Pomóżcie zidentyfikować wiersz :)

20.02.08, 23:39
Chodzi o wiersz (chyba) Asnyka. Pamiętam tylko kilka wersów: 'Nigdym się z
ciemnych krain nie wychylił / rzeczywistości nie dotknąłem ręką/ sen był mi
życiem, przebudzenie męką'. Jeśli ktoś jest w stanie przytoczyć cały bądź
tytuł, będę szczerze wdzięczna :)
Prośba do moda: dajcie temu wątkowi szansę, poczekajcie z pół godziny zanim
skasujecie za offtop...
    • uyu Re: Pomóżcie zidentyfikować wiersz :) 20.02.08, 23:46
      Adam Asnyk

      Nadgrobek

      Chwile nad krwawym zblakany zagonem,
      Wracam z pola, znuzony droga nadpowietrzna,
      Z proznymi dlonmi, z sercem rozzalonem,
      Konczac wedrowke marna, choc konieczna,
      I w tyl sie zimna twarza nie odwroce,
      Bo obojetnym jest mi to - co rzuce.

      Nigdym sie z ciemnych krain nie wychylil
      Ani rzeczywistosci nie dotknalem reka,
      Proznom sie stworzyc sfere zycia silil:
      Sen mi nbyl zyciem, przebudzenie meka,
      I zza oblokow chylac sie niechetnie,
      Patrzalem na swiat lzawo, choc namietnie.

      I nigdym w nikim nie znalazl oparcia,
      Co by podzielil ze mna gorycz proznych checi;
      Wiec sam zostalem zawsze pidczys starcia,
      Bezsilnosc noszac w cielesnej pieczeci,
      I choc bojowych uniknalem skazen,
      Zostalem za to bez plonu i wrazen.

      I nigdym usty nie dotknal drzacemi
      Ust drugich, co by w serce milosc ziemska laly.
      Senne mnie tylko widma kolysaly,
      I dzis me werce zloza do podziemi,
      Gdzie rozsypane w proch snic jeszcze bedzie:
      Ze nad nim placza dziewicze labedzie.

      Ta czystosc, grobu nimfom poslubiona,
      Dala mej mglistej duszy swiateczny pogode,
      I melancholii lagodnej zaslona
      Spadla na dziwna narcyzow urode,
      Co nie znalazlszy nic dla siebie w zyciu,
      We wlasnym musi utonac odbiciu.

      W wiazance wspomnien, z bieranych starannie,
      Nic nie przezyje chwila jutra mej mogily;
      Blyszczalem rosa uczuc nieustannie,
      Lecz i te ptaki niebieskie wypily,
      O tyle tylko pozostanie sladu,
      Co po tych perlach, startych pierscia gadu.

      Ani oproznie miejsca wsrod gromady,
      Choc zniknie cieniu mego przezroczysta bialosc;
      Nie pojde bladzic po ksiezycu blady,
      I od zbudzenia zbawi mnie ospalosc,
      I glucha nawet echa nie powtorza,
      Zem sie juz ukryl przed bolesci burza.


      Polecam strone:
      www.wiersze.w.activ.pl/html/adam_asnyk.html
      • yggdrasill Re: Pomóżcie zidentyfikować wiersz :) 20.02.08, 23:53
        Dziękuję. Szukałam go z narastającą frustracją przez ostatnie 40 minut.
        • uyu Re: Pomóżcie zidentyfikować wiersz :) 21.02.08, 00:01
          A wystarczylo wystukac w googlach dwa slowa wiersza w
          cudzyslowiu :))))
          Milej lektury :)
Pełna wersja