Lepiej mieć czy być?

26.03.08, 17:56
tak się nad tym swego czasu zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że po co być
jak nic nie mam. Nie lubię słuchać tych filozoficznych bzdur o wyższości
wartości duchowych nad materią, o tym jakie to pieniądze są niedobre i jak to
trzeba mieć pusto w głowie, żeby ustawić je na pierwszym miejscu w życiu. A u
was, jak to wygląda?
    • Gość: ? Re: Lepiej mieć czy być? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 18:17
      jeden ma tak drugi inaczej - nad czym tu sie zastanawiać. To kwestja
      ile i co zrobisz by mieć. Np. orżniesz siostrę?
    • Gość: Bez przesady Re: Lepiej mieć czy być? IP: *.chello.pl 26.03.08, 18:23
      materia bez ducha nudna jest, a duch bez materii niknie w oczach ;-)
      • swiatowidz Re: Lepiej mieć czy być? 26.03.08, 20:23
        Gość portalu: Bez przesady napisał(a):

        > materia bez ducha nudna jest, a duch bez materii niknie w oczach ;-
        )
        *************************
        @@##
        materia bez ducha nie jest nudna!
        bo czy gołąbki są nudne?
        czy pierożki ruskie są nudne?
        albo koczelada?
        tudzież jajecznica

        a w oczach to niknie panienka która się odchudza
        i nie ciągnijmy tego proszę bo jak napiszę o .......
        to będzie przesada
        • Gość: Bez przesady Re: Lepiej mieć czy być? IP: *.chello.pl 26.03.08, 20:31
          gołąbki bez ducha? eee, kucharz był zły i tyle!
          • swiatowidz Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 08:36
            Gość portalu: Bez przesady napisał(a):

            > gołąbki bez ducha? eee, kucharz był zły i tyle!
            ******************************************8
            @@##
            a fe!
            surowe gołąbki
            niezjadliwe
            • Gość: Bez przesady Re: Lepiej mieć czy być? IP: *.chello.pl 27.03.08, 09:48
              zjadliwa odporność na materię duchowości sztuki kulinarnej?
              afe!
    • piwi77 Re: Lepiej mieć czy być? 26.03.08, 18:56
      Żeby porządnie być, trzeba co nieco mieć.
      A o wyższosci bycia nad mieniem, dziwnym trafem przekonują nas
      najczęściej ci co sami opływają w dostatki.
    • hymen A najlepiej to mieć i być. / NT 26.03.08, 20:35
      • zagloba59 Re: A najlepiej to mieć i być. / NT 26.03.08, 21:29
        a tym to się niewielu może pochwalić.
        Mam w rodzinie osobę, która wprost nie znosi narzekań krewnej na niską pensję.
        Twierdzi, że jeżeli wybierasz zawód związany z pomocą ludziom, to nie powinieneś
        myśleć jak się dzięki temu materialnie możesz ustawić. To może nich niektóre
        zawody wykonują mnisi?
    • Gość: Kasia Re: Lepiej mieć czy być? IP: *.gdynia.mm.pl 26.03.08, 21:31
      Żeby być trzeba mieć. Domek z ogródkiem to dzisiaj niestety dla
      większości nieziszczalne marzenie.
      • Gość: Lena Re: Lepiej mieć czy być? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 27.03.08, 09:06
        Myślisz,że do "bycia" potrzebny jest dom z ogródkiem????????? Kompletne
        nieporozumienie!!! On tylko przeszkadza.
        • feminasapiens Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 09:12
          Strach przed lataniem i głód doświadczeń.
          Wstyd przed mówieniem sobie “nie wiem”.
          Ogromna siła wyobrażeń,
          To nie przypadek, że jesteśmy razem.

          Już teraz wiem,
          Wszystko trwa, dopóki sam, tego chcesz.
          Wszystko trwa, sam dobrze wiesz,
          Że upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być
          codziennym zdumieniem…

          Kolejna strona: mieć czy być?
          Czy Erich Fromm wiedział jak żyć?
          W rzeczywistości ciągłej sprzedaży,
          Gdzie “być” przestaje cokolwiek znaczyć.

          Już teraz wiem,
          Wszystko trwa, dopóki sam, tego chcesz.
          Wszystko trwa, sam dobrze wiesz,
          Że upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być
          codziennym zdumieniem…

          "Mieć czy być"
          MYSLOVITZ
        • piwi77 Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 09:13
          Gość portalu: Lena napisał(a):

          > Myślisz,że do "bycia" potrzebny jest dom z ogródkiem?????????
          > Kompletne nieporozumienie!!! On tylko przeszkadza.

          Ale trzeba go mieć, żeby mógł przeszkadzać.
          • Gość: Lena Re: Lepiej mieć czy być? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 27.03.08, 09:17
            Ktoś dla kogo marzeniem jest domek z ogródkiem i nie ma świadomości jak to
            przeszkadza to ani nie "jest" ani nie "będzie" :))) Domek z ogródkiem to sprawa
            zupełnie poboczna :)
            • kot_behemot8 Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 09:50
              A w jaki sposób dom a juz zwłaszcza ogród może przeszkadzać?
              Rozumiem, ze jesli ktoś ciuła całe zycie zeby go zdobyć odmawiając
              sobie i rodzinie wszystkiego... ale jesli ten dom z ogrodem
              przyszedł bez wielkich wyrzeczeń? Ja jakos nie zauważyłam, żeby
              mozliwośc wyjścia letnim rankiem boso i w pizamie do pachnącego wodą
              i kwiatami ogrodu przeszkadzała mi w "być"... wręcz przeciwnie.
              • Gość: Lena Re: Lepiej mieć czy być? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 27.03.08, 10:27
                Dokładnie ... dom jest sprawą poboczną.
                • piwi77 Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 10:57
                  Jestem szczęśliwy, że dorobiłem się tej pobocznej sprawy. Moja
                  rodzina też. A czy trochę szczęścia to już być?
                  • Gość: Lena Re: Lepiej mieć czy być? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 27.03.08, 13:58
                    To zależy od człowieka.
                    Ja dorobiłam się trochę szczęścia w twoim mniemaniu i mnie to przeszkadza :)))
                    Pilnowanie tego szczęścia nie tylko kosztuje (to najmniejszy problem) ale jest
                    uciążliwe :) Najgorsze jest szczęście którego trzeba pilnować !!!!!!!!
                    • lilimeye Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 14:16
                      Gość portalu: Lena napisał(a):

                      > To zależy od człowieka.

                      I od okolicy w jakiej mieszka :) Dobrze jest zadbać o stosunki sąsiedzkie i w
                      razie potrzeby poprosić o popilnowanie zaprzyjaźnionego sąsiada. U mnie to działa.
                      A mieszkania w bloku też pilnować trzeba.
                      • Gość: Lena Re: Lepiej mieć czy być? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 27.03.08, 14:25
                        Mam i mieszkania, założyłam rolety i drzwi antywłamaniowe ... w domu to duuuużo
                        drożej ... i sąsiedzi musieliby w nim mieszkać ... nawet przypilnować psa pod
                        kilkudniową nieobecność ....
                    • piwi77 Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 17:09
                      Gość portalu: Lena napisał(a):

                      > To zależy od człowieka.
                      > Ja dorobiłam się trochę szczęścia w twoim mniemaniu i mnie to
                      przeszkadza :)))

                      Zawsze możesz sprzedać, a pieniądze schować pod materac i być.
                      Jak się tylko być i guzik się ma, to sobie domu nie kupisz.
    • xtrin Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 09:50
      Oczywiście, że być. Choćby z czysto praktycznego względu - to kim jesteśmy
      utracić ciężej niż to co mamy.
      • zagloba59 Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 10:01
        xtrin napisała:

        > Oczywiście, że być. Choćby z czysto praktycznego względu - to kim jesteśmy
        > utracić ciężej niż to co mamy.

        chciałabyś być nawet wówczas gdybyś była nędzarzem, to że jesteś nie oznacza
        jeszcze, że możesz korzystać z uroków życia.
        • Gość: Bez przesady Re: Lepiej mieć czy być? IP: *.chello.pl 27.03.08, 10:25
          a nędza duchowa pozwala na korzystanie z uroków "być"?
          czy są wtedy jakieś uroki poza "mieć"?
          • zagloba59 Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 10:38
            Gość portalu: Bez przesady napisał(a):

            > a nędza duchowa pozwala na korzystanie z uroków "być"?
            > czy są wtedy jakieś uroki poza "mieć"?

            jak najbardziej pozwala, cieszysz się z 200 samochodu w twoim garażu, bo tylko
            to cię tak naprawdę obchodzi.
            • Gość: Bez przesady Re: Lepiej mieć czy być? IP: *.chello.pl 27.03.08, 10:54
              > jak najbardziej pozwala, cieszysz się z 200 samochodu w twoim garażu, bo tylko
              > to cię tak naprawdę obchodzi.

              a to nie jest czasem urok "mieć"?

            • lilimeye Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 13:52
              zagloba59 napisał:

              > jak najbardziej pozwala, cieszysz się z 200 samochodu w twoim garażu, bo tylko
              to cię tak naprawdę obchodzi.

              200 samochód w garażu to już nuda albo nawyk kupowania. Gdzie w tym radość?
              • zagloba59 Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 14:14
                lilimeye napisała:

                > zagloba59 napisał:
                >
                > > jak najbardziej pozwala, cieszysz się z 200 samochodu w twoim garażu, bo
                > tylko
                > to cię tak naprawdę obchodzi.
                >
                > 200 samochód w garażu to już nuda albo nawyk kupowania. Gdzie w tym radość?

                w poniedziałek wyprowadzam merca a we wtorek fiata, jak mi się podoba.
                • lilimeye Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 14:23
                  zagloba59 napisał:

                  > w poniedziałek wyprowadzam merca a we wtorek fiata, jak mi się podoba

                  A przy 200tnym wyprowadzeniu porszaka czy czegoś tam jeszcze wpadasz już w
                  rutynę. Nuda.
                  • zagloba59 Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 15:10
                    lilimeye napisała:

                    > zagloba59 napisał:
                    >
                    > > w poniedziałek wyprowadzam merca a we wtorek fiata, jak mi się podoba
                    >
                    > A przy 200tnym wyprowadzeniu porszaka czy czegoś tam jeszcze wpadasz już w
                    > rutynę. Nuda.

                    przy przeczytaniu 155 książki o historii literatury wpadasz w rutynę. Nuda.
                    • lilimeye Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 16:59
                      zagloba59 napisał:

                      > przy przeczytaniu 155 książki o historii literatury wpadasz w rutynę. Nuda.

                      Jak kulą w płot. Bo osoba rozwinięta intelektualnie (właśnie dlatego, ze
                      postawiła na być) nie potrzebuje czytać 155 książek o historii literatury.
                      Wystarczy jedna dobra i umiejętność myślenia. Dokładnie przeciwnie niż
                      zachłannemu posiadaczowi, który musi mieć 200 samochodów.
                      • zagloba59 Re: Lepiej mieć czy być? 28.03.08, 09:57
                        napisałaś,że przy 200 wyprowadzeniu porszaka wpada się w rutynę, a to nie we
                        wszystkich przypadkach jest prawdą. Są jeszcze fani motoryzacji, których do
                        końca życia będzie racjcowała jazda samochodem, a jeżeli jeszcze może sobie
                        pojeździć różnymi modelami, to zapewniam cię, że nawet przy 2222 wyprowadzeniu
                        porszaka z garażu nie będzie miał odruchów wymiotnych.
                        To samo chciałem powiedzieć podając przykład z książkami. Można by stwierdzić,
                        że zagłębiając się tylko w jeden temat szybko można się nim znudzić i tu znowu
                        pudło, bo wiadomo, że są pasjonaci, którym nigdy dość, a są nawet tacy dziwacy,
                        którzy w ciągu życia czytają jedną i tą samą książkę, bo tak im się podoba,
                        oznak znudzenia nie widać.

                        Jak kulą w płot. Bo osoba rozwinięta intelektualnie (właśnie dlatego, ze
                        > postawiła na być) nie potrzebuje czytać 155 książek o historii literatury.
                        > Wystarczy jedna dobra i umiejętność myślenia. Dokładnie przeciwnie niż
                        > zachłannemu posiadaczowi, który musi mieć 200 samochodów.

                        Co znaczy, że osoba rozwinięta intelektualnie nie musi przeczytać 155 książek z
                        danej dziedziny tylko jedną. Jedna książka wystarczy żeby zgłębić temat?
            • xtrin Re: Lepiej mieć czy być? 28.03.08, 01:04
              zagloba59 napisał:
              > jak najbardziej pozwala, cieszysz się z 200 samochodu
              > w twoim garażu, bo tylko to cię tak naprawdę obchodzi.

              Żeby się nimi móc cieszyć trzeba jeszcze być kierowcą :).

              Wskazywanie w tym kontekście "będącego" nędzarza jest równie głupie jak
              niedorozwiniętego milionera. Oczywistym jest, że aby cokolwiek dobrego z tego
              wszystkiego wyciągnąć trzeba choć trochę być i choć trochę mieć. Jednak powyżej
              tego trochę bycie jest o wiele ważniejsze. Dwieście samochodów można stracić,
              razem z garażem i posesją na której ów stoi. Gdy się sobą coś reprezentuje -
              inteligencję, wykształcenie, doświadczenie, kreatywność, wiedzę - zawsze utrzyma
              się na powierzchni.
          • swiatowidz Re: Lepiej mieć czy być?/@@## 27.03.08, 23:02
            Gość portalu: Bez przesady napisał(a):

            > a nędza duchowa pozwala na korzystanie z uroków "być"?
            > czy są wtedy jakieś uroki poza "mieć"?
            **************************************************
            @@##
            uwaga odpowiadam:
            znam lepszy urok poza "mieć"
            jest to:
            na psa urok!
            • Gość: Bez przesady Re: Lepiej mieć czy być?/@@## IP: *.chello.pl 27.03.08, 23:13
              > znam lepszy urok poza "mieć"
              > jest to:
              > na psa urok!

              sztuczka Pawłowa?
              • swiatowidz Re: Lepiej mieć czy być?/@@## 27.03.08, 23:15
                @@##
                a co światełko dostrzegłaś i ślinka poleciała?
                • Gość: Bez przesady Re: Lepiej mieć czy być?/@@## IP: *.chello.pl 27.03.08, 23:30
                  na gołąbki z duszą, żeby być i mieć ;-)
    • lilith.b Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 09:52
      Ja zdecydowanie wolę być.
      • feminasapiens fragment dialogu ze "Skrzypka na dachu" 27.03.08, 10:20
        - Pieniądze to zaraza tego świata.
        - Chciałbym żeby Bóg zesłał na mnie taką zarazę. I żebym się nigdy z
        niej nie wyleczył.

        ;-)
        • dcio Re: fragment dialogu ze "Skrzypka na dachu" 27.03.08, 11:11
          Marks napisal, ze byt ksztaltuje swiadomosc i wyjatkowo tu zgadzam sie z tym zydem.
          • Gość: Lena Re: fragment dialogu ze "Skrzypka na dachu" IP: *.multimo.gtsenergis.pl 27.03.08, 14:00
            Byt kształtuje świadomość na pewnym podstawowym poziomie.
            Później świadomość kształtuje byt ... a z tym już problem ....
    • lilimeye Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 14:07
      Najlepszy jest złoty środek :) A jeżeli chodzi o skrajności, to sensowniejsza
      wydaje mi się postawa skierowana na być niż na mieć, bo paradoksalnie ta
      pierwsza o wiele bardziej wzbogaca i daje więcej szczęścia i wolności.
      --
      Wiesz, że to zabawne zajadać racuszki z zawiązanymi oczami. Wyobrażam sobie, że
      tak się trenuje kosmonautów
    • Gość: Levitas Re: Lepiej mieć czy być? IP: *.aster.pl 27.03.08, 14:09
      Zależy kim być i co mieć
      • zagloba59 Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 14:18
        Gość portalu: Levitas napisał(a):

        > Zależy kim być i co mieć

        otóż to, nie przekonują mnie argumenty lepiej być nawet nędzarzem niż pustym
        cieszącym się życiem bogaczem.
        • xtrin Re: Lepiej mieć czy być? 28.03.08, 01:08
          zagloba59 napisał:
          > otóż to, nie przekonują mnie argumenty lepiej być nawet
          > nędzarzem niż pustym cieszącym się życiem bogaczem.

          Są ludzie, którym wystarcza takie puste cieszenie się życiem. Być może nawet
          niektórzy z nich nigdy nie doświadczą znudzenia owym bogactwem.
          Są jednak osoby zbyt rozwinięte umysłowo, by zadowolić się pustką, nawet taką
          wysadzaną diamentami.
      • lilimeye Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 14:31
        Gość portalu: Levitas napisał(a):

        > Zależy kim być i co mieć

        Człowiek nastawiony na być zyskuje samoświadomość i już samo to jest dużym
        krokiem w stronę szczęścia i samorealizacji. Człowiek nastawiony na mieć wpada w
        pułapkę ciągłego zdobywania, nie zawsze w zgodzie z sobą i swoimi prawdziwymi
        potrzebami, a na rozwój intelektualny i poznanie siebie ( nie mówiąc o innych
        ludziach) nie zostaje czasu.
    • bill_d-fens Re: Lepiej mieć czy być? 27.03.08, 16:40
      Jak nic nie masz to cię nie ma. To po prostu prawda obiektywna. Wszelkie dobra
      duchowe powstały jako wtórne wobec dóbr materialnych, z ciężkiej pracy tysięcy
      ludzi, przeważnie w drodze wyzysku.
      Żeby filozofowie w starożytnej Grecji mogli sobie filozofować i tworzyć dobra
      duchowe, potrzebny był tabun niewolników, którzy na nich harowali. Nie ma dóbr
      duchowych bez uprzednio wypracowanych i nagromadzonych dóbr materialnych.
      Kto stawia taką alternatywę jest po prostu idiotą i nic nie rozumie ze świata.
      • Gość: mahadeva Re: Lepiej mieć czy być? IP: *.aster.pl 28.03.08, 00:21
        Kolega tylko o Grecji i Rzymie, a ja mam wlasne doswiadczenia. Teraz
        np zmieniam prace i kierowlam sie nie tylko wynagrodzeniem, ale
        tez 'prestizem' pracy, perspektywami. Niektorzy np. brzydza sie roli
        sprzedwcy - bo tak, mimo, ze to jest wieksza kasa. Wiec pytanie byc
        czy miec, nie pojawia sie na poziomie zerowym, tylko gdzies dalej,
        czy zmienic cyferke z przodu juz teraz i robic 'byle co', ale kupic
        duzy dom, czy poczekac z tym i rozwijac sie w kaluzy swoich idealow.
    • Gość: motyla.noga Dodatek sobotni - Kawa (29.03) IP: *.mofnet.gov.pl 28.03.08, 10:03
      Czy gazeta z tą ksiażeczką bedzie w standardowej cenie?
    • Gość: Benio Lepiej mieć i być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 13:55
      Co to za durne pytanie? Ludzie ktorzy je zadaja sa ograniczeni.
      Ograniczeni swoim ciasnym umyslem, ktory mowi ze mozna miec to
      znaczy niemozna byc i jak sie jest to niemozna miec.
      Oczywiscie takie rozumowanie to bzdura. Trzeba byc i miec, to takie
      proste. I nalezy podkreslic ze jedno nie jest przeciwienstwem
      drugiego, raczej sa to rzeczy, ktore wzajemnie powinny wspolgrac.
      Czyli "miec" bo trzeba zyc godnie, oraz "byc" bo to daje
      samodoskonalenie. Nigdy nie powinno byc tak ze mamy w zyciu tylko
      jeden cel "byc" albo "miec" bo wtedy nigdy nie bedziemy do konca
      spelnieni.
      • Gość: Lemoniada Re: Lepiej mieć i być IP: 195.205.202.* 28.03.08, 13:58
        Ja wole być niż miec. Tzn wole np pieniadze psorzytkowac na wyjazdy
        pobyty poznawanie nowych rzeczy, niz miec je i gromadzic rzeczy
        materialne.

        Wszak pieniadze szczęscia nie daja, dopiero zakupy....
Pełna wersja