Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz...

11.02.08, 00:57
Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz i wiedziałbyś, że od razu Ci
odpowie, jakie zadałbyś Mu pytanie?
Jeśli jesteś niewierzący, to - gdyby Bóg istniał i gdybyś mógł zapytać Boga
teraz o jedną rzecz i wiedziałbyś, że od razu Ci odpowie, jakie zadałbyś Mu
pytanie?
    • verdifirst Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 01:17
      Może banalne ale... :P
      Czy to właściwa dziewczyna (do końca)?
      • Gość: polo Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: *.acn.waw.pl 11.02.08, 15:35
        To nie takie banalne. Obecnie to i ja chyba o to bym spytal. Choc
        chyba znam odpowiedz. Powiedzialby NIE. Tylko ze to silniejsze ode
        mnie. I dopoki ona nie powie mi NIE, to bede za nia szalec... :(
        • meth.p Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 16:10
          Zapytalbym co on sobie do k*y nedzy mysli zsylajac na swiat wszelkie
          nieszczescia jednoczesnie nei niosac dobra.
          • tetlian Panie Boże odpowiedz mi może 11.02.08, 17:30
            Zapytałbym go tak:

            - Czy jako wszechmogący jesteś wstanie stworzyć kamień, którego nie podniesiesz?

            :D

            A na poważnie, to pytań jest mnóstwo i nie wiem, które bym wybrał:

            - Ile cywilizacji oprócz ludzkiej istniało już we Wszechświecie?

            - Czy ludzkość nie wyginie przed kolonizacją innych systemów gwiezdnych.

            - Jak powstałeś?

            - Czy nad Tobą istnieje jeszce potężniejszy bóg, który włada społecznością Tobie
            podobnych istot?

            - Czy da się obejść barierę prędkości światła w komunikacji i podróżach?

            - Czy istnieje najmniejsza niepodzielna cząstka elementarna? Czy też w
            nieskończoność istnieją coraz to mniejsze wszechświaty budujące cząstki tych
            większych.

            - Podobne pytanie, co wyżej, tyle że w drugą stronę :)

            I wiele wiele innych pytań mógłbym zadać. Ale nie wiem, które bym wybrał.
            • Gość: szmatan Re: Panie Boże odpowiedz mi może IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 18:06
              > - Czy da się obejść barierę prędkości światła w komunikacji i podróżach?

              da się - stany elektronów i innych cząstek elementarnych już teleportowano
              (pl.wikipedia.org/wiki/Teleportacja_kwantowa)

              kliknij w link na początku o stanie splątanym - to klucz do tematu
              • tetlian Re: Panie Boże odpowiedz mi może 11.02.08, 19:48
                O tym wiem. Miałem o tym na kryptografii kwantowej. I jest jeden problem. Nie
                pamiętam dokładnie jak to było, ale oprócz samej teleportacji (która jest
                natychmiastowa) potrzebny jest konwencjonalny kanał przesyłu informacji (który
                ograniczony jest prędkością światła), do przesłania informacji w kierunku
                odbiorcy. Miało to jakiś związek z nieoznaczonością Heisenberga i tym, że próba
                odczytu stanu fotonu, niszczy informację.
              • Gość: anya Re: Panie Boże odpowiedz mi może IP: *.acn.waw.pl 11.02.08, 20:34
                co by się stało gdyby siła nie do zatrzymania napotkała rzecz nie do poruszenia? :D
                • tetlian Re: Panie Boże odpowiedz mi może 11.02.08, 21:21
                  > co by się stało gdyby siła nie do zatrzymania napotkała rzecz nie do poruszenia
                  > ? :D

                  Nie jest Bogiem, ale Ci odpowiem :) Z prostego dowodu matematycznego wynika, że
                  istnienie jednej z tych rzeczy wyklucza istnienie drugiej. Zatem nie mogą
                  egzystować one równocześnie. Wniosek z tego, że pytanie jest sprzeczne wewnętrznie.
                  • Gość: anya Re: Panie Boże odpowiedz mi może IP: *.acn.waw.pl 11.02.08, 22:29
                    weee, tak mnie zasmucać :(((

                    ;)
            • ryszard_michalicki Zaskoczę Was, bo..... 11.02.08, 18:48
              odpowiedzi już SĄ !

              Na każde postawione przez Was pytanie.

              Część odpowiedzi z pewnością znajdziecie tu:

              1. "Rozmowy z Bogiem" Neal Walsch, są aż 3 części

              Moja rada: nie szukaj odpowiedzi, a słuchaj odpowiedzi.

              Pozdrawiam
              • Gość: mp Re: Zaskoczę Was, bo..... IP: 12.47.73.* 11.02.08, 18:51
                Tylko, ze to nie sa odpowiedzi Boga.
                • ania_kuz Re: Zaskoczę Was, bo..... 13.02.08, 10:04
                  Odpowiedzi Boga przez ludzi, hmm... poniekąd jestesm jego dziecmi i
                  jestewsmy do niego podobni, dokładnie stworzeni na jego podobieństwo
              • aka55 Re: Zaskoczę Was, bo..... 11.02.08, 21:21
                Czy także na to: Jeśli jesteś wszechmogący, dlaczego pozwalasz aby cierpienie
                (często straszliwe ) dotykało małe dzieci, które nie są nawet w stanie tego
                zrozumieć?
                • ania_kuz Re: Zaskoczę Was, bo..... 13.02.08, 10:07
                  ale innych zmusza nie tyle do rozumienia, a wreszcie do
                  współodczuwania, do empatii, może nawet do odczuwania więzi między
                  sobą
                  • Gość: ser Re: Zaskoczę Was, bo..... IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 15.02.08, 00:45
                    a co ma piernik do wiatraka?
              • Gość: mark Re: Zaskoczę Was, bo..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 09:46
                ryszard_michalicki napisał:

                > odpowiedzi już SĄ !

                O ile jest, niech raczy w końcu odpowiedzieć sam na stawiane kwestie a nie
                wysługuje się bajeczkami swych pseudo zastępców, na których nie ma żadnego
                wpływu. Na żadne czyny nie liczę, bo gdyby istniał, już dawno rozpędził by to
                obłudne do cna towarzystwo.
            • Gość: nanook Re: Panie Boże odpowiedz mi może IP: *.pronet.lublin.pl 11.02.08, 19:12
              Podobno na najmniejszej niepodzielnej cząstce elementarnej jst napis "Made in Good"
              • Gość: God Re: Panie Boże odpowiedz mi może IP: 193.201.167.* 12.02.08, 15:08
                Made by God.

                jeszcze możecie spotkać:

                Owned by God. Not for sale.
                (C) God. Made during day 1.
            • Gość: Alex Zapytałbym o ulubiony film i czy lubi słodycze IP: *.swipnet.se 12.02.08, 08:49

          • Gość: adwokat B Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: *.gprs.plus.pl 11.02.08, 19:50
            A co ma Bóg do tego? Czy to on daje ludziom broń do ręki? Czy to On
            stworzył syfilis, hiv, chlamydie, nowotwory? Czy może też On jest
            odpowiedzialny za efekt cieplarniany? I za to, że ludzie zabijają
            innych w 'Jego imię' pod postacią fanatyków wszystkich opcji
            religijnych?
            Osobiście jestem za zdelegalizowaniem wszystkich religii, a moje
            pytanie brzmiałoby: czy opowida się za którąkolwiek z istniejących
            dziś lub w przeszlości
            • tetlian Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 22:55
              Jeśli Bóg by istniał to miałby gdzieś jakieś tam bakterie zwane systemami
              gwiezdnymi. Nie mówiąc już o ludziach (bakteriach żyjących w tych bakteriach) i
              wymyślonych przez nich religiach.
            • ania_kuz Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 13.02.08, 10:09
              może religie to są tacy mniej lub bardziej udolni producenci map,
              próbujacy wskazać na drogę do Boga
          • ania_kuz Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 13.02.08, 09:58
            ciekawe. uważam, że nieszczęście pochodzą z rąk ludzkich, lub z ich
            bezczynności. dobro zostało stworzone na początku, a że nie wszyscy
            moga mądrze gospodarzyć. szczęscie człowieka jest dziełem jego
            własnych rąk i głowy.
      • Gość: O'RLY Zapytałbym: która godzina? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 23:59
        Zakładam, że miałby dobry zegarek.
        • apparent Re: Zapytałbym: która godzina? 12.02.08, 10:21
          Nie musiałby mieć zegarka i wiedziałby z której strefy czasowej
          pytasz.
    • kylax Zapytalbym go... 11.02.08, 01:21
      Czy jest ateista?
    • Gość: DSD Bezwzglednie... IP: 144.92.199.* 11.02.08, 02:42
      ... poprosilbym o ksiazke 'Liczby wylosowane w Totolotku w latach
      2008-2050'.

      • Gość: totolotek i co? co losowanie bys trafial szostke? IP: *.telprojekt.pl 11.02.08, 18:11
        mysle, ze by totka zlikwidowali
      • tetlian Re: Bezwzglednie... 11.02.08, 20:01
        Nic by Ci ta książka nie dała. Bo sam fakt jej posiadania zmieniłby historię.
        Wylosowane liczby byłyby inne. Na wynik losowania ma wpływ nawet najmniejsze
        drganie powietrza w maszynie. Fakt posiadania przez Ciebie książki,
        spowodowałby, odchylenie ruchów Twojego ciała w stosunku do linii czasowej, z
        której ona by pochodziła. Ponieważ Twoje ciało wchodzi w nieustanną interakcję z
        innymi ludźmi i przedmiotami, to spowodowałoby także odchylenie i ich ruchów, a
        ich odchylenie - odchylenia kolejnych osób/przedmiotów. Z biegiem czasu to by
        się nawarstwiało i historia coraz bardziej różniłaby się od tej historii, w
        której nie miałeś książki. Konsekwencją tego byłoby to, że każde losowanie w
        Totolotku byłoby zupełnie inne. To jest tak zwany efekt motyla.

        Pewnie mało kto zrozumiał to co wyżej napisałem, zatem może uproszczę przykład.
        Dostajesz książkę, skreślasz numery i je wysyłasz. Zatem komputer totalizatora
        dostał Twoje liczby, których w przypadku nieposiadania przez Ciebie książki, by
        nie otrzymał. To spowodowałoby już minimalnie inne jego działanie, a zatem i
        maszyna losująca włączyłaby się o dajmy na to 0.000000000001 sekundy później.
        Zatem wyniki byłyby już zupełnie inne.
        • Gość: DSD Re: Bezwzglednie... IP: 144.92.199.* 11.02.08, 20:18
          > Pewnie mało kto zrozumiał to co wyżej napisałem

          Nie, to Ty nie zrozumiales co potrafi bog :-) Jesli uznamy ze jest
          to wszechmocny absolut, ktory wszystko stworzyl, to zonglerka
          liniami czasowymi jest dla niego prostsza niz dla mnie wypicie
          butelki piwa, a zlego motyla pogoni z siatka i przyszpili w
          kolekcji :-)))

          Zreszta, nawet bez ingerencji sil nadprzyrodzonych, roznica rzedu
          0.000000000001 sekundy nie wplynelaby chyba na to jaka kula
          zostalaby wylosowana. Wygralbym sobie kilka razy w latach 2008-2010,
          a potem zylbym jako bogaty rentier nie przejmujac sie tym ze
          odchylenie kolejnych osob/przedmiotow narasta... :-)))
          • tetlian Re: Bezwzglednie... 11.02.08, 21:14
            > Nie, to Ty nie zrozumiales co potrafi bog :-) Jesli uznamy ze jest
            > to wszechmocny absolut, ktory wszystko stworzyl, to zonglerka
            > liniami czasowymi jest dla niego prostsza niz dla mnie wypicie
            > butelki piwa, a zlego motyla pogoni z siatka i przyszpili w
            > kolekcji :-)))

            No gdyby Bóg za każdym razem ingerował w działanie maszyny to byś wygrał :) Ale
            w innym wypadku, nie.

            > Wygralbym sobie kilka razy w latach 2008-2010,
            > a potem zylbym jako bogaty rentier nie przejmujac sie tym ze
            > odchylenie kolejnych osob/przedmiotow narasta... :-)))

            Aż 2 lata? :) Wystarczy 1 dzień by zmienić zachowania osobów na całym świecie.
            Nawet nie musisz z nikim rozmawiać. Twoje ciało zaburza ruch powietrza i
            mikroorganizmów w nim żyjących. A to dalej rozprzestrzenia się drogą łańcuchową.
            Twoje, że się tak niegrzecznie wyrażę, pierdnięcie może zapobiec czyjejś śmierci
            w Stanach Zjednoczonych :) Śmiesznie to brzmi, ale tak to działa. Można to
            porównać do kuli bilardowej, która wprawia w ruch wszystkie pozostałe bile na stole.

            Podsumowując, posiadanie książki nie pozwoli Ci wygrać. Boska ingerencja w
            wyniki maszyny losującej, tak :)
            • Gość: DSD Re: Bezwzglednie... IP: 144.92.199.* 11.02.08, 21:38
              > Twoje, że się tak niegrzecznie wyrażę, pierdnięcie może zapobiec
              czyjejś śmierci
              > w Stanach Zjednoczonych :)

              Byc moze - akurat jestem teraz w USA :-)))
              • Gość: Ali Re: Bezwzglednie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 01:31
                przed chwilą pierdnąłem, czy dzięki temu uniknąłeś śmierci? jak nie to ten nasz
                kolega wyżej jakieś bzdury gada...
                • Gość: DSD Re: Bezwzglednie... IP: 144.92.199.* 12.02.08, 01:58
                  Widzisz... pisze to wiec zyje, a wiec dziala! Jednak byc moze efekt
                  ulzenia przez Ciebie koncowym odcinkom Twojego przewodu pokarmowego
                  porusza sie na tyle wolno ze wciaz jest w drodze nad Atlantykiem
                  (wiesz, jedna czasteczka zaczyna drgac i przekazuje drgania innej
                  czasteczce, i tak dalej... mam tylko nadzieje ze oprocz drgan nie
                  ciagna nad Ameryke rowniez wiadome zapaszki). W takim razie musimy
                  szukac innego wytlumaczenia tego fenomenu.
        • xtrin Re: Bezwzglednie... 11.02.08, 20:24
          Jeżeli istotą tworzącą ową książkę byłby Bóg to przewidział by on to wszystko i
          numery byłyby prawidłowe :).
          • tetlian Re: Bezwzglednie... 11.02.08, 21:17
            Tak? :) No to co będzie jeśli Bóg przewidzi to, że ja o 22:00 podniosę rękę do
            góry i mi o tym powie? Ja wiedząc o tym, specjalnie jej nie podniosę. I jak to
            się ma do jego wszechwiedzy? :) Z Totolotkiem będzie podobnie.
            • Gość: kezz Re: Bezwzglednie... IP: 193.59.255.* 11.02.08, 23:01
              A co kiedy o tej godzinie nastąpi nieprzewidziane zdarzenie i podniesiesz rękę
              mimowolnie, odruchowo, np. broniąc się przed czyms? :)
              • tetlian Re: Bezwzglednie... 12.02.08, 16:19
                A co jeśli specjalnie utnę sobie rękę, żeby nie podnieść jej o 22:00? To wtedy
                Ty mi powiesz, że Bóg w takim razie by mi nie powiedział, że ją podniosę? No to
                ja wtedy specjalnie bym ją podniósł :) I koło się zamyka.
            • xtrin Re: Bezwzglednie... 12.02.08, 08:59
              tetlian napisał:
              > No to co będzie jeśli Bóg przewidzi to, że ja o 22:00 podniosę
              > rękę do góry i mi o tym powie? Ja wiedząc o tym, specjalnie
              > jej nie podniosę. I jak to się ma do jego wszechwiedzy? :)

              Jeżeli jest wszechwiedzący to cokolwiek nie zrobisz On powie Ci prawdę :).
              • tetlian Re: Bezwzglednie... 12.02.08, 16:18
                Wszechwiedza kłóci się z linearną postacią czasu.
        • ania_kuz Re: Bezwzglednie... 13.02.08, 10:34
          to takie argumenty na to, że sami tworzymy przyszłość.
    • raveness1 Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 06:49
      What are you doing there above alone the whole eternity? Bored a bit?
      • Gość: dnm Zapytałbym o numery lotka na 3 kolejne losowania. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.08, 11:40
        I wcale nie chodzi o kasę - cała idzie na stypendia dla dzieciaków. Chodzi o
        WERYFIKACJĘ. Bo jeżeli boga nie ma nie warto pytać. Jeżeli jest, pytamy i
        odpowiadamy całym naszym życiem.
        • Gość: sniper Re: Zapytałbym o numery lotka na 3 kolejne losowa IP: *.lama.net.pl 11.02.08, 15:24
          Kto Cie stworzyl;)
        • apparent Re: Zapytałbym o numery lotka na 3 kolejne losowa 12.02.08, 10:24
          Wygrałbyś ale do końca życia miałbyś mafię na karku. Taka jest
          Polska .
      • Gość: ? Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: 80.50.4.* 11.02.08, 12:16
        Skad przypuszczenie, że Bóg jest anglojęzyczny?
        • raveness1 Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 14:42
          Tak przypuszczam. Jest universalny (swiatowy), tak jak angielski.
    • hypatia69 Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 11:45
      Którego?
    • piwi77 Po diabła to wszystko? 11.02.08, 11:46
    • gapuchna Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 12:34
      Dlaczego???????
      • Gość: mlusca Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: *.toya.net.pl 11.02.08, 14:33
        Czy jest Bóg?
    • Gość: Andrew Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: 81.15.171.* 11.02.08, 14:24
      Czy jest tamta strona i czy będę mógł po niej żyć ze swoją kochaną
      rodziną.
      • silkas Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 14:34
      • Gość: antybyt I po co to wszystko???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 14:37
        Czy jest zadowolony z tego co zrobił???
    • eeela Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 14:46
      Co jest wazniejsze dla naszej duszy - mysli i intencje czy konkretne czyny.
      • Gość: zxc Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 14:52

        Gdzie przebywał Bóg przed stworzeniem świata?
        • Gość: inka Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: *.csk.pl 11.02.08, 14:55
          Czy umrę przed ukończeniem 30 roku życia?
      • titta Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 12.02.08, 15:47
        > Co jest wazniejsze dla naszej duszy - mysli i intencje czy
        konkretne czyny.
        A co jest wazne w stosunku twoich dzieci (meza) do ciebie? Mysli i
        intencje czy konkretne czyny?
        • eeela Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 12.02.08, 17:32
          A to ja mam siebie i swoje odczucia do Boga porownywac? :-)
    • mindsailor Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 15:02
      Jak jest zorganizowany świat (czy jest cos po smierci, czy jest
      reinkarnacja, czy po smierci mozna byc nadal z osobami, które sie
      kocha, kiedy będzie koniec świata, jak będzie wyglądał itd)?
    • Gość: Kagać Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: *.ip.netia.com.pl 11.02.08, 15:08
      To wtedy spytałabym, czy dało by się zrobić tak, żebym sama mogła
      odpowiadać za to życie, żebym sama je kreowała, żebym sama je
      planowała, a nie on, który robi akurat tak jak ja nie chcę.
    • pos3gacz Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 15:25
      belovedchris napisał:

      > Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz i wiedziałbyś, że od
      razu Ci
      > odpowie, jakie zadałbyś Mu pytanie?
      > Jeśli jesteś niewierzący, to - gdyby Bóg istniał i gdybyś mógł
      zapytać Boga
      > teraz o jedną rzecz i wiedziałbyś, że od razu Ci odpowie, jakie
      zadałbyś Mu
      > pytanie?
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      Ot zwykłe ""gdybabanie"".
      Innych problemów to już nie macie.???
      • Gość: zapytana Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: *.lns4-c13.telh.dsl.pol.co.uk 11.02.08, 18:08
        moze i gdybanie ale bardzo konstruktywne gdybanie.Po takim pytaniu
        zaczynasz sie zastanawiac,czy rzeczywiscie istnieje i co jest dla
        ciebie najwazniejsze.Takie pytania i odpowiedzi,odkrywaja cala
        prawde o czlowieku.
    • Gość: sniper Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: *.lama.net.pl 11.02.08, 15:25
      Kto Cie stworzyl;)
    • Gość: cev Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: 193.108.206.* 11.02.08, 15:26
      Skąd się wziąłeś, Boże?
      • dgrzechu Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 15:31
        Naprawde nie wiem :D Kasy mam zamiar zarabiac duzo, wiec raczej nic z rzeczy
        typu wyniki losowania Lotka. Pewnie bym zapytal, czy to ja jestem inny, czy
        reszta ludzi jest dziwna :P
    • mariusz-ef Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 15:28
      jakie liczby padna w jednym z najblizszych losowan lotto (najlepiej
      w kumulacji ;-D)
    • hypatia69 Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 15:28
      Jak sie nazywa samica boga...
      • piwi77 Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 16:08
        Aleś Ty niemądra, Bóg się nie rozmnaża, on nie jest taki głupi.
        • hypatia69 Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 19:01
          Nie Bóg, a bóg. I nie musi się rozmnażać, ale może lubi pociupciać.
          Taki Zeus na przykład...
          • eeela Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 12.02.08, 17:43
            > Nie Bóg, a bóg.

            Bog to nazwa wlasna postaci czczonej w monoteistycznym judeo-chrystianizmie.
            Pisze sie ten wyraz z wielkiej litery, poniewaz jest to rzeczownik wlasny (tj.
            imie badz nazwa danej osoby lub rzeczy: Bog, Horacy, Kajtek). Slowo 'bog' (z
            malej litery) jest rzeczownikiem osobowym lub pospolitym, tj. nazwa dla danej
            grupy osob lub rzeczy (bog, poeta, pies).
        • 33qq Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 19:32
          Niektórzy twierdzą inaczej, co bóg to inny sposób na życie, jeden sobie dziewicę
          zawojuje poprzez posłańca, inny uprawia seks w trakcie libacji. Pytać się tych
          typków to tak jak zapytywać na forum o sens życia, bez sensu.
      • 33qq Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 16:46
        bogatka?
        • hypatia69 Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 18:58
          bożenka...?
      • Gość: Ava Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 21:02
        hypatia69 napisała:

        > Jak sie nazywa samica boga...

        Noż przeca bogini :)
        choć i bożenka ładnie
        • hypatia69 Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 23:10
          Ja nie wiem, czy z tą boginią to takie oczywiste... Bo to różnie
          bywa... Samica jelenia to łania, samica człowieka to kobieta, Samica
          dżdżownicy... No właśnie... To może nie tak, ze bogini...? A moze
          jeszcze być bogusia... To skomplikowane jest wielce.

          A dlaczego do modlitwy trzeba klękać?
          Bo czytałam, ze to dlatego, ze bóg jest malutki i trzeba mu szeptać
          na ucho... Ale czy każdy? I czy na pewno?
          • Gość: bo_gusz Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 00:31
            hypatia69 napisała:
            ... samica człowieka to kobieta, Samica
            > dżdżownicy... No właśnie... .."

            Dżdżownice są obojniakami, więc może i stosunku do boga jest to trop właściwy ??
            • hypatia69 Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 12.02.08, 11:53
              Nie sądzę. Używa sie sformułowania "Bóg Ojciec", ale nie "dżdżownica
              ojciec". Na Olimpie, czy w starożytnym egipcie też były jakieś
              osobniczki pci zeńskiej [Bastet, Hera itd...]. Zdecydowanie wyklucza
              to obojnactwo...
              • piwi77 Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 12.02.08, 12:01
                hypatia69 napisała:

                > Zdecydowanie wyklucza to obojnactwo...

                Przecież bozie nie mają układu rozrodczego więc o obojnactwie nie
                może być mowy. Jak już zapylają to jakoś tak bezcieleśnie i
                bezkontaktowo, oznajmiają, że jest już po i tyle.
                • astrotaurus Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 12.02.08, 12:16
                  piwi77 napisał:

                  **Przecież bozie nie mają układu rozrodczego więc o obojnactwie nie może być
                  mowy. Jak już zapylają to jakoś tak bezcieleśnie i bezkontaktowo, oznajmiają, że
                  jest już po i tyle.**

                  No przestań!
                  Jak bozia może stworzyć świat z niczego, to nie może sobie zrobić układu
                  rozrodczego, albo nawet kilku?
                  Myślisz, że są lepsze przyjemności, tylko my nic o nich nie wiemy, bo Ewa nie to
                  jabłko zerwała? :D
          • Gość: Ava Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 15:53
            hypatia69 napisała:

            > Ja nie wiem, czy z tą boginią to takie oczywiste... Bo to różnie
            > bywa...

            Pewnie oczywiste nie jest... Może dżdżownica to po prostu parasol? i nazwa jakby
            bardziej pasuje ;) Tylko, że to, kurza stopa, samiec :) eh, te nazwy!
    • Gość: kra Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 15:36
      gdzie się podziały faktury, które położyłam na biurku pół roku temu?
    • Gość: damsob Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: *.chello.pl 11.02.08, 15:43
      Zapytałbym o hipotezę Riemanna i hipotezę Churcha. (Tak, jestem matematykiem.)
    • Gość: hanys Czemu nie dał żadnego znaku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 16:10
      Czemu nie dał żadnego znaku?
    • Gość: nona Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: 200.84.140.* 11.02.08, 16:28
      co trzeba zmienic w naszym DNA zeby zrozumiec zycie
    • Gość: Wdowiec Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 16:41
      Czemu do k..y nędzy zabrał mi żonę w wieku 52 lat.Dlaczego niesie
      zło,a nie daje dobra.Przyżekłem,że jak trafię na drugą stronę to Mu
      najnormalniej wpie....ę i nie przekupi mnie żadnym rajem czy 12
      dziewicami jakimiś!!
    • Gość: gekon jakie masz pytania głupi bogu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 16:45
      jakie masz pytania głupi bogu?
    • tewie60 Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. 11.02.08, 16:45
      Kiedy wreszcie dla naszego wspólnego dobra wyprowadzi kościół katolicki z Polski
      jak kiedyś Żydów z Egiptu ?!!!
    • Gość: karolina015 Re: Gdybyś mógł zapytać Boga teraz o jedną rzecz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 16:51
      Zapytalabym sie dlaczego na świecie jest tyle zlego. Dlaczego
      pozwala zyc mordercom, gwalcicielom itp. i dlaczego nic nie robi
      kiedy go potrzebujemy...
Pełna wersja