ewolucja - najciemniej pod latarnią

12.02.08, 00:23
często kreacjonisci (pożal się boże - nomen omen) twierdzą, że nie ma dowodów
na ewolucję...

nie wymagam od nich ani wiedzy (bo tej w ogóle nie posiadają), ani tak
rozbudowanej wyobraźni, by przyznać, że ptaki pochodzą od dinozaurów, a my od
jakiejś 'ryjówki', ale wystarczy przecież pomyśleć o wszelkich rasach kotów,
psów, gołębi czy innych kwiatów, jakie zdołał człowiek wyhodować w ostatnich
100 latach
    • Gość: DSD Re: ewolucja - najciemniej pod latarnią IP: 144.92.199.* 12.02.08, 01:08
      Nu, tak oni powiedza ze to i owszem dowod na zmiennosc W OBREBIE
      GATUNKU, ale kudy tam do powstania roznych gatunkow? A zreszta te
      wszystkie eksperymentu selekcyjne itp. to nie dowod ze cos zaszlo w
      przeszlosci.

      A skoro mam juz okazje to musze sie pochwalic ze w ostatnia sobote
      bylem na wykladzie Neila Shubina z Uniwersytetu w Chicago. Facet
      odkryl kilka lat temu na Ziemi Ellesmere'a w Arktyce cos co sie
      naazywa Tiktaalik - swietne ogniwo posrednie juz nie miedzy rybami a
      plazami (typu Ichthyostega), a miedzy rybami a Ichthyostega:

      en.wikipedia.org/wiki/Tiktaalik
      tiktaalik.uchicago.edu/
      Edward B. Daeschler, Neil H. Shubin and Farish A. Jenkins, Jr (6
      April 2006). A Devonian tetrapod-like fish and the evolution of the
      tetrapod body plan. Nature 440: 757–763. doi:10.1038/nature04639


      Z innych ciekawostek, dowiedzialem sie tez o naukowej probie
      zmierzenia sie z problemem: jesli Pan Bog stworzyl Ewe z zebra
      Adamna, to dlaczego facetom nie brakuje jednego zebra? Przeciez
      Biblia nie klamie. Musimy zalozyc ze w tym przypadku w Biblii zaszlo
      jednak pewne nieporozumienie, byc moze wynikajace z checi zachowania
      przyzwoitosci lub brakow w zakresie fachowego slownictwa. Otoz
      czlowiek, w odroznieniu do wiekszosci ssakow, nie ma kosci w penisie
      (os penis). Byc moze nasze piekne panie pochodza zostaly
      rzeczywiscie stworzone z meskiej kosci, ale nie bylo to bynajmniej
      zebro... (i stad te problemy z erekcja! Wszystko przez baby!!!).
      • brutalny.brutus Re: ewolucja - najciemniej pod latarnią 12.02.08, 01:24
        A ja tak się zastanawiam - jeśli starzec z brodą stworzył Adama na swoje podobieństwo, to na czyje podobieństwo stworzył Ewę?
        • figgin1 Re: ewolucja - najciemniej pod latarnią 12.02.08, 06:28
          A gdzie jest napisane, że bóg miał białą brodę i w ogóle, że był facetem?
    • Gość: alaska zum Re: ewolucja - najciemniej pod latarnią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 08:55
      "nie wymagam od nich ani wiedzy (bo tej w ogóle nie posiadają)" "ale wystarczy
      przecież pomyśleć o wszelkich rasach"
      zacznij lepiej wymagać od siebie, bo nie dość, że nie masz wiedzy, to nie masz
      też szacunku do ludzi, którzy w przeciwieństwie do ciebie, swoje myślenie
      opierają na prawdziwych przesłankach
      • Gość: :)) o... kolejny dinozaur kreacjonizmu??? IP: *.chello.pl 12.02.08, 09:52
      • Gość: mark Re: na przesłankach rozwijania bajeczek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 10:15
        :))
    • Gość: hefajstos Re: ewolucja - najciemniej pod latarnią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 09:44
      Ludzie, przestańta sie zastanawiać. Wytłumaczenie jest proste, bogowie
      przylecieli na swoich wimanach i zmodyfikowali małpy genetycznie na swoje
      podobieństwo jak my modyfikujemy kukurydzę, potem się naparzali między sobą,
      odlecieli i zapomnieli nas dalej kontrolować.
      • hypatia69 Re: ewolucja - najciemniej pod latarnią 12.02.08, 13:15
        "zmodyfikowali małpy genetycznie na swoje podobieństwo jak my
        modyfikujemy kukurydzę"
        ...i stąd na świecie tyle głąbów...
        ;)))
        • astrotaurus Re: ewolucja - najciemniej pod latarnią 12.02.08, 20:46

          hefajstos:
          > "zmodyfikowali małpy genetycznie na swoje podobieństwo jak my
          > modyfikujemy kukurydzę"

          hypatia69 napisała:
          > ...i stąd na świecie tyle głąbów...
          > ;)))

          Toż hefajstos mówi, że modyfikujemy kukurydzę na SWOJE, a nie
          kapusty podobieństwo!

          Chyba że przegapiłem jak kapusta modyfikowała nas.... :(
          • hypatia69 Re: ewolucja - najciemniej pod latarnią 12.02.08, 21:31
            A kukurydza to głąbów nie posiada? Czy coś pomyliłam...?
            • hypatia69 Re: ewolucja - najciemniej pod latarnią 12.02.08, 21:33
              Pomyliłam. To nie głąb, a kolba. Jak Dynastia Colbych. Albo
              maksymilian kolbe...
              Chyba muszę wyjechać na wakacje od kompa, bo idiocieję...:(
    • niedo-wiarek Kreacjoniści po prostu wstydzą się swojej rodziny 12.02.08, 10:08
      Starają się odciąć od przodków, których uważają za niezbyt przystojnych:
      www.abouthumanevolution.org/images/homhab275.jpg
      Szczególnie jeśli są do nich ewidentnie podobni ;)
    • serpentor666 Re: ewolucja - najciemniej pod latarnią 12.02.08, 13:36
      Ha, co do kwiatów to ciekawa rzecz, bo one nie pasują do teorii
      ewolucji.
      • Gość: re a to dlaczego? IP: *.chello.pl 12.02.08, 15:37
        • piwi77 Re: a to dlaczego? 12.02.08, 16:01
          Zaraz powie, że są ładne, a estetyka nijak nie ułatwia gatunkowi
          przetrwania.
          • hypatia69 Re: a to dlaczego? 12.02.08, 20:28
            A tam nie uatwia. Ja jestem zachwycająco piękna mimo zaawansowanego
            wieku i mrowie jest chętnych, coby ze mna gatunek w nastepne
            pokolenia przedłużać. Mi raczej intelekt i wrodzona skromność
            przeszkadza [cechy kwiatom raczej nieznane], bo nie lezę do łóżka z
            każdym imbecylem, ograniczam się od lat do jednego...
            • astrotaurus Re: a to dlaczego? 12.02.08, 20:43
              hypatia69 napisała:

              > A tam nie uatwia. Ja jestem zachwycająco piękna mimo
              zaawansowanego
              > wieku i mrowie jest chętnych, coby ze mna gatunek w nastepne
              > pokolenia przedłużać. Mi raczej intelekt i wrodzona skromność
              > przeszkadza [cechy kwiatom raczej nieznane], bo nie lezę do łóżka
              z
              > każdym imbecylem, ograniczam się od lat do jednego...


              No toż to to!
              Gdybyś była brzydka, może byś lazła do łóżka z każdym imbecylem i w
              tym zaawansowanym wieku byłabyś dużo bardziej rozmnożona! :D
              • hypatia69 Re: a to dlaczego? 12.02.08, 21:39
                Pewnie masz racje. I czasem nawet mnie korci w ramach stosownego
                kultu ku czci Bastet i boskiej Izdy i czego tam pouprawiać
                poszukiwania stosowne, coby te geny wymieszać. Ale tu sie zaraz
                rozmaite Magnusy i inne Mg odezwą i fekaliami za prostytuowanie sie
                obrzucą [jakbym ja z tego chciała materialne korzyści jakieś czerpać
                prócz genów.... Co nie znaczy, że wisiorka pięknego i koronkowych
                gaci nie przyjmę].
            • Gość: DSD Oj, to tez z ewolucyja niezgodne... IP: 144.92.199.* 12.02.08, 20:46
              A roznorodnosc genetyczna potomstwa warto by zwiekszyc. Jeno ze sa
              tutaj dwie strategie: jedna zaklada-ci ze im wieksza roznorodnosc,
              tym lepiej, bo jak jakowa zaraza przyjdzie, to sie zawzdy trafi
              takowy potomek co przezyje, bo mu sprawna immunologija pozwoli. A ze
              zarazy przewidziec niepodobna i nie wiadomo jakie to zarazki
              zwalczac nam przyjdzie, przeto roznorodnosc maksymalna jest driakwia
              cudowna na ta ze przypadlosc. Druga alibo teoryja glosi iz znalesc
              trzeba takowego partnera, ktory by najlepiej dopasowan do naszych
              genow sie okazal, i wtedy potomstwo sie produkuje tak dobre, jak
              jeno byc moze. Ty, hypatio, widze iz drugiej szkoly zwolenniczka
              jestes.

              A na powaznie - ta druga teoria, 'dopasowania genotypow', jest dosc
              dziwna ale czasem chyba naprawde dziala. Jest taka praca z Nature w
              ktorej badano kopulacje pozapartnerskie u podrozniczka (taki
              ptaszek). Potomstwo z tych zdrad mialo lepsza immunologie niz
              prawowite dzieci ojca. Pozornie wszystko oczywiste - samiczka
              zapomniala sie z sasiadem bo byl lepszy od jej partnera. Ale okazalo
              sie ze te bekarty od sasiada byly rowniez lepsze od legalnych dzieci
              sasiada z jego wlasnego gniazda! W tym przypadku nie mozemy wiec
              mowic o 'lepszych genach' ale raczej genach lepiej dopasowanych do
              danej samicy.
              • astrotaurus Re: Oj, to tez z ewolucyja niezgodne... 12.02.08, 21:37
                Gość portalu: DSD napisał(a):

                ***Potomstwo z tych zdrad mialo lepsza immunologie niz prawowite
                dzieci ojca. **

                Miód lejesz na me serce!
                Ja dawno podejrzewałem, że legalizacja i stagnacja wyłączają dużo
                ciekawych mechanizmów! :D
              • hypatia69 Re: Oj, to tez z ewolucyja niezgodne... 12.02.08, 21:52
                Nie no. Wyśmiewać się głupawo nie będę, albowiem czytałam, nie pomne
                gdzie, ze matka-natura rzecz skonstruowała tak, ze niewiasty w
                czasie owulacji to się na takich Szwrcenegerów i Lundgrenów i innych
                J-C vanDamme'ów [w formie universal-soliterów] rzucają, bo geny toto
                ma odporne. A dopiero do opieki sobie poszukują już zapłodnione
                Michaela Landona z "Domku na prerii" czy Fronczewskiego z "Rodziny
                zastępczej".
                Ergo: geny po silnych twardzielach, do opieki typ zgoła inny. Co
                potwierdza cytowaną przez Ciebie teorię. [Jakkolwiek przykady
                cytowane przeze mnie są przerysowane. A złoty środek cieżko
                znaleźć...:(]
    • Gość: ghost uwierze jak zobacze IP: 72.232.48.* 12.02.08, 22:41
      Ewolucja działa doskonale i ty dupku to rozumiesz, ze pochodzisz od świni. Twoje
      DNA zawiera dinozaury, pajączki niedźwiadki itd. Proponuje eksperyment; weź w
      jedna łapę swój DNA w druga ewolucje, potrząśnij jednym albo drugim, a może
      własnym, zakutym łbem i wyczaruj z tej zupy pajączka. Jeżeli eksperyment się nie
      powiedzie to postaraj się o przeprowadzenie choćby durnej analizy. Kilka
      sugestii; może ty jednak gó.. rozumiesz z tej ewolucji - podobnie jak reszta
      polskich naukowców; może ewolucja to takie samo kłamstwo jak komunizm; może nie
      powinieneś otwierać gęby w sprawach, o których nie masz pojęcia?
      • Gość: DSD Re: uwierze jak zobacze IP: 144.92.199.* 12.02.08, 23:35
        > może ewolucja to takie samo kłamstwo jak komunizm

        Dlaczego nie napisales 'jak bog'?

        I jaki naukowiec kiedykolwiek twierdzil ze z teorii ewolucji wynika
        ze po wymieszaniu ludzkiego DNA z ewolucja (gdzie to mozna znalesc?
        Chetnie kupilbym pare gram) wychodzi pajak? Jestem otwarty na nowa
        wiedze i chetnie sie tego dowiem.
        • Gość: :)) czego oczekujesz po kimś, kto chce 'zobaczyć'... IP: *.chello.pl 13.02.08, 00:04
          ale sam nie wie co - pewnie na tej zasadzie chciałby 'zobaczyć' promieniowanie gamma
        • Gość: ghosst Re: uwierze jak zobacze IP: *.com 13.02.08, 00:05
          wyłuskam tobie istotę ewolucji - jak polskiemu magistrowi:
          teoria ta wyjaśnia i usprawiedliwia modyfikacje DNA, tak aby nowy osobnik mógł
          sprawniej funkcjonować w nieco zmienionych warunkach. Prześledziłeś,
          podpatrzyłeś ewolucje i już wiesz, co ta zrobiła aby z istoty tak prostej jak
          pantofelek zrobić tak obrzydliwe i durne białko, jak twoje. Wszystko to byłoby
          prawda, gdyby taki polski magister był w stanie przeprowadzić prosty
          eksperyment, który ze skomplikowanej formy życia zrobił jakaś prostsza; np
          pantofelka z rybki. żaden z magów ewolucji nigdy niczego podobnego nie uczynił i
          dlatego ta wielka teoria pozostaje zlepkiem koszałków opałków. Gdybyś był choć
          trochę otwarty, dawno zobaczyłbyś pustkę ewolucji.
          • Gość: re od kiedy ewolucja ma oznaczać regres? IP: *.chello.pl 13.02.08, 00:19
            ty jesteś tak głupi, że nawet komentować się nie chce - i nie ma sensu
            • Gość: ghost przekonałeś mnie! IP: *.com 13.02.08, 00:22
          • Gość: re otępiały kreacjonisto - poczytaj podstawy IP: *.chello.pl 13.02.08, 00:22
            Ewolucja – proces biologiczny, polegający na zmianach organizmu w czasie,
            skutkiem którego jest m.in. powstawanie nowych gatunków. Ewolucję opisuje wiele
            różnorodnych teorii naukowych, funkcjonujących w rożnych paradygmatach. Z tego
            powodu spotyka się różnorodne definicje jak i wyjaśnienia samego procesu (nie
            tylko na przestrzeni dziejów i rozwoju samej nauki, ale i obecnie równolegle
            funkcjonujących). Za główny mechanizm ewolucji uważa się dobór naturalny. W
            skrajnych przypadkach za ewolucję biologiczną uważa się proces polegający na
            zmianie częstości alleli w populacji organizmów. Mutacje zwiększają ilość alleli
            a dobór i dryf genetyczny zmienia częstość ich występowania.

            Ewolucja odpowiedzialna jest za różnorodność form biologicznych, ich
            rozmieszczenie geograficzne oraz za ich przystosowanie (adaptację) do środowiska.
            • Gość: ghost mam gdzies te postawy IP: *.com 13.02.08, 00:30
              istota zmian organizmu jest zmiana DNA; czy robi to dobór naturalny czy mądry
              polski magister, nie jest to aż tak ważne. Polski magister te procesy doskonale
              zna i rozumie wiec może nimi manipulować dowolnie. Taki magister może zrobić
              nawet żabkę z niedźwiadka -prawda?
              • Gość: re i tu twój problem - jestś tępakiem, który IP: *.chello.pl 13.02.08, 00:34
                niczego nie chce się dowiedzieć - jesteś typowym produktem komunizmu idącego pod
                rączkę z kościołem, głupi, tępy, niedouczony - czyli typowy wyborca PiS
                • Gość: ghost i ty mnie przekonales! IP: *.com 13.02.08, 00:37
                  ale gdzie ten eksperyment magistrze?
                  • Gość: re poczytaj sobie durniu, od tego masz intelekt - no IP: *.chello.pl 13.02.08, 00:40
                    choć w twoim przypadku tego brakuje, ale możesz użyć internet do czegoś, co
                    podwoi twoją pojedynczą szarą komórkę, zamiast wypisywać te idiotyzmy :)))
                    • Gość: ghost ale gdzie ten eksperyment magistrze? IP: *.com 13.02.08, 00:43
                      • Gość: DSD OK, wlasnie przed chwila... IP: 144.92.199.* 13.02.08, 01:12
                        ... poslodzilem herbate w filizance, zamieszalem i wyszedl mi moze
                        nie pantofelek, ale calkiem zgrabny sandal. Widziales?
                        • Gość: ghost masz wiec dowód na prawdziwość głoszonych IP: *.145.36.72.static.reverse.ltdomains.com 13.02.08, 09:18
                          przez siebie głupot.
                          • Gość: re w jakim psychiatryku cię trzymają koleżko? IP: *.chello.pl 13.02.08, 09:43
                            • Gość: ghost domaganie się eksperymentu IP: *.145.36.72.static.reverse.ltdomains.com 13.02.08, 10:03
                              jest powodem do zamknięcia w psychiatryku? Głoszenie głupot o ewolucji jest tego
                              bardziej warte. Twoja teoria nie jest w stanie poddać się eksperymentowi? Czyżby
                              eksperyment mógł zepsuć tak misternie ugniecionego knota (teorie ewolucji)?
                              • Gość: re ja się pytam, a nie domagam - nawet tego IP: *.chello.pl 13.02.08, 10:11
                                nie potrafisz pojąć - ale osobniki na poziomie rozwoju pantofelka, tak już mają :)))
                • mg2005 Re: i tu twój problem - jestś tępakiem, który 15.02.08, 20:11
                  Gość portalu: re napisał(a):

                  > jesteś typowym produktem komunizmu idącego po
                  > d
                  > rączkę z kościołem,

                  A co ma Kościół do komunizmu i ewolucji ?... Katofobia ?...

                  > głupi, tępy, niedouczony - czyli typowy wyborca PiS

                  Znasz jakieś badania socjologiczne, czy tylko odreagowujesz swoje
                  fobie ?...
                  Głupi i tępi są raczej ci, którzy dali się uwieść PO-propagandzie...
                  :)
            • mg2005 Re: otępiały kreacjonisto - poczytaj podstawy 15.02.08, 20:02
              Gość portalu: re napisał(a):

              Ewolucję opisuje wiele
              > różnorodnych teorii naukowych, funkcjonujących w rożnych
              paradygmatach. Z tego
              > powodu spotyka się różnorodne definicje jak i wyjaśnienia samego
              procesu

              Skoro jest wiele teorii, to czy termin "teoria naukowa" jest
              zasadny ?...
          • Gość: DSD Dziekuje za przyklad... IP: 144.92.199.* 13.02.08, 01:23
            ... w dyskusji na temat niedojrzalosci niektorych osob do seksu.
            Jesli ktos nie potrafi sie zachowac w dyskusji o teorii naukowej,
            tym bardziej nie zrobi tego wobec kolezanki ktora zostala nagrana
            podczas igraszek w szalecie. Roznica jest taka ze MTV*, a kolezanka
            moze sie pociac.

            * MTV - mnie to wali
      • hypatia69 Re: uwierze jak zobacze 13.02.08, 12:16
        Jak to ująć, zeby mi posta nie wycięli... Ani nie jesteś baran, bo
        podobno wyższy poziom ewolucji, ani cymbał, boś organizm żywy, ani
        nawet laik totalny, bo o komunizmie słyszałeś.
        Świnia to odrębny gatunek, geniuszu, i jakbyś *teorię* ewolucji
        prześledził, to byś o tym wiedział. W takim samym stopniu człowiek
        może pochodzić od świni, jak Ty od matoła. Cechy wspólne macie, ale
        to o niczym nie świadczy.
        Jeśli Twoje DNA zawiera niedźwiadki, to kongratulejszyn.
        "ty jednak gó.. rozumiesz z tej ewolucji - podobnie jak reszta
        polskich naukowców" Ty niewątpliwie rozumiesz więcej, zatem sie
        podziel spostrzeżeniami.
        "może ewolucja to takie samo kłamstwo" A moze tylko teoria, co?
        "kłamstwo jak komunizm" Rozwiń tę myśl.
        "może nie powinieneś otwierać gęby w sprawach, o których nie masz
        pojęcia?" Gigigi. Wyczaruj nam zatem zupę z pajączka i wszystkich
        nas oświeć, bo tu same głąby są, ale chłoną wiedzę i chętnie Cię
        poczytają, znawco.
        • Gość: ghost Re: uwierze jak zobacze IP: 64.191.91.* 13.02.08, 15:24
          trochę żałuje,ze nie zajmuje się oświecaniem głąbów. Wam jest przecież dobrze z
          ta głupota.
    • katrina_bush Re: Jedyny argument kreacjonizmu: 13.02.08, 01:42
      Jedyny argument kreacjonizmu:"to nielogiczne" i nic więcej...

      to "nielogiczne", że "korona stworzenia":człowiek powstał z
      "głupiej" małpy

      ...a że taki szympans ma świadomość własnego ja (duszę) i zdolność
      do abstrakcji - do tych ludzi jeszcze nie dotarło...bo jest problem
      z niesmiertelnością duszy i ze zmartwychwstaniem szympansa
      • Gość: :)))) nie bluźnij - Pieronek już wysyła szczury z SLD do IP: *.chello.pl 13.02.08, 10:21
        nor... jak zwykle z charakterystyczną dla katolików polskich miłością do bliźniego
      • hypatia69 Re: Jedyny argument kreacjonizmu: 13.02.08, 12:20
        Jak tak sobie czytam coponiektórych, to mi sie ta "korona
        stworzenia" nawet w poczwórnym cudzysłowiu coraz bardziej podoba.
        :DDD
      • mg2005 :) 15.02.08, 19:53
        katrina_bush napisała:
        >
        > szympans ma świadomość własnego ja (duszę) i zdolność
        > do abstrakcji - do tych ludzi jeszcze nie dotarło...bo jest
        problem
        > z niesmiertelnością duszy i ze zmartwychwstaniem szympansa

        Dusza z definicji jest nieśmiertelna, ale co to ma wspólnego z
        szympansem ?...:)
    • mg2005 Pytanie jest inne... 15.02.08, 19:47
      v.prl.pisiorow napisała:

      > często kreacjonisci (pożal się boże - nomen omen) twierdzą, że nie
      ma dowodów
      > na ewolucję...

      Kreacjoniści to głównie protestanci i żydzi.
      Pytanie jest inne:
      czy ewolucja to przypadkowy proces fizyczny, czy stoi za nim jakaś
      siła poza-fizyczna ?
      "Teoria Ewolucji" (TE)twierdzi, że to pierwsze.
      Zwolennicy Inteligentnego Projektu (IP) słusznie oczekują dowodu tej
      tezy.
      • hypatia69 Re: Pytanie jest inne... 15.02.08, 19:56
        Teoria ewolucji to teoria. A udowodnij istnienie Inteligentnego
        Projektanta. I co mają do tego protestanci i Żydzi, na litość?
        • mg2005 Re: Pytanie jest inne... 15.02.08, 20:27
          hypatia69 napisała:

          > Teoria ewolucji to teoria.

          Chodzi o to, czy jest teorią naukową, czy tylko hipotezą.

          > A udowodnij istnienie Inteligentnego
          > Projektanta.

          I nie jest teorią naukową.

          > I co mają do tego protestanci i Żydzi, na litość?

          Ich religia jest sprzeczna z teorią ewolucji.
Pełna wersja