Możesz uratować Ziemię :)

06.03.08, 17:58
Klimat się za szybko zmienia zmienia? Lody za szybko topnieją?
Możesz zmienić swoje życie, możesz uratować Ziemię!.
Zostań wege, bądź eko :)
img84.imageshack.us/img84/1422/nasaada4backpolishdq2.jpg
img337.imageshack.us/img337/3751/nasaada4frontpolishdg6.jpg
    • lek.lek Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 09:13
      Zadedykuj drzewko :)
      www.aeris.eko.org.pl/?dz=3&poddz=6&lang=pl
    • camel_3d chyba zwariowalas.... 07.03.08, 09:17
      powinnismy jak najszybciej przyczynic sie do zniszczenia ludzkosci..wtedy
      dopiero ziemia odzyska dawna urode i piekno.
      poza tym naziemi juz byly okresy naglego zlodowacenia i naglego ocieplenia klimatu.


      ja lubie mieso i na pewno nie bede przerzucal sie na warzywa...
    • tom-77 Wegetarianizm to dyskryminacja roślin. 07.03.08, 10:26
      A ja jestem za równouprawnieniem organizmów żywych.
      • Gość: ferment Re: Wegetarianizm to dyskryminacja roślin. IP: *.chello.pl 07.03.08, 14:46
        >
        > A ja jestem za równouprawnieniem organizmów żywych.<

        Nie są równouprawnione? No, może nierówno, ale: robak mnie gryzie, komar, osa
        itp. A spróbuj zbliżyć się do niedźwiedzia albo lwa
        • hypatia69 Re: Wegetarianizm to dyskryminacja roślin. 08.03.08, 12:44
          "robak mnie gryzie"
          To koniecznie idź z tym do lekarza. To już nieważne, czy to
          tasiemiec czy lew. Tak czy owak zagrożenia zdrowia i życia i się
          pozbądź czym prędzej...
          ;)
          • Gość: ferment Re: Wegetarianizm to dyskryminacja roślin. IP: *.chello.pl 08.03.08, 16:51
            >hypatia69 napisała:

            > "robak mnie gryzie"
            > To koniecznie idź z tym do lekarza. To już nieważne, czy to
            > tasiemiec czy lew. Tak czy owak zagrożenia zdrowia i życia i się
            > pozbądź czym prędzej...
            > ;)<

            Wolę coś wypić. Ale dzięki za radę:)
    • lilith.b Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 11:50
      Na drugim plakacie jest napisane: by uratować ziemię należ się między innymi
      modlić. Tak to na pewno pomoże, w ogóle usiądźmy wszyscy i módlmy się o pokój na
      ziemi, o dobry klimat, o to by kłusownicy nie wybili wszystkich tygrysów
      bengalskich, by w Polsce był dobrzy rząd i nastała brytyjska (czy jakaś inna)
      rzeczywistość, by wszyscy lepiej zarabiali, by w USA wybory wygrał dobry i
      jedyny słuszny kandydat na prezydenta (nie wymieniam imienia, byśmy nie odeszli
      od meritum wątku) itp itd

      Przepraszam, może przegięłam ale tego typu rady i rozwiązania przyprawiają mnie
      o dreszcze, brrr.
    • hypatia69 Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 12:10
      Od mojego niejedzenia mięsa lody przestaną topnieć? Chyba coś Ci się
      porypało...
      • seth.destructor Ten typ tak ma. 07.03.08, 15:30
        Większość uważa, że jak nie zje kiełbasy, to ta świnka ożyje.
    • mjot1 Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 13:35
      Hm... To chyba jakaś akcja organizacji harcerskiej jedynie słusznej
      oczywiście...
      Po rozesłaniu w przestrzeni wirtualnej „iluś tam” tego
      typu „mądrości” zdobywa się sprawność „ekologa” czy
      innego „miłośnika natury” i uzyskuje kolejną przecudnej urody
      naszywkę.
      Powodzenia dzielne gimnazjalistki!
      Wszak jest to jedyny sposób uratowania tego łez padołu.
      Bez ukłonów M.J.
    • yoma Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 14:29
      Ale to prawda, że lody za szybko topnieją. Nie mówcie, żeście sobie nigdy nie
      uświnili palców lodami...
      • Gość: ferment Re: Możesz uratować Ziemię :) IP: *.chello.pl 07.03.08, 14:36
        Topnieją na ubranie. Najlepiej czekoladowe na białą koszulę
        • leftt Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 14:47
          Ale muszę przyznać, że "Zostań wege, bądź eko" to piękne hasło,
          perełka polszczyzny po prostu. Na bazie tego hasła można stworzyć
          inne, zachęcające do czegokolwiek. Telefony komórkowe z
          aparatem: "Bądź online,rób foto". Wyroby mleczarskie: "Bądź fit,
          jedz homo".(serki homogenizowane, gdyby ktoś kojarzył inaczej).
          Prezerwatywy: "Bądź sexy, no baby". Piwo: "Bądź cool, pij ful". I
          tak dalej , i tym podobne. Ziemi się tym wprawdzie nie uratuje, ale
          przynajmniej pobawić się można.
          • hypatia69 :DDD n/t 07.03.08, 14:52

      • hypatia69 Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 14:38
        No ba! A latem to już w ogóle.
      • seth.destructor Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 15:33
        To jest wszystko wina ryb, które chcą zagarnąć dla siebie nowe
        tereny życiowe!
        • hypatia69 Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 15:37
          Te lody na koszuli też?
          Bo ja to słyszałam, że dolegliwości jelitowe słoni zrobiły dziurę
          ozonową... Czy coś...
          • yoma Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 17:43
            Nie, to wyrąb lasów pod niepohamowany wypas bydła :)
            • hypatia69 Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 22:53
              Znaczy dziurka w ozonku przez stare dygresyjne krowy? Sie chyba
              trawożerni zmartwią...
              • yoma Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 23:56
                Od trawożerności się robi metan... tylną dziurką.
                • hypatia69 Re: Możesz uratować Ziemię :) 08.03.08, 12:40
                  No i że właśnie podobnież ten metan w ten ozon wnika robiąc dziurkę
                  bliźniaczą tylko większą... I stąd potem te różne Emmy fruwają czy
                  jakoś...
                  Tak?
                  • yoma Re: Możesz uratować Ziemię :) 08.03.08, 18:38
                    Tak mówią :)
        • no_login Re: Możesz uratować Ziemię :) 08.03.08, 12:27
          A co masz przeciwko rybom?
          Zwłaszcza śledziom pod setkę?
          • hypatia69 Re: Możesz uratować Ziemię :) 08.03.08, 12:42
            ALe wyłącznie marynowane te śledzie mogą być. Takie we wiaderkach na
            kila sprzedawane. Bo te wszelkie insze to dla mnie jest trucizna
            straszna...
            I raczej absoluta kalać tym nie należy... O wiśniówce nie wspomnę...
            • no_login Re: Możesz uratować Ziemię :) 08.03.08, 12:48
              > O wiśniówce nie wspomnę...
              Nie wspominaj, źle mi się kojarzy...
            • Gość: ferment Re: Możesz uratować Ziemię :) IP: *.chello.pl 08.03.08, 16:55
              >hypatia69 napisała:

              > ALe wyłącznie marynowane te śledzie mogą być. Takie we wiaderkach na
              > kila sprzedawane. Bo te wszelkie insze to dla mnie jest trucizna
              > straszna...<

              Śledź tylko z beczki
              • hypatia69 Re: Możesz uratować Ziemię :) 08.03.08, 17:09
                "Śledź tylko z beczki"
                Taki otrzepany o obuwie? Eeee... Nie, opcjonuję za swoją wersją
                śledzia.
                • Gość: ferment Re: Możesz uratować Ziemię :) IP: *.chello.pl 08.03.08, 17:25
                  >hypatia69 napisała:

                  > "Śledź tylko z beczki"
                  > Taki otrzepany o obuwie? Eeee... Nie, opcjonuję za swoją wersją
                  > śledzia.<

                  Nie otrzepany, a wymoczony. Potem cebulka i olej. Ale o gustach...Smacznego:)
    • kropka Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 16:15
      i jak z Wami wyrzucać spam?
      :)))))))))))))
      • yoma Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 17:42
        No widzisz, Szanowna Pani Admin, jaki fajny wątek się zrobił :)
    • beretelwi Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 16:32
      upierdliwym reklamującym nie wiadomo co trollom mówię stanowcze NIE!!!
    • lek.lek Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 20:13
      Go Veg!
      wegetarianizm.net/badzwege.html
      • yoma Re: Możesz uratować Ziemię :) 07.03.08, 22:44
        W tym linku jest napisane "bad z wege". Ja też uważam, że bad :)
        • Gość: Gosc987 Re: Możesz uratować Ziemię :) IP: *.pools.arcor-ip.net 08.03.08, 00:11
          E, tam, kule ziemska? Za mało nas, przez to Unia musi dbać o przyrost naturalny
          w Polsce gdyż nie rusza się nic do przodu?
          Czyżby nie spełniło becikowe oczekiwanego gwałtownego przyrostu?
          www.ftd.de/politik/europa/:T%FCrkei%20Retter%20Osteuropas/265593.html
        • hypatia69 Re: Możesz uratować Ziemię :) 08.03.08, 12:52
          A mi się to podoba:
          "Wegetarianizm - dla ludzi, dla zwierząt"
          Już widzę te dobermany tuczone kotlecikami sojowymi, te tygrysy
          nawracane na płatki kukurydziane... Jak one sie bedzą cieszyć! Jak
          im sierść lśnić sie będzie od tych pożartych z apetytem roślinek!
          Jakie wielkie i silne nam wyrosną - no ozdoba ziemi. A poem nam sie
          odwdzieczą budując pomnik wegetarianina wojującego, który zamiast
          broni palnej dzierży monsrualną marchew...
          I to:
          "Czy wiesz że...
          w ciągu życia człowiek zjada 5 krów, 20 świń, 29 owiec, 760
          kurczaków, 46 indyków, 18 kaczek, 7 królików i około 1000 ryb".
          Ciekawią mnie podstawy tych wyliczeń. Zwłaszcza w zakresie obłędnie
          niskiej liczby zeżartych przeze mnie na przykład królików. Nie
          uwzględniono również dziczyzny, perliczek, bażantów, kóz oraz
          przypadkiem połkniętych brutalnie owadów. Owad przecież też zwierzę.
          • no_login Re: Możesz uratować Ziemię :) 08.03.08, 15:49
            A dlaczego nie policzono homarów,
            krewetek, ostryg, ośmiornic, żab,
            ślimaków, ...?
            • hypatia69 Re: Możesz uratować Ziemię :) 08.03.08, 16:01
              A no właśnie...
Pełna wersja