ale jakie OC?! pyta zadziornie maciej zientarski.

28.02.08, 15:39


...
ech szkoda słów.


ciekawe co marketingowcy z PZU zrobią z tą reklamą?

bo ewidentnie wychodzi na to, że maciek zientarski nie bardzo do tej
reklamy pasuje w obecnych okolicznościach.

    • nelsonek Swoja droga ciekawe 28.02.08, 15:42
      w ktorej firmie ubezpieczony bylo to ferrari.
      • 8macek Re: Swoja droga ciekawe 28.02.08, 15:47
        no jak to w której?

        no proszę cię...
        • nelsonek Re: Swoja droga ciekawe 28.02.08, 15:51
          A skad ja moge wiedziec w ktorej?
          Ferrari podobno nie bylo wlasnoscia mlodego Zientarskiego...
          • 8macek Re: Swoja droga ciekawe 28.02.08, 16:07
            no to tym gorzej dla zientarskiego, że jako reklamujacy polisę OC w
            PZU kierował samochodem, który nie miał OC z PZU, nieprawdaż?

            moze ta ironia nie jest najbardziej na miejscu wobec znanych
            (tragicznych) faktów, ale z biznesowego i marketingowego punktu
            widzenia i interesów PZU, tak należałoby to rozpatrywać.

            a fakty są takie jakie są.
            niestety
            • 8macek Re: Swoja droga ciekawe 28.02.08, 16:33
              ale tak na poważnie to nie chodzi tu o to w jakiej firmie był
              ubezpieczony samochód.
              bardziej chodzi o to, ze kierowca reklamujący zalety polisy OC
              w "czołowej" firmie ubezpieczeniowej okazał się piratem drogowym.
              piratem drogowym powodującym smierć innych osób.
              a na to "czołowa" firma zajmujaca się ubezpieczeniami
              komunikacyjnymi przecież sobie pozwolić nie może.

              rozumiesz już trochę o co chodzi?


              no!


              moje dywagacje mają oczywiście sens tylko wtedy gdy prawdą okaże
              się, że maciej zientarski był kierowcą tego pojazdu a nie jego
              pasażerem (bo podobno są już plotki na temat tego, że był tylko
              pasażerem) i że faktycznie przekroczył kilkukrotnie dozwoloną
              prędkośc.



              • Gość: n Re: Swoja droga ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 16:39
                Bo pewnie chłopak myślał, że jest półbogiem i jemu nic się stać nie mogło. Szkoda tylko, że wariaci drogowi wychodzą żywi, giną pasażerwie lub osoby postronne.
              • nelsonek Re: Swoja droga ciekawe 28.02.08, 16:43
                Oczywiscie, ze rozumiem o co Ci chodzi.
                Pozwolilem sobie przy okazji tego watku (jak i sasiedniego - autorstwa Gelimera) zapytac o to kto zaplaci odszkodowanie za szkody spowodowane przez pirata. I moze dla dobra "czolowej firmy ubezpieczeniowej" byloby gdyby ten samochod byl ubezpieczony u konkurencji...
                • bad_debts Re: Swoja droga ciekawe 28.02.08, 17:29
                  Panowie o czym wy mówicie tam nie trzeba być piratem jadąc 70-
                  90km/h wozi cie jak diabli. tam już zgineło parę osób.
                  • 8macek Re: Swoja droga ciekawe 28.02.08, 18:35

                    może własnie dlatego jest ograniczenie do 50km/h?

                    mimo, że na podobnych odcinkach tego typu tras w warszawie (i nie
                    tylko) jest co najmniej 70km/h


                    tak, tak ja wiem, że winny jest zarząd dróg.
                    ba! myslę nawet, że można by oskarżyc koncern ferrari!
                    może własnie winne jest ferrari bo wyprodukowało taki badziew, który
                    zderzając się z betonowym słupem przy 200km/h rozbija się tak, ze
                    nic po nim nie zostaje!

                    no naprawdę SKANDAL!!!

                    • bad_debts Re: Swoja droga ciekawe 28.02.08, 18:51
                      Ograniczenie do 50km/h nie jest dlatego, tylko dlatego że barany
                      drobi nie mogą zrobić. I tłumaczenie takie to bzdura może wrócimy do
                      bryczek lub piechoty, bo nie możemy dogonić świata to będziemy
                      ekologiczni.
                      • 8macek Re: Swoja droga ciekawe 28.02.08, 19:13
                        ty! ale o co ci tak zasadniczo chodzi?

                        bo nie rozumiem.

                        bo z tego co piszesz to wynika, że barany nie potrafią drogi zrobić
                        i mimo, że nie potrafią bo są baranami i mimo, że ustawią znak
                        50km/h (bo inaczej nie potrafią, jak to barany) to ty na złość tym
                        baranom na tej "niezrobionej" drodze pojedziesz sobie 200km/h, tak?

                        byłeś już u psychiatry? jak nie to najwyższy czas.
                      • Gość: boy Re: Swoja droga ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 19:35
                        O! Kolejny mądry inaczej, który wie lepiej jak należy jeździć drogą
                        gdzie jest ograniczenie do 50. Powiem Ci jedno - gdybyś tylko ty z
                        tego powodu miał być poszkodowany jedź sobie nawet po kocich łbach
                        240. Ale, że możesz zabic niewinne osoby, to lepiej zanim wsiądziesz
                        do wozu poddaj sie leczeniu na głowę.
                        • 8macek Re: Swoja droga ciekawe 28.02.08, 19:49
                          bo wiesz, to jest takie proste przeliczenie:
                          jak jest ograniczenie do 40 to znaczy, że można jechać 80,
                          a jak jest ograniczenie do 50 to smiało setunią można pomykać.
                          no a jak juz się jedzie w ferrari to przecież poniżej 200 nawet nie
                          wypada...
      • Gość: do91 Re: Swoja droga ciekawe IP: *.gprs.plus.pl 07.07.08, 14:14
        Moim zdaniem ta reklama nijak ma sie do tych wydarzen to byl nieszczesliwy wypadek ktory mogl przydarzyc sie kazdemu z nas niekoniecznie w ferrari.Nie liczy sie tez to ze jest znany jest takim samym czlowiekiem jak kazdy z nas.Kare za to co zrobil bedzie ponosil cale zycie poprzez poczucie winy i sumienie a taka kara jest bardziej dotkliwa niz jakikolwiek wyrok sadu.
        • 33qq Re: Swoja droga ciekawe 07.07.08, 14:39
          Ja nigdy nie jeździłem po ulicach miasta z prędkością 200km/h a co do poczucia
          winy to ma albo go nie ma, tego się nie dowiemy, a kara więzienia jest rzeczywista.
    • 8macek Re: ale jakie OC?! pyta zadziornie maciej zientar 28.02.08, 19:44
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4974297.html
      no i wszystko jasne.
      i po reklamie.
      • bad_debts Re: ale jakie OC?! pyta zadziornie maciej zientar 29.02.08, 08:54
        Ciekaw dlaczego traktujecie mnie jak pirat drogowego, jeżdżę w miarę
        zgodnie z przepisami (ograniczenie do 50km/h na drodze gdzie są
        przynajmniej dwa pasy to bzdura) . Czasem lubię przycisnąć (mam
        czym) nie są to prędkości rajdowe (ale kto nie lubi?). Czepiliście
        się gościa jakby co najmniej wpadł do sejmy i powystrzelał połowę
        obsady on na pewno poniesie konsekwencje a to że brał udział w
        reklamie ubezpieczeniowej raczej dowodzi, że ubezpieczenie nie
        chroni.
        • Gość: zappa Re: ale jakie OC?! pyta zadziornie maciej zientar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 09:17
          No właśnie i przeciwko takim "kierofcom" jak ty radary powinny mieć zamiast
          kamer karabiny maszynowe. Zagrożenia należy eliminować.
        • nelsonek Re: ale jakie OC?! pyta zadziornie maciej zientar 29.02.08, 09:20
          Mlody Zientarski nie dosc, ze przekroczyl dozwolona predkosc to
          przekroczyl jeszcze granice zdrowego rozsadku. I tego sie czepiamy...
          • Gość: paskudek1 Re: ale jakie OC?! pyta zadziornie maciej zientar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 10:59
            racja, a ju "najpikniejsze" były wczorajsze dywagacje w mediach o
            tym, jak to wredny zarząd dróg nie naprawlił nawierzchni i jak to
            grab na drodze był przyczyną tylu śmiertelnych wypadków. A konkluzja
            jest jedna, niestety - przyczyną śmiertelnych wypadków jest
            NADMIERNA prędkość. W dodatku w tym wypadku zginął jeden, pododno
            dobry kierowca, a drugi dobry kierowca walczy o życie. Jako taki
            dobry kierowca, testujący samochody, przejeżdżający setki kilometrów
            powinien znać warszawskie drogi. Policja miłosiernie nie podała
            prędkości, mówiąc tylko o "nadmiernej". Niestety wina leży po
            stronie Zientarskiego, jeżeli to o kierował.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja