yggdrasill
20.02.08, 23:39
Chodzi o wiersz (chyba) Asnyka. Pamiętam tylko kilka wersów: 'Nigdym się z
ciemnych krain nie wychylił / rzeczywistości nie dotknąłem ręką/ sen był mi
życiem, przebudzenie męką'. Jeśli ktoś jest w stanie przytoczyć cały bądź
tytuł, będę szczerze wdzięczna :)
Prośba do moda: dajcie temu wątkowi szansę, poczekajcie z pół godziny zanim
skasujecie za offtop...