Bycie kurą domową to dzisiaj luksus

24.02.08, 02:24
Luksus materialny - kiedy kobieta iść do pracy nie musi bo mężczyzna
rodzinę utrzyma.
Luksus mentalny - bo trzeba mieć charakter by pieprzyć dzisiejsze
trendy.

Bardzo niewiele kobiet jest w posiadaniu obu tych luksusów
jednocześnie.


    • raveness1 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 07:36
      Zatem milego wysiadywania jajek! :)
    • polska_potega_swiatowa tak, rownouprawnienie kosztuje... 24.02.08, 09:26
      kto by nie chcial jednoczesnie nie miec zadnych obowiazkow, oraz
      jednoczesnie rzadzic z tylnego siedzienia? Kobiety, oczywiscie nie
      wszystkie sa takie naiwne.

      • Gość: Adam Re: tak, rownouprawnienie kosztuje... IP: *.gdynia.mm.pl 24.02.08, 09:43
        > kto by nie chcial jednoczesnie nie miec zadnych obowiazkow

        Uważasz, że prowadzenie domu to lekkie zajęcie?
      • hypatia69 Re: tak, rownouprawnienie kosztuje... 24.02.08, 12:08
        O! Kolejny baran z poronioną wizją "tylko siedzenia w domu". Hehehe.
    • iberia.pl Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 10:04
      kontrasygnata napisała:

      > Luksus materialny - kiedy kobieta iść do pracy nie musi bo
      mężczyzna rodzinę utrzyma.

      to jest luksus?ROTFL.
      A co jak facet straci prace?Albo nie daj Bog ulegnie wypadkowi,
      ktory uniemozliwi mu powrot do pracy??

      > Luksus mentalny - bo trzeba mieć charakter by pieprzyć dzisiejsze
      > trendy.


      w nosie mam trendy, pracuje bo lubie to co robie i nie chcialabym
      byc na czyims utrzymaniu.

      > Bardzo niewiele kobiet jest w posiadaniu obu tych luksusów
      > jednocześnie.

      punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
      >
    • kot_behemot8 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 10:09
      Wymieniłas tylko dwa luksusy niezbedne do tego by byc gospodynią
      domową, a zapomniałas o trzecim i czwartym - najważniejszym.
      Trzeci warunek to zabezpieczenie materialne na wypadek rozwodu czy
      innego nieszczęścia. Kobieta która decyduje sie na materialne
      uzależnienie li tylko z romantycznego porywu serca jest zwyczajnie
      głupia.
      A czwarty najważniejszy to świadoma chęć rezygnacji z życia
      zawodowego. Śmieszą mnie ludzie którym się wydaje, ze kobieta to
      taki dziwny podgatunek człowieka który ma tylko jedno marzenie
      którym jest "pielegnowanie domowego ogniska" i jak tylko moze to
      rzuca wszystko w diabły i bierze sie do lepienia pierogów. Prawda
      jest taka, ze kobiety podobnie jak mężczyzni bywają różne i rózne sa
      ich wyobrażenia o dobrym życiu. Nie każda kobieta CHCE rezygnowac z
      ambicji zawodowych - a pracujące żony wielu baaaardzo bogatych ludzi
      są tego najlepszym dowodem.
      • Gość: Adam Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus IP: *.gdynia.mm.pl 24.02.08, 10:16
        Mierzysz innych swoją miarą a to błąd.
        • kot_behemot8 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 10:21
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > Mierzysz innych swoją miarą a to błąd.


          ???? Jesteś pewien, ze przeczytałes to co napisałam? Tam jest
          właśnie o tym, zeby NIE MIERZYĆ innych swoją miarą czyli NIE wmawiac
          wszystkim kobietom, ze chcą byc gospodyniami domowymi...
          • Gość: Adam Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus IP: *.gdynia.mm.pl 24.02.08, 10:42
            Ty dodałaś inne powody (twoim zdaniem słuszne, czyli mierzące innych
            twoją miarą), czyżby spowodowane jakąś własną traumą?
            • piekielnica1 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 11:44
              > czyżby spowodowane jakąś własną traumą?

              A to grzech, wina i powod do wstydu, gdy okaze sie, ze ktos nas
              zawiodl?
              Takie sytuacje nie istnieja?
              Nie ma setek tysiecy matek i dzieci porzuconych bez srodkow do zycia?

              Probujesz sprawic, zeby kobiety w takiej sytuacji czuly sie winne i
              zawstydzone?

            • hypatia69 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 12:12
              Dodała nie negując poprzednich. I faktycznie chyba sie nie skupiłeś
              na tym, co napisała. Ja sobie jestem kurą domową, bo lubię i chcę. I
              mogę sobie na to pozwolić. A i tak sie spotykam z zarzutami takimi,
              jakie prezentuje na przykład Walduś-Polska_potęga...
              Zaś od kobiet pracujacych sie wymaga, zeby jak przyjdzie co do czego
              faktycznie leciały lepić te pierożki. Nawet jeśli nie chcą i nie
              lubią.
              A ta trauma to jaka niby miałaby być? Bo nie kumam...
              • kot_behemot8 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 12:34
                hypatia69 napisała:

                > A ta trauma to jaka niby miałaby być? Bo nie kumam...


                Jest taki typ pseudodyskutanta który tak dalece nie potrafi
                zaakceptować tego, ze istnieja różne poglady i rózne style życia, że
                wszelką odmienność zawsze będzie sobie tłumaczył jako efekt
                problemów psychicznych - trauma, kompleksy, cięzkie dzieciństwo...
                Za cholerę taki nie pojmie, ze ludzie po prostu róznią sie od siebie
                i że to jest własnie w nich najpiękniejsze:)
                • hypatia69 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 12:48
                  Domorosły psycholog szkolący sie na "Helga Ci powie" z "Brava" i
                  poradach wróżki z "Gwiazd"? I zawsze jego jest racja, bo mu lekarz
                  przepisał?
                  :)))
            • kot_behemot8 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 12:30
              Prawdę mówiac, to zaczynam sie zastanawiac czy to ty nie przeżywasz
              własnie jakiejs traumy - bo niczym Waldi Potęga znajdujesz w tekscie
              to co twoim zdaniem powinno sie w nim znaleźć zamiast tego co jest w
              nim naprawdę. Nie zamierzam jednak ciągnąć tego jakże pasjonującego
              (dla ciebie) tematu, bo nie ma nic bardziej żałosnego niz forumowi
              psychoanalitycy-amatorzy z ich brakiem umiejetności odróżnienia
              merytorycznej dyskusji od pyskówki ad personam.
              A co do warunków, to nie ja pierwsza zaczełam o nich pisać. Rozumiem
              jednak, ze "stawianie warunków" zgodnych z twoimi pogladami jest
              oki, dopiero jak te "warunki" sa nie po twojej myśli to przyczyn
              tego trzeba szukac w psychice "ofiary";))
      • niedo-wiarek Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 10:18
        Z tym życiem zawodowym to trochę mitologia. Prawda jest taka, że inteligentny człowiek od ręki znajdzie sobie masę zajęć dużo przyjemniejszych od pracy. A jeśli już pracuje, to nie na etacie.
        W 99% przypadków pracuje się dla pieniędzy. Po prostu.
        • kot_behemot8 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 10:31
          niedo-wiarek napisał:

          > Z tym życiem zawodowym to trochę mitologia. Prawda jest taka, że
          inteligentny c
          > złowiek od ręki znajdzie sobie masę zajęć dużo przyjemniejszych od
          pracy. A jeś
          > li już pracuje, to nie na etacie.
          > W 99% przypadków pracuje się dla pieniędzy. Po prostu.


          Nie, mitologia to raczej to co ty napisałes...
          I to mitologia bardzo rozpowszechniona.
          Ludzie którzy nie pracuja prowadzą z reguły potwornie nudne życie,
          nawet a może zwłaszcza wtedy gdy mają mnóstwo pieniedzy. Oczywiście
          w teorii takie zycie wygląda fajnie problem z praktyką. Wiem wiem,
          ty jesteś pewny że gdybys nie musiał pracowac to robiłbys rózne
          wspaniałe rzeczy (których celowo nie wymieniam bo nie wiem co dla
          ciebie jest wspaniałe). Wszyscy są tego pewni. Tylko skąd się potem
          biorą ci wszyscy zaćpani i znudzeni milionerzy, ich żony pół zycia
          spędzające u psychoterapeutów a drugie pół u chirurgów plastycznych
          i ich głupie dzieci podobne do Paris Hilton?
          • Gość: Adam Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus IP: *.gdynia.mm.pl 24.02.08, 10:44
            > Ludzie którzy nie pracuja prowadzą z reguły potwornie nudne życie,


            Znowu uogólnianie i stereotypy. Rozumiem, że gdybyś nie pracowała to
            nie umiałabyś znaleźć sobie zajęcia i wiodłabyś 'potwornie nudne
            życie'? Tylko dlaczego swoje traumy i niumiejętność poradzenia sobie
            z wolnym czasem przekładasz na innych?
            • nangaparbat3 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 11:57
              No nie wiem. Mój znajomy, Szwajcar z bardzo bogatej rodziny (jak na kryteria
              szwajcarskie) mowił mi, ze w Genewie, gdzie mieszka, maja problem z bogatymi
              paniami, ktore siedzą w domu, nudzą się, radzą sobie przy pomocy alkoholu i
              narkotyków.
              Nie wiem, ile w tych jego opowiesciach bylo prawdy, ale ponieważ mowił o
              srodowisku, w którym zyje, a o zadne lewicowe sympatie nie da sie go posądzić,
              to pewnie mówił prawdę.
              • niedo-wiarek Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 11:59
                Panie pracujące zawodowo też często radzą sobie przy pomocy alkoholu i narkotyków. Czasem ich życie składa się wyłącznie z pracy, alkoholu i narkotyków.
                • nangaparbat3 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 12:31
                  czasem.
                  Zwłaszcza wtedy, kiedy praca jest koniecznością, zeby sie utrzymać.
                  Ale pani, ktora nie musi pracować, moze zając sie czymś, co naprawdę lubi, co
                  naprawdę uważa za potrzebne.
                  Oczywiscie moze lubic i odczuwać potrzebe odkurzania kina domowego, i to nadaje
                  sens jej zyciu.
                  Tylko ze ja mam jakieś takie archaiczne poglady, ze ludzie bogaci mogliby
                  stanowić elitę tego kraju. A elity nie stowrzą osoby o mentalności sprzataczki,
                  nawet najbogatsze.
                • kot_behemot8 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 12:39
                  niedo-wiarek napisał:

                  > Panie pracujące zawodowo też często radzą sobie przy pomocy
                  alkoholu i narkotyk
                  > ów. Czasem ich życie składa się wyłącznie z pracy, alkoholu i
                  narkotyków.


                  No i jaki z tego wniosek? Taki, ze nie ma jednej recepty na
                  szczęśliwe życie. Bycie bogatym i niepracującym takze nie jest
                  jednym pasmem szczęśliwosci. Wazna jest świadoma, przemyślana i
                  samodzielna decyzja co do wyboru drogi zyciowej. A propagowanie
                  schematów typu "ludzie pracują tylko dlatego, ze musza bo jakby nie
                  musieli to by nie pracowali" bardzo utrudnia podejmowanie takich
                  własnie świadomych, przemyslanych decyzji.
            • hypatia69 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 12:17
              "Znowu uogólnianie i stereotypy."
              Taaaa?? To chyba dlatego, ze Kot napisała "z reguły", a
              nie "zawsze". Jakby, broń Zeus, w ogóle nic nie napisała w tym
              miejscu, to juz nie traumę byś jej wmawiał, ale przewrócił ją na
              ziemię i skopał...
              Ja jestem kurą domową. Fakt *z reguły* się nie nudzę. Ale bywają i
              dni, ze z braku zajęć mi niedobrze. Szczęście, ze mam net;P
            • natalia999 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 13:33
              Gość portalu: Adam napisał(a):

              > > Ludzie którzy nie pracuja prowadzą z reguły potwornie nudne
              życie,

              Co za bzdura.Raczej jest odwrotnie.Jak ktos ma pieniadze i
              nie musi za wiele pracowac to moze robic to co zapragnie i kiedy
              zapragnie.A szary czlowiek ktory spedza czas w biurze od 8 do 16 ma
              niewielkie pole do popicu.

        • xtrin Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 13:01
          niedo-wiarek napisał:
          > Z tym życiem zawodowym to trochę mitologia. Prawda jest taka,
          > że inteligentny człowiek od ręki znajdzie sobie masę zajęć dużo
          > przyjemniejszych od pracy. A jeśli już pracuje, to nie na etacie.
          > W 99% przypadków pracuje się dla pieniędzy. Po prostu.

          Nigdy nie miałam problemów ze znalezieniem sobie zajęcia, wręcz przeciwnie, doba
          zawsze jest dla mnie zbyt krótka i przedłużam ją sobie kosztem snu. Gdy
          zajmowałam się "tylko siedzeniem w domu" sypiałam po 3-4 godziny dziennie, bo
          żal było czasu tracić :).
          Po kilku latach takiego intensywnego nienudzenia się poszłam do pracy. Na etat.
          I teraz za nic w świecie bym się nie zamieniła ponownie.
    • Gość: Janeczka To nie luksus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 11:12
      Nie oszukuj się :) To brak ambicji, brak talentu, brak wyobraźni i brak wiary w
      siebie. Nic ponad to.
      • kel62 Re: To nie luksus 24.02.08, 11:27
        Kup sobie słownik ortograficzny, utalentowana, pełna wyobraźni,
        wiary w siebie i ambitna Janeczko. Wydatek niewielki a jaka wygoda!
        • Gość: Janeczka Re: To nie luksus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 13:27
          Buhahahaha. Ty sobie kup okulary kuro domowa bo widzisz coś co nie istnieje :)
          Ale się uśmiałam.
      • hypatia69 Re: To nie luksus 24.02.08, 12:20
        Od razu mi lepiej...:| Jestem głupia, pozbawiona ambicji, nie mam
        talentu, wyobraźni i wiary w siebie. Idę sie rzucić z okna.

        Wypadam. Właśnie wypadłam. Żegnajcie, Przyjaciele.
        • Gość: Janeczka Re: To nie luksus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 13:28
          Ja cie nie znam i nic o tobie nie wiem ale skoro się identyfikujesz to jakby
          twój problem :)
      • kot_behemot8 Re: To nie luksus 24.02.08, 12:45
        Gość portalu: Janeczka napisał(a):

        > Nie oszukuj się :) To brak ambicji, brak talentu, brak wyobraźni i
        brak wiary w
        > siebie. Nic ponad to.


        No proszę. Niby masz Janeczko poglądy 180 stopni różne od takiego
        dajmy na to Adama, a w rzeczywistości jesteście niczym sklonowani.
        Ty podobnie jak on uważasz, ze jak ktos preferuje inny styl życia
        niz ty sama, to przyczyn tego nalezy szukac w jego psychice i
        rozmaitych naturalnych ograniczeniach;)
        Strasznie prostackie, moim zdaniem.
        • Gość: Janeczka Re: To nie luksus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 13:32
          Jasne :) Różne sa style życia, jedni pracują i łożą na wspólne życie, mają
          zainteresowania, studiują, rozwijają się, coś osiągają. A inni siedzą i pierdzą
          w stołek i się nad sobą użalają. Dla każdego coś dobrego :) Jakoś tak mam o
          wiele więcej szacunku dla tych 1 niż dla tych 2. Nie mam prawa mieć swojego
          zdania? Takie mam i tyle. Jak się komuś nie podoba to niezmiernie mi przykro,
          ale nie zmieniam poglądów aby się komuś przypodobac.
          A ograniczone sa kury domowe ;) O tak.
    • nangaparbat3 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 12:05
      Dla mnie to okropnie jakieś żałosne, ze żony zamoznych meżow zadowalaja sie rolą
      gospodyni domowej. Skrajny przypadek egocentryzmu - wybór osoby, ktora widzi
      tylko siebie i swoja rodzinę, traktowaną jak własne wypustki.
      • hypatia69 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 12:24
        A kto powiedział, ze nie robią nic wiecej? Ja, oprócz
        legendarnego "tylko siedzenia w domu", które bywa bardzo czaso- i
        pracochłonne pasjami czytam, bywam w kinie, bywam w innych ciekawych
        miejscach, spotykam sie czasem ze znajomymi, sobie jeżdżę
        turystycznie do jakichś Krakowów czy innych Warszaw albo Łodzi. Nie
        obserwuje u siebie zboczenia na tle rodziny wyłącznie dlatego, ze
        nie marze o stawianiu się codziennie na 7.00 w jakiejś fabryce,
        biurze czy innym sklepie...
        • nangaparbat3 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 12:36
          a dlaczego masz sie stawiać na 7?
          Jeśli nie musisz zarabiać, mogłabyś robic cos co lubisz przez 2 godziny
          dziennie, albo nawet co drugi dzień przez godzinę. Coś stworzyć, zmienic coś na
          lepsze, komus pomóc. Przydac sie na cos innym.
          • kot_behemot8 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 12:48
            Czasami lepiej pomóc naprawdę tym kilku najblizszym osobom
            niz "uszczęsliwiać" hurtem całą ludzkość:)
          • hypatia69 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 12:55
            "a dlaczego masz sie stawiać na 7?"
            No właśnie nie wiem...
            "Przydac sie na cos innym."
            A sądzisz, że sie nie przydaję? A moje dziecko to pies? Albo maż?
            A skad pomysł, ze nic nie stwarzam? Może namiętnie wyszywam
            mikroserwetki w mikrokwiatuszki? Albo dziergam gacie na szydełku?
            Albo jestem po kursie garncarstwa i robię przecudne wazoniki,
            którymi uszczęśliwiam wszystkich krewnych i znajomych?
            A w ogóle dlaczego mam w ramach wolontariatu zbawiać świat? Muszę?
            Tylko dlatego, ze nie pracuje zawodowo? Uzasadnij taką teorię.
            • nangaparbat3 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 14:01
              A studiowałaś? Placiłas za studia? za szkołę, do ktorej chodziłaś? "Państwo"
              płaciło, prawda? Czyli kto?
              • hypatia69 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 14:18
                Hehehe. Nie studiowałam. Leniwa byłam i po zdaniu matury uznałam, ze
                jestem wystarczająco mądra, zeby lepić pierozki. Za kurs garncarstwa
                płaciłam z funduszy rodzinnych, a szydełkować nauczyła mnie babcia.
                I co? Dalej muszę zbawiać świat?
                • nangaparbat3 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 14:29
                  A za szkołę kto płacił? Babcia?
                  • hypatia69 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 14:37
                    To co? Za to, że skończyłam podstawówkę i szkołę średnią mam sie
                    światu odwdzieczać? Odpracowywać? Coś jak słynne bułki Polubu? Chyba
                    coś Ci sie pomyliło.
                    Albo rozwiń tę myśl, bo jak na razie wydaje mi sę to troche od
                    rzeczy...
                    W dodatku edukacja na poziomie podstawowym i gimnazjum jest
                    obowiązkowa, a do średniej szkoły uczęszczałam 5 lat. To, ze teraz
                    spełniam sie jako kura domowa po pierwsze nie świadczy, że zawsze
                    tak było, po drugie z *naszego* [a zatem i mojego] gospodarstwa
                    domowego pieniądze idą na podatki. To jeszcze dodatkowo mam co? W
                    czynie społecznym jezdnie zamiatać? Czy co w ogóle?
                    Nie no, weź i mi to wyjaśnij, bo niż to ja miałam wczoraj, a dzisiaj
                    nie mam, a z Twoich wypowiedzi każde słowo z osobna rozumiem, ale
                    sensu sie w całości doszukać nie mogę...
                    • nangaparbat3 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 15:40
                      Własnie w tym problem, ze widzisz wszystko osobno. I na to pewnie nie ma rady.
                      A prawda jest taka, ze nie zyjesz w wiezy z kosci sloniowej, tylko w jakimś
                      konkretnym społeczeństwie, w konkretnym kraju. Oczywiscie, ze swiata nie
                      zbawisz. Ale jesli wszyscy bedą widziec tylko SWóJ dom, SWOJą rodzine, to
                      rzeczywistość zafunduje nam w końcu jakąś powtorke z historii.
                      Nie jest problemem, ze Ty, Hypatia, masz w nosie to co sie dzieje obok Ciebie,
                      ale jest problemem, a moze i tragedią, że tak mysli znakomita wiekszość ludzi w
                      Polsce. Takie spoleczeństwo ma duze szanse źle skończyc, a my razem z nim.
                      • wtc2004 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 16:52
                        nangaparbat3 napisała:

                        >>> Nie jest problemem, ze Ty, Hypatia, masz w nosie to co sie
                        dzieje obok Ciebie, ale jest problemem, a moze i tragedią, że tak
                        mysli znakomita wiekszość ludzi w Polsce. >>>

                        Hahaha))) No to Ci sie dostalo Hypatko))) Zostalas wrogiem
                        spolecznym numer 1.
                        • nangaparbat3 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 16:57
                          Jak to?
                          Napisalam, ze Hypatia jest w wiekszosci, że takie myslenie jak jej to u nas norma.
                          Mnie sie to nie podoba, wiec raczej ja jestem wrogiem spolecznym, nie ona.
                          Bo takie mamy społeczeństwo.
                        • hypatia69 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 18:10
                          No, tak szczerze mówiac w obliczu choćby ostatnio tu poruszanych
                          tematów tez poczułam sie nieco... zaskoczona? Ubawiona? Czy coś...
                          Wiele wskazuje na to, ze faktycznie mam w nosie wszystko i wyłącznie
                          cerowaniu panamężowskich skarpet się oddaje z werwą.
                          ;)))
                      • hypatia69 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 18:07
                        "Ty, Hypatia, masz w nosie to co sie dzieje obok Ciebie"
                        Jakieś podstawy do tej teorii możesz mi wskazać? Bo cosik ta
                        *konkretnie* moja, Hypatii, wieża to generalnie dość gesto
                        zaludniona mi się wydaje...
                        • nangaparbat3 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 23:35
                          To nie teoria, tylko proste wnioski z tego, co sama o sobie piszesz.
                          • hypatia69 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 25.02.08, 07:27
                            Z tego, co piszę wynika Ci jasno, że na ogół jestem trwale
                            przyspawana do kuchenki, a jeśli sie ruszam z domu to wyłącznie ze
                            stolnicą pod pachą? A jeśli ktoś spoza rodziny, broń Zeus, poprosi
                            mnie o pomoc to albo go tą stolnicą w łeb leję, albo w najlepszym
                            razie się za nia chowam? Ciekawe wnioski...
                            • nangaparbat3 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 25.02.08, 19:19
                              hypatia69 napisała:

                              > A kto powiedział, ze nie robią nic wiecej? Ja, oprócz
                              > legendarnego "tylko siedzenia w domu", które bywa bardzo czaso- i
                              > pracochłonne pasjami czytam, bywam w kinie, bywam w innych ciekawych
                              > miejscach, spotykam sie czasem ze znajomymi, sobie jeżdżę
                              > turystycznie do jakichś Krakowów czy innych Warszaw albo Łodzi. Nie
                              > obserwuje u siebie zboczenia na tle rodziny wyłącznie dlatego, ze
                              > nie marze o stawianiu się codziennie na 7.00 w jakiejś fabryce,
                              > biurze czy innym sklepie...


                              Z tego wynika, ze jesteś skoncentrowana na sobie, i tyle. Sama zreszą
                              wielokrotnie piszesz, ze nie chcesz "zbawiać swiata". To nie. Jest jak jest.
                              • hypatia69 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 27.02.08, 22:11
                                Mam być drugim Owsiakiem, zeby nie być uznana przez Ciebie za
                                egoistkę? Czy i to za mało?
                                A co *Ty* robisz, duszo szlachetna z służbą w tle? Oprócz dawania
                                zatrudnienia i zarobków służbie?
                                • nie.mam.tipsow Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 28.02.08, 13:59
                                  hypatia69 - masz moje poparcie.Jeśli masz możliwość i ochotę,by nie
                                  pracować zawodowo to Twoja sprawa.Dziwi mnie atak nangaparbat3 na
                                  Twoją osobę i jej odwoływanie się do argumentów typu: A co ty robisz
                                  dla społeczeństwa?Ręce opadają...Zresztą zakładam,że skoro Twojego
                                  męża stać na to by utrzymać rodzinę to i podatki odprowadza większe
                                  (za was oboje;-).Jak by nie patrzeć to Twoje życie i wedle mnie
                                  możesz chodzić cały dzień w piżamie i drapać się po nosie. A
                                  altruistaka nangaparbat3, skoro tak bardzo przejmuje się losem
                                  społeczeństwa, moze powinna zainteresować się walką z masowym głodem
                                  w krajach afryksńskich, zamiast jednym człowiekiem żyjącym w
                                  demokratycznym kraju,którego po prostu stać na to,by nie chodzić do
                                  pracy. Pozdrawiam wszystkich: i tych niepracujących i tych na
                                  etacie;-)
    • listekklonu Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 12:29
      Możliwość życia na poziomie bez konieczności pracy zarobkowej to luksus. Związku
      z płcią nie widzę.
      Gdybym miała możliwość, to wolałabym nie pracować i w wolnym czasie zajmować się
      czytaniem, podróżowaniem po świecie i rozwijaniem pasji. Ale na pewno nie
      chciałabym tego robić kosztem mojego męża. To byłoby okropne, gdyby on harował
      12 godzin dziennie żeby nas utrzymać, a ja bym do budżetu nie dokładała nawet
      złotówki.
      Idealne rozwiązanie to wielki spadek. Tak, żeby żadne z nas nie musiało pracować. :]
      • Gość: Gosc987 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus IP: *.pools.arcor-ip.net 24.02.08, 12:43
        Co za dziwny stereotyp kobiety rozwijacie tu na tym watku, kobieta powinna to i
        owo a nie powinna tego czy tamtego, dziwne traktowanie kobiety a wręcz
        zarzucanie jej wszystkiego na co właśnie ona nie zasłużyła. Chce się rozwijać
        mentalnie i wnosić do grosze domowego budge czemu nie powinna tego robić, chce
        być gospodynią domowa, czemu nie ma pełne prawo do tego.
        Tak jak w roli gospodyni domowej, tak i w pracy można być pełnowartościowym nie
        nudzącym się człowiekiem.
    • xtrin Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 13:09
      Wszystko zależy od kobiety i jej męża.

      Nawet ten luksus materialny. Są takie, które z pracy (ewentualnie) zrezygnują
      jedynie jeżeli mąż zapewni dom z ogrodem, trzy samochody, opiekunkę do dziecka,
      pomoc domową, kilka razy w roku wakacje na Karaibach, a codziennie wielkie
      zakupy w luksusowych sklepach.
      Są takie, którym wystarczy, by mąż do domu przyniósł średnią krajową, a one nią
      tak rozdysponują, że starczy na utrzymanie dla nich i trójki dzieci.

      Co do charakteru to przede wszystkim trzeba to lubić. Wbrew idiotycznym
      przesądom nie każda kobieta jest stworzona do prania, gotowania i sprzątania.
      To o czym piszesz natomiast to bzdura - cokolwiek kobieta nie wybierze to komuś
      się nie spodoba. Jedni kurę domową uznają za leniwą idiotkę, inny kobietę
      pracującą za głupią feministkę.
      Rzeczywistej siły charakteru to trzeba, żeby zostać domowym kurczakiem :).
      • Gość: Gosc987 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus IP: *.pools.arcor-ip.net 24.02.08, 13:15
        xtrin napisała:
        > To o czym piszesz natomiast to bzdura - cokolwiek kobieta nie wybierze to
        komuś się nie spodoba. Jedni kurę domową uznają za leniwą idiotkę, inny kobietę
        pracującą za głupią feministkę.
        > Rzeczywistej siły charakteru to trzeba, żeby zostać domowym kurczakiem :).

        Tak myślą tylko ciasne główki które nie okazują najmniejszej woli zrozumienia i
        akceptacji decyzji drugiej osoby.
        • xtrin Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 13:39
          Gość portalu: Gosc987 napisał(a):
          > Tak myślą tylko ciasne główki które nie okazują najmniejszej
          > woli zrozumienia i akceptacji decyzji drugiej osoby.

          Bez względu jak takowe osoby ocenimy nie zmienia to faktu, że istnieją, często w
          bliskim otoczeniu i trzeba im czoła stawić.
          Albo będzie to teściowa mająca synowej za złe, że ta ponad wygody synka stawia
          swoje "wybujałe ambicje", albo szwagierka, która pojąć nie może dlaczego brat
          związał się z kobietą, która go wykorzystuje "siedzą w domu i nic nie robiąc".
      • natalia999 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 13:39
        xtrin napisała:

        > Wszystko zależy od kobiety i jej męża.
        >
        > Nawet ten luksus materialny. Są takie, które z pracy (ewentualnie)
        zrezygnują
        > jedynie jeżeli mąż zapewni dom z ogrodem, trzy samochody,
        opiekunkę do dziecka,
        > pomoc domową, kilka razy w roku wakacje na Karaibach, a codziennie
        wielkie
        > zakupy w luksusowych sklepach.



        Otoz to.Jak sa pieniadze to pracowac nie trzeba i mozna
        wylegiwac sie na Karaibach i wydawac pieniadze w luskusowych
        sklepach.Podczas gdy inni musza siedziec od 6 do 15 w robocie.Coz
        wakacje na Kraibach i kasa wydaja mi sie o wiele lepsza perspektywa.


        • xtrin Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 13:46
          To już zależy co kto lubi, co komu pasuje i co kto potrafi.

          Są takie, które swoją domową pracą "rozmnażają" przeciętne pieniądze przez męża
          zarobione. Taniej ulepić pierogi niż je zamówić, taniej ubranka dla dzieci uszyć
          i wydziergać, niż kupić domowe. Mając czas można zaplanować zakupy idealnie,
          tak, żeby trafić jak najtaniej, nic nie zmarnować. Na Karaiby z tego się nie
          oszczędzi, ale namiot na Mazurach też fajna sprawa.
          • novalijka1 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 14:02
            Prosze nie porownuj urlopu pod namiotem na Mazurach do pobytu na
            Karaibach.I staniu nad garami,latania ze szmata z pania do
            sprzatania i obiadami w dobrych restauracjach.
            To pierwsze to zycie szarego czlowieka na panstwowej posadce a to
            drugie to luksusowe zycie o ktorym marza miliony.
            Bez watpienia wiadomo,ze lepsze zycie w luksusie z pieniedzmi.
            • xtrin Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 14:22
              novalijka1 napisała:
              > Prosze nie porownuj urlopu pod namiotem
              > na Mazurach do pobytu na Karaibach.

              Masz rację, nie ma co porównywać. Mazury stokroć lepsze. :)

              > I staniu nad garami,latania ze szmata z pania do
              > sprzatania i obiadami w dobrych restauracjach.

              Nie interesuje mnie ani jedno ani drugie. No, może kiedyś panią do sprzątania
              wynajmę (ponownie, już miałam), ale póki co preferuję własny pół-porządek niż
              obcą babę w domu.

              > Bez watpienia wiadomo,ze lepsze zycie w luksusie z pieniedzmi.

              Pieniądze niewątpliwie są bardzo potrzebne. Luksus - mnie specjalnie nie pociąga.
              Jak dla mnie pieniądze są niezwykle ważne tylko do pewnego poziomu,
              zapewniającego w miarę "normalne" życie (to oczywiście także subiektywna ocena),
              później gwałtownie tracą na wartości.

              Szczerze mówiąc nie do końca rozumiem rozkochanych w wielkich pieniądzach. Nie
              rozumiem umiłowania luksusowych marek, których produkty często są paskudniejsze
              od tych z normalnych sklepów. Nie rozumiem na cóż komuś dziesiąte auto, przecież
              tyłek i tak ma jeden. Nie rozumiem na co komu wielki dom, w którym i tak rzadko
              kiedy bywa.
              Ale akceptuję to, że są na świecie takie dziwadła.
              • Gość: Gosc987 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus IP: *.pools.arcor-ip.net 24.02.08, 14:29
                Xtrin jak rzadko się zgadzamy ale w tej kwestii jestem jednogłośny z tobą.
                Pieniądz jest niewątpliwie ważny wiec szanujmy go, nie wyrzucajmy go bez sensu
                przez okno.
                • xtrin Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 14:45
                  Gość portalu: Gosc987 napisał(a):
                  > Pieniądz jest niewątpliwie ważny wiec szanujmy
                  > go, nie wyrzucajmy go bez sensu przez okno.

                  A to dotyka jeszcze innej kwestii związanej z pieniędzmi.
                  Gdzieś we mnie chyba siedzą socjalistyczne zapędy :), bo zawsze gdy stykam się z
                  wyjątkowo idiotycznym marnowaniem pieniądza (np. torebka za kilka tysięcy, którą
                  założy się góra kilka razy) przechodzi mi przez myśl "a tyle ludzi głoduje!".
                  • Gość: Gosc987 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus IP: *.pools.arcor-ip.net 24.02.08, 15:02
                    Czy musi być akurat torba za kilkanaście tysięcy? Te sama torbę można gdzie
                    indziej kupić taniej, tylko trzeba znać te spady.


                    Jest tyle ludzi na świecie którzy żyją nie z własnej winy na krawędzi nędzy,
                    których nie stać na leczenie własnych dzieci czy siebie wiec nie marnujmy tego
                    co otrzymaliśmy od społeczeństwa i przekazujmy dobra wole jak i intencje innym.
                    • xtrin Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 15:06
                      Gość portalu: Gosc987 napisał(a):
                      > Czy musi być akurat torba za kilkanaście tysięcy? Te sama torbę
                      > można gdzie indziej kupić taniej, tylko trzeba znać te spady.

                      Przede wszystkim na co komu droga torba, którą wyrzuci po "sezonie"?
            • Gość: Gosc987 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus IP: *.pools.arcor-ip.net 24.02.08, 14:24
              novalijka1 napisała:

              > Prosze nie porownuj urlopu pod namiotem na Mazurach do pobytu na
              > Karaibach.I staniu nad garami,latania ze szmata z pania do
              > sprzatania i obiadami w dobrych restauracjach.
              > To pierwsze to zycie szarego czlowieka na panstwowej posadce a to
              > drugie to luksusowe zycie o ktorym marza miliony.
              > Bez watpienia wiadomo,ze lepsze zycie w luksusie z pieniedzmi.

              Novalijka1, taka wyobraźnia kształtuje się tylko i wyłącznie w twojej śmiem i
              pozwolę sobie powiedzieć pustej główce i w tych głowach które nic innego nie
              widza poza własnym nosem.
              • blue_nights Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 15:11
                Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

                > novalijka1 napisała:
                >
                > > Prosze nie porownuj urlopu pod namiotem na Mazurach do pobytu na
                > > Karaibach.I staniu nad garami,latania ze szmata z pania do
                > > sprzatania i obiadami w dobrych restauracjach.
                > > To pierwsze to zycie szarego czlowieka na panstwowej posadce a to
                > > drugie to luksusowe zycie o ktorym marza miliony.
                > > Bez watpienia wiadomo,ze lepsze zycie w luksusie z pieniedzmi.
                >
                > Novalijka1, taka wyobraźnia kształtuje się tylko i wyłącznie w
                twojej śmiem i
                > pozwolę sobie powiedzieć pustej główce i w tych głowach które nic
                innego nie
                > widza poza własnym nosem.

                A ja sie zgadzam,ze nieporownywalnie lepsze jest
                zycie w luksusie i wakacje na Karaibach.Jak ktos tak mysli dlaczego
                zaraz go wyzywac od pustych?!Czyzby taka polska zawisc i zazdrosc
                wychodzila. Raczej od rozsadnie myslacych.I podziwiac za to,ze
                poszerzaja horyzonty,sa zaradni i spelniaja swe marzenia.Piebiadze
                daja konfort na jaki nie moga sobie pozwolic zwykli ludzie.
                Kto by nie chcial miec takiego zycia i pieniedzy.Pewnie,ze tak.
                • xtrin Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 15:19
                  blue_nights napisała:
                  > A ja sie zgadzam,ze nieporownywalnie lepsze
                  > jest zycie w luksusie i wakacje na Karaibach.

                  Tego po prostu nie da się tak odgórnie ocenić.
                  Dla Ciebie luksus i Karaiby są lepsze, dla innego nie przedstawiają większej
                  wartości.

                  > Kto by nie chcial miec takiego zycia i pieniedzy.

                  Ja :).
                  • blue_nights Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 15:50
                    Jasne:D
                    A świstak siedzi i zawija...
                    • xtrin Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 16:10
                      blue_nights napisała:
                      > Jasne:D
                      > A świstak siedzi i zawija...

                      Masz nieaktualne informacje, świstaka już zwolnili.

                      Przykre to w sumie, że tak ciężko niektórym zrozumieć, że luksus nie jest wielką
                      wartością dla każdego człowieka.
                      • blue_nights Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 16:44
                        Na pewno nie jest najwieksza wartoscia ale jest.Pieniadz zawsze jest
                        i bedzie wielka wartoscia.
                        Ludzie bez ambicji tak mowia,ze pieniadze nie sa wartoscia.
                        • xtrin Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 16:54
                          blue_nights napisała:
                          > Na pewno nie jest najwieksza wartoscia ale jest.

                          Luksus nie jest dla mnie żadną wartością.
                          Wygoda - tak. Luksus nie.

                          > Pieniadz zawsze jest i bedzie wielka wartoscia.

                          Pieniądz nie jest żadną wartością, wartość może mieć jedynie to, co się za ów
                          pieniądz nabywa.
                          Pieniądz dla mnie jest bardzo ważny (prawie najważniejszy) to pewnego poziomu,
                          gdy się go już przekroczy przestaje mieć on większe znaczenie. Ba, może tylko
                          przeszkadzać.

                          > Ludzie bez ambicji tak mowia, ze pieniadze nie sa wartoscia.

                          Ludzie bez ambicji finansowych chciałaś powiedzieć.
                          Zresztą co złego w nieposiadaniu ambicji? :)
                • Gość: Gosc987 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus IP: *.pools.arcor-ip.net 24.02.08, 15:37
                  blue_nights napisała:
                  A ja sie zgadzam,ze nieporownywalnie lepsze jest
                  zycie w luksusie i wakacje na Karaibach.

                  Dekadent.
                  Kto przeczy ze życie w luksusie jest nieporównywalnie lepsze?
                  Znam osobiście parę osób które żyją w luksusie i czy są tacy akurat szczęśliwi
                  jak się to niektórym wyobraża? Nie sadze ponieważ mam uszy i oczy i tez pewna
                  świadomość własnej oceny.
        • kot_behemot8 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 13:58
          natalia999 napisała:

          Coz
          > wakacje na Kraibach i kasa wydaja mi sie o wiele lepsza
          perspektywa.


          Bo zapewne nigdy tego nie miałaś. Trawa na drugim brzegu rzeki
          zawsze wydaje się bardziej zielona;) A wakacjami na Karaibach
          cieszysz się tylko wtedy, gdy trwają krótko i stanowią PRZERWĘ w
          normalnym zyciu. Gdy całe zycie staje się wakacjami zaczyna brakowac
          podniet i zycia staje się szare i nudne.
          • natalia999 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 14:12
            kot_behemot8 napisała:

            > natalia999 napisała:
            >
            > Coz
            > > wakacje na Kraibach i kasa wydaja mi sie o wiele lepsza
            > perspektywa.
            >
            >
            > Bo zapewne nigdy tego nie miałaś. Trawa na drugim brzegu rzeki
            > zawsze wydaje się bardziej zielona;) A wakacjami na Karaibach
            > cieszysz się tylko wtedy, gdy trwają krótko i stanowią PRZERWĘ w
            > normalnym zyciu. Gdy całe zycie staje się wakacjami zaczyna
            brakowac
            > podniet i zycia staje się szare i nudne.
            >
            >

            Gó..no prawda.Mialam wakacje w kilku dalekich miejscach
            i wiem jak wielka jest roznica.Nie pieprz farmazonow skoro za Polske
            nie wystawiasz nosa i cie nie stac.Pocieszaj sie tak dalej.A to
            normalne u ludzi ktorzy nie maja wyboru.
            • kot_behemot8 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 16:57
              Skoro tak mało zrozumiałas z tego co napisałam, ze swoją reakcje
              ograniczyłaś do obrażenia sie i puszczenia w moim kierunku paru
              bluzgów... no cóż, nie zamierzam sie z tobą licytować na to kto
              dalej i fajniej wyjeżdżał. To strasznie dziecinne, wiesz o tym? A w
              ogóle twój post znakomicie potwierdza to co ja wcześniej napisałam,
              choc ty sama sobie z tego oczywiście nie zdajesz sprawy:)
        • Gość: Gosc987 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus IP: *.pools.arcor-ip.net 24.02.08, 14:01
          Natalia, wybujała fantazja nic tu nie da, znam kobiety których mężowie pracują
          na wysokich pozycjach zarabiają suty pieniądz mimo tego one są aktywne zawodowo
          i nie marzą wiecznie o Karaibach, tylko żyją normalnie jak każdy inny.
    • piwi77 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 14:00
      To nie luksus, to błąd. Wszyscy są z takiej sytuacji niezadowoleni,
      a najbardziej wtey, gdy dzieciaki dorosną i wyfruną z domu. Kobieta
      ma około czterdziestki i jest niczym.
      • dzika.orchidea Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 14:08
        Mam duzo wolnego czasu,hobby,zarabiam sporo przy tym poswiecajac
        niewiele czasu na prace,na Karaibach bylach.Na Hawaje sie wybieram.I
        wiem,ze zyje a nie wegetuje.Nie porownujcie wakacji w Polsce do
        egzotycznych wakacji skoro tego nie zasmakowaliscie.
        • piwi77 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 14:13
          dzika.orchidea napisała:

          > Nie porownujcie wakacji w Polsce do
          > egzotycznych wakacji skoro tego nie zasmakowaliscie.

          Zasmakowałem, porównuję i wybieram polskie morze.
        • Gość: Gosc987 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus IP: *.pools.arcor-ip.net 24.02.08, 14:15
          dzika.orchidea, nie wszyscy stawiają wartości urlopu Hawajów, czy Karaibów ponad
          wszystkimi wartościami. Czy Karaiby, czy Hawaje mówią coś o wartości i bogactwie
          człowieka?
        • nangaparbat3 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 15:34
          Nie porownujcie wakacji w Polsce do
          > egzotycznych wakacji skoro tego nie zasmakowaliscie.

          A Ty skad wiesz, ze nie? Ja akurat na Karaibach byłam, i w jeszcze paru
          egzotycznych miejscach.
          Ale w ogóle nie w tym problem - a w tym, ze suma szczęścia w zyciu nie jest
          równa sumie przyjemności, jakich zaznalismy (i chodzi mi tu wlasnie o
          przyjemnosci typu Karaiby, luksusowe sklepy czy bywanie w towarzystwie).
          • Gość: Gosc987 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus IP: *.pools.arcor-ip.net 24.02.08, 15:42
            nangaparbat3 napisała:
            > A Ty skad wiesz, ze nie? Ja akurat na Karaibach byłam, i w jeszcze paru>
            egzotycznych miejscach.
            > Ale w ogóle nie w tym problem - a w tym, ze suma szczęścia w zyciu nie jest>
            równa sumie przyjemności, jakich zaznalismy (i chodzi mi tu wlasnie o>
            przyjemnosci typu Karaiby, luksusowe sklepy czy bywanie w towarzystwie).

            Właśnie o to chodzi, tylko nie wszyscy rozumieją jednakowo słowo szczęście. Dla
            jednych szczęście są Karaiby a dla drugich ma inne znaczenie, to dotyczy
            równocześnie tytuł watka.
            • nangaparbat3 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 15:53
              W tym wątku to ja sie moze nie powinnam wypowiadać, bo jestem z dziwnej rodziny,
              w której kobiety od pokoleń pracowaly zawodowo, a domem zajmowala się słuzba.
              Moja babcia nie umiala gotować, za to pracowala zawodowo do 80 i rozpaczała,
              kiedy juz się nie dało dłuzej.
              To ja mam chyba spaczony obraz :(((
              • Gość: Gosc987 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus IP: *.pools.arcor-ip.net 24.02.08, 16:04
                mogę się po cichutku przyznać, ze tez zasmakowałem co to jest życie w luksusie,
                ale czy to naprawdę luksus jest szczęściem? Szybko się nudzi i człowiek zaczyna
                dostrzegać szybko inne potrzeby. Mam potrzeby duchowe większe jak Karaiby czy
                inne dekadentne przyjemności.
                • genoveva Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 16:30
                  Ja z kolei nie do końca rozumiem utożsamiania egzotycznych podróży z luksusem.
                  Zgodzę się, że to kosztowne hobby - bilet lotniczy, 6 tygodni wolnego, ale z
                  drugiej strony, przemierzanie np. Ameryki Południowej, czy Kuby z plecakiem nie
                  kojarzy mi się specjalnie z luksusem :> Chociaż przyznaję, po takiej
                  kilkutygodniowej tułaczce, trzy dni w pięciogwiazdkowym hotelu, to rozkosz :D
                  • blue_nights Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 16:47
                    Karaiby to tylko przeciez taki przyklad tu rzucony.
                    Mozna podac mnostwo innych.Np.wyzszosc jazdy marcedesem czy
                    maybachem nad maluchem czy starym golfem.Dostrzegasz moze
                    ta "subtelna" roznice?! Wlasnie o tym caly czas mowa.
                    • nangaparbat3 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 17:02
                      Ale to dalej niczego nie zmienia. Gdyby jezdżenie maybachem załatwiało sprawę,
                      Christina Onassis nie popełniłaby samobojstwa.
                    • genoveva Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 17:08
                      Oczywiście, że dostrzegam różnicę. Jednak niejednokrotnie już zauważyłam, że
                      podróżowanie, które jest moją wielką pasją, jest traktowane właśnie jako luksus,
                      a to głównie za sprawą kosztów, które za sobą pociąga. Między innymi właśnie
                      kosztowność mojego hobby, przesądziła o tym, że zdecydowałam się na pracę
                      zawodową, chociaż wcale nie musiałam.
                    • xtrin Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 17:08
                      blue_nights napisała:
                      > Np.wyzszosc jazdy marcedesem czy maybachem
                      > nad maluchem czy starym golfem.

                      No fakt. Ja jeżdżę Mercedesem z kierowcą. Mercedes jest co prawda w moim chyba
                      wieku, a kierowca jeździ wedle rozkładu, ale za nic nie zamienię tego na malucha
                      czy golfa.
                      • sandraa2 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 17:33
                        Mysle,ze wiesz o czym jest mowa.Nie chodzi tu o jakiegos grata.
                        • xtrin Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 17:35
                          Myślę, że nie zrozumiałaś mojego postu :).
      • hypatia69 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 14:29
        Kobieta około 40 jest niczym? Gratuluję, Piwi. Pomijając taki
        drobiazg, ze teraz często dzieci rodzą kobiety raczej
        trzydziestoparoletnie niż dwudziestolatki, to życie sie wtedy
        zaczyna: obowiązków jakby mniej, a jak się trafia wnuki, to mozna
        sie nimi cieszyc, a nie je wychowywać [z dziećmi taki numer nie
        przejdzie].
        I w góle stwierdzenie, ze kobieta w jakimkolwiek wieku jest nikim
        tylko dlatego, ze nie pracuje zawodowo jest zwyczajnie obelżywe.
        • piwi77 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 14:32
          Jest niczym, nie w moich oczach (to nie byłby dla nich żaden
          problem), ale w swoich własnych. I to jest ich problem i znam takie
          przykłady.
          • hypatia69 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 14:38
            Znaczy: czuje sie niczym? No to faktycznie ma problem.
            Mi to chyba nie grozi...
            • fation Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 16:00
              a ja tam żony nie mam, ale jak będę miał to będzie kurą :P
              • nangaparbat3 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 16:20
                A ja jak bedę miała męża, to bedzie kogutem
                • sandraa2 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 16:54
                  Mozna wyznawac wyzsze wartosci niz luksus, pieniadze i byc bogatym
                  czlowiekiem zarowno wewnetrznie jak i finansowo.
                  Nie rozumiem dlaczego tyle ludzi uwaza,ze jak ktos zyje w
                  luksusie,ma pieniadze to jest jakis zly i nie moze wyznawac rownie
                  wysokich wartosci jak biedniejszy od niego.Totalna bzdura.I w
                  dodatku cenic sobie luksus.
                  • xtrin Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 16:56
                    sandraa2 napisała:
                    > I w dodatku cenic sobie luksus.

                    Ależ niech sobie ceni. Tylko niech nie wmawia innym, że też muszą :).
                  • nangaparbat3 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 24.02.08, 16:58
                    sandraa2 napisała:

                    > Mozna wyznawac wyzsze wartosci niz luksus, pieniadze i byc bogatym
                    > czlowiekiem zarowno wewnetrznie jak i finansowo.
                    > Nie rozumiem dlaczego tyle ludzi uwaza,ze jak ktos zyje w
                    > luksusie,ma pieniadze to jest jakis zly i nie moze wyznawac rownie
                    > wysokich wartosci jak biedniejszy od niego.Totalna bzdura.I w
                    > dodatku cenic sobie luksus.
                    A ktoś tak pisał? Chyba nie.
                    Chyba chodziło o to raczej, ze niefajnie, jak najwyzszą lub jedyna wartością
                    jest zycie w luksusie.
    • Gość: luna to ja też się włączę do dyskusji IP: *.orneta.arkusnet.pl 24.02.08, 16:51
      ja teraz jestem taka luksusową kurą domową. Kilka Lat wczejniej
      kiedy kie pracowałam marzyłam o jakiejkolwiek pracy, nawet
      sprzątaczki aby tylko coś robić, zazdrościłam pracującym kobietom.
      Później znalazłam sobie bardzo dobrze płatną pracę, 6-8tyś netto
      miesięcznie i wszystko wydawałam na siebie, mąż dawała na dom i
      dziecko. Mimo wszystko po dwóch latach znienawidział to poranne
      wstawanie do roboty, zazdrościłam że kurki domowe śpią z mężusiami
      w ciepłych łóżeczkach, robią im poranna kawkę itp, odprowadzają
      dzieci do szkoły a ja robota i robota. W końcu rzuciła robotę i
      siedzę sobie luksusowo już trzeci miesiąc w domu!!! I jest bosko!!!
      Ale chwilami zazdroszczę tym rzniutko odpalającym samochó i jadącym
      do pracy czyli JAK NIE STANIESZ - DUPA W TYLE!!! I tyle.
      • nangaparbat3 Re: to ja też się włączę do dyskusji 24.02.08, 17:01
        Nieprawda. Zdarza się, ze człowiek po prostu lubi robic to, co robi w pracy.
        Na przyklad moja dentystka - ona uwielbia swoja pracę, a ja ją, bo borowanie u
        niej to przyjemność.
      • kot_behemot8 Re: to ja też się włączę do dyskusji 24.02.08, 17:01
        3 miesiace to o wiele za mało by ocenic czy naprawdę się to lubi. Ja
        siedziałam w domu prawie 3 lata - pierwszy rok był super, w drugim
        zaczeło mi czegoś brakować... w trzecim czekałam juz tylko kiedy
        dziecko będzie mogło pójść do przedszkola.
        • nangaparbat3 Re: to ja też się włączę do dyskusji 24.02.08, 17:05
          To i tak jestes niezla. Ja po roku zapisałam się na kolejne studia, po połtora
          zaczęlam świrować.
          Wtedy interweniowała moja babcia - poszlam do pracy na parenaście godzin
          tygodniowo, do tego mialam nianię, która w dodatku ogarniala mi mieszkanie.
          To była idylla.
        • Gość: milo Re: to ja też się włączę do dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 21:52
          ja także miałam luksus bycia kurą domową, ale po pewnym czasie (3
          lata) baaardzo byłam sfrustrowana :/

          Teraz mam fajną pracę, która mnie rozwija, ale:

          czasem chciałabym znów mieć caaałe dnie dla siebie, chodzić
          codziennie z psem na długie spacery wrzosowiskami i wylegiwać się do
          12 :) ale nie na dłuższą metę!
    • Gość: luna to ja też się włączę do dyskusji IP: *.orneta.arkusnet.pl 24.02.08, 16:51
      ja teraz jestem taka luksusową kurą domową. Kilka Lat wczejniej
      kiedy kie pracowałam marzyłam o jakiejkolwiek pracy, nawet
      sprzątaczki aby tylko coś robić, zazdrościłam pracującym kobietom.
      Później znalazłam sobie bardzo dobrze płatną pracę, 6-8tyś netto
      miesięcznie i wszystko wydawałam na siebie, mąż dawała na dom i
      dziecko. Mimo wszystko po dwóch latach znienawidział to poranne
      wstawanie do roboty, zazdrościłam że kurki domowe śpią z mężusiami
      w ciepłych łóżeczkach, robią im poranna kawkę itp, odprowadzają
      dzieci do szkoły a ja robota i robota. W końcu rzuciła robotę i
      siedzę sobie luksusowo już trzeci miesiąc w domu!!! I jest bosko!!!
      Ale chwilami zazdroszczę tym rzniutko odpalającym samochó i jadącym
      do pracy czyli JAK NIE STANIESZ - DUPA W TYLE!!! I tyle.
    • kamilatko Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 25.02.08, 22:30
      ko ko ko nie luksus tylko głupota oczywiście jak dla mnie... Znam dużo osób ktore lubią gotować i siedzieć w domku. Brrrr! Załużmy rozwód, odcdzielny majatek (kurka może sie znudzic mężusiowi)i co koko jajeczko. Kobita nie ma emerytury i co? Jakies przytułku zasiłku caritasy czy pod mostem?
      • Gość: Janeczka Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 00:42
        Bo te kobiety są po prostu ubezwłasnowiolnione na swoje własne zyczenie :) Mają
        status dziecka a nie równoprawnego partnera.
    • kati1973 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 26.02.08, 11:17
      kwestia wyboru kobiety i tylko kobiety
      wystarczy tylko to zrozumiec...
    • Gość: 2b@marcinlagocki.c Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 15:45
      2b@marcinlagocki.com
    • czarny.kot997 Re: Bycie kurą domową to dzisiaj luksus 28.02.08, 14:28
      ja bardzo dziekuje za taki luksus- to nie dla mnie. po 2 tyg. wyladowalabym w psychiatryku. lubie swoja prace i swoja niezaleznosc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja