Jeszcze dzisiaj zrób na złość homofobom

09.02.08, 09:52
i przekaż 1% swojego podatku na Kampanię Przeciw Homofobii.

www.1procent.kampania.org.pl/
    • daligala Re: Jeszcze dzisiaj zrób na złość homofobom 09.02.08, 09:59
      uważam, że są bardziej potrzebujący, ale powalczyć mogę w inny sposób. w
      zasadzie już walczę, nieustraszenie. pozdrawiam :]
    • kochanica-francuza A w co ich łowisz 09.02.08, 19:17
      i jaka jest definicja homofoba?

      Co do meritum - uważam, że są poważniejsze potrzeby.
      • nieustraszony.lowca.homofobow Re: A w co ich łowisz 09.02.08, 20:50
        Homofob - osoba chora na homofobię.

        Homofobia to bardzo poważny i wciąż nierozwiązany problem
        • Gość: grzehuu Re: A w co ich łowisz IP: *.gdynia.mm.pl 09.02.08, 21:03
          nieustraszony.lowca.homofobow napisała:

          > Homofob - osoba chora na homofobię.
          >
          > Homofobia to bardzo poważny i wciąż nierozwiązany problem

          Ale w Polsce jako tako nie ma homofobii Jest tylko głupota ludzka i niewiedza
          (czyt. średniowiecze) :]
          • astrotaurus Re: A w co ich łowisz 10.02.08, 10:41
            Gość portalu: grzehuu napisał(a):

            **Ale w Polsce jako tako nie ma homofobii Jest tylko głupota ludzka i niewiedza
            (czyt. średniowiecze) :] **

            To co piszesz to źródło i przyczyna ogromnej ilości różnych -fobii.
        • acorns Re: A w co ich łowisz 09.02.08, 22:23
          > Homofobia to bardzo poważny i wciąż nierozwiązany problem

          Gdzie masz homofobię? Ile klubów gejowskich zostało w ostatnim
          czasie spalonych? Ilu działaczy gejowskich zostało skopanych na
          ulicy? Ilu homoseksualistów zostało wylanych na zbity pysk z roboty
          za orientację seksualną? Ilu homoseksualistów miało powybijane szyby
          czy podpalony dom?

          Homofobia jest sztucznie wywoływana i podsycana przez twoich
          pupilków z KPH. Oni nie podetną gałęzi na której siedzą bo jak
          oficjalnie homofobii nie będzie to Unia zakręci kurek z pieniędzmi i
          te wszystkie Biedronie, Bączkowscy, Niemce będą se musiały pobrudzić
          rączki pracą i jeszcze im się lakierek na pazurkach porysuje.
          Niedługo wiosna, więc znów zaczną urządzać prowokacje. To nie są
          żadne parady, tylko polityczne demonstracje mające na celu
          prowokowanie zamieszek ze zwolennikami partii prawicowych. Jak tak
          bardzo chcą zamieszek to dlaczego nie zrezygnują z policyjnej
          obstawy? Po co te zaczepne transparenty i wrzaski? Po co hasła z
          Hitlerem? Po co hasła anty PiS? Nie można urządzić rodzinnego
          festynu na Polach Mokotowskich na przykład? Pewnie można tylko po
          co? Ludzie by przyszli, dobrze się bawili, żadnych zamieszek,
          żadnych ataków, a więc nie na rękę organizatorom. Myślisz że o co
          tutaj chodzi jak nie o unijną kasę? Oni w KPH nie są idiotami i
          dobrze wiedzą że nawet jak będą mieli miliardy Euro to i tak nie
          zmienią poglądów ludzi. Dlatego wykorzystują zagorzałych
          przeciwników do swoich celów a od frajerów wyciągają kasę. Ja
          frajerem nie jestem i wolę 1% oddać na biedne dzieci albo na
          zwierzaki w schroniskach a nie na sponsorowanie nierobów.
          • daligala no sorry, ale 10.02.08, 00:08
            w mieście z którego pochodzę (ok. 500 000 mieszkańców) nie ma ani jednego klubu
            gejowskiego. byłe kiedyś jeden, ale zamknęli z powodu "aktów wandalizmu",
            których ofiarą padały nie tylko szyby w oknach tegoż klubu, ale i ludzie tam się
            bawiący (nie zawsze homoseksualiści). sama byłam świadkiem takiej sytuacji. klub
            był miejscem, gdzie geje się tylko spotykali, ale poza tym, było to miejsce jak
            każdy inny klub z imprezami tanecznymi, bez darkroomów i seksu w toalecie. potem
            otworzono knajpkę, w której też bywali geje i z nieznanych przyczyn ją zamknięto.
            mój kolega został wyrzucony ze studiów, gdy doniesiono do władz uczelni, że jest
            gejem (choć sam się z tym nie obnosił, najwyraźniej miał wokół siebie
            "życzliwych" znajomych). mojego przyjaciela zwyzywali na warszawskim lotnisku,
            tylko dlatego, że "wyglądał na geja".
            reasumując, każdy z tych aktów jest aktem homofobii. nie jest istotne na jaką
            skalę rozpowszechniona jest homofobia. każdy pojedynczy incydent, nawet gdyby
            ich było pięć na całą Polskę w ciągu roku. a nie ukrywajmy, jest ich więcej. tak
            jak każda antysemicka wypowiedź jest objawem antysemityzmu, skopanie człowieka o
            innym kolorze skóry - rasizmu itd.
            • pyorunochron Re: no sorry, ale 10.02.08, 19:16
              daligala napisała:

              > w mieście z którego pochodzę (ok. 500 000 mieszkańców) nie ma ani jednego klubu
              > gejowskiego. byłe kiedyś jeden, ale zamknęli z powodu "aktów wandalizmu",
              ...

              Lublin czy Katowice? To nie moze byc Krakow, Wroclaw czy Poznan...
              • Gość: ;( wyjaśnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 19:33
                pl.wikipedia.org/wiki/Homofobia
                • kochanica-francuza Coś mi śmiedzi w tej definicji, a nawet sporo 10.02.08, 19:46
                  Miesza się w niej - moim zdaniem celowo - dwie sprawy: irracjonalną fobię (taką
                  jak np. lęk przed myszami czy pająkami) - oraz niechęć światopoglądową.

                  Do tego dodaje się absurdalne pseudologiczne wnioskowanie, jakoby jedno wynikało
                  z drugiego.

                  Znaczy, arachnofob, czyli osoba bojąca się pająków, ma wobec nich uprzedzenia i
                  chce im dowalić? Czy też ucieka na sam ich widok?
                  • heteropatia69 Re: Coś mi śmiedzi w tej definicji, a nawet sporo 10.02.08, 20:30
                    Ma uprzedzenia. Ja na przykład. Ale ja cierpię na łagodną odmianę
                    arachnofobii i dlatego nie uciekam, tylko nie lubię tych pajęczyc,
                    które po zapłodnieniu zjadają samców. Bo to nie tylko modliszki tak
                    mają, ale niektóre pajęczyce też i do tych mam największą fobię. I
                    jak taką spotkam to na pewno jej dowalę.
                    • kochanica-francuza Re: Coś mi śmiedzi w tej definicji, a nawet sporo 10.02.08, 20:38
                      heteropatia69 napisała:

                      > Ma uprzedzenia. Ja na przykład. Ale ja cierpię na łagodną odmianę
                      > arachnofobii i dlatego nie uciekam, tylko nie lubię tych pajęczyc,
                      > które po zapłodnieniu zjadają samców. Bo to nie tylko modliszki tak
                      > mają, ale niektóre pajęczyce też i do tych mam największą fobię. I
                      > jak taką spotkam to na pewno jej dowalę.

                      Kochana, to to nie jest żadna klasyczna arachnofobia. Masz lęk paniczny na widok
                      pająka? Nie.

                      A poza tym, przepraszam cię, zaglądasz mu pod odwłok i stwierdzasz: chłop -
                      lubię, baba - nie?
                      • heteropatia69 Re: Coś mi śmiedzi w tej definicji, a nawet sporo 10.02.08, 20:48
                        Mam lęk. Paraliżuje mnie i zastygam w bezruchu. Nawet wrzeszczeć nie
                        mogę. Szeptem proszę najblizej stojącą osobę, zeby zajrzała pod
                        odwłok. I jak się okazuje, ze baba, to mnie odblokowuje i morduję
                        bezlitośnie. Z glana w ów odwłok kopiąc, póki zarazy zboczonej szlag
                        nie trafi.
                        • kochanica-francuza Re: Coś mi śmiedzi w tej definicji, a nawet sporo 10.02.08, 20:58
                          heteropatia69 napisała:

                          > Mam lęk. Paraliżuje mnie i zastygam w bezruchu. Nawet wrzeszczeć nie
                          > mogę. Szeptem proszę najblizej stojącą osobę, zeby zajrzała pod
                          > odwłok. I jak się okazuje, ze baba, to mnie odblokowuje i morduję
                          > bezlitośnie. Z glana w ów odwłok kopiąc, póki zarazy zboczonej szlag
                          > nie trafi.


                          No dobra, przyznaj się: nie masz arachnofobii?
                          • heteropatia69 Re: Coś mi śmiedzi w tej definicji, a nawet sporo 11.02.08, 22:08
                            Mam. Niedużą, ale mam. Nie znoszę paskud, brzydzę sie nimi, a takich
                            troszke wiekszych niż całkiem malutkie to się autentycznie boję i
                            zupełnie irracjonalnie w dodatku, bo racjonalnie wiem, że mi nic nie
                            zrobią jeśli nie są ptasznikiem na przykład, a w naszych piwnicach
                            ptaszniki to rzadkość. I jeśli jest w pobliżu ktoś inny, to pozwalam
                            mu szkaradę utłuc. Jeśli nie ma, morduję osobiście.
                • mg2005 Re: wyjaśnienie ?... 10.02.08, 22:34

                  "nieuzasadniony lęk i niechęć wobec homoseksualizmu oraz osób
                  homoseksualnych, biseksualnych i transseksualnych, oparte na
                  uprzedzeniach podobnie jak rasizm, ksenofobia, antysemityzm "

                  Czy niechęć do transwestytów i transseksualistów to też
                  homofobia ?...
                  Czy niechęć do zoofilów i nekrofilów to 'uprzedzenie' ?...
        • Gość: halo Re: A w co ich łowisz IP: 80.50.4.* 10.02.08, 15:01
          nieustraszony.lowca.homofobow napisała:

          > Homofob - osoba chora na homofobię.
          >

          Czy homofobia jest oficjalnie uznana za chorobę przez who?
        • kochanica-francuza Ignotum per ignotum 10.02.08, 19:11
          nieustraszony.lowca.homofobow napisała:

          > Homofob - osoba chora na homofobię.
          >

          A co to jest homofobia?
          • heterofob2 homofobia to ogólnie seksofobia 11.02.08, 12:22
            polacy są nie tyle homofobami, ile seksofobami. zazwyczaj chodzi o to, że osoba
            o nieudanym życiu płciowym wyżywa się na innych, zakazując im tego, czego sama
            by chciała, a nie może.
            • nelsonek Re: homofobia to ogólnie seksofobia 11.02.08, 13:39
              Kto CZEGO zakazuje? Tak konkretnie. Mozesz?
        • kochanica-francuza Re: A w co ich łowisz 10.02.08, 19:12
          nieustraszony.lowca.homofobow napisała:

          > Homofob - osoba chora na homofobię.
          >

          Homofobia jest na jakiejś oficjalnej liście chorób (fobii w tym przypadku)? Nic
          mi o tym nie wiadomo.
    • nelsonek Re: Jeszcze dzisiaj zrób na złość homofobom 10.02.08, 00:44
      Bezsensowne to haslo.
    • Gość: mm Re: Jeszcze dzisiaj zrób na złość homofobom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 17:49
      kocham ten polski sposób na zarabianie: czynienie dobra;) Najpierw
      zbiera sie kilka osób. W 100% koncentrują się na wymyślaniu jak
      zdobyc kasę. Słychać o nich w okresie składania rocznych PIT. Potem
      tę kasę rozdzielają między sobą - ten za to, tamten za tamto. Tu już
      kilku odpada - awantury, donosy do sądu, jeden przez drugiego żre
      się o te grosze... no i kilka lat później powstaje publikacja,
      kiepskiej jakości, wydrukowana przez podrzędne pisemko lub
      wydawnictwo które i tak wkrótce przestaje istnieć - tak znowu
      zabrakło środków by zawalczyć o SPRAWĘ!!
      Eehhh...pora umierać.
    • heteropatia69 Re: Jeszcze dzisiaj zrób na złość homofobom 10.02.08, 19:46
      Taaa... Popieram i podpieram...
    • Gość: Adam Re: Jeszcze dzisiaj zrób na złość homofobom IP: *.gdynia.mm.pl 12.02.08, 15:59
      No tak, widac, że nadchodzi sezon rozliczeń podatkowych i nieroby
      (dorabiające do swojego lenistwa ideologię) wyciągają nieskalane
      pracą łapki po kasę. Kosztem biednych dzieci i zwierząt.
      • dcio Re: Jeszcze dzisiaj zrób na złość homofobom 22.02.08, 21:01
        tak dorzucie sie do pijackich imprez Biedronia.

Pełna wersja