ijaw
05.02.08, 22:29
Artykuł w GW o konflikcie między Polakami i Romami w Brzegu.
Krótki cytat:
"To nie są ludzie, panie!
Ciężko znaleźć w Brzegu kogoś, kto powie o Romach dobre słowo.
Pani Janina handluje ubraniami na bazarze. - Są jak święte krowy. Panoszą się,
zapominają, że są w Polsce w gościach. Że możemy im powiedzieć "won".
Pan Mirek, klient pani Janiny: - Jak policjant widzi któregoś na ulicy z
piwem, to odwraca głowę. Jakby mu mandat wlepił, toby się nazywało
dyskryminacja rasowa. Polak za picie piwa na ulicy od razu buli stówę. Polacy
są równe, a moresy - równiejsze."
Całość tu:
www.gazetawyborcza.pl/1,87648,4889498.html