20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa

19.03.08, 20:41
20 marca obchodzimy Światowy Dzień bez mięsa.
Zwłaszcza w okresie Postu - to jest to :)

Go Veg!
    • xtrin Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 19.03.08, 21:17
      A sobie obchodźcie, na zdrowie.
    • mg2005 Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 19.03.08, 21:42
      p2008 napisała:
      > Zwłaszcza w okresie Postu

      Jesteś katoliczką ?... :)
      • xtrin Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 19.03.08, 21:54
        Wątpisz, czy się cieszysz? :)
    • 33qq Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 19.03.08, 21:56
      Ok, jutro żadnym mięsem nie rzucę.
    • facettt wrzucam jutro rano jajko na bekon :) 19.03.08, 21:58
      ale poza tym, zycze smacznego :)))
      i nie mam nic do vegetarian.

      niech kazdy orze - jak moze :)))
    • no_login Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 19.03.08, 22:02
      > Go Veg!
      Takie namawianie przypomina mi
      historię z "Żyrafą Króla Jegomości"
      (M.Twain- "Przygody Hucka").
      Dałeś zrobić z siebie idiotę?
      Nie przyznawaj się, namawiaj innych,
      niech też wyjdą na głupców...
    • swiatowidz Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa/@@## 19.03.08, 22:02
      p2008 napisała:

      > 20 marca obchodzimy Światowy Dzień bez mięsa.
      > Zwłaszcza w okresie Postu - to jest to :)
      >
      > Go Veg!

      **************************************
      obchodzimy????
      jeśli jest jakiś przepis to można go obejść
      "fundatorów"wszelkich dni "bez" chętnie bym poprosił o celebrowanie
      swoich pomysłów we własnym gronie
      przypomniała mi się dyskusja o zasadności wprowadzenia żałoby
      narodowej po katastrofie casy
      wtedy też zbijano na tym kapitał polikliniczny
      najlepszym pomysłem byłoby wprowadzenie dnia bez myślenia
      sądzę że niczym nie różniłby się od pozostałych
      • makiawelista Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa/@@## 21.03.08, 12:12
        > "fundatorów"wszelkich dni "bez" chętnie bym poprosił o
        celebrowanie
        > swoich pomysłów we własnym gronie

        Chyba po raz pierwszy się z panem zgadzam
        • swiatowidz Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa/@@## 21.03.08, 16:17
          makiawelista napisał:

          > > "fundatorów"wszelkich dni "bez" chętnie bym poprosił o
          > celebrowanie
          > > swoich pomysłów we własnym gronie
          >
          > Chyba po raz pierwszy się z panem zgadzam


          *********************************************
          @@##
          ustanowmy więc dzień zgody między nami
          proponuję pół litra na gazecie i ogórek z garści
          jak celebracja to celebracja
          i dziękuję za informację o pierwszej akceptacji mojej opinii
          myślę że nie sta ło się to po raz ostatni
    • hypatia69 Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 09:10
      A co mnie obchodzi, że jest Post? I że obchodzicie Dzień Trawy? A
      nie byłoby ekonomiczniej pozostać przy jutrzejszym Dniu Wiosny?
      Smacznych tulipanów.
      • yoma Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 14:54
        Dzień wiosny jest już dzisiaj. Dzisiaj przyszła (przychodzi?) wiosna.
        • hypatia69 Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 15:05
          A gdzie Ty wiosnę widzisz?
          Za oknami zimno, za oknami mróz,
          stoi pod balkonem Mikołaja wóz"
          Grrrr....
          • yoma Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 15:06
            Ja nie widzę. Kalendarz dzikowej mówi.
            • hypatia69 Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 15:36
              A dzikowa to kto? Mieso żre? Jak tak, to się z nią zgodzę.
              • yoma Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 16:18
                Pewnie żre, bo głowa jej nie boli ;)
                • hypatia69 Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 16:28
                  A no to dobra. Zresztą za okienkiem mam słonecznie i roztopy, to
                  pewnie faktycznie wiosna.
                  :)))
    • camel_3d chyba z konia spadlas/es 20.03.08, 09:14
      lubie mieso i na pewno nie zrezygnije dzis z niego..zreszta i tak za pozno:) juz
      zjadlem kanapke z pyszna szynka.
      • Gość: ferment Re: Jutro piątek IP: *.chello.pl 20.03.08, 10:32
        Ja taki dzień mam co tydzień. A w Wielki Piątek przede wszystkim.
        Wesołych Świąt:)
        • kot_behemot8 Re: Jutro piątek 20.03.08, 12:47
          > Ja taki dzień mam co tydzień. A w Wielki Piątek przede wszystkim.
          > Wesołych Świąt:)


          Jeżeli to prawdziwy post, to organizm doceni. Ale jeżeli po prostu
          nie jesz miesa zastępujac je weglowodanami, to szkoda zdrowia na
          takie "poszczenie". Mięso jest dużo zdrowsze od chleba, kaszy, czy
          makaronu.
          • tele_log Do kot_behemot8 i innych - cha, cha, cha 20.03.08, 13:08
            kot_behemot8 napisała:

            >...Mięso jest dużo zdrowsze od chleba, kaszy, czy makaronu.

            Cha, cha, cha.

            Mięso jest niezdrowe - a nawet gdyby było inaczej (jednak nie jest), to przecież nie tylko dla zdrowia wybieramy wegetarianizm, ale szczególnie ze względu na współczucie. Jasne?

            Atmosfera Wielkanocnych Świąt jest bardzo współczująca - tak, niemniej co leży na talerzach owych "świętujących" osób?

            Szkoda słów.

            • Gość: anka Re: Do kot_behemot8 i innych - cha, cha, cha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 13:10
              To czym się żywisz "współczujący'? Bo przecież rośliny też czują.
              Mordujesz roślinki biedne?
              • leftt Re: Do kot_behemot8 i innych - cha, cha, cha 20.03.08, 13:13
                Gdy czytam te wegetariańskie posty to wzbiera we mnie żądza krwi i
                mordu - od razu staję się głodny.
                • tele_log Do leftt: własnie dlatego 20.03.08, 13:19
                  leftt napisał:

                  >...wzbiera we mnie żądza krwi i mordu...

                  Właśnie dlatego są te "wegetariańskie" posty :)
                  Dopóki będą tacy jak ty, w których wzbiera żądza mordu, dopóki będą "wegetariańskie" posty.
                  • the_dzidka Re: Do leftt: własnie dlatego 20.03.08, 13:40
                    Jak ja lubię czytać wszelkich "owładniętych"...
                    Mnóstwo smrodku dydaktycznego, moralizatorstwa i pouczania - nie
                    wiadomo po co...
                  • leftt Re: Do leftt: własnie dlatego 20.03.08, 13:44
                    Czyli perpetum mobile...
                  • yoma Re: Do leftt: własnie dlatego 20.03.08, 14:55
                    Reasumując - im więcej wegetariańskich postów, tym więcej osób przechodzi na
                    mięsożerstwo. Nie mówiłam, że to masochiści?
            • hypatia69 Re: Do kot_behemot8 i innych - cha, cha, cha 20.03.08, 15:35
              "Mięso jest niezdrowe" Dla owiec na pewno. I dlatego w
              przeciwieństwie do trawożerców natura wyposażyła nas w kły
              drapieżników.
              "wybieramy wegetarianizm, ale szczególnie ze względu na współczucie."
              To sobie wybierajcie. Ja nie jestem współczująca. Krowa to żarcie.
              Kura to żarcie. I ryba to też żarcie. Jasne???
              "Atmosfera Wielkanocnych Świąt jest bardzo współczująca"
              No to co? Ja jestem poganką.

              Szkoda słów...
              • Gość: Gosc Re: Do kot_behemot8 i innych - cha, cha, cha IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.03.08, 21:20
                A z ciebie jest niezly prymityw... agresywny do tego. Jasne?! ;)
                • hypatia69 Re: Do kot_behemot8 i innych - cha, cha, cha 21.03.08, 17:29
                  Ja agresywnie namawiam do spozywania mięsa? Żyj i daj żyć innym.
                  I gdzie Ty tu prymityw widzisz? Bo to akurat średnio jasne...
            • makiawelista Re: Do kot_behemot8 i innych - cha, cha, cha 21.03.08, 12:27
              > kot_behemot8 napisała:
              >
              > >...Mięso jest dużo zdrowsze od chleba, kaszy, czy makaronu.
              >
              > Cha, cha, cha.

              Owszem, cha cha cha!

              > Mięso jest niezdrowe

              Otóż nie jest. Jak wszystko, z umiarem nie szkodzi, a bez umiaru
              jest niewesoło.
              Mięso może nie jest tak zdrowe jak chleb czy makaron, ale też należy
              jeść. Tylko z UMIAREM.

              Ja rzadko jem mięso (w tradycyjnym znaczeniu tego słowa, bo ryb
              spożywam mnóstwo), ale tylko ze względów smakowych, a nie
              współczucia.

              Jesteś tym, co jesz? A może "Jesteś tym, z czym się utożsamiasz"
              • kot_behemot8 kasze i makarony nie sa zdrowe, mięso TAK! 21.03.08, 12:35
                Jeżeli naprawde ograniczasz mięso na rzecz węglowodanów, to radze
                poczytać co nieco na temat szkodliwości takiej diety. Jest tych
                informacji dużo, coraz więcej w ostatnich latach a będzie jeszcze
                więcej bo tradycyjna wiara w dobrodziejstwa kaszy i chleba jest w
                zdecydowanym odwrocie. Na początek przeczytaj choćby to:
                www.kafeteria.pl/ziu/obiekt.php?id_t=24
          • swiatowidz Re: Jutro piątek 20.03.08, 13:50
            co udowodnił pewnien doktor twierdząc że na poziomie komórkowym
            lepiej spalają się łańcuchy węglowodorowe
            a węglowodany charakteryzują się innym metabolizmem
            nie od dzis wiadomo że spalając wodór uzyskujemy więcej energii niż
            spalając węgiel
            nie spożywanie mięsa jest prywatną sprawą człowieka
            nakłanianie do porzucenia diety mięsnej jest przestępstwem w
            kategoriach moralno-etycznych
            • Gość: strckrk Re: Jutro piątek IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.03.08, 21:27
              > nie spożywanie mięsa jest prywatną sprawą człowieka
              Moze i tak, ale raczej nie.
              Miesa nie bierze sie znikad, nie jest zsyntetyzowane w laboratorium
              i wiaze sie z hodowla i zabijaniem zwierzat. Tak wiec twoj post ma
              sie tak do jakiegokolwiek zblizenia do prawdy jak np "ogladanie
              brutalnych zdjec wykorzystywanych seksualnie dzieci jest prywatna
              sprawa kazdego czlowieka".

              Kiedy zwierzeta beda hodowane we wlasciwych warunkach a zabijanie
              ich jest w miare bezstresowe i bezbolesne - wtedy twoj post nabierze
              pewnie sensu.

              > nakłanianie do porzucenia diety mięsnej jest przestępstwem w
              > kategoriach moralno-etycznych
              Czysty belkot: ani moralny ani etyczny :(
    • marketa0 Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 13:39
      Dzisiaj tj. dnia 20.03.2008 w stołówce, u mnie w pracy, podają zrazy zawijane.
      Mniam!!! Idę na obiad.
      pozdrawiam i smacznego wołowego
      • beretelwi Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 14:15
        Kłamiesz!!!
        to u mnie podają w czwartki zrazy zawijane. U Ciebie w pracy nie ma stołówki!
        Poza tym dzisiaj zrazów nie było, ale były placki po węgiersku, bardzo smaczne!!!
        a z Tobą to sobie pogadamy wieczorem w domu kłamczucho!!!
    • yoma Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 14:54
      Przeczytałam:

      20 marca - Światowy Dzień bez Męża

      :)
    • julia.salamantina Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 16:18
      Nie wiem jak ty, ale ja obchodzę urodziny;))
      A swoje ideologie zachowaj dla siebie.
      • yoma Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 16:19
        A, to wszystkiego najlepszego i wielkiego mięsnego tortu :)
        • julia.salamantina Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 16:22
          A dziękuję;)
          I właśnie najlepsze jest to, że ja sama nie jem mięsa :D Tylko szlag mnie trafia jak ktoś próbuje przekonywać innych do swoich nawyków żywieniowych. Czy to w jedną, czy w drugą stronę.
          • swiatowidz Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 16:25
            julia.salamantina napisała:

            > A dziękuję;)
            > I właśnie najlepsze jest to, że ja sama nie jem mięsa :D Tylko
            szlag mnie trafi
            > a jak ktoś próbuje przekonywać innych do swoich nawyków
            żywieniowych. Czy to w
            > jedną, czy w drugą stronę.

            **********************************
            czy dotyczy to także dropsów
            irysów
            i krówek nieciągutek?
            • julia.salamantina Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 16:30
              Nawet i mordoklejek.

              Co do jedzenia i niejedzenia mięsa - jako niejedząca niejednokrotnie spotkałam się z opinią lepiejwiedzących, którzy z uporem maniaków próbowali mnie przekonać do swoich racji, nawet nie używając przy tym racjonalnych argumentów. Ja sobie po prostu nie życzę, żeby ktoś mi miał mówić co mam jeść, a czego nie. I rozumiem zdenerwowanie wszystkożernych, gdy nawiedzeni wege wyzywają ich od morderców i mięsojadów.
              • swiatowidz Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa@@## 20.03.08, 16:35
                @@##
                a najgorzej jest jak z jedzenia ktoś usiłuje zrobić fundament
                nie przeszkadza mi twoje menu
                mógłbym usiąść z tobą przy jednym stole
                pewnikiem znalazłby się i taki talerz z którego moglibyśmy czerpać
                we dwoje
                to co jesz jest mi tak samo obojętne jak to w co się ubierasz
                pod warunkiem że nie będziesz podkradac mi skarpetek HI HI
                • julia.salamantina Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa@@## 20.03.08, 16:41
                  Mi również nie przeszkadza to co jesz. Możesz przy mnie wcinać golonkę, schabowe, czy na co tam masz ochotę. Ja nie należę do tych, którzy z wypiekami na twarzy przekonują do zrezygnowania z mięsa.
          • hypatia69 Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 16:29
            Zdrowia, szczęścia i stokrotek:) I gratuluję zdrowego rozsądku:)
            • julia.salamantina Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 16:31
              Dziękuję;)
          • yoma Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 16:50
            Ups

            a to przepraszam. To wielkiego urodzinowego tortu, słodkiego czy wytrawnego, po
            prostu :)
      • trzymilionowy.post Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 16:33
        julia.salamantina napisała:

        > Nie wiem jak ty, ale ja obchodzę urodziny;))


        wszystkiego najlepszego!

        PS Impra jest:-)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=77220737
        • julia.salamantina Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 16:38
          Ale zbieg okoliczności, mam przyjaciół w Olsztynie i miałam tam dziś jechać. Szkoda że nie wypaliło.
          I po raz kolejny dziękuję za życzenia:)
    • beretelwi Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 20.03.08, 18:07
      Trzeba przyznać, że daliśmy się wpuścić w maliny przez trolla
      • uyu Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 21.03.08, 02:21
        Maliby czy nie, ale chcialabym zobaczyc wegetarian za 10 - 15 lat.
        Osobiscie jest mi doskonale obojetne co kto je, ale mialam w szkole
        kolege, ktory gdyby mogl to jadlby tylko trawe. Jadl te zupki i
        brukiew okolo pietnastu lat, az do chwili gdy go o maly wlos szlag
        nie trafil. Po prostu padl. Byl odwapniony, no bo mleko jest
        pochodzenia zwierzecego i biedna krowa cierpi gdy ja ciagna za
        wymiona; na szkorbut tez sie zalapal - oryginal taki, bo w XX wieku
        w naszej cywilizacji to choroba rzadka (witamin z apteki nie bral,
        bo to chemiczne swinstwo).
        Wykurowali go, wytlumaczyli, ze jest ssakiem wszystkozernym i ma to
        wszystko zrec w odpowiednich proporcjach. No i zre, dobrze sie
        miewa, tyle, ze za kilka lat chyba bedzie na wozku jezdzil, bo mu
        gnaty strzelaja jak zapalki z byle powodu.
        • hypatia69 Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 21.03.08, 07:33
          Ja sądzę, że to sie bierze z paranoicznego przekonania wegetarian,
          ze kotleciki [sic!] sojowe załatwią sprawę.
          Zdaje się, że dobrze skomponowana dieta bezmięsna, ale za to z
          nabiałem i chyba czasami rybką może być niezła. Szczególnie w
          Indiach, gdzie klimat jakby nieco inny. A ograniczenie sie do
          zieleniny wyłącznie szkodzi.

          Jak sobie wyobraż Eskimosa-wegetarianina to mi wesoło;)
          • swiatowidz Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 21.03.08, 08:34
            @@##
            Jak sobie wyobraż Eskimosa-wegetarianina to mi wesoło;)


            *******************
            z pewna dozą nieśmiałości pragnę zauważyć iż forma eskimos jest
            niepoprawna politycznie
            prawidłowa forma brzmi inuita
            jeżeli w przyszłości zdarzy ci się podobny lapsus słowny to z
            przyjemnością zadenuncjuję cię do kropki
            • uyu Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 21.03.08, 11:22
              Inuici wegetarianie zawsze maja szanse przerzucenia sie na
              chrobotka. :)
              Jak ktos sie uprze to zawsze znajdzie cos zielonego na zab.
              • hypatia69 Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 21.03.08, 17:32
                Niewątpliwie po spożywaniu chrobotka w przemysłowych ilościach
                miałby się taki Inuit świetnie:D


                Ostatecznie przecietnego bociana też moznaby uznać za wegetarianina,
                albowiem żre żaby, które niewatpliwie bywają zielone;)))
                • yoma Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 21.03.08, 17:33
                  A nieprawda, bo bocian żre żaby tylko w ostateczności. Woli myszy :) A żaby o
                  tej porze są niebieskie, nie zielone.
                  • hypatia69 Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 21.03.08, 17:51
                    Zatem w ostateczności można go nazwać...
                    ;)
            • Gość: Wilia Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.08, 11:57
              Jestem wegetarianką od 20 lat. Znam bardzo wielu wegetarian w
              różnym wieku i cos tam mogę powiedzieć na ten temat, w oparciu nie
              tylko o wiedzę ksiązkową ale własną praktykę i obserwację.
              Generalnie moi znajomi to w większości całkiem zdrowi i dobrze
              mający się ludzie. Niektórzy z nich (ja jeszcze nie) to weganie,
              którzy rezygnują również z jajek i mleka. Wegetarianką jest również
              moja nastoletnia córka i lekarz nie może się ndziwić, ze ma tak
              dobre wyniki krwi i zero trądziku młodzieńczego (co często gnębi jej
              kolezanki). Ja wegetarianizm praktykuję ze względów ideologicznych,
              nie miałabym nic przeciw mięsu gdyby rosło na drzewach, ale że tak
              nie jest i bardzo to razi moją wrazliwość - mówię temu jedzeniu nie.
              Zatem mój stosunek do diety mięsnej jest zdecydowanie negatywny, ale
              nie jest to jednoznaczne z negatywnym stosunkiem do osób jadających
              mięso. Nie pytana, zazwyczaj nie rozpoczynam rozmów na ten drażliwy
              temat i raczej niczyjej diety nie komentuję, a jedna dużo na ten
              temat rozmawiam dlatego, że to właśnie osoby pozostające na mięsnej
              diecie bardzo interesują się moją i o nią wypytują. Niektórzy nawet
              zaczynają iść w tym kierunku. Bardzo mnie to cieszy. Niemniej zdaję
              sobie sprawę, że nawyki zywieniowe to rzecz bardzo trudna do zmiany
              i stanie nad kims z batem czy to fizycznej czy moralnej presji nie
              na wiele się zda. Wszystko wymaga czasu, cierpliwości i zrozumienia
              i (co najbardziej przykre) jeśli coś jest złe - by sie przełamało
              musi osiągnąć swe apogeum zarówno w skali jednostkowej jak i
              globalnej. Pozdrawiam
            • yoma Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 21.03.08, 20:31
              > prawidłowa forma brzmi inuita

              Jeśli już, to Innuit :)

              Poza tym, istotnie prawną jest, że Inuici nigdy nie powiedzą o sobie Eskimosi,
              albowiem Eskimosi jest formą pogardliwą, znaczy "zjadacze surowego mięsa" (o ile
              pamiętam) i wymyślili ją Indianie Chippewa, czyli Czipewejowie. Niemniej, skoro
              Eskimosów wymyśliło również plemię tubylcze, to dlaczego nie uważać i tej formy
              za równouprawnioną?

              (Nie w obecności Inuitów, oczywiście).

              Poza tym Innuit znaczy po prostu ludzkość. Już widzę, jak taki dcio czy inny mg
              przyznaje się do jednoludzkości z tubylczymi plemionami Arktyki :)
          • trzymilionowy.post Re: 20 marca - Światowy Dzień bez MIęsa 21.03.08, 12:15
            hypatia69 napisała:


            Jak sobie wyobraż Eskimosa-wegetarianina to mi wesoło;)

            Też mi jest wesoło gdy pomyślę sobie o "pożeraczu surowego
            mięsa" - wegetarianinie:-)
    • tele_log Już najwyższy czas 21.03.08, 12:09
      Oby jak najszybciej nadszedł czas, kiedy każdy dzień będzie dniem bez mięsa.

      Już najwyższy czas zrozumieć, że zjadanie mięsa jest niegodne człowieka.
      Już najwyższy czas zrozumieć czym jest miłosierdzie, współczucie i prawdziwe Człowieczeństwo.
      • yoma Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 12:18
        Zamknij raz dziób, betelgeuzo nawiedzona. Bo cię zjem.
        • tele_log Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 12:20
          yoma napisała:

          > Zamknij raz dziób, betelgeuzo nawiedzona. Bo cię zjem.

          Jesteś człowiekożerna? To źle, to bardzo źle...
          • leftt Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 12:22
            Ja też chyba zaczynam być człowiekożerny. Jakoś tak mi się robi. A
            przed czytaniem wegetariańskich postów tak nie miałem.
            • yoma Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 12:36
              Mówię, że masochiści. Nastawiają świat przeciwko sobie, a potem wrzeszczą, że im
              źle i krzywda im się dzieje. To takie psy zaczepno-obronne :)
            • no_login Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 12:42
              > A przed czytaniem wegetariańskich postów tak nie miałem.
              Nie tylko Ty tak masz, ja czytając niektóre posty
              staję się zwolennikiem przymusowej aborcji
              i eutanazji
              • hypatia69 Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 17:35
                Możeby jakieś kanibalistyczne stowarzyszenie pożeraczy wegetarian
                utworzyć...? Przyjemne z pożytecznym...
                • yoma Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 17:45
                  Można, tylko trzeba by ich najpierw karmić jałowcem, żeby mięso było kruchsze i
                  miało lepszy aromat.
                  • hypatia69 Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 21:57
                    I mariankiem. I czosnkiem zwłaszcza, ładnie sie komponuje ze
                    wszystkim.
                    • no_login Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 22:58
                      Ale w piwie niech się moczą
                      na własny koszt.
                • no_login Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 22:56
                  > Możeby jakieś kanibalistyczne stowarzyszenie pożeraczy wegetarian
                  > utworzyć...? Przyjemne z pożytecznym...
                  Zbyt ryzykowne przedsięwzięcie.
                  Zatruci jadem (i toksyczni) ci wegetarianie.
                  • yoma Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 23:28
                    Wizja jadowitego wegetarianina do mnie przemawia. I mówi sss. Wegetarianin, znaczy.
          • yoma Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 12:38
            > Jesteś człowiekożerna? To źle, to bardzo źle...

            Muszę. Moja religia nakazuje zjeść człowieka co najmniej dwa razy w roku, w
            okresie jesiennej i wiosennej równonocy. I masz zostawić moją religię w spokoju,
            bo ja się twojej nie czepiam.
      • Gość: ferment Re: Już najwyższy czas IP: *.chello.pl 21.03.08, 14:32
        >tele_log napisał:

        > Oby jak najszybciej nadszedł czas, kiedy każdy dzień będzie dniem bez mięsa.
        >
        > Już najwyższy czas zrozumieć, że zjadanie mięsa jest niegodne człowieka.
        > Już najwyższy czas zrozumieć czym jest miłosierdzie, współczucie i prawdziwe Cz
        > łowieczeństwo.<

        Młodyś?
        Już byliśmy blisko. W czasie kartek. Na mięso też były:(((
        • jdbad Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 14:34
          Schabowe były dzisiaj doskonałe:)))
          • Gość: ferment Re: Już najwyższy czas IP: *.chello.pl 21.03.08, 14:39
            >jdbad napisała:

            > Schabowe były dzisiaj doskonałe:)))<

            Dzisiaj smakują inaczej.
        • yoma Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 14:47
          A, to najpierw wprowadzić dzień bez cukru. Najpierw były kartki na cukier.

          Biedne buraki... wyrywane.... odkorzeniane... cięte na kawałki... gotowane...
          odparowywane... rafinowane... i biedna trzcina cukrowa, co najpierw maczetą ją...
          • Gość: ferment Re: Już najwyższy czas IP: *.chello.pl 21.03.08, 14:56
            >yoma napisała:


            >
            > Biedne buraki... wyrywane.... odkorzeniane... cięte na kawałki... gotowane...
            > odparowywane... rafinowane...<

            Ja, przyznam ze skruchą, zasmażam i zakwaszam.

            • yoma Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 15:12
              Ale chyba nie w celu wyprodukowania cukru? :)
              • Gość: ferment Re: buraki IP: *.chello.pl 21.03.08, 16:24
                >yoma napisała:

                > Ale chyba nie w celu wyprodukowania cukru? :)<

                No to się posypałem. Ja o ćwikłowych, nie cukrowych. Tak szerzej o cierpieniu
                roślin.
                Cukrowych nie zasmażam, nie zakwaszam, ale też jestem pełen współczucia dla ich
                losu:)
                • swiatowidz Re: buraki/@@## 21.03.08, 16:29
                  @@##
                  a pastewne?
                  jest taka fajny odmiana polly-past
                  rośnie jak na drożdżach i nawet można pokusić się na produkcję
                  MARMELADY..... garść aronii może służyć za barwnik
                  • yoma Re: buraki/@@## 21.03.08, 17:29
                    Jeśli zaraz dojdziemy do licytacji na przepisy na ćwikłę, to moze być :)
                    • swiatowidz Re: buraki/@@## 21.03.08, 21:02
                      @@##
                      po co licytacja?
                      zróbmy to razem
                      ja załatwię maski p-gaz
                      będą przydatne
                      • yoma Re: buraki/@@## 21.03.08, 21:36
                        > zróbmy to razem

                        U ciebie w domu, czy przez Internet?
                        • hypatia69 Re: buraki/@@## 21.03.08, 22:02
                          Przez. Poszłabyś do niego?
                          • yoma Re: buraki/@@## 21.03.08, 23:29
                            Nie, ale miałam przygotowaną ciętą ripostę, gdyby odpisał :)
                            • no_login Re: buraki/@@## 21.03.08, 23:30
                              Chciałaś zacytować wujka Staszka,
                              mistrza ciętej riposty? :-)
                            • swiatowidz Re: buraki/@@## 22.03.08, 08:16
                              yoma napisała:

                              > Nie, ale miałam przygotowaną ciętą ripostę, gdyby odpisał :)

                              ********************************
                              @@##
                              jak mniemam urządzasz polowanie
                              któż miał wpaść w twoje szpony?
      • no_login Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 14:45
        > Oby jak najszybciej nadszedł czas, kiedy każdy dzień będzie
        > dniem bez mięsa
        Tiaaa... od tego zawsze się zaczyna...
        dzień bez mięsa...
        dzień bez papierosa...
        dzień bez wódki...
        • hypatia69 Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 17:50
          A potem to już wszystkiego zabronią...
          • yoma Re: Już najwyższy czas 21.03.08, 23:31
            I nie będzie niczego...
    • qqazz A co mnie jakas nowa swiecka tradycja? 21.03.08, 20:51
      Ja mam swoje obyczaje i posty jak moi rodzice i dziadowie, o mam w nosie jakąś
      dziwaczną propagandę która ma je zastępować.



      pozdrawiam
      • piwi77 Re: A co mnie jakas nowa swiecka tradycja? 21.03.08, 22:57
        dokładnie jak ja.
    • hypatia69 A w ogóle to co??? 22.03.08, 09:48
      Ryby nas to mogą mordować bezkarnie:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5048197.html
      a my ich to nie? Granda, niesprawiedliwość i dyskryminacja!!!
      • Gość: Wilia Re: A w ogóle to co??? IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.08, 10:18
        A potem zdemolować auta, które nas potrącają. A co...
        • hypatia69 Re: A w ogóle to co??? 22.03.08, 10:35
          I kierowców nieuważnych też zdemolować! I dachy, z których na nas
          dachówki spadają...
      • migreniasta Re: A w ogóle to co??? 22.03.08, 10:25
        No właśnie! Ryby często szkodzą człowiekowi.Sama miałam problemy z ością co w
        gardle stanęła.
        • jdbad Re: A w ogóle to co??? 22.03.08, 10:38
          Czy to był karaś? :)))
          migreniasta napisała:

          > No właśnie! Ryby często szkodzą człowiekowi.Sama miałam problemy z
          ością co w
          > gardle stanęła.
          • hypatia69 Re: A w ogóle to co??? 22.03.08, 10:45
            Rekin...
            • jdbad Re: A w ogóle to co??? 22.03.08, 10:51
              czy jego płetwa? :)))
              • migreniasta Re: A w ogóle to co??? 22.03.08, 11:01
                Ale szczupak to wywołuje we mnie dość specyficzne skojarzenia.Ten jego smukły
                kształt........No i mięsko.Palce lizać.
                • hypatia69 Re: A w ogóle to co??? 22.03.08, 12:32
                  Migreniasta... Kup Ty sobie, Kobieto, brzęczyk, bo sie pochorujesz...
                  • migreniasta Re: A w ogóle to co??? 22.03.08, 12:50
                    hypatia69 napisała:

                    > Migreniasta... Kup Ty sobie, Kobieto, brzęczyk, bo sie pochorujesz...

                    Może odsprzedasz mi swój bo jak widać tryskasz humorem?????
                    • hypatia69 Re: A w ogóle to co??? 22.03.08, 13:03
                      Dajże spokój! Toż to bardziej osobiste niz gacie czy szczoteczka do
                      zębów! Ba! Bardziej osobiste, niż osobisty samiec!
                      • migreniasta Re: A w ogóle to co??? 22.03.08, 13:11
                        Toteż samców Ci nie zazdroszczę.Brum i Swiatowidz chyba nie potrafią tego co
                        ON.Mów szybko co za niego chcesz!Muszę GO mieć!
                        • hypatia69 Re: A w ogóle to co??? 22.03.08, 13:35
                          Zlituj sie, dobra Kobieto. Nawet gacie z brylantami by nie pomogły.
                          Ganiaj do stosownego sklepiku i nabądź drogą kupna.

                          A Brum i Swiatowidza w tej kwestii nie miałam okazji wypróbować i
                          bez takich mi tu sugestii poproszę. Ja sie ograniczam do uczuć
                          czysto platonicznych. I w dodatku sam Brum w temacie jest mi
                          wystarczający.
                          • migreniasta Re: A w ogóle to co??? 22.03.08, 13:44
                            Może i masz racje.Taki Brum przydałby się mi na jakiś czas.Więc skoro brzęczka
                            mi nie sprzedasz to choć wydzierżaw mi Bruma.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja