54dek
03.04.08, 13:01
Do Redaktorów i Właścicieli liberalnych portali i prasy
Wielu z nas, ludzi myślących katolicko, narodowo, czy po prostu
zwyczajnie po ludzku racjonalnie spotyka się z różnymi represjami
właścicieli, redaktorów, czy administratorów liberalnych,
niezależnych portali i prasy. Przysyłają nam za nasze poglądy
upomnienia, zawieszają możliwość publikacji, usuwają artykuły,
zmieniają ich tytuły, a bywa, że ingerują w treść lub usuwają nas,
autorów z ich portali.
Czy nie czujecie Państwo zażenowania taką własną postawą? I czy nie
zauważacie, że ona Was ośmiesza?
Możecie nas z Waszych portali wyrzucać, macie taką możliwość i prawo.
Oczywiście wtedy dajecie tym dowód, że prezentowane przez Was
poglądy, odmienne od naszych, mają charakter jedynie słusznej
ideologii. Taka postawa będzie wyrazem totalitaryzmu (tu
intelektualnego), takiego samego, jak totalitaryzm faszystowski, czy
komunistyczny, które nie tolerowały żadnej względem siebie opozycji.
Obydwa systemy miały inspiracje judaistyczne, stąd tak
charakterystyczny dla nich szowinizm, czy zatem przyznajecie się do
własnego szowinizmu?
Możecie jednak z naszymi poglądami polemizować i próbować obalać je
punkt po punkcie przedstawiając własną rzeczową, popartą wiedzą
argumentację.
Istnieje tylko jeden mały, ale poważny problem. Ideologia, bo to
jest właśnie ideologia opierająca się na dogmatach, liberalizmu jako
prądu kulturowego, czy gospodarczego, tak na gruncie filozofii, nauk
społecznych, ekonomii i praktycznego jej zastosowania obronić się po
prostu nie da. I jeśli intencją Waszych portali nie jest liberalna
indoktrynacja społeczeństwa tylko dzielenie się wiedzą, takie
wyzwanie możecie podjąć.
Jeżeli już opowiadacie się za liberalizmem, to tym samym winniście
przyjąć jego podstawowy kanon - tolerancję, tym bardziej, jeśli
dotyczyć ma ona tylko prezentowanych poglądów. W tym kontekście
Wasze działania represyjne wobec nas są zaprzeczeniem wyznawanej
przez Was ideologii, o kulturze i o wartości dialogu nie wspominając.
Przypomina to dialog judaizmu z katolicyzmem, w którym racje
występują tylko po jednej stronie, po stronie judaizmu - tak ten
dialog wygląda.
„Prawdziwa cnota krytyki się nie boi” - to przysłowie jest starsze
od liberalizmu i jak widać słuszne.
Proszę, więc nie stosujcie wobec nas niepoważnych upomnień, czy
czasowych sankcji tylko usuwajcie nas z Waszych portali, będzie to
mniej dla Was ośmieszające.
Być może jesteście Państwo młodzi i nie dane Wam jeszcze było
doświadczyć na własnym przykładzie, że każda ideologia to hańba dla
ludzkiego rozumu i zbrodnia.
Blokowanie swobodnej dyskusji jest niestety cechą każdej
złowieszczej ideologii.
Brytyjski Żyd, R. Harwood (jego rodzice mieszkali w Polsce) jest
autorem sztuki teatralnej pt. "Kolaboracja". Wystawiana obecnie w
polskich teatrach ma jeszcze bardziej uwrażliwić polską publiczność
na dramatyczne przeżycia narodu żydowskiego. Bohater tej sztuki
(postać autentyczna), pisarz żydowskiego pochodzenia, Stefan Zweig
zmuszony był po dojściu Hitlera do władzy opuścić III Rzeszę
niemiecką, ponieważ jego twórczość nie mogła być w niej publikowana,
choć nie występował on ani przeciw III Rzeszy, ani przeciw Niemcom.
My również nie możemy publikować, choć jesteśmy Polakami
mieszkającymi we własnym kraju, w Polsce. Czy nie zauważacie Państwo
przerażająco absurdalnej analogii tych sytuacji? Jeśli my, Polacy w
dzisiejszej Polsce jesteśmy traktowani niemal tak, jak Żydzi w
Niemczech po dojściu Hitlera do władzy to, kto w takim razie pełni
rolę nazistów w naszej ojczyźnie?
Czym różni się w sferze wolności wypowiedzi demokracja
socjalistyczna od demokracji liberalnej?
Dariusz Kosiur