mlody-inwestor Ty moze robisz bydlo ale nie ja. 11.03.08, 02:23 "Dlaczego robimy tyle bydła w samolotach?" Może Pan robi bydło w samolotach, ale nie ja. Odpowiedz Link Zgłoś
witold.us jak zwykle wazne tematy na forum sa 11.03.08, 05:35 sa natychmast przerywane na rzecz rzucania w siebie "miesem" Prawda jest jedna zanik warosci ktorymi sie ludzie posluguja w zyciu w obecnej polsce prowadzi do takich zachowan w samolocie, ale gorsze jest to w jaki sposob ludzie to ocenaija np na tym forum. Widze co sie dzieje w internecie juz ponad 12 lat. Beziminnosc anonomowosc doprowadza bardzo czesto do pakazania prawdziego oblicza ludzi-chamow www.rzeczy-do-przemyslenia-jeszcze-raz.info/ Witold Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Dlaczego robimy tyle bydła w samolotach? IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.08, 07:51 Polataj liniami z innymi nacjami, tam gdzie nie ujrzysz Polaka to szybko zmienisz zdanie. Nie ma nigdzie świętych... Odpowiedz Link Zgłoś
switonemsi Polacy to potomkowie chłopów 11.03.08, 09:02 Wywodzimy się od rolników, od ludzi uprawiających rolę. Niby cywilizujemy się, ale zawsze będziemy odstawać. Tak jak Rosjanie i inne ludy słowiańskie. Genów i pochodzenia nie oszukasz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajzer Re: Polacy to potomkowie chłopów IP: *.res.east.verizon.net 11.03.08, 10:08 O sobie mowisz? Tak tak, inne narody pochodza od krolow (a nawet kroli) a jeszcze inne od urzednikow, rybakow i gornikow. Tylko Slowianie maja uprawe roli w genach. Niemiec i Holender to nawet nie wiedza co to kartofel. Ich kulturalni przodkowie liczydla i cyklon dla slowianskich chlopow produkowali. Czyy z Czechami i Slowencami tez duzo latales, ze masz tak rozlegla wiedze lotniczo-genetyczna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podwieczorek Re: Dlaczego robimy tyle bydła w samolotach? IP: 80.50.233.* 11.03.08, 10:16 Wpadnijcie na jakiś prom do Szwecji. Poznacie szweda i szwedki od strony "nawalania się" alkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Dlaczego robimy tyle bydła w samolotach? IP: *.nokia.com 11.03.08, 10:52 Heh, to samo na tak zwanych f..kboats, przepraszam, LOVEBOATS, z Helsinek do Sztokholmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bahmat Re: Dlaczego robimy tyle bydła w samolotach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 11:22 bo w większości to bydło i motłoch i tak się kojarzą Polaczki z wódką, hazardem i narkotykami i niestety ze złodziejstwem, po raz pierwszy jak stanąłem na australijskim lotnisku w Perth to od razu, jak celnicy rozpoznali we mnie Polaka, to skojarzyli mnie z wódką i z uśmiechem powtarzali Polska i wódka polska, a moi znajomi i rodzina wolała w publicznych miejscach w Australinie nie mówić za głośno w języku polskim, bo tubylcy mają złe skojarzenia i mnie też uczulali, zebym za głośno nie mówił po polsku.Tak że to nie tylko w samolotach "głośno o Polakach". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ondrasz Re: Dlaczego robimy tyle bydła w samolotach? IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.03.08, 12:44 Niektórzy z Was mają typowo urzędnicze podejście. Będą łapać sie pojedynczych słów zamiast sensu, miesiącami analizować definicje asfaltu, drogi, kompletnie gubiąc ogólnie wiadomy sens, że chodzi o remont zniszczonej nawierzchni. Odpowiedz Link Zgłoś
zoonoza Re: Dlaczego robimy tyle bydła w samolotach? 11.03.08, 15:25 No właśnie...Dlaczego to robicie? Dlaczego żydzi zachowuja się jak bydło w samolotach? A oto relacje osób mających kontakt z młodym bydłem z Izraela przyjeżdżającym na marsze żywych do Kl Auschwitz: Samolot po wylądowaniu w Polsce młodzieży izraelskiej wygląda jak pole bitwy – przyznaje pracownik LOT proszący o anonimowość. – Najgorszy jest jednak stosunek tych dzieciaków do polskiej obsługi. Niedawno jedna ze stewardes dostała od młodego Izraelczyka w twarz. Tylko dlatego, że zbyt długo czekał na coca-colę. Polaków młodzi Izraelczycy widują jeszcze tam, gdzie nocują – w polskich hotelach. O ile polskie hotele chcą ich jeszcze przyjmować. Spora część krakowskich zdecydowanie już nie chce. – Raz na zawsze zrezygnowaliśmy z przyjmowania młodzieży izraelskiej – przyznaje Agnieszka Tomczyk, asystentka szefa sieci hoteli System w Krakowie. – Nie stać nas już było na wyrównywanie strat po jej wizytach. Te straty to zdemolowane pokoje, połamane krzesła i stoły, ludzkie odchody w umywalkach lub koszach na śmieci albo jak w Astorii, innym krakowskim hotelu, wypalony dywan. Astoria także wycofuje się z grup izraelskich. Między innymi dlatego, że ochroniarze żydowskiej młodzieży wypraszali z hotelu gości, którzy po prostu im się nie podobali. Profesor Moshe Zimmermann, szef Instytutu Historii Niemiec na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie powiedział: Izraelczycy zasadniczo uważają, że Polacy nie są dla nich równymi partnerami. I nie chodzi o to, że nie potrafią ich dzieciom zapewnić bezpieczeństwa. – Nie są równymi partnerami do jakiejkolwiek dyskusji. Dotyczy to także wspólnej i dzisiejszej historii oraz polityki. Efekt jest taki, że młodzież izraelska widzi w Polakach ludzi drugiej kategorii, postrzega ich jako potencjalnych wrogów – wyjaśnia bez ogródek. O tym, że profesor ma sporo racji, świadczyć może instrukcja postępowania z tubylcami rozdawana jeszcze kilka lat temu młodym Izraelczykom udającym się do Polski. Znalazł się w niej zapis: "Wszędzie będziemy otoczeni przez Polaków. Będziemy nienawidzić ich z powodu udziału w zbrodniach". Zdarza się, że gdzieś między wizytą w Treblince a Majdankiem młodzi Izraelczycy spędzają czas na zamówionym przez hotelowy telefon striptizie. Zdarza się, że obsługa hotelowa musi zbierać ludzkie odchody z łóżek i umywalek. Zdarza się, że musi oddawać pieniądze za nocleg innym turystom, którzy nie mogą spać, bo Izraelczycy postanowili zagrać w hotelowym holu w piłkę nożną. O drugiej w nocy. Cytaty z „PRZEKROJU” nr 19/2007: "Młodzi Izraelczycy rozrabiają w Polsce" Autorka Anna Szulc I tak wygląda to żydowskie bydło. Więc lepiej piszcie w GW o swoim żydowskim bydle a nie o polskim. My tych nastolatnich zasrańców z Izraela nie chcemy już więcej w Polsce oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Dlaczego robimy tyle bydła w samolotach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 17:03 Jakiś czas temu leciałam z Niemiec do Meksyku i muszę powiedzieć, że takiego bydła nigdy wcześniej jeszcze nie widziałam (latam samolaotami kilka razy w roku)!!! Na pokładzie (Lufthansa)oprócz mnie i męża byli tylko i wyłącznie sami Niemcy. Zachowywali się tragicznie: głośne rozmowy(nawet w nocy), wrzaski, i rzucanie śmieci, pampersów, zwiniętych gazet na podłogę to normalka. W dodatku w samolocie była strefa dla palaczy. W drodze powrotnej Ci którzy palą pozajmowali miesca dla nie palących, a później przychodzili nam palic nad głowami!!! A jak już wysiadaliśmy to w samolocie zostawili taki śmietnik, że trudno było przejść (oprócz śmieci leżały również koce i poduszki)! To była bez wątpienia najgorsza podróż naszego życia!!! Wróciliśmy bardziej zmęczeni niż wyjeżdżaliśmy! Odpowiedz Link Zgłoś
anisia25 Re: Dlaczego robimy tyle bydła w samolotach? 11.03.08, 19:29 Polacy stosunkowo dopiero niedawno zaczeli latac i jak juz leca to wydaje im sie ze niewiadomo kim sa! Poznam Polakow nawet na drugim koncu swiata i to zanim jeszcze sie odezwa! Kiedys lecialam w samolocie Oahu-San Francisco, jakies 4 rzedy za mna mloda polska para, on co drugie slowo to kuxxa, chxj itp i zachowywal sie jakby byl niewiadomo kim (normalnie meska Doda he he) i slysze taki oto dialog: ona: nie mamy juz kasy zeby sie gdzies zatrzymac i przespac on: jak bedzie trzeba to komus sie cos podpier...oli albo dupy dasz CZUJECIE TO??? Odpowiedz Link Zgłoś
sven_b Re: Dlaczego robimy tyle bydła w samolotach? 11.03.08, 21:02 > ona: nie mamy juz kasy zeby sie gdzies zatrzymac i przespac > on: jak bedzie trzeba to komus sie cos podpier...oli albo dupy dasz Wspaniały przykład potęgi uczucia. Ludzie to sie potrafią odnaleźć:) Odpowiedz Link Zgłoś
tulejka_lejka Re: Dlaczego robimy tyle bydła w samolotach? 11.03.08, 20:17 Jeżeli problemem i wyrazem chamstwa jest klaskanie pilotom to ja bardzo przepraszam. Dla mnie obciachem jest stado pijanych rodaków którzy rzucając się na strefę wolnocłową opróżniają flaszeczki zaraz po starcie i wymiotują gdzie popadnie, czasami nie wstając z fotela, obrażeni na cały świat, wulgarni,zaczepiający chamsko stewardesy, awanturujący się i mający zastrzeżenia do wszystkiego. To jest problem i powód do wstydu!! A Państwo tu poruszają problem klaskania??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: Dlaczego robimy tyle bydła w samolotach? IP: *.wmin.ac.uk 11.03.08, 21:44 My net_friend, powiem ci tyle: -jesli mieszkasz w PL to ci zazdroszcze, bo prawie caly ten Polski 'motloch' wyjechal za granice -'motloch' zarabia w funtach albo w euro i stac ich teraz latac samolotem zamiast gniesc sie w 2 dni autokarze, dlatego, niefortunnie, mozna ich teraz napotkac na lotniskach i w samolotach -tak, wydaje mi sie 'motloch' chce sie wyrozniac chocby przez wulgaryzmy i chamstwo, bo niczym innym sie nie moze wyroznic, prawdopodnobnie wiekszosc z tych rodakow ma wielkie kompleksy -i co najgorsze za granica wiekszosc to wlasnie tacy osobnicy i to oni wyrabiaja nam opinie! zgroza Naszczescie tylko my Polacy rozumiemy te wulgaryzmy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Bo bydełko pier...ęło redbulla i dostało skrzydeł IP: *.xdsl.centertel.pl 11.03.08, 22:21 Samolot z drogiego luksusu stał się powszechnością dostępną dla plebsu i hołoty. Efekty widać . Weszliśmy do Schengen i wieśniactwo ledwie "cytate" i "pisate" chce do "Ełuropy" robić " kasiurę " . Kłonicą nakręcane chłopki ruszyły z przysiółków i robią teraz bardak na całym kontynencie. Można tylko pocieszyć się że nie tylko Polacy robią kibel , pijani angole obnażają się w Krakowie , w Paryżu też lokalnego napływu nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G-SPot Ogolne zbydlecenie narasta, nie tylko polskie IP: *.nyc.biz.rr.com 12.03.08, 15:08 To nie tylko Polacy. Zjawisko jest dosc proste- malo miejsca, mnostow stloczonych w malej przestrzeni ludzi, nerwy, kilka drinkow przed lotem i wybuch gotowy. Dodatkowo, ludzie ci sie nigdy wiecej ( najprawdopodobniej) juz nie spotkaja, wiec zadne reguly ich nie obowiazuja, tak im sie przynajmniej wydaje. Czesto latam, przeszedlem juz rzyganie wokolo pijanego wspolpasazera, wylewanie na glowe wody przez gowniarza, ktory sie "bawil", kopanie w moje siedzenie przez dzikusa za mna gdy opuscilem oparcie, wrzaski Polki, ze zajalem jej miejsce ( babinie z Moniek poplataly sie numerki :) Niewiele tu mozna poradzic: Brac siedzenie po oknem, probowac wziac siedzenie przy wyjsciu awarynym ( wiecej luzu) , lapac okazje na business class...i cierpiec do momentu gdy loty tak podrozeja, ze bydla nie bedzie stac na latanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ant Re: Ogolne zbydlecenie narasta, nie tylko polskie IP: *.joensuunelli.fi 12.03.08, 17:31 "Bydlo" na ppokladzie samolotu robia wszystkie nacje, kazda inaczej i nie widze tu przyczyny by w jakis sposob wyrozniac polakow. A oklaski swiadcza raczej o kulturze i szacunku dla pilota niz braku wychowania. Doskonale pamietam jak lecialam z Frankfurtu do Atlanty i na pokladzie jedynym polakiem bylam ja, a dziwnym trafem wszyscy klaskali:) Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 nie robimy-jestesmy 13.03.08, 09:38 przeciez Polacy tak zachowują się wszędzie,nie tylko w samolocie.chamstwo panuje na ulicy,w sklepie,kilnie,wszędzie tam gdzie jest zbiorowisko ludzi.po prostu taki jest poziom cywilizacyjny bardzo wielu Polaków żeby nie powiedzieć,że większosci.nikt juz na to nie reaguje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alik kot Re: nie robimy-jestesmy IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.08, 14:36 Jakes dwa tygodnie temu,szedlem z znajomymi warszawska ulica.Przed nami szedl osbnik,z wygladu,taki "z metra ciety".Rozmawial bardzo glosno przez telefon.Co zdanie to miecho.K...CH...P...Jednym slowem chamidlo.Wyobrazcie sobie nasze zdziwienie kiedy rozpoznalismu w tym buraku prezydenckigo ministra Kaminskiego.Trudno pana ministra nie rozpoznac,skoro pelno go w wszystkich stacjach telewizyjnych i radiowych. Odpowiedz Link Zgłoś