Skad tyle nienawisci do emigrantow?

10.02.08, 11:12
Czy ktos moze mnie wytlumaczyc, skad tyle nienawisci maja Polacy do
emigrantow.Ostatnio nawet prasa dolaczyla sie do pokazywania i
podkreslania jak to emigranci pracuja na podrzednych stanwiskach, sa
niedoplacani, niedoceniani, robia tylko przy zmywaku, pracuja
ponizej swoich kwalifikacji i mozliwosci itp. itd. Rownoczesnie
prasa pisze a ludzie licza ile to rocznie miliardow euro czy dolarow
przesylaja emigranci do kraju. NO to jak jest. Takie podrzedne,
bylek jakie posady i jeszcze im zostaje zeby cos wyslac do kraju?
Dalej pisza jakim dobrodziejstwem bedzie, jak sie kraj ucywilizuje
jak emigranci wroca do kraju bo wracajac przywioza kase, nowa etyke
pracy,nowe zwyczaje i obyczaje,wroca ludzie ktorzy zyli w
obywatelskich spoleczenstwach. Liczy glosno na zmiany w pracy
urzedow i administracji gdyz emigranci beda wymagac i domagac sie
takich zmian. Czy wroca? Nie wiem. Osobiscie, takie powroty uwazam
za glupie i nieprzemyslane. Wszyscy licza na emigrantow a
jednoczesnie sie ich gnoi, przedstawia w zlym swietle.Czy to jest
nasza, polska zawisc, zazdrosc,zasciankowosc, kompleksy?
    • Gość: Bilbo Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.brutele.be 10.02.08, 11:15
      Skad... Polakom w kraju zalezy tylko i wylacznie na kasie. Naszej kasie. Dobrze
      im sie zyje w tym bagienku wiecznego opluwania wszystkich przez wszystkich...

      Chca tylko kasy... Rodziny, panstwo, nawet obcy ludzie :)

      Zalosne to jest.
      • Gość: Bilbo Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.brutele.be 10.02.08, 11:18
        I jeszcze jedno. TO nie nienawisc... To zawisc. Glownie zawisc o kase. Bo za tym
        ida lepsze wakacje, samochod, telewizor, wizyty w restauracjach itp...

        Pierwsze pytanie sasiada, po powrocie na krotko do Polski, brzmialo: 'To ile tam
        zarabiasz?'

        • raveness1 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 12:21
          > Pierwsze pytanie sasiada, po powrocie na krotko do Polski,
          brzmialo: 'To ile ta
          > m
          > zarabiasz?'
          >

          He, he !! Otoz wlasnie to. Ilekroc dzwonie bedac zagranica do swoich
          znajomkow, to pierwsze pytanie jest "Ile wyciagasz?, a ile mozna
          odlozyc?, a ile kosztuje to? , a ile tamto?" Zalosne. Nikt nie
          zapyta o klimat, samopoczucie, srodowisko, ludzi....
          Materialisci.
        • uyu Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 12:28
          Tego rodzaju komentarze, to mowiac kolokwialnie objaw "sciskania
          dupy z zalu".
          Obojetnie jaka postawe przyjma powracajacy i emigranci zawsze
          znajdzie sie ktos kto zrobi zlosliwy komentarz.
          Cos o tym wiem. Sama wrocilam po ponad dwudziestu latach we wrzesniu
          2006. Okazalo sie, ze nie na dlugo, bo wynosimy sie w kwietniu.
          Nie mowie o tym ile razy uslyszalam szczere "Pani z Francji? Zebym
          wiedzial, to policzylbym wiecej".
          Rece opadaja i z domu nie chce sie wychodzic.
          • katrina_bush Re:Moim zdaniem tu nie chodzi wogóle o pieniądze. 11.02.08, 19:37
            uyu napisała:

            > Tego rodzaju komentarze, to mowiac kolokwialnie objaw "sciskania
            > dupy z zalu".

            Moim zdaniem w tym kolejnym "polsko-polskim" konflikcie nie chodzi
            wogóle o pieniądze a chodzi raczej o gorzki fakt, że dla Polski tzw.
            "zachodni poziom" i prestiż z tym związany jest nieosiągalny.
            "Pieniądz" ma tu znaczenie symbolicze, zastępcze.

            Do 1989 roku ludzie marzyli "o zachodzie" w przekonaniu, że gdy
            upadnie "komuna" to automatycznie ziści się marzenie o "zachodzie",
            bo "Polak potrafi". 20 lat po upadku "komuny" wygląda to zupełnie
            inaczej.
            • iv.rzesza.platfusow Re:Moim zdaniem tu nie chodzi wogóle o pieniądze. 11.02.08, 19:50
              Nastepna co ma zwidy. Tu nie ma zadnego konfliktu. Kumasz?
              • katrina_bush Re:Moim zdaniem tu nie chodzi wogóle o pieniądze. 11.02.08, 20:08
                iv.rzesza.platfusow napisał:

                > Nastepna co ma zwidy. Tu nie ma zadnego konfliktu. Kumasz?

                jaki problem ?
                eee tam, wogóle nie ma problemu,
                to tylko "trudności przejściowe"

                nie wiem jak to jest po rosyjsku...
                • iv.rzesza.platfusow Re:Moim zdaniem tu nie chodzi wogóle o pieniądze. 11.02.08, 20:27
                  Najpierw konflikt, teraz problem. Idź się wyspać. Może wtedy przestaniesz bredzić.
                  • katrina_bush Re:Jestem ofiarą wrogiej propagandy. 11.02.08, 21:28
                    iv.rzesza.platfusow napisał:

                    > Najpierw konflikt, teraz problem. Idź się wyspać. Może wtedy
                    przestaniesz bredzić.

                    towarzysz "iv.rzesza" i partia ma racje:
                    jestem ofiarą wrogiej propagandy

                    • iv.rzesza.platfusow Re:Jestem ofiarą wrogiej propagandy. 11.02.08, 21:32
                      Zapomniałaś dodać, że polskiej. Biedactwo na prawdę jest niewyspane.
                    • iv.rzesza.platfusow Re:Jestem ofiarą wrogiej propagandy. 11.02.08, 21:50
                      Martusiu, dziecko: pobyt na emigracji źle ci służy. Ale próbuj dalej. Może coś
                      mądrego uda ci się napisać.
                      • katrina_bush Re:Jestem ofiarą zachodniej propagandy. 11.02.08, 22:07
                        iv.rzesza.platfusow napisał:

                        > Martusiu, dziecko: pobyt na emigracji źle ci służy. Ale próbuj
                        dalej. Może coś
                        > mądrego uda ci się napisać.

                        niniejszym oświadczam:
                        jestem ofiarą wrogiej zachodniej propagandy,
                        między Polakami nie ma i nigdy nie było żadnych konfliktów, intryg i
                        niesnasek a Polska to raj na ziemii.
                        • iv.rzesza.platfusow Re:Jestem ofiarą zachodniej propagandy. 11.02.08, 22:11
                          Próbuj dalej dziecino.
                          • katrina_bush Re:a wszystko przez wrogie "niemieckie radia": 11.02.08, 22:38
                            Batjuszka J. Kaczyński:
                            "- Proszę, by niemieckie radia nie prowadziły w Polsce kampanii,
                            która ma odsuwać uwagę społeczeństwa od bieżących problemów. To
                            niedobre zjawisko, sprzeczne z przepisami UE."

                            wiadomosci.onet.pl/1690072,11,item.html
                            • iv.rzesza.platfusow Re:a wszystko przez wrogie "niemieckie radia": 12.02.08, 07:02
                              A, już wiem! Chcesz być taka jak Jarkacz.
                              Dziecko drogie: już dawno go przebiłaś.
    • raveness1 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 12:29
      > Wszyscy licza na emigrantow a
      > jednoczesnie sie ich gnoi, przedstawia w zlym swietle.
      >

      Bo typowemu Polakowi nie przeszkadza pluc na emigranta i
      jednoczesnie wyciagac lape po pieniadze. Dziadowi nie przeszkadza
      jego dziadowanie, ba, uwaza nawet ze jest calkiem sprytnym
      zebrakiem. A to jego zdaniem spory powod do dumy.
    • 33qq Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 13:07
      Nie bardzo rozumiem co złego w tym, że prasa zwraca uwagę na to, że Polacy są
      niedoceniani czy pracuj poniżej kwalifikacji, gdzie tu nienawiść czy opluwanie?
      • Gość: Gosc987 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.pools.arcor-ip.net 10.02.08, 13:36
        33qq napisał:

        > Nie bardzo rozumiem co złego w tym, że prasa zwraca uwagę na to, że Polacy są
        > niedoceniani czy pracuj poniżej kwalifikacji, gdzie tu nienawiść czy opluwanie?

        Najlepiej obrócić kota ogonem i zamknąć oczy i uszy przed prawda, a palcem
        pokazać na innych. Czyżby była to polska specjalność?
        • hypatia69 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 13:43
          987 zdradź mi, proszę, swoją narodowość.
          • Gość: Gosc987 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.pools.arcor-ip.net 10.02.08, 14:25
            hypatia69 napisała:

            > 987 zdradź mi, proszę, swoją narodowość.

            Hypatio, wymagasz za dużo a to już nazywa się niestety naskakiwaniem na "pele"
            • hypatia69 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 14:48
              Ja nie pytam o adres. Tylko cały czas mniemałam, ze tak mniej wiecej
              z pochodzenia czy innego urodzenia też Polak jesteś, ale mogłam się
              mylić...
              • Gość: Gosc987 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.pools.arcor-ip.net 10.02.08, 14:58
                hypatia69 napisała:

                > Ja nie pytam o adres. Tylko cały czas mniemałam, ze tak mniej wiecej
                > z pochodzenia czy innego urodzenia też Polak jesteś, ale mogłam się
                > mylić...

                Hypatio, pytanie powinno brzmieć: co chciałeś osiągnąć albo nam powiedzieć przez
                ten czy inny wpis?
                Wpisy o polskiej rzeczywistości nie są obelgami dla rodaków tylko maja one pewna
                intencję.
                • hypatia69 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 15:05
                  Dobra. Rozwiń zatem tę myśl:
                  "Najlepiej obrócić kota ogonem i zamknąć oczy i uszy przed prawda, a
                  palcem pokazać na innych. Czyżby była to polska specjalność?"
                  Bo to już któryś kolejny Twój wpis świadczący o tym, ze Polacy to
                  tylko ci, którzy mieszkają w obrębie granic polskich, a w dodatku
                  jest to szemrana banda wyposażona w same najgorsze cechy. Zaś każdy,
                  kto stąd wyjechał automatycznie robi się czysty i piękny jako lelija.
                  • Gość: Gosc987 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.pools.arcor-ip.net 10.02.08, 15:20
                    hypatia69 napisała:
                    ze Polacy to
                    > tylko ci, którzy mieszkają w obrębie granic polskich, a w dodatku
                    > jest to szemrana banda wyposażona w same najgorsze cechy. Zaś każdy,
                    > kto stąd wyjechał automatycznie robi się czysty i piękny jako lelija.

                    to jest tylko twoje stwierdzenie, ja nie myślę tak skrajnie jak ty i nie jestem
                    tak podejrzliwym jak tu się wypowiadasz.

                    Hypatio, +15°, piękne słonce, czas na stracenie tych kalorii jakie wtłoczyłem
                    podczas obiadu w mnie, idę joggen / biegać.
                    • hypatia69 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 15:34
                      Słońce piękne, +7 stopni idę się zapchać spagetti, bo z głodu humor
                      tracę:D
        • 33qq Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 14:16
          Ja odwracam?
    • hypatia69 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 13:36
      A to wszyscy tak...?
      Bo widzę, że u niektórych to działa w drugą stronę: wyjeżdżaja,
      zobaczą kawałek innego świata i zaczynają sr.. we własne gniazdo
      plując na tych, którzy zostali.
      No i też nie wiem, co złego w zwróceniu uwagi, że część rodaków robi
      za "murzynów" pracując za mniejsze pieniądze i wykonując gorszą
      pracę, niż rodzimy obywatel jakiegoś kraju...
      • Gość: as Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 14:53
        wykonując gorszą pracę, niż rodzimy obywatel jakiegoś kraju...

        Jego kraj więc sobie urządza go jak JEMU się podoba. ON ma taką
        pracę do zaoferowania - nie inną. Innymi słowy: do takiej pracy a
        nie innej potrzeba mu ludzi. A Polacy jadą tam i się jej wykonania
        podejmują bo - o dziwo, i często - we własnym kraju pracy w ogóle
        znaleźć nie mogą. I tam wykonując taką pracę nie są tak poniżani
        jakby byli gdyby taką pracę wykonywali TU. JASNE??

        I jeszcze jedno - tamte kraje są bardzo uprzejme że dają tak wielu
        ludziom taką możliwość. Osobistą sprawą każdego człowieka jest to
        czy z takowej skorzysta czy nie. I nikomu nic do tego. Nie rozumiem
        po co się czepiać - sam decydując się nie korzystać? I po co opluwać
        jeśli ktoś się swoim doświadczeniem tam podzielić chce? Opowiada jak
        tam jest? Nikt nie każe - ani jechać ani słuchać. A swoja drogą, już
        sobie wyobrażam co by się działo gdyby do Polski zjechało 2 miliony
        np. Gruzinów. Oh, to by dopiero był bal!! ;(((
        • hypatia69 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 15:01
          Może meliski?
          Czy ja protestuję albo się kłócę? Stwierdzam prosty fakt: Anglik
          [powiedzmy] na zmywaku [powiedzmy] angielskim zarobi więcej niż
          Polak na zmywaku angielskim. Polak na zmywaku angielskim zarobi
          więcej niż Polak na zmywaku polskim. No i Polak na zmywaku polskim
          zarobi więcej niz Gruzin na zmywaku polskim. O ile Polakowi cudem
          jakimś tajemniczym uda sie załapać na ten polski zmywak. Przyswajasz?
          Ja nie krytykuję ani tych, co wyjechali, ani tych, którzy pracują
          gdziekolwiek na dowolnym zmywaku. Stwierdzam prosty fakt. I nie
          śmiałabym twierdzić, że w Polsce jest cudownie i są świetlane
          perspektywy. Zatem nie wrzeszcz mi tu, bo mi się odruch
          nieposłuszeństwa obudzi, a nie mam na to nastroju.
          • Gość: as Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 15:15
            twierdzisz że:
            - Anglik [powiedzmy] na zmywaku [powiedzmy] angielskim zarobi więcej
            niż Polak na zmywaku angielskim.
            - Polak na zmywaku polskim
            > zarobi więcej niz Gruzin na zmywaku polskim. O ile Polakowi cudem
            > jakimś tajemniczym uda sie załapać na ten polski zmywak.
            Przyswajasz?

            Nie przyswajam. Skąd Ty to wiesz? Radzę zweryfikować.

            Wcale nie wrzeszczę - to Ty sie ciskasz.
            • hypatia69 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 18:10
              Wiem z potocznych opini podstępnie rozgłaszanych przez prasę. Jak
              mam zweryfikować? Pojechać na zmywak do UK, a tutaj załatwić robótkę
              Gruzinowi?

              Nie ciskam się:)
              • Gość: as Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 18:17
                Użyj rozumu - nie powtarzaj czegoś co jedynie usłyszałaś jednym
                uchem!!!! Sprawdzaj informacje, czytaj, ucz się! :)
                • hypatia69 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 18:39
                  No to właśnie mówię, ze wyczytałam. Rozumu używam, na uczenie się
                  jestem trochę za stara:)
                  • Gość: ??? Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 19:39
                    na uczenie się jestem trochę za stara:)

                    czyż nie za wygodny to argument? I czy, w ten sposób, nie odcinasz
                    drogi innym, tym w Twoim wieku osobom, twierdząc że nauczyć się już
                    niczego nie można? Zastanów się co robisz i mówisz!
                    Od którego roku życia się ta granica, dla CIEBIE, zaczyna???
                    • hypatia69 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 19:52
                      Rany gorzkie z pierożkami... Ja mówię *wyłącznie* w swoim imieniu.
                      *Ja* jestem za stara. No i raczej niewiele osób w moim wieku poczuje
                      się odciętych...
                      ;)
                      • Gość: ? Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 19:57
                        to sie odetnij! I spokój będzie.
                        • hypatia69 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 20:02
                          Słuchaj, masz jakiś problem ogólnie, czy tylko ze mną? Bo deko
                          męczysz i nie na temat w dodatku...
                          • Gość: ? Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 20:14
                            Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow?
                            Autor: Gość: ? 10.02.08, 19:57

                            to sie odetnij! I spokój będzie.


                            • hypatia69 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 20:24
                              Czkawka?
      • Gość: czytelnik Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 16:44
        hypatia69 napisała:

        > A to wszyscy tak...?
        > Bo widzę, że u niektórych to działa w drugą stronę: wyjeżdżaja,
        > zobaczą kawałek innego świata i zaczynają sr.. we własne gniazdo
        > plując na tych, którzy zostali.
        > No i też nie wiem, co złego w zwróceniu uwagi, że część rodaków
        robi
        > za "murzynów" pracując za mniejsze pieniądze i wykonując gorszą
        > pracę, niż rodzimy obywatel jakiegoś kraju...

        A co ciebie obodzi, ze "czesc rodakow robi za murzynow"? ciebie to
        nie powinno nic a nic interesowac.Jak ktos umie kopac rowy to bedzie
        je kopal pod kazda szerokoscia geograficzna. Nie wszyscy w Polsce sa
        profesorami, nie wszyscy z dyplomami profesorskimi wladaja obcymi
        jezykami na tyle, ze mogliby wykladac w Yale czy Sorbona. Co was tak
        zajmuje, ze urzedniczka z Polski (bez umiejtnosci maszynopisania,
        czy bieglego poslugiwania sie computerem, bez znajomosci jezyka)
        podejmie prace za granica jako niania a inzynier po uniwerstytecie
        sandomierskim pracuje na budowie? Dla was wszystkich w zadupialym
        kraju kazdy wyjezdzajacy za granicy czy emigrujacy powinien pracowac
        w ministerstwach.Pracuja na zmywakach? I dobrze, ze pracuja, poznaja
        jezyk, nabeda nowej etyki pracy i beda kierownikami restauracji a
        pozniej wlascicielami. Szczujecie i szczujecie jednych przeciwko
        drugim a wszystko przez te kompleksy i zawisc.
        • hypatia69 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 18:19
          Gorzej Ci? Stwierdzenie czegoś to jeszcze nie szczucie i zawiść. A
          co mnie to obchodzi? No nic, ale skoro tu sobie tak miło rozmawiamy,
          to wyraziłam swoją opinię. Bo nie podoba mi się, ze coponiektórzy
          uogólniają, że *wszyscy*, którzy zostali nienawidzą tych co
          wyjechali, ale broń Zeus powiedzieć, że *część* z tych, co wyjechali
          ma z głupków tych, którzy zostali. Bo to już obraza boska i od razu
          zbiera się stado sępów Twojego pokroju, co moze i obcego języka się
          świetnie nauczyli, ale własnego zapomnieli i nie mają innych
          argumentów w dyskusji, jak tylko: co Cię to obchodzi, zazdrościsz,
          masz kompleksy.
          • Gość: ? Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 18:24
            a po co się odzywać jeśli nie ma się NIC do powiedzenia?
            • hypatia69 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 18:41
              No właśnie też nie wiem, po co zadałeś [-aś?] to pytanie...
    • nelsonek Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 14:26
      MOment. Gazety zauwazaja pewne zjawisko i je opisuja. Co to ma wspolnego z
      nienawiscia do kogokolwiek?
      • Gość: Bilbo Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.brutele.be 10.02.08, 14:41
        Jak zwykle udajesz naiwnego...

        Gazety czesto kreuja pewne zjawiska, zeby pozniej je zgrabnie podac
        czyletlnikowi jako prawde objawiona.

        Noi i nie odnosisz sie do meritum.
        Kolega pisal o przedziwnej dychotomii w postrzeganiu przez Gazete emigracji. Z
        jednej strony rozpisuja sie na temat niskiego statusu spolecznego emigrantow
        nowych ojczyznach (bez wzgledu na prawde, propaguja mit "wyjazdu na zmywak"). Z
        drugiej strony modla sie o powrot tychze emmigrantow z "nizin spolecznych",
        poniewaz przywioza ze soba : pieniazki, etos pracy, (wpisz co chcesz)...

        Wiec jak to jest? Sa dziadami, czy moze kims wiecej?
        • hypatia69 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 14:53
          "Gazety czesto kreuja pewne zjawiska, zeby pozniej je zgrabnie podac
          czyletlnikowi jako prawde objawiona."
          Fakt prasowy się to nazywa. A skoro czytelnik łyka wszystko jak
          świeży boczek zwiększając przy okazji nakład, to gazety czerpią z
          tego wielką korzyść. I chyba trudno im się dziwić. Gazety są od
          tego, zeby zarabiać, a nie troszczyć sie o to, czy czytelnik jest
          durny i naiwny, czy też nie.
        • nelsonek Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 15:35
          Kolega Wami41 chcial by ktos mu wytlumaczyl skad tyle nienawisci do ludzi
          pracujacych na zmywakach, a Ty mi piszesz ze nie odnosze sie do meritum i ze
          udaje naiwnego. W takim razie co jest meritum? A moze Wamiemu41 chodzilo o co
          innego? Tyle, ze nie jestem duchem swietym i nie wiem "co autor mial na mysli"
          pytajac o nienawisc.
          • Gość: Bilbo Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: 212.68.215.* 10.02.08, 15:53
            Doprawdy nie zauwazylem, zeby kolega wami wogole o zmywaku spomnial.
            Pytanie o nienawisc jest w tytule... Dalej kolega wami rozwinal
            wypowiedzi i napisal, cytuje :

            "Ostatnio nawet prasa dolaczyla sie do pokazywania i
            podkreslania jak to emigranci pracuja na podrzednych stanwiskach, sa
            niedoplacani, niedoceniani, robia tylko przy zmywaku, pracuja
            ponizej swoich kwalifikacji i mozliwosci itp. itd. Rownoczesnie
            prasa pisze a ludzie licza ile to rocznie miliardow euro czy dolarow
            przesylaja emigranci do kraju. NO to jak jest.

            [ciach]

            "Dalej pisza jakim dobrodziejstwem bedzie, jak sie kraj ucywilizuje
            jak emigranci wroca do kraju bo wracajac przywioza kase, nowa etyke
            pracy,nowe zwyczaje i obyczaje,wroca ludzie ktorzy zyli w
            obywatelskich spoleczenstwach."

            Czyli dokladnie to o czym pisze. Wybacz, nie moja wina, ze
            komentujesz watek po przeczytaniu jedynie tytulu.

            • nelsonek Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 10.02.08, 16:15
              "Zmywak" to synonim emigranta pracujacego na podrzednym stanowisku. Nie
              wiedziales? Przeciez to zaden z nas nie wykreowal tego pojecia. A kolega Wami
              najpierw zapytal by mu cos wyjasnic. Prosba owa zawierala teze, ze ktos
              nienawidzi takich ludzi (kto? pojecia nie mam, bo Wami nic o tym nie pisze.
              dodam, ze nie ta prosba pojawila sie w tersci watku, a nie w jego tytule).
              Pozniej zaczal pisac o tym, ze prasa donosi iz Polacy pracuja na niskich
              stanowiskach, a polska gospodarka odczuje pozytywne efekty tego zjawiska. A na
              koniec zaczal sie zastanawiac co to w ogole jest (przypominam, ze na poczatku
              doskonale wiedzial, ze to nienawisc). Wypowiedz w ogole niespojna a przy tak
              niespojnej wypowiedzi doprawdy trudno wpasc na to czym jest meritum.

              W ogole mam watpliwosci czy artykuly traktujace o niskich stanowiskach na
              ktorych pracuja Polacy na emigracji jest czymkolwiek negatywnym w stosunku do
              tychze ludzi. Wlasciwie dowodzi to tego, ze troche nam brakuje do Zachodu. A to
              swiadczy zle nie o samych emigrantach, a o sytuacji calego naszego kraju. Czy to
              nienawisc?
            • Gość: Gosc987 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.pools.arcor-ip.net 10.02.08, 19:12
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=75437306&a=75524501
              Tja, przecież on wie wszystko najlepiej, zna sytuacje ludzi mieszkających poza
              granicami kraju. Powiedzmy szczerze bez wpadania w skrajności, ze zazdrość i
              zawiść jest pobudka do nienawiści.
    • Gość: DSD Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: 144.92.199.* 10.02.08, 19:48
      Mi chodzi tylko o jedno - nie uogolniajmy. Wkurza mnie tylko to zze
      wielu emigrantow UOGOLNIA i przedstawia Polske jako wrzod na d...e.
      Jeszcze gorsze jest to ze tak samo pisza o WSZYSTKICH ludziach,
      ktorzy zamieszkuja teren miedzy Odrem a Bugiem. Ja nie napisze
      ze 'wszyscy emigranci robia przy azbescie albo przemycaja Polki do
      burdeli' i chcialbym tylko zeby to samo dzialalo w druga strone.

      > Wszyscy licza na emigrantow a
      > jednoczesnie sie ich gnoi, przedstawia w zlym swietle

      Litosci - toz to podstawa warsztatu dziennikarza na calym swiecie:
      pisac o wszystkim w konwencji skandalu, sensacji, afery etc.
      Tytul 'Polscy niewolnicy przy zmywaku w Londynie' lepiej przyciagnie
      uwage czytelnika niz 'Emigranci z Polski pracuja w Londynie'.
      GWyborcza zdobyla ostatnia zla slawe ciaglymi atakami na Nasza
      Klase, a ludziska i tak wiedza swoje i wala tam drzwiami i oknami.
      • Gość: Bilbo Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: *.brutele.be 11.02.08, 08:11
        Uogolnienia dokonywane sa raczej w druga strone. TO emigranci sa rowani w dol do
        poziomu zmywaka...

        A kazdy z nich mial rozne powody d wyjazdu. Rozne perspektywy w nowym miejscu.
        Jedyne co obraza rodakow w kraju to fakt, ze ludzie zaczynaja wypowiadac sie
        krytycznie na temat Polski.
        Widza roznice i wiele osob kulturalnie i z sensem pisze tutaj o tym co widzi w
        Polakach i w Polsce na nie.

        W tym momencie staje sie wrogiem publicznym i uznaje sie , ze "sra w swoje gniazdo".
        Opamietajcie sie ludzie. Krytyka to nie opluwanie.
    • piwi77 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 11.02.08, 08:21
      wami41 napisała:

      > Ostatnio nawet prasa dolaczyla sie do pokazywania i
      > podkreslania jak to emigranci pracuja na podrzednych
      > stanwiskach, sa niedoplacani, niedoceniani, robia tylko przy
      > zmywaku, pracuja ponizej swoich kwalifikacji i mozliwosci itp.

      Opisywanie faktycznego stanu rzeczy nie ma nic wspólnego z
      nienawiścią.

      > Rownoczesnie prasa pisze a ludzie licza ile to rocznie miliardow
      > euro czy dolarow przesylaja emigranci do kraju. NO to jak jest.
      > Takie podrzedne, bylek jakie posady i jeszcze im zostaje zeby
      > cos wyslac do kraju?

      A czemu nie? I z głodowych zarobków można zaoszczędzić i wysłać
      rodzinie, oszczędzając na wszystkim, lokum, żywności, drobnych
      rozrywkach.

      > Dalej pisza jakim dobrodziejstwem bedzie, jak sie kraj ucywilizuje
      > jak emigranci wroca do kraju bo wracajac przywioza kase, nowa
      > etyke pracy,nowe zwyczaje i obyczaje

      Gdzie piszą? Ja podobnych nadziei odnośnie emigrantów nie znajduję,
      to już częściej czytam o radości, że tylu wyjechało, bo rynek pracy
      stał się dzięki temu życzliwszy dla pracowników.
      • Gość: Bilbo Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: 212.68.215.* 11.02.08, 10:26
        Ostatni art w dziale "Gospodarka" nt. powrotu emigrantow. Poszukaj,
        a znajdziesz.
        • piwi77 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 11.02.08, 10:37
          Jak szukasz to wszystko znajdziesz, ale nagonki właśnie na
          emigrantów nigdzie nie widzę.
    • truten.zenobi Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? 11.02.08, 20:40
      Ostatnio nawet prasa dolaczyla sie do pokazywania i
      > podkreslania jak to emigranci pracuja na podrzednych stanwiskach,
      sa
      > niedoplacani, niedoceniani, robia tylko przy zmywaku, pracuja
      > ponizej swoich kwalifikacji i mozliwosci itp. itd.

      to jest papka dla frajerów... oczywistym jest że że skoro ktoś woli
      pracować tam to tu nie miał szans na normalną pracę
      eksponuje się prace poniżej kwalifikacji takjakby tutaj ci ludzie
      mieli szanse na pracę w zawodzie i na rozwój swoich kwalifikacji...

      poprostu powoli dociera taka prawda że nie wyjeżdzają bezrobotni ale
      fachowcy często z wysokimi kwalifikacjami którzy mieli tu pracę.
      czyli tak naprawdę nie ma komu utrzymywac ZUSu armi urzedników itd...
      • Gość: izabella1991 Re: Skad tyle nienawisci do emigrantow? IP: 78.151.157.* 11.02.08, 22:46
        O to to to to!
        Dobrze Pan prawisz!
        Na podrzednych stanowiskach-powiadasz Pan-dobre sobie!
        Ilu to ja widzialam emigrantow na tzw.podrzednych stanowiskach,ktorzy to
        zaczynali od zmywaka,a w tej chwili maja wlasne mniejsze lub wieksze knajpki!!!
        Dla mnie podrzednym stanowiskiem bedzie w Polsce etat w ZUS-ie na stanowisku
        pierdzistolka,ale juz nie stanowisko tzw.housekeeper czy niani,ktora to
        zasuwajac w jednej czy dwoch rodzinach chociazby w Anglii jest w stanie
        wyciagnac naprawde niezla pensje!!!
        Niedoplacani,niedoceniani,owszem-JEZELI NIE ZNAJA JEZYKA!!!Jezeli go znaja,coz
        stoi na przeszkodzie.....Wiem-eureka-inni Polacy,oczywiscie!!
        Nie mial szans na normalna prace-a coz to na litosc Boska znaczy???
        Czyli jaka?Za 10,20 czy 30 tys.zlotych czy moze taka juz za 2 tys?Sa tacy
        ,ktorym 2 tys. calkowicie wystarcza do szczescia i sa tacy,krorym i 30 tys.
        bedzie malo!Kwestia gustu!
        Pozdrawiam i sciaskam emigrantow i nie-emigrantow-Iza
    • Gość: DSD Prasa juz zmienila zdanie IP: 144.92.199.* 13.02.08, 05:27
      Na dzien dzisiejszy (sroda, 13 lutego 2008) emigranci w Londynie
      robia kariery:

      londyn.gazeta.pl/londyn/1,86059,4904957.html
      naprawde, nie ma sie co przejmowac tym co pisza dziennikarze.
      Buszajac po archiwach gazet mozna znalesc pozytywne i negatywne
      artykuly na kazdy temat. Pamietam film dokumentalny o technikach
      propagandy - pokazano ten sam material filmowy trzy razy, z
      pozytywnym, neutralnym i negatywnym komentarzem lektora. Kazdy
      brzmial rownie przekonujaco. Niech kazdy robi swoje, czy to w kraju
      czy za granica, i niech zachowa elementarny szacunek dla innych, czy
      to w kraju czy za granica.
Pełna wersja