referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowskiego

12.03.08, 13:35
Proponuje Jarosław Kaczyński:
wiadomosci.onet.pl/1709182,11,item.html
Tak sobie myslę, ze gdyby miało do takiego referendum dojść, to
nalezałoby na nim zadac dwa pytania:
1. Czy jesteś za zwrotem utraconego mienia żydowskiego
2. Czy jeseś za zwrotem utraconego mienia wszystkim niezaleznie od
narodowości.
Odsetek odpowiedzi "nie" na pierwsze i "tak" na drugie byłby
świetnym papierkiem lakmusowym polskiego antysemityzmu, nie uważacie?
    • kot_behemot8 poprawka 12.03.08, 13:37
      Drugie pytanie referendum powinno brzmiec raczej tak:
      Czy jestes za zwrotem... wszystkim Polakom (mieszkancom Polski itp)
      • nelsonek Re: poprawka 13.03.08, 13:55
        Ciekawe co by sie stalo w przypadku odpowiedzi "nie" na pierwsze pytanie i "tak" na drugie. Czy wtedy dostaliby wszyscy Polacy, czy wszyscy za wyjatkiem Zydow?
        :]
    • piwi77 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 12.03.08, 13:44
      W każdym europejskim kraju zwyciężyłyby odpowiedzi NIE/TAK, nie
      musimy sobie tak sypać naszych głów popiołem.
    • Gość: kibic Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski IP: *.kopernet.org 12.03.08, 14:11
      Jeśliby do tego doszło to znów aktualne stanie się hasło "Wasze
      ulice, nasze kamienice". Myslę jednak że Donald Tusk i inni politycy
      Platformy nie sa samobójcami.
    • seth.destructor Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 12.03.08, 18:47
      Problem polega na tym, że mienie pożydowskie i poniemieckie zostało
      zajete przez ludzi, ktorzy stracili własne mienie za Bugiem i nie
      tylko. Więc jak ktoś zostal wyrzucony spod Walów Hetmanskich i z
      tobołkiem przybył na Ziemie Zachodnie, to otrzymał dom poniemiecki
      albo pożydowski. Jeżeli zwrócimy taki dom jego właścicielowi Żydowi
      albo Niemcowi to musimy coś zrobić z tym wygnańcem, który też
      stracił swój dom na rzecz jakiegoś Ukraińca albo Bialorusina.

      Oznacza to zażądanie od rządów tych krajów tego samego, czego żądają
      od nas Żydzi czy Niemcy.
    • rubik99 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 12.03.08, 20:56
      Ja bym zadał pytanie w referendum czy jesteś za zwrotem rozumu Jarosławowi
      Kaczyńskiemu?
      Ja głosuję na nie.
      Nie wiedział by co z nim zrobić.
    • trzymilionowy.post Jarosław Kaczyński 28.02.2007, Warszawa 12.03.08, 21:14
      PREMIER ZWOLENNIKIEM ROZWIĄZANIA KWESTII REKOMPENSAT ZA UTRACONE
      MIENIE

      Prezes Rady Ministrów Jarosław Kaczyński zapewnił, że polski rząd
      uczyni wszystko, by jeszcze w tym roku została przyjęta ustawa o
      rekompensatach za przejęte przez państwo nieruchomości oraz niektóre
      inne składniki mienia. Projekt dotyczy wszystkich byłych właścicieli
      mienia, znacjonalizowanego przez państwo po II wojnie światowej, w
      tym osób pochodzenia żydowskiego. Premier spotkał się z delegacją
      Konferencji ds. Żydowskich Roszczeń Majątkowych przeciwko Niemcom.
      Zdaniem przedstawicieli organizacji żydowskich, ta ustawa naprawi
      niesprawiedliwość z przeszłości, a polskie władze mogą liczyć na
      pełne poparcie w tej kwestii.

      Podczas spotkania obie strony zgodnie podkreślały, że w ciągu
      ostatnich kilkunastu lat stosunki polsko-żydowskie bardzo się
      poprawiły. Premier zaznaczył, że obecny rząd robi wszystko, by dobre
      relacje podtrzymywać.Zapewnił również, że społeczność żydowska nie
      będzie traktowana w tych roszczeniach inaczej niż inne osoby.
      www.premier.gov.pl/archiwum/070228-1.htm
      Ale to tylko tak na marginesie;)

      • rubik99 Re: Jarosław Kaczyński 28.02.2007, Warszawa 12.03.08, 21:24
        Człowieku czepiasz się Wielkiego Stratega bo nic nie rozumiesz.
        Ważne jest by uważać nie co sie myśli tylko co strategia nakazuje.
      • mg2005 Re: Jarosław Kaczyński 28.02.2007, Warszawa 13.03.08, 14:12
        "Premier spotkał się z delegacją
        Konferencji ds. Żydowskich Roszczeń Majątkowych przeciwko Niemcom. "

        Dlaczego o roszczeniach przeciw Niemcom rozmawiają z polskim
        premierem ?...:)

        Mienie żydowskie przejęła III Rzesza. Jej kontynuacją prawną są
        Niemcy - i tam Żydzi powinni zgłaszać roszczenia.
    • pink.freud Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 12.03.08, 21:26
      Ale o co bliżej chodzi? Bo jak do tej pory każdy żyd, który chciał, odzyskał mienie bez problemu, do tego gminy żydowskie też dostały to co chciały z naszego majątku.
      W praktyce tylko Zabużanie i Polacy, których majątki zajęli Żydzi z UB i PZPR nie mogą do dziś ich odzyskac.
      • rubik99 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 12.03.08, 21:35
        pink.freud napisał:

        > Ale o co bliżej chodzi? Bo jak do tej pory każdy żyd, który chciał, odzyskał mi
        > enie bez problemu, do tego gminy żydowskie też dostały to co chciały z naszego
        > majątku.
        > W praktyce tylko Zabużanie i Polacy, których majątki zajęli Żydzi z UB i PZPR n
        > ie mogą do dziś ich odzyskac.
        O nic. Upominam sie tylko w imieniu tych co nie chcieli.
        • mg2005 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 13.03.08, 19:53
          rubik99 napisał:

          > Upominam sie tylko w imieniu tych co nie chcieli.

          A o co się upominasz ?...
          • rubik99 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 13.03.08, 20:35
            O prawo do rekompensaty za bezprawnie zagrabiony majątek dla tych co nie chcieli
            takiej rekompensaty.
            Bo jeśli to prawda że:

            >jak do tej pory każdy żyd, który chciał, odzyskał mi
            > enie bez problemu, do tego gminy żydowskie też dostały to co chciały z naszego
            > majątku
            to musi być spora garstka tych co olewali a teraz nagle chcą.
            Uważam że mają prawo chcieć
    • swiatowidz Re: referendum w sprawie zwrotu mienia /@@## 12.03.08, 21:38
      @@##
      jestem przeciwny czemuś takiemu jak referendum
      1) świadomość tłumu jest czym innym niż suma świadomości obywateli
      2) bezsensem jest gremialnie głosować za czymś co jest kwestią
      poszanowania prawa
      3)taki papierek lakmusowy byłby poszarpany przez podejrzanej maści
      siły polityczne

      uważam że należy stać na stanowisku że o żadnej formie zwrotu
      czegokolwiek nie należy rozmawiać
      żyjemy już w całkiem innej polsce
      tamta tzw rzeczpospolita obojga narodów przestała już istnieć
      wprzódy niech usa zwróci ziemię indianinom
      hiszpanie odbudują vilkabambę
      anglicy opuszczą australię i nową zelandię
      a germanie oddadzą celtom ich wierzenia
      język
      i druidów
      • rubik99 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia /@@## 12.03.08, 21:55
        Uważam że nie można być generalnie przeciw referendum bo są kwestie o których
        powinno decydować całe społeczeństwo.Zabieg strategiczny J.K polega na tym że
        przebiegle przewiduje że dwadzieścia milionów nie zgodzi się zrzucić na te
        kilkanaście tysięcy poszkodowanych przez historię.
        • swiatowidz Re: referendum w sprawie zwrotu mienia /@@## 12.03.08, 22:19
          rubik99 napisał:

          > Uważam że nie można być generalnie przeciw referendum bo są
          kwestie o których
          > powinno decydować całe społeczeństwo.Zabieg strategiczny J.K
          polega na tym że
          > przebiegle przewiduje że dwadzieścia milionów nie zgodzi się
          zrzucić na te
          > kilkanaście tysięcy poszkodowanych przez historię.
          ************************************************************
          @@##
          jak wyrzucano(ponoć wyrzucano-historia jeszcze się toczy) żydów z
          polski po raz ostatni miałem dwa lata
          nie czuję się abym wtedy zabrał im cokolwiek
          nie mieszkam teraz w żadnym pożydowskim budynku
          nie pobudowałem się na ruinach kirkutu
          w związku z tym nie poczuwam się do partycypowania w oddawaniu tego
          czego nie zabrałem
          nikt nie wziął się diabłu spod ogona
          nikt nie jest palcem robiony
          zabiegi zmierzające do opodatkowania niezamieszanych wzbudzają we
          mnie odruchy wymiotne
          proponuję by włosi zapłacili kontrubucję wandalom za splądrowanie
          rzymu
          by oderwać mazury od RP i wskrzesić jaćwingów którym oddamy śniardwy
          niegocin i tałty
          NIE PODOBA MI SIĘ TO!
          będę apelował
          • rubik99 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia /@@## 12.03.08, 22:55
            J .K nie proponuje referendum w w sprawie rekompensaty za utratę majątków
            obywatelom Polski narodowości żydowskiej.Taki durny to on nie jest. On na
            Deklarację Tuska wobec środowisk żydowskich że wszyscy obywatele będą traktowani
            tak samo,również narodowości żydowskiej proponuje referendum. Powtórzę "zabieg
            strategiczny J.K polega na tym że
            przebiegle przewiduje że dwadzieścia milionów nie zgodzi się zrzucić na te
            kilkanaście tysięcy poszkodowanych przez historię". Niezależnie czy czy to Zydzi
            czy Indianie.
            Ty dowodzisz że się nie zawiedzie
            • migreniasta Re: referendum w sprawie zwrotu mienia /@@## 12.03.08, 23:06
              Tylko po kiego grzyba referendum.Nie trzeba mieć większości by mieć
              rację.Litr rtęci waży więcej niż litr wody.
        • snajper55 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia /@@## 13.03.08, 00:53
          rubik99 napisał:

          > Uważam że nie można być generalnie przeciw referendum bo są kwestie o których
          > powinno decydować całe społeczeństwo.

          Nie można jednak pytać się w referendum społeczeństwa, czy obowiązujące prawo
          należy stosować, a obecne prawo nakazuje oddać zagrabiony majątek. Jeśli nie
          będzie ustawy o odszkodowaniach 15 czy 20%, to trzeba będzie zwrócić 100%. Co
          lepsze ?

          S.

          S.
          • rubik99 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia /@@## 13.03.08, 06:51
            > Nie można jednak pytać się w referendum społeczeństwa, czy obowiązujące prawo
            > należy stosować, a obecne prawo nakazuje oddać zagrabiony majątek. Jeśli nie
            > będzie ustawy o odszkodowaniach 15 czy 20%, to trzeba będzie zwrócić 100%. Co
            > lepsze ?

            -Zgadzam sie z tobą snajper55.Czytaj proszę uważnie zanim odpiszesz.

            >Jeśli nie
            > będzie ustawy o odszkodowaniach 15 czy 20%, to trzeba będzie zwrócić 100%. Co
            > lepsze ?

            Pytanie wydaje ci się retoryczne?
            A to zależy kogo spytasz? Dla tych którym miałoby być zwrócone lepsze 100%.

            Na tym polega przebiegła strategia J.K .Zróbmy referendum czy dużo biednych ma
            cokolwiek zwracać garstce bogatych. Wynik to oczywista oczywistość.Podręcznikowy
            przykład populizmu.
    • bill_d-fens Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 13.03.08, 00:27
      Każdy, niezależnie od narodowości, ma prawo odzyskać mienie, które zostało mu
      bezprawnie odebrane. Mogą to również uczynić spadkobiercy tej osoby. Jednak NIE
      MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK WŁASNOŚĆ NARODOWA !

      I wypłata nie wiadomo jaką metodą oszacowanego odszkodowania organizacjom
      żydowskim, które z wypędzonymi Żydami nie mają nic wspólnego, to jakaś
      absurdalna granda.
      • kot_behemot8 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 13.03.08, 08:26
        > Każdy, niezależnie od narodowości, ma prawo odzyskać mienie, które
        zostało mu
        > bezprawnie odebrane. Mogą to również uczynić spadkobiercy tej
        osoby.

        Byłoby fajnie gdyby życie było naprawdę takie proste jak sie tobie
        wydaje. Niestety nie jest. Już wcześniej ktos słusznie napisał, ze
        pełny zwrot mienia w granicach obecnej Polski musiałby byc powiązany
        ze zwrotem mienia utraconego przez Polaków w obecnej Ukrainie,
        Litwie i Białorusi. Widzisz realną możliwośc powodzenia takich
        zabiegów dyplomatycznych w tych krajach?
        I jeszcze coś. Zwrot mienia w formie rekompensat w gotówce, ziemi,
        obligacjach itp oznacza realnie, że "zagrabione" zwracac bedą
        bynajmniej nie ci którzy zagrabili tylko wszyscy którzy płacą
        podatki. Skoro ja niczego nikomu nie ukradłam, to dlaczego mam go
        spłacać?
        Prawdziwy świat nie jest jak sen bolszewika w kolorach czarnym i
        białym, bywa i tak że racje moralne sa po obu stronach sporu i
        metody subtelne niczym wystrzał z krążownika Aurora niekoniecznie są
        w stanie rozstrzygnąć wszelkie spory.


        Jednak NIE
        > MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK WŁASNOŚĆ NARODOWA !
        >
        > I wypłata nie wiadomo jaką metodą oszacowanego odszkodowania
        organizacjom
        > żydowskim, które z wypędzonymi Żydami nie mają nic wspólnego, to
        jakaś
        > absurdalna granda.


        Gminy zydowskie posiadały w przedwojennej Polsce osobowość prawną
        więc maja prawo dochodzić swoich praw do utraconego majątku.
        Organizacje żydowskie (i wszelkie inne) moga tez dysponowac
        oswiadczeniami o zrzeczeniu sie na ich rzecz praw spadkowych
        podpisanymi przez dalekich krewnych i to też jest ok.
        Natomiast masz rację, ze domaganie się przez jakies organizacje
        zwrotu hurtem i wszystkiego co kiedykolwiek należało do osób
        pochodzenia zydowskiego, powinno zostac odrzucone bez wdawania sie w
        zbędne negocjacje.
        • Gość: Lena Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski IP: *.multimo.gtsenergis.pl 13.03.08, 08:44
          "Niestety nie jest. Już wcześniej ktos słusznie napisał, ze
          pełny zwrot mienia w granicach obecnej Polski musiałby byc powiązany
          ze zwrotem mienia utraconego przez Polaków w obecnej Ukrainie,
          Litwie i Białorusi. Widzisz realną możliwośc powodzenia takich
          zabiegów dyplomatycznych w tych krajach?"

          Tego kompletnie nie rozumiem!!! Dlaczego sprawiedliwość wobec np.
          ciebie musi być uwarunkowana sprawiedliwością wobec każdego. Państwo
          polskie odpowiada prawnie za swoje czyny a nie za postępowanie
          byłego ZSRR. Jeśli będą uzawać roszczenia na Ukraninie wtedy zgłoszą
          sie Polacy któzy musieli zostawić tam włane dobra. I nikt nie
          powinien mówić,ze im powinni zapłecić pod warunkiem,ze państwo
          złapie złodzieja któy mnie okradł i zwróci mi moją włsność.
          Kompletnie inne sptrawy !!!!
          • kot_behemot8 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 13.03.08, 10:47
            Nie, to nie są "kompletnie inne sprawy". Niestety nie. W domu w
            którym kiedyś mieszkała rodzina żydowska mieszka teraz polska
            rodzina w której dawnym domu w Lwowie mieszka rodzina ukrainska. Oni
            ten dom dostali od państwa jako odszkodowanie mienie za utracone w
            wyniku jałtanskich decyzji robionych ponad naszymi głowami. Nie
            mozna tej polskiej rodziny tak po prostu z ich domu wygonic, bo w
            ten sposób odpłacając za jedna krzywdę czynimy inną. Powiesz
            zapewne, ze mozna tej polskiej rodzinie przyznac odszkodowanie...
            Rzecz w tym, ze to odszkodowanie musiałoby pochodzic z pieniedzy
            budżetowych czyli z moich miedzy innymi podatków. A dlaczego ja mam
            kogos spłacac skoro ja nic nie zyskałam ani nikogo nie okradłam, moi
            dziadkowie zresztą tez nie? W takim przypadku znowu aby
            zadośćuczynić czyims słusznym żądaniem trzebaby ograbic kogoś innego.
            Chciałabym, zeby to wszystko było proste i jednoznaczne moralnie.
            Niestety nie jest.
            • Gość: Lena Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski IP: 83.136.224.* 14.03.08, 00:07
              Oczywiście,że nie wyganiać. Należy prawowitemu właścicielowi
              zapłacić. Nie ma niejednoznacznosci moralnej. Jak mozna dawać komus
              nieswoje ???
              • kot_behemot8 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 14.03.08, 08:22
                Z czego zapłacić? Dlaczego ktoś kto ani nie odbierał, ani w żaden
                sposób się na odbieranym nie wzbogacił (moja rodzina nigdy nie
                mieszkała w lokalu komunalnym, nie dostała gruntu "po cenach
                państwowych" itp) miałby kogokolwiek spłacać?
            • seth.destructor Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 14.03.08, 18:19
              Na dodatek jest jeszcze fakt, ze mowimy o latach dlugo dlugo po
              wysiedleniach. Ci, ktorzy mieszkaja w dawnych posiadlosciach
              niemieckich czy zydowskich wedlug prawa podchodza juz pod
              zasiedzenie.
              • kot_behemot8 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 15.03.08, 08:32
                Niekoniecznie. Zasiedzenie to nie taka prosta sprawa. Gdyby to było
                proste, to w ogóle nie byłoby problemu jakichkolwiek zwrotów, nie
                sądzisz?
                • seth.destructor Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 15.03.08, 15:49
                  Jak sie da odpowiednia lapowke, to urzednicy zasiedza cie i po 10
                  latach.
                  • kot_behemot8 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 16.03.08, 09:15
                    Bzdura. Urzędnik nie moze nikogo zasiedzieć, bo o zasiedzeniu
                    decyduje sąd. A sąd musi się trzymac przepisów które akurat w tej
                    kwestii sa bardzo precyzyjne i żadna łapówka tego nie zmieni.
                    • swiatowidz Re: referendum /@@## 16.03.08, 09:48
                      @@##
                      europejczycy zasiedzieli amerykę
                      arabowie na jakiś czas hiszpanię
                      germanie i rzymianie ziemię celtów
                      celtowie wyrugowali neandertalczyków
                      przecież to wszystko odbyło się zgodnie z prawem
                      prawem KADUKA
                      problem zwrotu majątku który czasowo należał do członków narodu żydowskiego jest
                      delikatny gdyż
                      albowiem
                      ponieważ
                      wszelkie próby prowadzące do zbojkotowania tematu prowadzą do szykan w wyniku
                      których wzrasta poziom antysemityzmu tam gdzie go nie było i nie ma
                      to jest jasne jak słońce że jeśli polacy zwrócą mienie żydom to nam nikt nie
                      zwróci tego co utraciliśmy
                      na marginesie niesmiało zauważę że tzw mienie pożydowskie jest w gruncie rzeczy
                      mieniem popolskim
    • edico Proponujesz trudny temat do dyskusji 13.03.08, 01:20
      Mienie pozostawili nie tylko nie wymordowani Żydzi, ale także
      Lwowianie czy Wilniucy. Wszyscy byli obywatelami polskimi i zadość uczynnienie
      należy się na takiej samej zasadzie. Nie bardzo rozumiem, dla czego windykacje
      słusznego prawa zadość uczynienie mają się odbywać moim kosztem budowania III RP
      bez względu na to jaka ona nie była. W końcu możni Jałty dokonali określonego
      działania bez dalszych konsekwencji z tego wynikających.

      Co kto by w tej sprawie nie mówił czy twierdził, nie znajduję żadnego
      uzasadnienia, by pracując i płacąc na rozwój II RP miałbym jeszcze ponosić
      konsekwencję sprzeniewieżania (bo inaczej trudno to nazwać) tego, co zostało
      wytworzone przez moich rodziców czy prze ze mnie w nowych jałtańskich
      uwarunkowaniach. Tysiąc szkół na tysiąc lecie, które dzisiaj są prywatyzowane w
      okolicznościach budzących co najmniej wątpliwości?

      Prywatyzacja Huty Głogów, gdzie byle pacan mający zatrudnienie co najmniej od 45
      lat otrzymywał akcje rzędu 150 tys.?

      Paranoja ZUS będąca największym przekrętem znanym w historii nie tylko po roku 1989?

      Prywatyzacja czego? Głupoli?

      Zachowałem do dnia dzisiejszego solidarnościowy bin prywatyzacyjny opiewający na
      200 starych zł dla potomnych ku pamięci jako dowód paranoi utopi ludzi
      wywodzących swój awans społeczny z pospolitego ruszenia.

      Była to negacja systemu i z tym się zgadzam. Negując jednak ludzi czy kpiąc z
      tych, którzy nie posiadają mentalności Nowaków, parafian z Pcimia Dolnego czy
      też "kaczej żolibrskiej ynteligencji", zupełnie wystarczy, że wielu z nich
      pokaże gest Kozakiewicza dla wielu paranoi serwowanych za moje pieniądze w
      nawiedzonej TVP.

      Nie wiem, nie znam ich w swoim otoczeniu, aczkolwiek wspomina się o ich
      pochodzeniu. Czy to ma jakiś sens oprócz osztownych tabloidów zwalczanych przez
      kaczorstwo?

      Prawdę mówiąc serdecznie wisi mi to a przynajmniej wisiało do momentu
      przypadkowego odwiedzenia cmentarza żydowskiego jeszcze chyba w latach 60-tych
      wędrując autostopem - o ile dzisiejsi "intelektualiści" wiedzą, o czym mowa.

      To co proponuje Kaczyński niczym się nie różni od tego, co wcześniej
      doświadczyłem. Różnica polega tylko na tym, że wcześniej powiewały sztandary
      sowieckie a dzisiaj serwuje się nam dla przyziemnych indywidualnych interesów
      wywodzących się z tej samej materii takie same sztandary, tylko inaczej zabarwione.

      • kot_behemot8 Re: Proponujesz trudny temat do dyskusji 13.03.08, 08:39
        Temat jest bardzo trudny, bo nie ma w nim jednoznacznych prawd a
        racje moralne są po obu stronach. Zaś specyfika forum jest taka, że
        łatwiej i efektowniej się na nim demonstruje rozwiazania w kolorach
        bieli i czerni, niuanse bywaja zakrzyczane. Tym bardziej dziękuję za
        twój post.
    • baltazarus Dlaczego nie zwrócić wszystkim?! 13.03.08, 08:05
      Boję się, że to nie będą żadne zwroty dla właścicieli i
      spadkobierców tylko wydarta z budżetu kasa dla skrajnie
      nacjonalistycznych organizacji żydowskich. A Polacy dalej będą
      traktowani przez państwo jako petenci drugiej kategorii.
      Dekrety Bieruta i jego żydowskiej trzódki dalej obowiązują w Polsce!

      PS. Pomysł z referendum na temat czy oddać ukradzione jest
      skandaliczny, ale to przecież 100% demokracji. A kto tu jest
      demokratą?
      • kot_behemot8 Re: Dlaczego nie zwrócić wszystkim?! 13.03.08, 08:34
        baltazarus napisał:

        >
        > PS. Pomysł z referendum na temat czy oddać ukradzione jest


        Powiedzmy, ze panstwo zobowiązuje się do spłaty 100% odszkodowań.
        TYlko niewielka część tego dałoby się o0ddać w sposób bezpośredni,
        cała reszta wymagałaby zaangazowania środków budżetowych. Budżet to
        jak wiadomo podatki. Rozumiem więc, ze nie miałbyś nic przeciwko
        uchwaleniu dodatkowego podatku celowego, np poprzez zwiekszenie
        podstawowej stawki pit z 19 na 30%? Skoro uważasz zwrot zagrabionego
        mienia za oczywistość, to z pewnością chętnie i z przyjemnością taki
        podatek zapłacisz.


        > skandaliczny, ale to przecież 100% demokracji. A kto tu jest
        > demokratą?


        Demokrata czy niedemokrata, płacić musiałby tak samo. Akurat tutaj
        demokracja niczego by nie zmieniła, ani na lepsze ani na gorsze.
        • baltazarus Re: Dlaczego nie zwrócić wszystkim?! 13.03.08, 08:58
          1) Oczywiście zwrot w 100%. Tam gdzie się jest możliwość
          rzeczywisty, a w innych wypadkach rekompensata.
          2) Co do potrzebnej wg Ciebie podwyżki podatków: a kto Ci wmówił, że
          podwyżka podatków w tak sfiskalizowanym kraju jak RP daje wyższe
          wpływy do budżetu? Jest wręcz odwrotnie. Do pewnego poziomu, do
          którego Polsce baaardzo daleko, obniżka podatków zwiększa poziom
          budżetu.
          3) Może wreszcie taka akcja oddawania zagrabionego zmusi państwo do
          szerokiej prywatyzacji (ogromne wpływy do budżetu) i pozbycia się
          głównie nierentownych firm i "firm"(np. kopalnie, PKP, komunikacja
          miejska, PKS, cała rozrywka nazywana czasem kultura, sportem itd.)
          co nam wszystkim wyjdzie na zdrowie.
          4) "Akurat tutaj demokracja niczego by nie zmieniła, ani na lepsze
          ani na gorsze." Zmieniłaby, zmnieniła. Lud wcale nie chce właśności
          i dlatego politycy utrzymują obecny stan rzeczy.
          • kot_behemot8 Re: Dlaczego nie zwrócić wszystkim?! 13.03.08, 11:11
            baltazarus napisał:

            > 1) Oczywiście zwrot w 100%. Tam gdzie się jest możliwość
            > rzeczywisty, a w innych wypadkach rekompensata.
            > 2) Co do potrzebnej wg Ciebie podwyżki podatków: a kto Ci wmówił,
            że
            > podwyżka podatków w tak sfiskalizowanym kraju jak RP daje wyższe
            > wpływy do budżetu? Jest wręcz odwrotnie. Do pewnego poziomu, do
            > którego Polsce baaardzo daleko, obniżka podatków zwiększa poziom
            > budżetu.


            Jak ja lubię takie forumowe mondrości;) Zróbmy więc może tak:
            obniżymy podatki np poprzez jednolitą stawke pit-cit-vat na 15%
            ustalając, ze cała zwyżka dla budżetu jaka taki zabieg spowoduje
            trafi do kieszeni byłych właściceli jako odszkodowania - nawet gdyby
            miało to przekroczyć wartość utraconego mienia. Jednak jesli zamiast
            zwyzki będzie strata, to byli właściciele ja budzetowi wyrównają...
            ile to będzie jakies 20 mld na kilkadziesiąt tysięcy osób, chyba nie
            mniej niz milion na głowę kazdy będzie musiał zapłacić...
            Jak sądzisz, czy byli właścicele przyjma taka opcję?;))



            > 3) Może wreszcie taka akcja oddawania zagrabionego zmusi państwo
            do
            > szerokiej prywatyzacji (ogromne wpływy do budżetu) i pozbycia się
            > głównie nierentownych firm i "firm"(np. kopalnie, PKP, komunikacja
            > miejska, PKS, cała rozrywka nazywana czasem kultura, sportem itd.)
            > co nam wszystkim wyjdzie na zdrowie.


            pierdu pierdu bo te tłumy chętnych do kupowania kopalni i PKP
            istnieja tylko w upeerowskiej propagandzie a ile ona jest warta to
            pokazały ostatnie (i nie tylko) wybory. Poza tym może zdecyduj się
            na co te wielkie ponoć pieniądze miałbyby pójść, bo ostatnio miały
            to być emerytury;) I przypomne ci, tak dla porządku, ze w
            najlepszych latach prywatyzacji, gdy prywatyzowano najwartościowsze
            firmy, roczne dochody z prywatyzacji nie przekroczyły 7 mld -
            podczas gdy roczne wypłaty emerytur to ok. 130 mld a wypłaty pełnych
            odszkodowań za utracone mienie sięgają, wedłu róznych rachub, nawet
            ponad 100 mld.
            • baltazarus Re: Dlaczego nie zwrócić wszystkim?! 13.03.08, 16:52
              1) Obniżka podatków do pewnego poziomu (w Polsce przetestowano to na
              przykładzie akcyzy) daje wzrostwpływów do budżetu. więcej podmiotów
              i osób fizycznych płaci wtedy podatki. Ludzie przestają z róznych
              powodów oszukiwać, powstaje więcej podmiotów gospodarczych itd.
              2) Na PKP, komunikację, a nawet kopalnie są chętni (nawet, wyobraź
              sobie, udzielają wywiadów, skłądają propozycje w urzędach) tylko
              Twoi duchowi towarzysze wmówili motłochowi, że ich nie ma.
              3) Nigdzie nie napisałem, że dochody z prywatyzacji nie mają pójść
              na emerytury. To znowu stało się w twojej głowie. Pomyśl: gdy
              nierentowne firmy "zejdą" z budżetu i zaczną przynosić zyski,
              uczciwe płacąc podatki będzie to dla niego (i dla podatników) in
              plus.
              • kot_behemot8 Re: Dlaczego nie zwrócić wszystkim?! 14.03.08, 08:39
                baltazarus napisał:

                > 1) Obniżka podatków do pewnego poziomu (w Polsce przetestowano to
                na
                > przykładzie akcyzy) daje wzrostwpływów do budżetu. więcej
                podmiotów
                > i osób fizycznych płaci wtedy podatki. Ludzie przestają z róznych
                > powodów oszukiwać, powstaje więcej podmiotów gospodarczych itd.


                Łojezu, to przeciez wszyscy wiedzą. Dobrze, ze przynajmniej
                dodałes "do pewnego poziomu". No i własnie o ten pewien poziom
                chodzi. Ale to i tak nie ma zupełnie nic do rzeczy, bo jakbys nie
                kręcił, to te odszkodowania miałyby byc wypłacane z moich podatków a
                ja mam prawo sobie tego nie życzyć, bo ja ani moja rodzina nic
                nikomu nie jestesmy winni i na niczyim mieniu się nie wzbogacilismy.
                Teraz jasne?


                > 2) Na PKP, komunikację, a nawet kopalnie są chętni (nawet, wyobraź
                > sobie, udzielają wywiadów, skłądają propozycje w urzędach) tylko
                > Twoi duchowi towarzysze wmówili motłochowi, że ich nie ma.


                Moi "duchowi towarzysze" kimkolwiek oni by nie byli, są ludźmi
                wykształconymi i znającymi realia ekonomiczne. I dlatego śmieszy ich
                naiwnośc motłochu wierzącego, ze choc cały PRL był do d..y to spadek
                po nim wart jest tyle co krzemowa dolina plus saudyjskie szyby
                naftowe i złoto Syberii rqazem wzięte. Jeszcze raz: w najlepszym
                roku prywatyzacja dała 7 mld a koszty wypłaty odszkodaowań
                reprywatyzacyjnych to setki miliardów (zwłaszcza gdyby oddawać 100%
                roszczeń)


                > 3) Nigdzie nie napisałem, że dochody z prywatyzacji nie mają pójść
                > na emerytury. To znowu stało się w twojej głowie.


                Poczekamy na jakis watek o likwidacji zusu, zobaczymy jak wtedy
                będziesz wyjasniał, ze składka zus jest niepotrzebna i złodziejska
                bo emerytury nabyte mozna wypłacac zdochodów prywatyzacyjnych.
                Prędzej czy później się doczekam.



                Pomyśl: gdy
                > nierentowne firmy "zejdą" z budżetu i zaczną przynosić zyski,
                > uczciwe płacąc podatki będzie to dla niego (i dla podatników) in
                > plus.


                A co tu jest do myslenia, to oczywiste. Rzecz tylko w tym, że
                większość np kopalni zysku nigdy nie przyniesie bo cena polskiego
                wegla jest zwyczajnie za wysoka i zadne forumowe mondrości tego nie
                zmienią. To samo przewozy kolejowe - wszędzie w Europie kolej
                funkcjonuje ze względów społecznych, dzięki dofinansowaniu państwa i
                dobrze jest jak straty sa małe, bo o zyskach nikt nawet nie marzy.
                • snajper55 Re: Dlaczego nie zwrócić wszystkim?! 15.03.08, 15:59
                  kot_behemot8 napisała:

                  > Ale to i tak nie ma zupełnie nic do rzeczy, bo jakbys nie
                  > kręcił, to te odszkodowania miałyby byc wypłacane z moich podatków a
                  > ja mam prawo sobie tego nie życzyć, bo ja ani moja rodzina nic
                  > nikomu nie jestesmy winni i na niczyim mieniu się nie wzbogacilismy.
                  > Teraz jasne?

                  Możesz sobie nie życzyć, ale decyzje w Twoim także imieniu podejmuje parlament
                  oraz Prezydent, których wszyscy op to wybieraliśmy. Inni, na przykład ja, sobie
                  życzą, aby odszkodowania z naszych podatków były wypłacone.

                  > > 2) Na PKP, komunikację, a nawet kopalnie są chętni (nawet, wyobraź
                  > > sobie, udzielają wywiadów, skłądają propozycje w urzędach) tylko
                  > > Twoi duchowi towarzysze wmówili motłochowi, że ich nie ma.

                  Na pocztę też są chętni ? Na nierentowne firmy też ? ;)

                  S.
                  • kot_behemot8 Re: Dlaczego nie zwrócić wszystkim?! 16.03.08, 09:12
                    Jeżeli ktos ogranicza dyskusje do topornego argumentu w stylu "tak
                    bo ja tak mówię" (czyli ma byc 100% odszkodowań i juz a ty głupi
                    podatniku płać) to ja mu odpowiadam tym samym czyli "nie bo nie" -
                    zwłaszcza jesli rozmówca to rynkowy fundamentalista uwazający
                    wszelkie podatki za złodziejstwo.
                    Natomiast jaki jest mój pogląd w kwestii odszkodowań, jak trudne to
                    zagadnienie z tego względu że racje moralne sa po obu stronach i
                    dlatego konieczny jest kompromis - o tym pisałam w innych postach na
                    tym wątku.


                    --
                    Każdy tuman, który nie umie dodawać, twierdzi, że jest humanistą.
                    Każdy niechluj, który robi błędy ortograficzne, twierdzi, że jest
                    umysłem ścisłym
    • camel_3d 2, ale 13.03.08, 08:33
      tylko tym, ktorzy MUSIELI ze wzgledu na represja oposcic Polske po 68.
      • mg2005 Re: 2, ale 13.03.08, 20:00
        camel_3d napisał:

        > tylko tym, ktorzy MUSIELI ze wzgledu na represja oposcic Polske po
        68.

        Uś, nie mógł już być sekretarzem w KC, ani oficerem w SS (spec-
        służby) ?

        Mieli dwie mozliwości:
        - zrzec się mieszkania i dostać paszport (i tak zrobili),
        - zachować mieszkanie i nie dostać paszportu (tak jak inni obywatele
        PRL ).
        Wybrali wolność, a teraz płaczą za 'ukochaną Polim' ?... :)
        • kot_behemot8 Re: 2, ale 14.03.08, 12:17
          A co dziwnego w tym, ze ktoś tęskni do kraju w którym się urodził i
          wychował? Wielu z tych którzy jeszcze zyją zostało zresztą z Polski
          wywiezionych jako dzieci i nie mieli na te decyzje żadnego wpływu.
          • mg2005 Re: 2, ale 14.03.08, 13:02
            kot_behemot8 napisała:

            > A co dziwnego w tym, ze ktoś tęskni do kraju w którym się urodził
            i
            > wychował?

            Nikt im nie broni tęsknić, ale sami zrezygnowali z majątku i
            obywatelstwa. Wybrali wolność zamiast Polski.

            > Wielu z tych którzy jeszcze zyją zostało zresztą z Polski
            > wywiezionych jako dzieci i nie mieli na te decyzje żadnego wpływu.

            Jako dzieci nie mieli obywatelstwa, a wiec nie należy im "zwracać"
            czegoś, czego nie mieli ;)
            • kot_behemot8 Re: 2, ale 15.03.08, 08:30
              mg2005 napisał:

              > kot_behemot8 napisała:
              >
              > > A co dziwnego w tym, ze ktoś tęskni do kraju w którym się
              urodził
              > i
              > > wychował?
              >
              > Nikt im nie broni tęsknić, ale sami zrezygnowali z majątku i
              > obywatelstwa. Wybrali wolność zamiast Polski.


              A jaką formę miały twoim zdaniem te "zrzeczenia się majątku"?
              Notarialną, dokonano zmian w ksiegach wieczystych?
              Co do obywatelstwa, to przepisy nie zabraniają przyznania
              obywatelstwa komus kto raz sie go zrzekł, tak samo jak nie ma zakazu
              zawarcia ślubu po raz drugi z tą sama osobą.
              POza tym nie rozumiem dlaczego to dla ciebie taki wielki problem.
              Coś tracisz na tym, ze oni dostaną obywatelstwo?



              >
              > Jako dzieci nie mieli obywatelstwa, a wiec nie należy im "zwracać"
              > czegoś, czego nie mieli ;)


              Znajomość prawa, tak ducha jak litery, nie jest twoją mocna stroną:))
    • magnusg niczego nie nalezy zwracac-zgodnie z propagowana 13.03.08, 09:52
      przez GW i Michnika ideologia nalezy pociagnac gruba kreske pod
      wszystkim co bylo przed 1989 rokiem i zajmowac sie tylko
      terazniejszoscia i przyszloscia.
      • kot_behemot8 Re: niczego nie nalezy zwracac-zgodnie z propagow 13.03.08, 11:13
        Całkiem dobry pomysł. Nawet tobie zdarza się czasami coś rozsadnego
        powiedzieć... przypadkiem:))
        • Gość: Magnus chyba sie domyslasz, ze GW i Michnik tutaj maja IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.08, 13:43
          wybiorcza ideologie??Gruba kreska dotyczy tylko przestepstw SB i
          PZPR oraz przewinien n.p. Pani Wolinskiej.
          Wszystkie krzywdy dotyczace mniejszosci z ktorej pochodzi Michnik sa
          jak najbardziej aktualne, co potwierdzaja codzienne artykuliki w GW
          broniace tez Grossa, ktore jak by nie bylo odnosza sie do wydarzen
          grubo sprzed 1989 roku.
          Prosze wiec moja pierwsza wypowiedz traktowac rownie ironicznie jak
          niepowaznie nalezy traktowac wypociny GW i Michnika.
          • kot_behemot8 Re: chyba sie domyslasz, ze GW i Michnik tutaj ma 13.03.08, 14:53
            Gość portalu: Magnus napisał(a):

            > wybiorcza ideologie??Gruba kreska dotyczy tylko przestepstw SB i
            > PZPR oraz przewinien n.p. Pani Wolinskiej.


            To oczywista nieprawda - moze powinienes częściej czytywac Wyborczą,
            wtedy lepiej się będziesz orientował co i jak często pisuje sie tam
            o zbrodniach czasów peerelu.


            > Prosze wiec moja pierwsza wypowiedz traktowac rownie ironicznie
            jak
            > niepowaznie nalezy traktowac wypociny GW i Michnika.


            Twoją wypowiedź traktuję całkowicie dosłownie i uznaje za rzadki w
            twoim przypadku przejaw zdrowego rozsadku:)
            Ja tez uważam, ze nalezy patrzec w przyszłosc i przestać babrać sie
            w przeszłości. Ukarać tam gdzie złamano prawo, oddac to co da się
            oddac bez krzywdy innych i na tym koniec.
    • Gość: lsm Nie uważam tak IP: *.lublin.mm.pl 13.03.08, 10:44
      Prawda jest taka, że Polacy są przeciwni jakiemukolwiek zwrotowi mienia.
      Wystarczy podać przykład Niemiec. Nie spotkałem się jeszcze z osobą popierającą
      ich roszczenia.
      • rubik99 Re: Nie uważam tak 13.03.08, 19:17
        To nie jest typowo polska cecha tylko ludzka.Ludzie generalnie są przeciwko
        zwrotowi czegokolwiek jak nie muszą.Gdyby Kaczyński zaproponował referendum z
        pytaniem:

        Czy jesteś za tym że jak nie masz pieniędzy to nie musisz spłacać swojego kredytu?
        Jakiego wyniku się spodziewasz?

        Nawet wiem jak by argumentował Wielki Strateg.
        Jak ktoś nie ma pieniędzy to jest biedny, to oczywista oczywistość. A bank? Jest
        bogaty bo kto widział biedny bank to też oczywista oczywistość.

        Nie może być tak, by ten kto nic nie ma, zwracał cokolwiek temu co ma dużo.nie
        zawaham się powiedzieć bardzo dużo,bardzo bardzo dużo, bo tyle mają dziś w
        Polsce banki
        • Gość: lsm Re: Nie uważam tak IP: *.lublin.mm.pl 13.03.08, 22:54
          Takie porównanie nie jest moim zdaniem poprawne. Zwrot mienia Żydom spowoduje
          niebezpieczny precedens. Wówczas również Niemcom należałoby zwrócić mienie.
          Zresztą część osób została pozbawiona mienia przez III Rzeszę na podstawie ich
          ustawodawstwa a dziś występuje z roszczeniem do Polski. Owszem możemy się tak
          bawić i każdy będzie występował z roszczeniem do innych państw tylko jaki ma to
          sens?
          • snajper55 Re: Nie uważam tak 14.03.08, 00:15
            Gość portalu: lsm napisał(a):

            > Takie porównanie nie jest moim zdaniem poprawne. Zwrot mienia Żydom spowoduje
            > niebezpieczny precedens.

            Nie Żydom, tylko tym, którym majątek bezprawnie zabrano. Także Żydom.

            S.
    • marlon2006 Może jeszcze takie pyatnie 13.03.08, 10:50
      3. czy jesteś za zwrotem utraconego mienia przez Kościoły i związki wyznaniowe:D
    • yoma Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 13.03.08, 22:56
      A balkony też będziemy zwracać? :)
    • xxxskinxxx szkoda kasy na referendum 14.03.08, 01:18
      wystarczy podać numer konta w jakiejś dużej opiniotwórczej gazecie (w GW
      wydrukują za darmo) i telewizji. Kto chce "oddać" niech wpłaca, będzie to bardzo
      demokratyczne!(bo: decyzja większości z uszanowaniem praw mniejszości). Już
      podaje numery kont do World Jewish Congress:
      69 1020 5011 0000 9602 0012 9130
      77 1320 1120 2565 1113 2000 0003
      z dopiskiem: "Shalom aleichem"
    • mg2005 O co chodzi ?... 14.03.08, 09:10
      1.Żydowscy spadkobiercy mogli składać roszczenia już w l. 40-tych.
      2. PRL spłacił roszczenia żydów amerykańskich.
      3. Roszczenia przedawniają się (po 10 latach ?), a majątek
      przechodzi na rzecz Skarbu Państwa lub użytkownika (zasiedzenie)
      • snajper55 Re: O co chodzi ?... 14.03.08, 12:06
        mg2005 napisał:

        > 1.Żydowscy spadkobiercy mogli składać roszczenia już w l. 40-tych.

        Żadni spadkobiercy nie mogli skłądać roszczeń w latach 40.

        > 2. PRL spłacił roszczenia żydów amerykańskich.

        Chodzi o roszczenia Żydów polskich i ich spadkobierców.

        > 3. Roszczenia przedawniają się (po 10 latach ?), a majątek
        > przechodzi na rzecz Skarbu Państwa lub użytkownika (zasiedzenie)

        Musisz koniecznie to sądom wytłumaczyć, bo tego nie wiedzą i majątki
        właścicielom zwracają.

        S.
        • mg2005 Re: O co chodzi ?... 14.03.08, 12:39
          snajper55 napisał:

          > Żadni spadkobiercy nie mogli skłądać roszczeń w latach 40.

          Owszem, mogli. A już na pewno mogli w l.60-tych...

          >
          > Musisz koniecznie to sądom wytłumaczyć, bo tego nie wiedzą i
          majątki
          > właścicielom zwracają.

          To w czym problem ?...
          Po co te tajne konszachty z Kaczyńskim i Tuskiem ?
          I dlaczego skarżą się do sądów USA a nie Polski ?...
          • snajper55 Re: O co chodzi ?... 14.03.08, 18:47
            mg2005 napisał:

            > Owszem, mogli. A już na pewno mogli w l.60-tych...

            Nie, nie mogli, bo wtedy państwowe było święte.

            > To w czym problem ?...
            > Po co te tajne konszachty z Kaczyńskim i Tuskiem ?
            > I dlaczego skarżą się do sądów USA a nie Polski ?...

            Spadkobiercy procesują się oczywiście przed polskimi sądami i swoje majątki
            odzyskują. Jednak wiąże się to ze sporymi kosztami i stratą czasu.

            S.
      • kot_behemot8 Re: O co chodzi ?... 14.03.08, 12:21
        mg2005 napisał:

        > 2. PRL spłacił roszczenia żydów amerykańskich.


        Nieprawda.


        > 3. Roszczenia przedawniają się (po 10 latach ?), a majątek
        > przechodzi na rzecz Skarbu Państwa lub użytkownika (zasiedzenie)


        Nieprawda. Nie po 10 tylko po 30, do zasiedzenia muszą byc spełnione
        rózne warunki, bieg zasiedzenia przerywa każde formalne zgłoszenie
        swoich praw.
        • mg2005 Re: O co chodzi ?... 14.03.08, 12:49
          kot_behemot8 napisała:

          > Nieprawda.

          Prawda - ściśle biorąc PRL wypłacił odszkodowanie USA, które przejeły
          na siebie zobowiązania.

          >
          > Nieprawda. Nie po 10 tylko po 30,

          Nie jestem prawnikiem, ale wg mojej wiedzy po 10 - jeśli przejęcie
          majątku nastąpiło 'w dobrej wierze'.

          > do zasiedzenia muszą byc spełnione
          > rózne warunki, bieg zasiedzenia przerywa każde formalne zgłoszenie
          > swoich praw.

          Tak, a kiedy żydowscy spadkobiercy zgłosili swoje prawa w polskim
          sądzie ?
          >
          >
          • kot_behemot8 Re: O co chodzi ?... 14.03.08, 16:36
            mg2005 napisał:

            >>
            > Prawda - ściśle biorąc PRL wypłacił odszkodowanie USA, które
            przejeły
            > na siebie zobowiązania.



            To napisz o tym do prezydenta i premiera, uciesza się strasznie bo
            to przeciez rozwiązywałoby wszelkie problemy odszkodowawcze. Troche
            dziwne, ze oni o tym nie wiedzą... dlaczego nikt im nie powiedział?

            >
            > >
            > > Nieprawda. Nie po 10 tylko po 30,
            >
            > Nie jestem prawnikiem, ale wg mojej wiedzy po 10 - jeśli przejęcie
            > majątku nastąpiło 'w dobrej wierze'.


            W dobrej wierze po 20 latach, w złej wierze po 30. I "dobra wiara" w
            tym przypadku nie wchodzi w grę - nie myl z "dobrymi intencjami",
            dobra wiara to sciśle zdefiniowane pojęcie prawnicze.



            >
            > > do zasiedzenia muszą byc spełnione
            > > rózne warunki, bieg zasiedzenia przerywa każde formalne
            zgłoszenie
            > > swoich praw.
            >
            > Tak, a kiedy żydowscy spadkobiercy zgłosili swoje prawa w polskim
            > sądzie ?


            Dla emigrantów z 68 rok graniczny to 1998, więc czasu mieli dosyć.
            Wcześniejsi tez bywało, ze składali pisma w polskich sądach, bez
            szans na rozpatrzenie ale to juz bez znaczenia.
            • mg2005 Re: O co chodzi ?... 14.03.08, 17:28
              kot_behemot napisała:
              >
              > W dobrej wierze po 20 latach,

              Czyli w 1965r.

              I "dobra wiara" w
              > tym przypadku nie wchodzi w grę

              dlaczego ?

              >
              > Dla emigrantów z 68 rok graniczny to 1998,

              akurat oni (o ile wiem) zrzekali się praw do majątku - w zamian za
              paszport. Nikt ich siłą nie wyrzucał.
              • kot_behemot8 Re: O co chodzi ?... 15.03.08, 08:25
                mg2005 napisał:

                >
                > I "dobra wiara" w
                > > tym przypadku nie wchodzi w grę
                >
                > dlaczego ?



                Za długo byłoby tłumaczyć. Po prostu uwierz na słowo a jak nie
                potrafisz, to zapytaj na jakiejs grupie prawniczej, tam sa tacy z
                misja do tłumaczenia oczywistosci.
                Tyle ze to wszystko i tak jest bez znaczenia, bo sytuacje w których
                dałoby wykorzystac przepisy o zasiedzeniu mienia pożydowskiego to
                incydentalne przypadki. Po prostu zasiedziec moze osoba a nie moze
                panstwo. A to przeciez państwo przejeło na własność, nie osoby
                prywatne, zaś bedąc lokatorem płacącym czynsz też zasiedziec nie
                mozna.
                Jak widzisz, jakbys nie wykręcał d..a zawsze z tyłu:)
    • hymen Na referendum się to nie nadaje 14.03.08, 11:19
      kot_behemot8 napisała:

      > Proponuje Jarosław Kaczyński:
      > wiadomosci.onet.pl/1709182,11,item.html
      > Tak sobie myslę, ze gdyby miało do takiego referendum dojść, to
      > nalezałoby na nim zadac dwa pytania:
      > 1. Czy jesteś za zwrotem utraconego mienia żydowskiego
      > 2. Czy jeseś za zwrotem utraconego mienia wszystkim niezaleznie od
      > narodowości.
      > Odsetek odpowiedzi "nie" na pierwsze i "tak" na drugie byłby
      > świetnym papierkiem lakmusowym polskiego antysemityzmu, nie
      uważacie?
      >

      Ale na forum jak najbardziej ;) Pójdźmy dalej i postawmy kolejne
      pytania czy jesteś za zwrotem mienia utraconego przez KK jako
      świetny papierek lakmusowy polskiego katolicyzmu, lub czy jesteś za
      zwrotem mienia niemieckiego utraconego na Ziemiach Zachodnich jako
      papierek lakmusowy polskiej antyniemieckości. W sumie wart Jarek
      Donalda. Jarek bredzi o referendum, Donald obiecuje wpływowym
      organizacjom coś,czego spełnić w żaden sposób nie jest w stanie.
      • snajper55 Re: Na referendum się to nie nadaje 14.03.08, 12:09
        hymen napisał:

        > Jarek bredzi o referendum, Donald obiecuje wpływowym
        > organizacjom coś,czego spełnić w żaden sposób nie jest w stanie.

        Nie wpływowym organizacjom tylko byłym właścicielom i ich spadkobiercom, nie
        coś, czego spełnić z żaden sposób nie jest w stanie, tylko coś, co im się
        słusznie należy i jest możliwe do osiągnięcia. Reszta się zgadza. ;)

        S.
        • hymen Re: Na referendum się to nie nadaje 14.03.08, 13:02
          snajper55 napisał:

          > hymen napisał:
          >
          > > Jarek bredzi o referendum, Donald obiecuje wpływowym
          > > organizacjom coś,czego spełnić w żaden sposób nie jest w stanie.
          >
          > Nie wpływowym organizacjom tylko byłym właścicielom i ich
          spadkobiercom, nie
          > coś, czego spełnić z żaden sposób nie jest w stanie, tylko coś, co
          im się
          > słusznie należy i jest możliwe do osiągnięcia. Reszta się
          zgadza. ;)

          Aaaa, Snajper! Przyjmuję, że jesteś lepiej poinformowany ode mnie.
          Cytaty za GW i ONETem, "Premier Donald Tusk podczas poniedziałkowego
          spotkania z organizacjami żydowskimi w Nowym obiecał, iż rząd
          rozwiąże problem roszczeń reprywatyzacyjnych." "podczas swojej
          wizyty w USA premier Donald Tusk obiecał przedstawicielom
          organizacji żydowskich w Nowym Jorku rozwiązanie problemu restytucji
          prywatnego mienia żydowskiego w Polsce jeszcze w tym roku".
          Pomijając semantykę, w jaki sposób wyobrażasz sobie rozwiązanie
          ustawowo sprawy, która cięgnie się już wiele lat i wzbudza cały czas
          mnóstwo kontrowersji z propozycją 15% zwrotu i 100% żądania na
          czele?
          • snajper55 Re: Na referendum się to nie nadaje 14.03.08, 18:44
            hymen napisał:

            > Pomijając semantykę, w jaki sposób wyobrażasz sobie rozwiązanie
            > ustawowo sprawy, która cięgnie się już wiele lat i wzbudza cały czas
            > mnóstwo kontrowersji z propozycją 15% zwrotu i 100% żądania na
            > czele?

            Jak to jak ? Poprzez uchwalenie ustawy reprywatyzacyjnej.

            S.
            • hymen Re: Na referendum się to nie nadaje 16.03.08, 16:06
              snajper55 napisał:

              > Jak to jak ? Poprzez uchwalenie ustawy reprywatyzacyjnej.
              >
              > S.

              Dokładnie. Tyle, ze taką deklarację mógłby złożyć ewentualnie
              marszałek sejmu, nie premier i nie wobec konkretnej grupy ludzi a
              wobec wszystkich zainteresowanych. Ustawa była już uchwalona przez
              sejm, ale została zawetowana przez Kwaśniewskiego i od ładnych paru
              lat wisi sobie w niebycie. Jakie szanse ma Donald???? Zerowe, na to,
              żeby zadowolić tych, którym składał deklaracje i niemal takie same,
              żeby przepchnąć ustawę przez sejm. To po pierwsze, a po drugie cały
              problem związany z reprywatyzacją beznadziejnie powiązał ze
              stosunkami polsko żydowskimi.
              • swiatowidz Re: Na referendum się to nie nadaje 16.03.08, 17:25
                hymen napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > Jak to jak ? Poprzez uchwalenie ustawy reprywatyzacyjnej.
                > >
                > > S.
                >
                > Dokładnie. Tyle, ze taką deklarację mógłby złożyć ewentualnie
                > marszałek sejmu, nie premier i nie wobec konkretnej grupy ludzi a
                > wobec wszystkich zainteresowanych. Ustawa była już uchwalona przez
                > sejm, ale została zawetowana przez Kwaśniewskiego i od ładnych paru
                > lat wisi sobie w niebycie. Jakie szanse ma Donald???? Zerowe, na to,
                > żeby zadowolić tych, którym składał deklaracje i niemal takie same,
                > żeby przepchnąć ustawę przez sejm. To po pierwsze, a po drugie cały
                > problem związany z reprywatyzacją beznadziejnie powiązał ze
                > stosunkami polsko żydowskimi.
                **************************************
                @@##
                ciężko to nazwać stosunkami
                to gra do jednej bramki
                a jeśli już .... to polska jest w tych stosunkach tzw stroną bierną
              • snajper55 Re: Na referendum się to nie nadaje 17.03.08, 00:31
                hymen napisał:

                > Dokładnie. Tyle, ze taką deklarację mógłby złożyć ewentualnie
                > marszałek sejmu, nie premier

                Dlaczego nie premier ? Skoro jest to projekt rządowy, to właśnie premier jest
                najlepszą do tego osobą.

                > i nie wobec konkretnej grupy ludzi a
                > wobec wszystkich zainteresowanych.

                Ustawa ma dotyczyć nie jednej grupy osób, tylko wszystkich zainteresowanych i
                do nich premier o ustawie mówi.

                > Ustawa była już uchwalona przez
                > sejm, ale została zawetowana przez Kwaśniewskiego i od ładnych paru
                > lat wisi sobie w niebycie.

                Bardzo dobrze, że została zawetowana, gdyż bezprawnie dzieliła właścicieli i ich
                spadkobierców na lepszych i gorszych.

                > Jakie szanse ma Donald???? Zerowe, na to,
                > żeby zadowolić tych, którym składał deklaracje i niemal takie same,
                > żeby przepchnąć ustawę przez sejm. To po pierwsze, a po drugie cały
                > problem związany z reprywatyzacją beznadziejnie powiązał ze
                > stosunkami polsko żydowskimi.

                Ma bardzo duże szanse. Ma stabilną większość w Sejmie i zgodę koalicjanta.
                Wystarczy to do uchwalenia ustawy.

                S.
                • hymen Re: Na referendum się to nie nadaje 17.03.08, 09:17
                  snajper55 napisał:

                  > hymen napisał:
                  >
                  > > Dokładnie. Tyle, ze taką deklarację mógłby złożyć ewentualnie
                  > > marszałek sejmu, nie premier
                  >
                  > Dlaczego nie premier ? Skoro jest to projekt rządowy, to właśnie
                  premier jest
                  > najlepszą do tego osobą.

                  Pomieszanie z poplątaniem. Nie rząd będzie uchwalał ustawę.

                  >
                  > > i nie wobec konkretnej grupy ludzi a
                  > > wobec wszystkich zainteresowanych.
                  >
                  > Ustawa ma dotyczyć nie jednej grupy osób, tylko wszystkich
                  zainteresowanych i
                  > do nich premier o ustawie mówi.

                  Premier mówił o restytucji prywatnego mienia żydowskiego,
                  przynajmniej tak stało w doniesieniach prasowych.

                  >
                  > > Ustawa była już uchwalona przez
                  > > sejm, ale została zawetowana przez Kwaśniewskiego i od ładnych
                  paru
                  > > lat wisi sobie w niebycie.
                  >
                  > Bardzo dobrze, że została zawetowana, gdyż bezprawnie dzieliła
                  właścicieli i ic
                  > h
                  > spadkobierców na lepszych i gorszych.

                  Skąd wiesz, czy teraz też tak nie będzie i mienie żydowskie czy też
                  należące do związków wyznaniowych będzie można odzyska w sposób
                  łatwy a wobec ludzi mieszkających aktualnie w Polsce będą stawiane
                  warunki trudne do spełnienia.

                  > Ma bardzo duże szanse. Ma stabilną większość w Sejmie i zgodę
                  koalicjanta.
                  > Wystarczy to do uchwalenia ustawy.

                  Eee tam, nie ma zgody PSLu i gwarantowany sprzeciw LiDu PiSu i
                  prezydenta. Nie wystarczy to co ma. Musi pójść na kompromis, którego
                  nie będzie w stanie wymyśleć.
                  • snajper55 Re: Na referendum się to nie nadaje 18.03.08, 02:49
                    hymen napisał:

                    > Pomieszanie z poplątaniem. Nie rząd będzie uchwalał ustawę.

                    Ale jest to projekt rządowy, to rząd projekt ustawy stworzył, więc premier o nim
                    mówi. Logiczne.

                    > Premier mówił o restytucji prywatnego mienia żydowskiego,
                    > przynajmniej tak stało w doniesieniach prasowych.

                    Mówił o ustawie reprywatyzacyjnej. "premier zapowiedział poddanie pod głosowanie
                    ustawy o reprywatyzacji mienia - m.in. żydowskiego - do września."

                    > Skąd wiesz, czy teraz też tak nie będzie i mienie żydowskie czy też
                    > należące do związków wyznaniowych będzie można odzyska w sposób
                    > łatwy a wobec ludzi mieszkających aktualnie w Polsce będą stawiane
                    > warunki trudne do spełnienia.

                    Mienie związków wyznaniowych to inna sprawa, która już od dawna jest
                    uregulowana. Teraz jest problem z mieniem osób prywatnych. A ustawa będzie taka,
                    jaką posłowie uchwalą.

                    > Eee tam, nie ma zgody PSLu i gwarantowany sprzeciw LiDu PiSu i
                    > prezydenta. Nie wystarczy to co ma. Musi pójść na kompromis, którego
                    > nie będzie w stanie wymyśleć.

                    Widocznie znasz przyszłość. Ja nie znam.
                    PSL nie jest przeciwne reprywatyzacji. Właściciele chcą 20%, PSL zgadza się na
                    10%, więc pewnie stanie na 15%. Tyle proponował rok temu rząd Kaczyńskiego. LiD
                    przyklepie a PiS ? Znów musiałby protestować przeciwko swojemu niedonoszonemu
                    projektowi. ;) Zresztą z PiS czy bez PiS pozostałe partie są w stanie
                    reprywatyzację uchwalić i odrzucić weto Prezydenta.

                    S.
                    • hymen Re: Na referendum się to nie nadaje 18.03.08, 13:04
                      snajper55 napisał:

                      > Ale jest to projekt rządowy, to rząd projekt ustawy stworzył, więc
                      premier o ni
                      > m
                      > mówi. Logiczne.

                      Nie. Projektu rządowego nie ma i co innego inicjatywa ustawodawcza a
                      co innego uchwalenie ustawy. Czyli obiecywanie gruszek na wierzbie.

                      > Mówił o ustawie reprywatyzacyjnej. "premier zapowiedział poddanie
                      pod głosowani
                      > e
                      > ustawy o reprywatyzacji mienia - m.in. żydowskiego - do września."

                      Dobrze. Wskazał jedynie grupę, której interesy będą najważniejsze
                      przy ustalaniu zasad wpisanych w ustawę. Jak by na to nie patrzeć,
                      zbędnie i wzbudził niepotrzebne emocje.

                      >
                      > > Skąd wiesz, czy teraz też tak nie będzie i mienie żydowskie czy
                      też
                      > > należące do związków wyznaniowych będzie można odzyska w sposób
                      > > łatwy a wobec ludzi mieszkających aktualnie w Polsce będą
                      stawiane
                      > > warunki trudne do spełnienia.
                      >
                      > Mienie związków wyznaniowych to inna sprawa, która już od dawna
                      jest
                      > uregulowana. Teraz jest problem z mieniem osób prywatnych. A
                      ustawa będzie taka
                      > ,
                      > jaką posłowie uchwalą.

                      Nie. W podobny sposób uregulowane są prawa osób prywatnych. Można
                      dochodzić swoich praw przed sądem. Nie wiesz kogo obejmie ta ustawa.

                      > > Eee tam, nie ma zgody PSLu i gwarantowany sprzeciw LiDu PiSu i
                      > > prezydenta. Nie wystarczy to co ma. Musi pójść na kompromis,
                      którego
                      > > nie będzie w stanie wymyśleć.
                      >
                      > Widocznie znasz przyszłość. Ja nie znam.
                      > PSL nie jest przeciwne reprywatyzacji. Właściciele chcą 20%, PSL
                      zgadza się na
                      > 10%, więc pewnie stanie na 15%. Tyle proponował rok temu rząd
                      Kaczyńskiego. LiD
                      > przyklepie a PiS ? Znów musiałby protestować przeciwko swojemu
                      niedonoszonemu
                      > projektowi. ;) Zresztą z PiS czy bez PiS pozostałe partie są w
                      stanie
                      > reprywatyzację uchwalić i odrzucić weto Prezydenta.

                      No proszę, niby przyszłości nie znasz a jak pięknie ją
                      wymalowałeś ;))) Nie da się tak prosto, bo jest zbyt dużo grup
                      interesów i możliwości. Najlepiej poczekać do czasu, gdy znany
                      będzie projekt.

                      >
                      > S.
                      • snajper55 Re: Na referendum się to nie nadaje 18.03.08, 19:51
                        hymen napisał:

                        > Nie. Projektu rządowego nie ma i co innego inicjatywa ustawodawcza a
                        > co innego uchwalenie ustawy. Czyli obiecywanie gruszek na wierzbie.

                        A czym ma być mówienie o ustawie, która będzie we wrześniu uchwalana ? Miał to w
                        tajemnicy trzymać ?

                        > Dobrze. Wskazał jedynie grupę, której interesy będą najważniejsze
                        > przy ustalaniu zasad wpisanych w ustawę. Jak by na to nie patrzeć,
                        > zbędnie i wzbudził niepotrzebne emocje.

                        Nie wskazał. Ustawa ma być o byłych właścicielach. Bez podziału na narodowość.
                        Nie wzbudził emocji, tylko wyjaśniał jaka jest przyszłość reprywatyzacji w Polsce.

                        > Nie. W podobny sposób uregulowane są prawa osób prywatnych. Można
                        > dochodzić swoich praw przed sądem.

                        Nieprawda. Majątki kościołów i związków wyznaniowych są zwracane na podstawie
                        specjalnych uregulowań prawnych, których odpowiednikiem dla osób prywatnych ma
                        być właśnie ustawa reprywatyzacyjna.

                        > No proszę, niby przyszłości nie znasz a jak pięknie ją
                        > wymalowałeś ;))) Nie da się tak prosto, bo jest zbyt dużo grup
                        > interesów i możliwości. Najlepiej poczekać do czasu, gdy znany
                        > będzie projekt.

                        Można poczekać, tylko Ty czekać nie chciałeś twierdząc, iż "Donald obiecuje
                        wpływowym organizacjom coś,czego spełnić w żaden sposób nie jest w stanie."

                        Ja tylko pokazałem, że nie wpływowym organizacjom tylko właścicielom i że jest w
                        stanie swoje deklaracje spełnić.

                        S.
                        • hymen Re: Na referendum się to nie nadaje 20.03.08, 14:10
                          Snajper, tym razem odpowiem nieco inaczej, tzn bez odnoszenia się do
                          konkretnych akapitów. Kolejno, wypowiedź Tuska wzbudziła
                          niepotrzebne emocje i wyrazem tego są zarówno artykuły prasowe jak i
                          wątki na forach. Niemal wszystkie one odnoszą się nie do
                          problematyki reprywatyzacji a do restytucji mienia żydowskiego. Tusk
                          nie jest w stanie wywiązać się z deklaracji bo nie ma za sobą na
                          tyle mocnego zaplecza politycznego, by w ciemno można powiedzieć, że
                          przepchnie wszystko, co jego gabinet zaproponuje. Wręcz przeciwnie,
                          w sprawie reprywatyzacji można jedynie powiedzieć tyle, że wszyscy
                          są za. Różnice wynikają z zakresu jaki obejmować ma reprywatyzacja
                          dotycząca takich spraw jak, które ustawy nacjonalizacyjne ma
                          obejmować ustawa reprywatyzacyjna, w jakim stopniu ma być zwracany
                          majątek, kogo ma dotyczyć (kwestia obywatelstwa), jak długo ma trwać
                          zwracanie majątku itp. Przykładowo, mienie opuszczone i poniemieckie
                          przejęte na rzecz PRL po II wojnie wzbudza całe mnóstwo
                          kontrowersji. Projekt ma być gotowy we wrześniu i nie ma podstaw do
                          twierdzenia, że ustawa zostanie uchwalona do końca roku. Musiałoby
                          dojść do kompromisu, w który ja nie wierzę.
                          • snajper55 Re: Na referendum się to nie nadaje 22.03.08, 16:05
                            hymen napisał:

                            > Snajper, tym razem odpowiem nieco inaczej, tzn bez odnoszenia się do
                            > konkretnych akapitów. Kolejno, wypowiedź Tuska wzbudziła
                            > niepotrzebne emocje i wyrazem tego są zarówno artykuły prasowe jak i
                            > wątki na forach. Niemal wszystkie one odnoszą się nie do
                            > problematyki reprywatyzacji a do restytucji mienia żydowskiego.

                            Bo ten hałas robią antysemici, którzy w reprywatyzacji widzą jedynie oddawanie
                            majątku Żydom. Zamiast pisać "Tusk chce płacić rekompensaty byłym właścicielom"
                            piszą "Tusk chce płacić rekompensaty Żydom".

                            > Tusk nie jest w stanie wywiązać się z deklaracji bo nie ma za sobą na
                            > tyle mocnego zaplecza politycznego, by w ciemno można powiedzieć, że
                            > przepchnie wszystko, co jego gabinet zaproponuje. Wręcz przeciwnie,
                            > w sprawie reprywatyzacji można jedynie powiedzieć tyle, że wszyscy
                            > są za.

                            Nie wszyscy są za, ale ustawa ma takie poparcie, że jest ogromna szansa, że
                            zostanie ona uchwalona. I o tym właśnie Tusk mówi.

                            > Różnice wynikają z zakresu jaki obejmować ma reprywatyzacja
                            > dotycząca takich spraw jak, które ustawy nacjonalizacyjne ma
                            > obejmować ustawa reprywatyzacyjna, w jakim stopniu ma być zwracany
                            > majątek, kogo ma dotyczyć (kwestia obywatelstwa), jak długo ma trwać
                            > zwracanie majątku itp. Przykładowo, mienie opuszczone i poniemieckie
                            > przejęte na rzecz PRL po II wojnie wzbudza całe mnóstwo
                            > kontrowersji.

                            Co do tych spraw zdecydowana większość Sejmu jest zgodna. Sprawa wysokości jest
                            do uzgodnienia i najprawdopodobniej ustalone zostanie 15%. Już tłumaczyłem dlaczego.

                            > Projekt ma być gotowy we wrześniu i nie ma podstaw do
                            > twierdzenia, że ustawa zostanie uchwalona do końca roku. Musiałoby
                            > dojść do kompromisu, w który ja nie wierzę.

                            A według mnie jest on prawie pewny. Tak samo uważa Tusk, dlatego mówi to, co mówi.

                            S.
    • Gość: fufuffuj spadaj na drzewo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.03.08, 01:13
    • Gość: srutututu Przedwojenni zydzi byli biedni, skad te "majatki" IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.03.08, 01:16
    • migreniasta Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 22.03.08, 13:20
      Jestem bardzo ciekawa co przy okazji Swiąt Wielkanocnych powinniśmy zwrócić
      starszym braciom w wierze?
      • snajper55 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 22.03.08, 16:07
        migreniasta napisała:

        > Jestem bardzo ciekawa co przy okazji Swiąt Wielkanocnych powinniśmy zwrócić
        > starszym braciom w wierze?

        A coś w ogóle powinniśmy ??? Jeśli Ty masz coś cudzego, to powinieneś oczywiście
        zwrócić. Niezależnie, czy to jest własność Twojego starszego brata, młodszej
        siostry, czy kogoś obcego.

        S.
        • rubik99 Re: referendum w sprawie zwrotu mienia pozydowski 22.03.08, 16:50
          No właśnie i Wesołego Alleluja!
          dciowi też
Pełna wersja