oraniaa
01.03.08, 23:04
Zastanawia mnie jak w dzisiejszych czasach spostrzegana jest tzw. kura domowa,
kobieta która nie robi kariery zawodowej, nie pracuje. Wychowuje dzieci nie
koniecznie pięcioro np.jedno lub dwoje.Czy to ze jest na utrzymaniu męża
(wystarcza jej te minimum)to dobrze czy traktuje się ją jako pasożyta.Bo z
takim stwierdzeniem ostatnio się spotkałam.