Kwestia przywrocenia sredniowiecza

07.03.08, 18:57
Co o tym myslicie?
Jestem za.
Nie bylo by wtedy samolotow , amfetaminy , komputerow , forum
gazeta.pl , uzytkownika DCIO...
    • rubik99 Re: Kwestia przywrocenia sredniowiecza 07.03.08, 21:56
      Myślę że dcio by był. Zwłaszcza
      • sentotento Re: Kwestia przywrocenia sredniowiecza 07.03.08, 23:16
        rubik99 napisał:

        > Myślę że dcio by był. Zwłaszcza



        Ale juz nie taki hardy
    • paco_lopez Re: Kwestia przywrocenia sredniowiecza 07.03.08, 23:03
      tego wszystkiego nie było jeszcze w wieku XVIII na przykład, a w
      takim właśnie średniowieczu siedziałeś sobie w chałupie drewnianej i
      przyjechał jakiś w blachach i spalił ci tą chałupę i babę zgwałcił a
      ty nawet nie wiedziałeś dlaczego.
      • sentotento Re: Kwestia przywrocenia sredniowiecza 07.03.08, 23:17
        paco_lopez napisał:

        > tego wszystkiego nie było jeszcze w wieku XVIII na przykład, a w
        > takim właśnie średniowieczu siedziałeś sobie w chałupie drewnianej
        i
        > przyjechał jakiś w blachach i spalił ci tą chałupę i babę zgwałcił
        a
        > ty nawet nie wiedziałeś dlaczego.


        Mogles miec tez wiecej szczesci i byc tym w blachach
        • paco_lopez Re: Kwestia przywrocenia sredniowiecza 07.03.08, 23:35
          jakbyś był tym w blachach, to miałbyś całe zycie wojnę. bardzo
          często ci w blachach zwalczali się na miecze ze swoimi braćmi,
          zarzynali swoje matki albo innych tam członków rodziny i wszystkow
          imie boga. teraz każdy kmiot może mieć uzywaną toyotę, moze
          imprezować a jak mocny w gębie to i pobzyka dowoli. są pozytywy.
          kmiot teraz własciwie to lepiej ma niż możnogębca - nie mówiąc o
          moznogębcy w blachach w średniowieczu. youtube nie można było sobie
          zapuścić, w wannie poleżeć, aksamitnym papierem tyłka podetrzeć,
          gumki na członka założyć. jest sporo pozytywów.
          • sentotento Re: Kwestia przywrocenia sredniowiecza 07.03.08, 23:56
            paco_lopez napisał:

            > jakbyś był tym w blachach, to miałbyś całe zycie wojnę. bardzo
            > często ci w blachach zwalczali się na miecze ze swoimi braćmi,
            > zarzynali swoje matki albo innych tam członków rodziny i wszystkow
            > imie boga.

            A moze to i lepsze niz siedziec tak za biurkiem do usranej smierci


            > teraz każdy kmiot może mieć uzywaną toyotę, moze
            > imprezować a jak mocny w gębie to i pobzyka dowoli. są pozytywy.
            > kmiot teraz własciwie to lepiej ma niż możnogębca - nie mówiąc o
            > moznogębcy w blachach w średniowieczu. youtube nie można było
            sobie
            > zapuścić, w wannie poleżeć, aksamitnym papierem tyłka podetrzeć,
            > gumki na członka założyć. jest sporo pozytywów.

            Tylko chodzi o to zeby te plusy ujemne nie przeslonily minusow
            dodatnich
            • Gość: DSD Re: Kwestia przywrocenia sredniowiecza IP: 144.92.199.* 08.03.08, 00:05
              > A moze to i lepsze niz siedziec tak za biurkiem do usranej smierci

              Alez obecnie tez masz 1001 sposobow na mocne zycie - mozesz zglosic
              sie na misje do Iraku albo Afganistanu, mozesz zostac zolnierzem
              mafii albo policjantem, mozesz trenowac sztuki walki albo wyklocac
              sie z trollami w necie... Nikt Cie nie zmusza do siedzenia za
              biurkiem. A w Sredniowieczu 99% spoleczentswa mialo do wyboru albo
              lazenie za plugiem albo zostanie najemnym knechtem w jakiejs
              kompanii.
              • sentotento Re: Kwestia przywrocenia sredniowiecza 08.03.08, 00:21
                Gość portalu: DSD napisał(a):


                > A w Sredniowieczu 99% spoleczentswa mialo do wyboru albo
                > lazenie za plugiem albo zostanie najemnym knechtem w jakiejs
                > kompanii.

                Ja mam obecnie dokladnie taki sam dylemat. W sredniowieczu odpowiedz
                byla by prost(sz)a.
                • Gość: DSD Re: Kwestia przywrocenia sredniowiecza IP: 144.92.199.* 08.03.08, 04:12
                  > Ja mam obecnie dokladnie taki sam dylemat.

                  Wybierz plug. Na rolnictwie ekolgicznym mozna niezle zarobic.
    • obywatel_szarak Re: Kwestia przywrocenia sredniowiecza 07.03.08, 23:06
      W Polsce to ciągła szarpanina, krok do przodu 2-3 do tyłu, jesteśmy zawieszeni
      pomiędzy nawiązywaniem do średniowieczem a chęcią bycia nowoczesnym. Chcemy a
      nie możemy...
      Jeżdziłbyś na koniu, pisał listy, szukał szlachcianki w sąsiednich gminach,
      chodził na bale, w mig byś zapomniał o internecie.
      • Gość: mark Ałtorytety średniowiecza na dzisiaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 23:34
        "...Księdzem się jest na całe życie..."
        gazetaolsztynska.wm.pl/Ksiadz-skazany-za-molestowanie-seksualne-chlopcow,38143
    • piwi77 Nie ma powrotu, ludzie umieją czytać i pisać 07.03.08, 23:37

      • sentotento Re: Nie ma powrotu, ludzie umieją czytać i pisać 07.03.08, 23:44
        piwi77 napisał:

        Czy to jakas zasada tutaj , ze nalezy zmieniac tytuly nie swoich
        watkow?
        • paco_lopez Re: Nie ma powrotu, ludzie umieją czytać i pisać 07.03.08, 23:57
          nie bój. twój wątek nazywa się tak jak go nazwałeś, a niektórzy po
          prostu tytułuja swoje wpisy.
          • sentotento Re: Nie ma powrotu, ludzie umieją czytać i pisać 08.03.08, 00:00
            paco_lopez napisał:

            > nie bój. twój wątek nazywa się tak jak go nazwałeś, a niektórzy po
            > prostu tytułuja swoje wpisy.

            Ok zle sie wyrazilem , chodzilo mi o temat. Na usenecie to jest
            zabronione.
            • majowa36 Re:coś nas różni poza internetem? 08.03.08, 00:33
              Czy poza nazwą epoki, ustrojem i tym, że nasze społeczeństwo posiada
              internet coś nas różni od ludzi żyjących w średniowieczu, bo ci
              przynajmniej wiedzieli, gdzie jest ich miejsce w hierachii i co do
              tego nie mieli wątpliwości, zaś dziś domniemywam, iż niektórzy mają
              co do tego wielkie złudzenia .... jestem za....
              • sentotento Re:coś nas różni poza internetem? 08.03.08, 00:44
                majowa36 napisała:

                > Czy poza nazwą epoki, ustrojem i tym, że nasze społeczeństwo
                posiada
                > internet coś nas różni od ludzi żyjących w średniowieczu, bo ci
                > przynajmniej wiedzieli, gdzie jest ich miejsce w hierachii i co do
                > tego nie mieli wątpliwości, zaś dziś domniemywam, iż niektórzy
                mają
                > co do tego wielkie złudzenia .... jestem za....


                Tylko najgorsze jest to , ze nawet jesli cofnac ten parszywy ludzki
                PGR o te pare wiekow to za chwile (pare wiekow) bedzie to samo, YOYO
                • Gość: mark Re:coś nas różni poza internetem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 01:04
                  Jeżeli mówisz już o ludzkim parszywym PGR, to słusznym by było sięgnąć do losów
                  ks. Piotra Ściegiennego skazanego przez hierarchię kościelną za
                  sprzeniewierzenie się boskiemu porządkowi. Na dzień dzisiejszy np. Michalik
                  bardziej broni pedałów kościelnych, niż wtedy czynił to Kościół w imię
                  sprawiedliwości "bożej". Na prawdę dziwię się, że jeszcze u kogoś może pojawiać
                  się nastalgia do tych czasów.

                  A skoro już jesteśmy przy ludziach z PGR, to nie wiesz czasem, co stało się z
                  ludźmi w byłych PGR-ach przekazanych kościołowi???

                  Czy status tych ludzi był inny wobec boga od statusu biskupa przejmującego te
                  włości z włościanami w sposób raczej daleki od tego, co się zwie cywilizacją???
            • Gość: mark Re: Nie ma powrotu, ludzie umieją czytać i pisać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 00:52
              Nie rozróżniasz zasad klanowych od dyskusji i wolnej amerykanki, której na
              łamach GW także nie brakuje nie wyłączając moderatorów. FS jest jednym z
              bardziej otwartych liberalnych forum GW. Wyjdź z taką tematyką na FK, to Giwi
              ukatrupi Ciebie, zanim zdążysz się zorientować.

              Zmiana niby tematu w tym wątku odnosi się tutaj raczej do kwintesencji myśli
              zawartej w wysyłanym poście najczęściej mieszczącym się w granicach tematu
              poruszanego w wątku.

              A co do przywracania średniowiecza, przychylam sie do stanowiska piwi77. Mimo
              wprowadzania funkcjonariuszy kościelnych do wszelkich możliwych organów i służb
              państwowych łącznie z oświatą, cofnąć się umiejętności czytania już nie da, a
              wszelkie próby przezwyciężania najzwyklejszej logiki katafalgicznym krzykiem czy
              melioratywicznym straszeniem coraz częściej okazują się poszukiwaniem swego
              miejsca funkcjonowania między folklorem a kabaretem.

              Wystarczy wspomnieć wystąpienia Glempa czy Pieronka - nota bene którego kiedyś
              ceniłem i nigdy nie spodziewałem się, że...

              Przykładów w tej materii można znaleźć znacznie więcej, ale nie o to przecież
              chodziło Ci w tym wątku.

              Słowa "Miej serce i patrzaj w serce" nie powinny być Ci obce i coś z nich wynika
              nie tylko dla poezji.
              Rzuciłeś temat wątku, masz odpowiedzi i dyskusję mieszczącą się w tym temacie.
              • minniemouse Re: Nie ma powrotu, ludzie umieją czytać i pisać 08.03.08, 03:12
                mark: """" Mimo
                wprowadzania funkcjonariuszy kościelnych do wszelkich możliwych
                organów i służb
                państwowych łącznie z oświatą,"""

                no wlasnie. kichnac nie mozna bez cenzury KK (klan). nie da sie
                cofnac umiejetnosci czytania? he, to wy nie znacie KKklanu. nie
                trzeba stawac sie analfabeta- wystarczy mechanicznie pisac i czytac
                co KK dyktuje.

                Minnie
                • Gość: mark Re: Nie ma powrotu, ludzie umieją czytać i pisać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 11:03
                  Do czasu rewolucji francuskiej też na nich nie było siły.
    • niedo-wiarek Kwestia przywrocenia epoki kamienia łupanego 08.03.08, 10:05
      Co o tym myslicie?
      Jestem za.
      Nie bylo by wtedy samolotow , amfetaminy , komputerow , forum
      gazeta.pl , uzytkownika DCIO
Pełna wersja