jedynacy i wyjscie z domu...

30.01.08, 16:09
...w doroslosc, w zycie z dala od rodzicow.

Mieszkam na drugim koncu swiata i jestem jedynaczka. Teraz mam
dylemat czy przeniesc sie do innego duzego miasta na tymze drugim
koncu swiata, czy wrocic blizej rodzicow. Roznica w odleglosci to
kilkanascie godzin lotu lub kilka godzin lotu.

Moi rodzice chcieliby zebym byla blizej, bo i maja nadzieje na wnuki
i ze widywac nas latwiej byloby.

Co otym myslicie? Seattle czy Londyn?
Pełna wersja