zagloba59
26.03.08, 17:56
tak się nad tym swego czasu zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że po co być
jak nic nie mam. Nie lubię słuchać tych filozoficznych bzdur o wyższości
wartości duchowych nad materią, o tym jakie to pieniądze są niedobre i jak to
trzeba mieć pusto w głowie, żeby ustawić je na pierwszym miejscu w życiu. A u
was, jak to wygląda?