Przemycanie tajemnic spowiedzi do opinii publiczne

23.02.08, 07:38
j - ksiądz na lekcji religii powiedział że w jego wiejskich przytułku jest mąż
znanej aktorki - chciał żeby to ropowszechnić czy szpanował znajomoscia z
męzem znanej aktorki (niewymienionym z nazwiska)?
    • polska_potega_swiatowa Re: Przemycanie tajemnic spowiedzi do opinii publ 23.02.08, 07:43
      wiesie.o.pewnych.rzeczach napisał:

      > j - ksiądz na lekcji religii powiedział że w jego wiejskich
      > przytułku jest mąż znanej aktorki - chciał żeby to ropowszechnić
      > czy szpanował znajomoscia z męzem znanej aktorki (niewymienionym z
      > nazwiska)?

      Nie, po prostu chcial sie odegrac na "moralnie zgnilej" aktorce,
      ktorej to zawod oznacza to samo co prostytutka...
      • wiesie.o.pewnych.rzeczach 'Nie chciałem żebyś wiedział' 23.02.08, 07:54
        to właśnie częsta postawa - nie chcą obarczać wiedzą/świadomością ale tak
        kiepsko kłamią, że można się domyśleć i jest jeszcze gorzej - gdybym wiedział to
        byłbym neutralny (bo może inni się nie domyślili) ale ponieważ kiepsko kłamiesz
        to ja bedę udawał że sie nie domyślilem ale bede dzialal przeciw tajnym (nie
        ujawnianie celow) planom - zawod artysty wymaga szybkich decyzji w inwestowaniu
        (poki trend i slawa trwa) i informowaniu ze pieniadze to nie wszystko = i gdy
        ktos z tych samych pieniedzy lub co gorzej mniejszych wyciąga wiecej to jest
        niedobrze i to nie dla fuszerow-artystow.
Pełna wersja