polska_potega_swiatowa
04.02.08, 11:48
Jedna pani z dwojka dzieci narzekala przed chwila na psie kupy na
osiedlu. Zaloze sie ze sama pewnie ma gdzies ze ludziom ktorzy nie
maja dzieci, tylko np psy.... bardzo przeszkadza glosny placz jej
dzieci.
Pewnie taka baba zaraz rzuci mi argument ze dzieci sa wazniejsze od
psow... Wydaje mi sie ze w Polsce i w USA, jest podobna postawa,
gdzie rodzice rozpieszczaja male dzieci, i ignoruja wszystkich
dookola, panuje wrecz dyktatura rozwscieczonych mamusiek ktore sadza
ze ich dzieci powinien kochac kazdy.
Z drugiej strony podoba mi sie zupelnie odmienna sytauacja na
zachodzie Europy, zwlaszcza w Angli, gdzie na wielu lokalach sa
tabliczki z napisem "no small children" albo "mothers with loud and
crying children will be asked to leave". Popieram!