marki własne hipermarketów - kupujecie towary?

26.02.08, 15:37
Kupujecie towary pod markami własnymi hipermarketów? czy produky
spozywcze pod markami własnymi hipermarketu sa pełnowartościowe i
porównywalne jakościa z produktami markowymi?
Czy opłaca się oszczędzać w ten sposób?
    • niedo-wiarek Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary 26.02.08, 16:31
      Kupuję - ale zawsze najpierw sprawdzam producenta. Często są to całkiem znane firmy, a produkt sprzedawany pod czyjąś marką niczym nie różni się od "normalnego". Czasem bywa nawet lepszy - w supermarketach szybciej schodzi, więc rzadko zdarza się przeterminowany. Szczególnie lubię produkty z jednej sieci, ale nie chcę robić kryptoreklamy :)
    • takdlazartu Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary 26.02.08, 16:39
      Oczywiście, bo to są produkty znanych producentów ale bez drogiego
      logo. Firmy z marką chcą sprzedawać swoje produkty także w tańszym
      segmencie i czynią tak tylko zdejmując z produktów przeznaczonych na
      ten segment swoje logo.
    • beretelwi Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary 26.02.08, 16:51
      Najczęściej jest to kwestia rodzaju opakowania i braku logo producenta na
      opakowaniu. Kupuję w makro takie rzeczy.
      • Gość: ????? Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary IP: *.chello.pl 28.02.08, 00:32
        tylko, że makro jest pewnego rodzaju hurtownią, a nie
        hipermarkietem. O ile wiem, to oni "swoje" tańsze produkty mają pod
        logo ARO , a te są tańsze w każdym sklepie./to nie znaczy, że dobre/.
        Ale mają dużo markowych towarów, które wcale nie są takie tanie. No
        i w makro /jeśli już sobie załatwisz kartę wejścia/ to nie kupisz
        towaru detalicznie, tylko od razu w większych ilościach. Więc w domu
        robisz magazyn. Niech się robaki zalegną, ale było taniej. Można i
        tak.
    • Gość: bądź Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary IP: *.aster.pl 27.02.08, 11:33
      Z pewnością z jakością bywa różnie. Można trafić dobrze i żle.
      Ostatnio trafiłam bardzo źle. Kupiłam wyprodukowany gdzieś w
      Holandii pod marką Rossmann lakier do włosów. Miał mieć najwyższą
      moc (ultra strong 4). Tymczasem jest tak słaby, że ledwie trzyma.
      Nie ma żadnego porównania z lakierami Welli czy choćby Pantene.
      Natomiast wczoraj kupiłam wyprodukowany przez Bielendę dla
      Carrefoura peeling. Jest całkiem dobry. Z artykułami spożywczymi
      bywa podobnie. Czasami kupuję takie marketowe mleko. Nigdy natomiast
      nie kupuję marketowych serków, bo trafiałam wyłącznie źle.
    • aiczka Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary 27.02.08, 11:58
      Ja mam dwa ulubione rozdaje ciasteczek, które występują wyłącznie w wersji z
      logo marketu.
    • facet123 Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary 27.02.08, 13:56
      > spozywcze pod markami własnymi hipermarketu sa pełnowartościowe i
      > porównywalne jakościa z produktami markowymi?

      Nie są. Hipermarket negocjując umowę z producentem podaję cenę pod jaką chce
      sprzedawać dany produkt. Ta cena to jedyne kryterium jakie interesuje
      supermarket. Nie muszę chyba mówić, że jest to cena bardzo niska i nie możliwa
      do osiągnięcia przy jednoczesnym zachowaniu jakości. Supermarketu zupełnie nie
      interesuje w jaki sposób producent tą cenę osiągnie, to znaczy jak bardzo obniży
      jakość produktu, a trzeba pamiętać, że ta jakość i tak jest zwykle niska bo
      mówimy przecież o rynku masowym którym rządzą socjotechniki marketingowe, a nie
      faktyczne poznawanie produktów przez klientów.
      Jeżeli np. można w procesie produkcyjnym napoju zmniejszyć ilość zużywanych
      owoców o 10%, to jest to olbrzymi zysk dla producenta, a dzisiejszy klient w
      większości przypadków nie zauważy różnicy. Teraz taki producent jest dodatkowo
      kuszony ofertą supermarketu - zrób ten sam napój z naszą marką, ale musi
      kosztować mniej niż 1zł, a kupimy go of ciebie w tysiącach ton. I producent w
      ogóle eliminuje owoce z procesu produkcyjnego, zastępując je chemią i wszyscy są
      zadowoleni.

      • Gość: Brawo Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary IP: *.chello.pl 27.02.08, 16:27
        Brawo facet 123. Taka jest prawda. Nie dziwię się jednak, że ludzie
        to kupują - bo poprostu nie stać ich na wybrzydzanie. Dziwie się
        natomiast, że innym chcą wcisnąć ciemnotę. To jest tak jazda
        pociągiem. Jedzimy tym samym, szybkość ta sama, a jeden jedzie w
        biznes klasie, a drugi w II klasie. Nawet jesli ten w drugiej klasie
        siedzi to jak???., ale może powiedzieć, że to to samo, bo dojechał w
        tym czasie. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
        • facet123 Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary 27.02.08, 16:59
          > Jedzimy tym samym, szybkość ta sama, a jeden jedzie w
          > biznes klasie, a drugi w II klasie

          Wg mnie jest jeszcze gorzej. II klasa w porównaniu z biznes to jedynie lekka
          niewygoda, natomiast chemia w produktach spożywczych znacząco zwiększa
          prawdopodobieństwa zapadnięcia na różne choroby. Już od okresu dzieciństwa
          alergie, ADHD, podatność na przeziębienia itp. są wywoływane właśnie dlatego, że
          rodzicie często wolą kupować mocno przetworzone i sztucznie doprawiane produkty.

          Oczywiście, że jeżeli kogoś nie stać to będzie kupował więcej tanich produktów,
          ale nawet wtedy ma się wybór. Można np. ufać (chyba) temu co jest wymienione w
          składzie produktu. Po pierwsze prawo wymaga aby producent był tutaj szczery, po
          drugie - i tak większość ludzi tego nie czyta, więc producent nie musi obawiać
          się tej szczerości. Z pośród markowanych supermarketowo produktów mogą trafiać
          się i takie które nie są w ewidentny sposób "syntetyzowane".

          • niedo-wiarek Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary 27.02.08, 17:05
            Kiedyś myślałem podobnie, ale przekonałem się, że to nieprawda. Skoro nie ma różnicy, to po co przepłacać? :)
            • Gość: brawo Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary IP: *.chello.pl 27.02.08, 17:32
              ja nie wiem, czy ty wogóle coś jesz, bo smak byś w "dobrych" rzeczach
              rozróżnił. Nawet mój pies niektórych ich rzeczy w zęby nie weżmie.
              • niedo-wiarek Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary 27.02.08, 17:56
                Gość portalu: brawo napisał(a):

                > ja nie wiem, czy ty wogóle coś jesz, bo smak byś w "dobrych" rzeczach
                > rozróżnił. Nawet mój pies niektórych ich rzeczy w zęby nie weżmie.

                Jaki właściciel, taki pies (albo na odwrót).
                ;)
                • Gość: brawo Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary IP: *.chello.pl 28.02.08, 00:18
                  masz rację, jaki pan taki kram. Nie truję siebie i nie truję psa.
                  Poprostu mój pies potrafi odróżnić dobre jedzenie od złego . To po
                  co ma jadać byle co? Zostawia je dla "znawców" co wolą złotówkę
                  zaoszczędzić i zjeść byle co. My wolimy /najwyżej/ zjeść mniej ale
                  lepiej. Rzecz gustu, i dbania o zdrowie.
            • facet123 Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary 28.02.08, 11:20
              > Kiedyś myślałem podobnie, ale przekonałem się, że to nieprawda. Skoro
              > nie ma różnicy, to po co przepłacać? :)

              Ja też uważam, że "Skoro nie ma różnicy, to po co przepłacać".

              Przepłacanie gdy nie ma różnicy to zresztą inny sposób ulegania technikom
              socjotechnicznym. Dzisiejsza handel jest podzielony na dwie grupy - ci gorzej
              sytuowani, albo po prostu bardziej oszczędni, i tych przekonujemy ceną, oraz ci
              lepiej sytuowani albo bardziej rozrzutni i im wciskamy ten sam szajs, ale z
              lepszą etykietką, tak żeby czuli się jak paniska, że kupili sobie TV lepszej
              marki, mimo, że wszystkie produkuje się w tej samej chińskiej fabryce a potem
              tylko przykleja inne tabliczki z nazwą.

              Ja jednak pisałem, że często różnica jest - ta różnica nie zależy ściśle od
              ceny, czasem nawet nie czuć jej w smaku (dla prod. spożywczych), ale różnica we
              wpływie na nasze zdrowie jest chyba jeszcze ważniejsza niż sam smak.
              Dlatego nie polecam czytać etykietki ze składem. Obawiam się, że sieciowe
              produkty spożywcze zawsze będą miały więcej chemii i tłuszczów trans niż tylko
              nieco droższe produkowane pod marką producenta.
              • facet123 Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary 28.02.08, 11:27
                > Dlatego nie polecam czytać etykietki ze składem

                Oczywiście, miało być "Polecam".
      • zofijkamyjka Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary 27.02.08, 21:25
        facet123 napisał:
        > Supermarketu zupełnie nie
        > interesuje w jaki sposób producent tą cenę osiągnie, to znaczy jak
        bardzo obniż
        > y
        > jakość produktu, a trzeba pamiętać, że ta jakość i tak jest zwykle
        niska bo
        > mówimy przecież o rynku masowym którym rządzą socjotechniki
        marketingowe, a nie
        > faktyczne poznawanie produktów przez klientów.

        Jakość nie musi byc niższa i przewaznie nie jest. Producent po
        pierwsze jest już "do przodu" mogąc wstawiac swoje produkty do dużej
        sieci. po drugie jesli rezygnuje ze swojego logo to nie musi płacić
        ogromnych opłat np za samo wejscie do sieci, za dobre miejsce na
        półce, za ładne ułożenie produktów na półce, za promocje itd.
        Który producent ponadto zmianiałby linię produkcyjną dla jakiejś
        sieci żeby produkowac gorsze jakosciowo rzeczy?
        • facet123 Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary 28.02.08, 11:32
          > Który producent ponadto zmianiałby linię produkcyjną dla jakiejś
          > sieci żeby produkowac gorsze jakosciowo rzeczy?

          Przecież i tak musi ją nieco zmodyfikować, żeby pakować towar w inne opakowania.
          Zresztą zmiana może dotyczyć np. tego ile jakiej substancji ma dodawać
          automatyczny aplikator do mieszalnika. Taka zmiana polega na zmianie jednego
          ustawienia w komputerowym programie sterującym.

          Ja wiem, że tak się robi, może nie jest to reguła.
    • sibeliuss zajrzyj tu 27.02.08, 21:42
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28680
    • drinkit Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary 27.02.08, 23:02
      Tak, ale raczej takie rzeczy jak mydło/ płyn pod prysznic/ płyn do mycia
      naczyn, ew. woda mineralna. Jedzenie "bezfirmowe" ma, niestety, o wiele nizsza
      jakosc i jest to dla mnie bardzo wyczuwalne.
      • Gość: kati Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary IP: *.chello.pl 28.02.08, 00:12
        i nie tylko dla ciebie jest wyczuwalne, dla mnie tez. Ale jeżeli
        ktoś zawsze uzywał byle co, to różnicy nie wyczuje.
        A producent musi zmieniać linię produkcyjną, bo nie będzie dopłacał
        do interesu. Albo poprostu doda np. gorszej mąki.
    • migreniasta Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary 28.02.08, 00:35
      Proponuję porównać skład tradycyjnej puszki ze śledziami produktu
      markowego z produktem marki własnej hipermaketu.Wnioski
      porażające.Przy takiej samej masie netto proszę zwrócić uwagę na
      masę tzw odcieku.Jest on niewspółmiernie proporcjonalnie większy niż
      powinno wynikać to z przeliczenia ceny.W efekcie za mniej kupuje się
      jeszcze mniej.To draństwo bo aby sprzedać mniej śledzia zużywa się
      więcej stali opakowaniowej.Zysk sieci jest wyższy.Zysk producenta
      jak wiadomo opiera się o granicę opłacalności a stratę ponosi klient
      i środowisko.Podobnie jest z nowo wprowadzanymi na rynek
      napojami.Pojawiają się jako słodzone cukrem lub syropem
      fruktozowym.Na pewnym etapie życia produktu napój przechodzi dziwną
      metamorfozę w której cukier znika a na jego miejscu pojawia się jego
      zamiennik smakowy , który ( jeszcze nie potwierdzono jego działania
      karcerogennego ale znam wyniki badań jego wpływu na astmę-wybudza
      chorobę)jest syntetycznym fenolem.
      • niedo-wiarek Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary 28.02.08, 11:44
        Tak się składa, że śledzie pewnego znanego producenta pod marką supermarketu są dużo smaczniejsze niż w sklepach "normalnych". Pewnie wynika to stąd, że szybko schodzą, więc zawsze są świeże. W drogich delikatesach zdarzało mi się je natomiast kupować na granicy terminu ważności. Rozumiem, że drobni sklepikarze szczękają zębami, ale warto wreszcie powiedzieć, że gadki o szajsie w wielkich sieciach są bardzo często wyssane z palca.
        • Gość: jaija Re: marki własne hipermarketów - kupujecie towary IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.02.08, 14:35
          Kupuję - to, w czym rzeczywiście nie ma różnicy. Albo np. bardziej rozwodniony sok bananowy z Biedronki, bo taki hortexowski dla mnie jest za słodki ;) Na niektórych rzeczach rzeczywiście da się oszczędzić, choć, przyznam, że nie na wszystkim. Ale metodą prób i błędów można wypracować system udanych i niedrogich zakupów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja