Postępowa książeczka.

01.04.08, 15:22
simon135.wrzuta.pl/film/zQb0sZjo1h/joanna_najfeld_kontra_senys
zyn_-_edukacja_seksualna

To się nazywa postęp!
    • heretic_969 Świetnie, że J. Najfeld to wyciągnęła 01.04.08, 15:33
      naprawdę ją lubię:)
    • kot_behemot8 Re: Postępowa książeczka. 01.04.08, 15:55
      > To się nazywa postęp!

      To sie nazywa dyskusja! Prawdziwie prawicowa - jedna strona gada,
      gada, gada, gada... a jak przychodzi pora na wypowiedź drugiej
      strony to koniec programu:)
      Tak się pechowo składa, ze parę osób (w tym ja) ten gniot
      Pospieszalskiego oglądało, i stad wiem, ze zebrani w studio jak
      jeden mąż (i jedna zona - Senyszyn też) te niemieckie rewelacje
      skrytykowali twierdząc, ze jest to przykład tego jak NIE powinna
      wyglądac edukacja seksualna. W dodatku predko sie okazało, ze sprawa
      juz dawno nieaktualna, bo filmik został dawno wycofany z niemieckich
      szkół. Podobnie jak inny filmik tym razem hiszpanski - nie wiem czy
      o nim było w tym fragmencie słowotoku Najfeld, bo drugi raz mi się
      tego nie chciało słuchac, raz u Pospieszalsskiego wystarczy.
      Czyli, ze nie ma tematu - ale wróżę temu wątkowi długi żywot, bo
      wielu osobom sens i fakty do "dyskusji" potrzebne nie sa.
      Miłej zabawy, po co iść na spacer jak można ględzic o gejach w
      internecie? Bo geje sa tacy strasznie straszni i tak rozkosznie się
      ich bać:)
      • kozaki_wiesi Re: Postępowa książeczka. 01.04.08, 16:37
        Jeśli nie zauważyłaś to ci podpowiem: wątek nie dotyczy dyskusji
        tylko 'książeczki' o edukacji seksualnej. Nie ma w nim też słowa o
        gejach. Ale rozumiem: nadmiar wątków o homosiach spowodował, że
        wszystko ci się teraz kojarzy?
        Z mojej strony EOT.
        • kot_behemot8 Re: Postępowa książeczka. 01.04.08, 19:24
          Wątek dotyczy linka który byłas uprzejma zamiescić i który ja
          skomentowałam - bo nazwanie tego monologu "dyskusją" szczerze mnie
          rozbawiło. Słowotok pani Najfeld słowami "homoseksualista"
          tudzież "pedofil" nafaszerowany jest niczym świąteczny sernik mojej
          babci rodzynkami. A babcia rodzynek nie żałowała;)

          --
          ...ale w moich oczach, tych strasznych oczach psychopaty czai się
          nieme pytanie o definicję definicji.
      • mg2005 Re: Postępowa książeczka. 01.04.08, 19:19
        kot_behemot8 napisała:

        predko sie okazało, ze sprawa
        > juz dawno nieaktualna, bo filmik został dawno wycofany z
        niemieckich
        > szkół. Podobnie jak inny filmik tym razem hiszpanski - nie wiem
        czy
        > o nim było w tym fragmencie słowotoku Najfeld, bo drugi raz mi się
        > tego nie chciało słuchac, raz u Pospieszalsskiego wystarczy.
        > Czyli, ze nie ma tematu

        Czyli 'nie ma sprawy' ?... :)
        Nie szkodzi,że tysiące dzieci zostało zgwałconych tymi treściami ?...
        Twój komentarz jest zabawnie i przerażajaco głupi (smieszno i
        straszno...)
        • kot_behemot8 Re: Postępowa książeczka. 02.04.08, 09:45
          mg2005 napisał:

          >
          > Czyli 'nie ma sprawy' ?... :)


          Nie "nie ma sprawy" tylko "nie ma tematu". Łopatologicznie: nie ma
          sensu dyskutowac nad pomysłem na wychowanie seksualne, które
          zgromadzeni w studio jednomyslnie uznali za głupi i szkodliwy - a
          byli wśród nich posłowie znani ze skrajnie liberalnych pogladów jak
          Senyszyn czy Palikot. Ergo, nam wprowadzenie tego typu programu nie
          grozi. O czym więc tu dyskutować? Oczywiscie, błotkiem zawsze mozna
          porzucać i nie wątpię, ze chętni sie znajdą - po to przeciez
          wrzucono do sieci ten filmik (odpowiednio przycięty)
          Miłego rzucania, beze mnie, EOT.
          • mg2005 Re: Postępowa książeczka. 02.04.08, 15:13
            kot_behemot8 napisała:
            >
            > Nie "nie ma sprawy" tylko "nie ma tematu".

            Jest 'temat'. Wobec integrującej się UE, warto wiedzieć jakie trendy
            obowiązują w bajorku, do którego wdepnęliśmy...
            • kot_behemot8 Re: Postępowa książeczka. 02.04.08, 16:53
              mg2005 napisał:

              > kot_behemot8 napisała:
              > >
              > > Nie "nie ma sprawy" tylko "nie ma tematu".
              >
              > Jest 'temat'. Wobec integrującej się UE, warto wiedzieć jakie
              trendy
              > obowiązują w bajorku, do którego wdepnęliśmy...


              No i się dowiedziałes, prawda? Trend jest taki, ze edukację
              seksualna taka jak opisana w filmiku ze szkół się wycofuje gdyz
              spotyka sie ona z powszechnym oburzeniem.
    • Gość: dorotazessen Re: Postępowa książeczka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.08, 16:20
      A ja się pytam co ta dyskusja ma sprowokować? Znowu temat zastępczy bo trudno
      jest powiedzieć "ludzie nie będzie co żryć i roboty też nie będzie". 40 lat temu
      nikt nie zastanawiał się nad pierdołami typu wychowanie seksualne, pedały czy
      pedofile. Pedała i pedofila się normalnie skopało i po problemie a dzieci zawsze
      bawiły się w doktora i bawić się będą bo taka jest natura dzieci nikt tego nie
      zmieni.
      • kozaki_wiesi Re: Postępowa książeczka. 01.04.08, 16:39
        To o kopaniu to, rozumiem, ironia?
        Nie przypominam sobie bym 'w doktora' bawiła się z ojcem. Ale cóż,
        pewnie mam słabą pamięć albo jestem 'niepostępowa'.
        • Gość: dorotazessen Re: Postępowa książeczka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.08, 16:45
          A gdzie napisałam że z rodzicami? Jeśli rodzice są tak durni to należy ich też
          skopać, a to jest napisane.
    • r_t_38 Re: Postępowa książeczka. 02.04.08, 10:12
      Nigdy nie miałam nic przeciwko homoseksualistom , nawet nie mam
      przeciwko zawieraniu związków czy adopcji dzieci.
      Ale zawsze byłam przeciwna wszelkiego rodzaju edukacjom dzieci w tym
      kerunku(jak widać słusznie) .W tolerancyjnym społeczeństwie , dzieci
      w sposób naturalny nie będą dyskryminować homoseksualistów a
      traktowac ich jak normalnych , sobie równych ludzi.
      W nietolerancyjnym społeczeństwie pozbawieni wrazliwości
      rówiesnicy , szyderstwami potrafią pchnąc wrażliwego rówiesnika
      hatero do samobójstwa.
      I to by było na tyle.
      • kot_behemot8 Re: Postępowa książeczka. 02.04.08, 14:12
        r_t_38 napisała:

        > Ale zawsze byłam przeciwna wszelkiego rodzaju edukacjom dzieci w
        tym
        > kerunku(jak widać słusznie)


        Jak widać po czym?
        • r_t_38 Re: Postępowa książeczka. 02.04.08, 15:47
          kot_behemot8 napisała:
          • kot_behemot8 udzieliłam nagany mojej sygnaturce... 02.04.08, 17:00
            Pierwszy raz mi się zdarzyło, ze ktoś chce dyskutować z moją
            sygnaturką... w dodatku uznając, ze ona odnosi sie do niego z
            pogardą:))))))))))))))
            Mam nadzieję, ze moja obecna sygnaturka (bo mam rózne)cię nie
            obraza...? Albo przynajmniej obraża, ale jakby trochę mniej?
            Przy okazji, rzuc okiem na to:
            pl.wikipedia.org/wiki/Sygnaturka_(podpis)
            • r_t_38 Re: udzieliłam nagany mojej sygnaturce... 02.04.08, 20:32
              A gdzie ja napisałam że MNIE obraża?
              JA nie jestem aż tak ważna i naprawdę już bardzo niewiele rzeczy
              jest mnie w stanie obrazić.

              Chodziło mi o podejście do ludzi.
      • dcio Re: Postępowa książeczka. 02.04.08, 15:06
        ja jestem przeciwko paradom, obrazaniu moralnosci i deprawacji nieletnich i ich
        gwalceniu.
        Niech jada do Iraku to sie naucza moralnosci.
    • xtrin Re: Postępowa książeczka. 02.04.08, 17:48
      Jak widać pani Najfeld wyrasta na największą bohaterkę lokalnego oszołomstwa po
      raz kolejny wykazując się nieumiejętnością merytorycznej dyskusji.
      • dcio Re: Postępowa książeczka. 05.04.08, 03:18
        dlatego, ze odkryla, ze Adler lubi lizanie rowa i sex z mlodymi chlopcami??
        napij sie szkalni wody to moze ci przejdzie.
      • Gość: Magnus Re: Postępowa książeczka. IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.08, 10:42
        Brak merytorycznej wiedzy bylo widac tylko u jej adwersarzy.Pan
        Adler juz chyba nigdy w TV nie wystapi, a Pani Senyszyn nie
        potrafila nic powiedziec na temat.
        Truc ogolniki o tolerancji Senyszyn potrafi swietnie.Jak jest
        konfrontacja z konkretami i faktami, to sie okazuje, ze ta kobieta
        jest totalnym merytorycznym zerem.
        Najfeld ja rozjechala az milo.
        • minniemouse Re: Postępowa książeczka. 05.04.08, 11:26
          ""W tolerancyjnym społeczeństwie , dzieci
          w sposób naturalny nie będą dyskryminować""

          no roznie z tym bywa. szkola nie tylko uczy ale i wychowuje.
          jesli dziecko ma w domu prymitywnych rodzicow jakim jest np Acorn
          to ma szanse dowiedziec sie z innego zrodla ze moze byc inaczej w
          szkole. a tak...


          czym skorupka za mlodu nasiaknie.... itd...

          Minnie
          • minniemouse Re: Postępowa książeczka. 05.04.08, 11:28
            oj mialo byc *czyli w szkole*....
        • kot_behemot8 Re: Postępowa książeczka. 05.04.08, 13:07
          Gość portalu: Magnus napisał(a):

          > Brak merytorycznej wiedzy bylo widac tylko u jej adwersarzy.Pan
          > Adler juz chyba nigdy w TV nie wystapi, a Pani Senyszyn nie
          > potrafila nic powiedziec na temat.
          > Truc ogolniki o tolerancji Senyszyn potrafi swietnie.Jak jest
          > konfrontacja z konkretami i faktami, to sie okazuje, ze ta kobieta
          > jest totalnym merytorycznym zerem.
          > Najfeld ja rozjechala az milo.


          Jaki Adler, co ty bredzisz... W tamtym programie nie było w studio
          żadnego Adlera, a co do Senyszyn to skąd niby wiesz że została
          rozjechana skoro w linku jest tylko słowotok Najfeld a odpowiedź
          Senyszyn została zgrabnie wycięta?
          Ładnie tak zmyslać?
Pełna wersja