe
        dlaczego? Moze nie bylo niejasnosci? Wydaje mi sie, ze opieranie sie
        tylko na doniesieniach medialnych jak na prawdzie objawionej jest
        niepowazne. Lawnicy w Exeter mieli dostep do wszystkich dowodow i
        wydaje mi sie ze lepiej od nas, tu w Polsce, zdawali sobie sprawe z
        przebiegu zdarzenia i czy podejrzany byl winny, czy nie.
        • jdbad Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 08:16
          Nie mnie to oceniac, bo doniesienia prasowe, to nie to samo co
          dowody zaprezentowane w czasie procesu.
          • leftt Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 09:10
            Gdyby ława przysięgłych składała się w całości z Polaków, to
            prawdopodobnie Jakub Tomczak zostałby uniewinniony. A że składała
            się z mieszkańców Exeter, to został skazany.
            Przypomina mi się sprawa O.J. Simpsona, gwiazdy futbolu
            amerykanskiego (czy baseballa, dla mnie to bez różnicy), wielkiego
            idola czarnych, który został oskarżony o zabójstwo żony i jej gacha.
            Wina Simpsona była bezsporna. Ale przysięgli byli w większości
            czarni, więc został uniewinniony. Kiepski pomysł, ta ława
            przysięgłych...
            • mozambique Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 13:38
              "Gdyby ława przysięgłych składała się w całości z Polaków, to
              > prawdopodobnie Jakub Tomczak zostałby uniewinniony. "

              a ofierze udowdniono ze sam sie pobiła do nieprzytomnosci i
              brutalnie zgwałciła

              sądząc po wpisach na tym forum
              • matylda1001 Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 16:49
                Left ma rację, prawdopodobnie tak by było. Dlatego uważam, że proces
                powinien odbywać się w oddaleniu od ludzi, którymi kierują emocje.
      • mozambique Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 13:35
        "Próbkę> oddał dobrowolnie, mimo,ze jako student prawa na pewno
        wiedział, że nie musi> tego robic'

        jakiego prawa, polskeigo czy anglosaskiego ?

        a moze wg angileksiego prawa MUSIAŁ ????
        • ensoleillement Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 14:58
          nie, wg angielskiego tez nie musial:_)

          poza tym był wtedy w polsce
      • mozambique Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 13:36
        " kobieta żyje"

        a trwale uszkodzonym mózgiem, do konca zycia neipełnosparwna

        winszuje dobrego samopoczucia
        • ensoleillement Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 15:15
          ojj błagam napisałam coś o dobrym samopoczuciu?? To jest sprawa póki co
          najbardziej tragiczna dla Jane, więc proszę nie nadinterpretuj mojej wypowiedzi.

          Jeśli jesteś takie wrażliwy...To proszę, wyobraź sobie sytuację, w której tak
          naprawdę Jakub tego nie zrobił. I zostaje skazany na dożywocie. A on wie, że był
          wtedy w hotelu. Wie, żejest niewinny i nikt nie chce mu uwierzyć. resztę życia
          spedzi w więzieniu. Potrafisz sobie wyobrazić, ze i Ciebie spotyka taka
          sytuacja? (oczywiście nie życzę).

          Były niejasnosci. Jedna osoba była za uniewinnieniem.

          BTW Gorąco polecam film "Dwunastu gniewnych ludzi", który doskonale pokazuje
          przebieg myślenia grupowego w sytuacji podejmowania wyroku przez ławników.

          Ja nie wiem, czy on jest winny. Nie piszę, że nie. Ale co, jeśli nie jest?
          Uwięzienie kogokolwiek nie przywróci zdrowia Jane.

      • mary_an Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 30.01.08, 13:46
        Gość portalu: ensoleillement napisał(a):

        > mary_an- zanim zaczniesz pisać cokolwiek na forum, bądź uprzejma zaznajomić sie
        > chociaż z podstawowymi faktami, które wyskoczą Ci przy pierwszym wpisie w
        > wyszukiwarkę czy w każdym serwisie informacyjnym w tv.
        >
        > 1. kobieta żyje.


        Sorry, wiem doskonale, ze ona zyje, dokaldnie czytalam artykuly. DOpiero teraz
        zauwazylam, ze zamiast "nieprzytomna" napisalam "martwa". Mysle, ze nie zmienia
        to w zaden sposob sedna sprawy.




        3 - kto nie powolal na swiadka Litwina? Nie znam sie na sprawach sadowych - czy
        obrona nie mogla zazadac nowego badania DNA i przesluchania Litwina??????????
        • ensoleillement Re: Skazanie Polaka w Anlgii za gwalt. 01.02.08, 16:17
          Sędzia nie przyjął jako dowodu zeznań Litwina oraz bilingów telefonicznych Jakuba.

          A próbka nie nadawała się już do żadnych badań, ponieważ była zbyt zanieczyszczona.
Pełna wersja