Czemu ludzie nie sprzataja po psach?

    • lava71 piegowaty bałwan 08.04.08, 19:37
      a spróbujcie z dzieckiem bałwana zrobić w czasie zimy ... tylko się nie zdziwcie
      jak bałwan dostanie brązowej wysypki.
      Zaczyna się powoli robić jak w filmie Dzień Świra ... gó.. na gó..e. Jesteśmy
      niewolnikami kilku właścicieli psów. Wejść na trawnik to jak prosić się o
      przyniesienia syfu do domu.
      Powinno być jak w cywilizowanych krajach ... odpowiedzialność za czworonoga.
      O kagańcu i smyczy nie wspominam bo właściciele w ogóle nie wiedzą co to jest.
      • Gość: isse Re: piegowaty bałwan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 19:44
        To samo dotyczy właścicieli dzieci. Trzymajcie je na smyczy i sprzątajcie po
        nich, a nie puszczajcie samopas, żeby rozłaziły się wszędzie, darły paszczę do
        woli i śmieciły bez opanowania.
        • de_ent przepraszam ale muszę 08.04.08, 19:54
          tylko wyjątkowy debil lub idiotka mógł napisać ten text o
          właścicielach dzieci, naprawdę nie do leczenia, należałoby go, lub
          ją odnależć i uśpić wraz z psem który ją choduje bo to on tu jak
          widać jest panem i bardzo żle ułożył swojego pupila. azor wyłącz
          internet temu bydlęciu. no sorry ale jakim trzeba być bydlakiem żeby
          porównać dzieci do psów, nic dodać
          • Gość: isse Re: przepraszam ale muszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 20:08
            uważasz siebie za lepszego od innych zwierząt, że tak cię boli porównanie źle
            wychowanych dzieciaków do źle wychowanych psów? jedne i drugie są nieznośne.
        • lava71 Re: piegowaty bałwan 09.04.08, 08:56
          isse ... miałem tego nie komentować bo z głupkami z zasady się nie dyskutuje.
          Ale co tam, dołożę i swoje.
          - Jak byś nie pamiętał to dzieckiem sam byłeś i tak się zachowywałeś.
          - To my ludzie jesteśmy rasą panującą na tej planecie i tak się składa, że to my
          kształtujemy nasz otoczenie w którym żyjemy. Oznacza to, że jak chcesz mieć
          zwierzaka to musisz mu zapewnić warunki do życia. Nie tylko wyżywienie ale i
          miejsce do życia. Kup sobie pole i zrób z niego wybieg dla swojego pupila ... to
          Ci wolno. Ale z trawników WON ... a psie gówna zbierać. Poza tym za szczanie na
          latarnie także powinny być stosowne kary bo to prowadzi do ich szybkiego
          zniszczenia ... jak byś jeszcze tego tłuku nie wiedział.
          • Gość: isse Re: piegowaty bałwan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 12:09
            Trawnik nie jest tylko dla człowieka. Jest i dla człowieka, i dla jeża, i dla
            kuny, i paskudnych gołębi i dla mewy, biedronki i motyli. Sterylny trawnik kup
            sobie z rolki w supermarkecie i rozłóż w swoim mieszkaniu w betonowym bloku.
          • Gość: wera Re: piegowaty bałwan IP: 89.171.106.* 07.06.08, 21:14
            wasze bachory sa gorsze niz te psy. nie ma nic zlego wtym
            porownaniu. psy sa nawet lepsze! a te wasze bekarty smierdzace to
            dopiero speirdzacy czad!!!! zygac mi sie chce jak patrze na tych
            tausiow i mamusie z bachorami, tolerujesz swojego smierdzacego
            bachora toleruj czyjegos psa!!! bo twoj bekart moze tez komus
            przeszkadzac!
      • Gość: Magda Re: piegowaty bałwan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 19:54
        Pies to też żywe stworzenie, ma prawo żyć, biegać, bawić się. Jak ludzie. Chyba
        po prostu nie lubisz zwierząt... A jeśli chodzi o wchodzenie na trawnik, wg.
        Ciebie ludzie powinni go deptać? Wg. mnie to właśnie miejsce gdzie mogą sobie
        spokojnie pobiegać psy. Odpowiedzialność za czworonoga to coś więcej niż
        sprzątanie kup. Owszem, jeśli pies załatwia potrzeby w miejscu do tego nie
        przeznaczonym, powinno się sprzątać. Ale trawnik jest dla psa (oczywiście nie w
        ogrodzonym parku, czy na zamkniętym podwórku).
        • lava71 Re: piegowaty bałwan 09.04.08, 08:52
          Magda ... strasznie mylisz się w swoich osądach. Robisz podstawowy błąd bo ja
          zwierzęta kocham ... nie lubię tylko ich głupich właścicieli, którzy uważają, że
          wolno im wszystko. Jak masz gest posiadania zwierzaka to kup mu także hektar
          pola, obsiej go trawą, ogródź i tam go puszczaj. Z trawników won .. bo te jak i
          chodniki należą do ludzi a nie psich gówien.
      • Gość: amx Re: piegowaty bałwan IP: *.chello.pl 08.04.08, 21:17
        to po co włazisz na trawnik cywilizowany człowieku???
        • lava71 Re: piegowaty bałwan 09.04.08, 08:49
          jak sobie kupisz kawałek pola i go odrodzisz to sobie możesz tam swojego kundla
          puszczać. Chodniki i trawniki są dla ludzi ... LUDZI powtarzam.
          Gościu nie wyjeżdżaj tu z cywilizacją bo gówna psie na każdym kroku nie mają z
          tym słowem nic wspólnego.
    • Gość: stopkupom www.stopkupom.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 19:38
    • pochmurna Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? 08.04.08, 19:55
      1. Niektóre psy robią kupę kilka razy na jednym spacerze, raz to mało! Mają, nieszczęsne, nadwagę; karmią je Chappi albo ziemniakami czy kluskami i resztą sosu po marchewce z groszkiem do schaboszcza :> Niektóre psy nie tylko jedzą jak ludzie, ale i srają jak ludzie: jak biedne zwierzę cały czas ma zapakowane jelita masą kału, to sra na potęgę. Jakby tak nakazać sądowo takim właścicielom sprzątać po piesku, to by może cała rodzina skorzystała od najmłodszych dzieci po najstrasze psy. Społeczeństwo by wyszczuplało i zmądrzało, kup byłoby mniej i dyskretniejsze by były. Prawidłowo uformowane, zgodnie z normami UE!

      2. Jako rozwiązanie alternatywne proponuję tamper i fragmenty gotowych trawników, do kupienia w sklepach ogrodniczych w rolkach. Pies kupę robi, właściciel ugniata, trawniczkiem przykrywa i od razu robi się zielono :>

      3. Jedyne rozwiązanie długoterminowe to dotacje na hodowle kotów. Mieliśmy becikowe, niech będzie kupowe. Sprzątanie kocich kupek jest bardzo edukacyjne.
    • Gość: johnny b. Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.uni.lodz.pl 08.04.08, 19:58
      czasami jest tak, ze ludzie nie maja gdzie swoich zwietzakow wyprowadzic na
      spacer, a pies musi sie wy*rac. wiec ida z nim przed blok, kamienice i czekaja
      az narobi na chodniku.. jak juz narobi, to mozna szybko chowac sie do domu, zeby
      tylko niekt sie nie przyczepil, ze ta kupa zostaje. mieszkam w Łodzi i jest
      jedno miejsce, gdzie czesto przechodze. mozna tam znalezc kupy wszelkiego
      rodzaju: male, duze, czarne, brazowe, twarde i miekkie. Obrzydliwe co?? Mowie tu
      głównie o ulicy Piramowicza i odcinkui Jaracza od piramowicza do POW. Nie wiem,
      czemu jeszcze nikt za to sie nie zabral, ale powinno sie karac ludzi za kupy
      swych zwierzakow. Sam wiem, co to znaczy wyprowadzac psa i nigdy mi n9ie
      przeszkadzało zabrac ze soba jednorazowa torebke (czy nawet dwie) zeby tylko
      zgarac to i wrzucic gdzies do kosza, lub jesli sa to do specjalnego pojemnika na
      psie kupy. no niestety tam nawet nie ma takiego pojemnika.. Ludzie, ogarnijcie sie..
      • Gość: darek Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: 212.182.107.* 08.04.08, 20:09
        W zeszłym roku byłem w Londynie i siedząc na ławeczce w parku widziałem,jak
        ładnie ubrana pani jednej ręce z komórka przy uchu,drugą zbierała w woreczek
        psią kupkę po swoim pupilu i wyrzuciła odchody do specjalnego pojemnika.To
        kwestia nawyku,kultury.U nas nikt do tego się nie zniży,bo po co?Ktoś to
        posprząta,ale cóż skoro nikt tego nie ściga i nie nakłada surowych kar.
    • Gość: pope1 Stoleczne miasto Krakow IP: *.ipaper.com 08.04.08, 20:09
      Wczoraj, spacerowalem przez sary Krakow i dla zabawy liczylem psie
      kupy pozostawione na chodniku (tylko chodnik bez trawnikow). Podczas
      trzydziestominutowego spaceru naliczylem, 37 kup.
      Najwieksze "zaglebie psiokupowe" znajduje sie w okolicach ulicy
      Lobzowskiej. Piekne okazy, mozna rowniez znalezc w rejonie
      Starowislnej, na Debnikach i na Podgorzu.
      Mieszkalem w innych miastach i czegos takiego nie widzialem na
      oczy. W Krakoiwe mieszkam od siedmiu lat i wciaz przecieram oczy ze
      zdumienia. Mysle, ze podobnie reaguje odwiedzajacy nas turysci. Wiec
      moze rozreklamowac to osobliwe zjawisko i przyciagnac w ten sposob
      jeszcze wiecej turystow. Mysle, ze do piwa za jednego funta i
      latwych Polek psia kupa stanie sie idealnie pasujacym symbolem.
      Niech magistrat zwroci na to uwage.

      A tak na powaznie, to jest to problem, ktorego bardzo trudno sie
      pozbyc. Juz byly prowadzone roznego rodzaju akcje, ktore nie
      przyniosly efektu: m.in. "Nawet dziecko wie, ze sprzata sie po
      psie". Uwazam, ze powinna powstas siec specjalnych koszow na psie
      odchody w miejscach szczegolnie "zaminowanych" (moze magistrat ma
      taka mape:P) poloczona z akcja w mediach, ktora pokaze ludzi
      zostawiajace kupy na chodnikach jako osoby, ktore naprawde maja sie
      czego wstydzic. Powinno sie je totalnie wyszydzac i napietnowac az w
      spoleczenstwie zapanuje przekonanie, ze to jest cos zlego,
      wstydliwego i moze ludzie zaczna sie tego wstydzic. Bo poki co, to
      wstydza sie zbierac bobkow po swoich czworonoznych przyjacielach.

      A tak zupelnie na powaznie, to nigdy sie nic nie zmieni. Takie
      fora juz byly, artykuly w gazetach rowniez. Wiec chyba pozostaje nam
      zaakceptowac psiokupowy pejzaz jako czesc naszej dumy narodowej.
      Zmiana naszego wlasnego myslenia jest chyba latwiejsza niz tysiecy
      wlascicieli psow.
    • Gość: gosc Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.cust.tele2.be 08.04.08, 20:09
      Tyle tu lamentow, ze powinnismy brac przyklad z cywilizowanych krajow, wiec moze
      ktos mi wytlumaczy, dlaczego we Francji czy Belgii widuje sie przynajmniej 2
      razy tyle psich kup (i to nie tylko na trawnikach, ale na chodnikach rowniez),
      co w Polsce. A tam sa i specjalne "piaskownice" dla psow, i kosze na smieci,
      ktorych w Polsce ze swieca szukac...
    • edward20001 Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? 08.04.08, 20:12
      Zgodnie z moją wiedzą prawo zabrania wyrzucania odchodów do
      śmietnika, a więc namawianie do sprzątania po psie jest nielegalne.
      Są osiedla,po których jeżdzą specjalne pojady-odkurzcze do psich kup.
      Moim zdaniem każdy administrator powinien określić kwotę,jaką
      powinien płacić każdy właściciel psa i problem psich kup powinien
      być rozwiązany profesjonalnie. Myślę, że nigdy nie będzie tak, że
      wszyscy właściciele będą sprzątać po swoich psach a w tej sytuacji
      wymaganie sprzątania przez tych ktorych akurat się spotka jest
      niesprawiedliwe i w dodatku nielegalne.
      • Gość: O.ivar oj coś masz złą wiedzę IP: *.piap.pl 09.04.08, 08:01
        Zgodnie z Regulaminem utrzymania czystości i porządku na terenie
        m.st. Warszawy: §32. Właściciele zwierząt domowych są zobowiązani do
        bezzwłocznego usuwania odchodów tych zwierząt z terenów
        przeznaczonych do wspólnego użytku. Odchody należy umieszczać w
        oznakowanych pojemnikach, koszach ulicznych lub pojemnikach na
        niesegregowane odpady komunalne. Obowiązek ten nie dotyczy osób
        niewidomych, korzystających z psów - przewodników oraz osób
        niepełnosprawnych, korzystających z psów-opiekunów

    • losiu4 Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? 08.04.08, 20:19
      a nie lepiej wzorem wybiurczyh ałtorytetuf zatknąć biało czerwoną
      flagę w psim g..nie? czy już wybiórcza zapomniała jak to było?

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: gość Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.toya.net.pl 08.04.08, 20:31
        Mam psa. Dużego więc dużo robi. Nie sprzątam bo nie mam do czego psiej kupy wyrzucić. Kiedyś, na początku akcji próbowałam wyrzucić kupę do zwykłego kosza (ugiełam się pod oskarżeniami, że złej baletnicy ... itd. i że jak ktoś chce sprzątnąć to do zwykłego kosza może wyrzucić kupę). No i czym się to skończyło? Upomnieniem od straży miejskiej! Bo sanepid zabrania!

        Dopóki w tym kraju wszystko będzie się robiło tylko na pokaz, decyzje nie będą przemyślane, zawsze tak będzie.

        Swoją drogą: wszyscy narzekają na psy. A starsze babcie dokarmiające zawszone kotki to nie problem? Może taka pójść i bezpłatnie kota wykastrować ale gdzie tam. Chodzi i narzeka że kasy nie ma, ale w lodówce tylko żarcie dla kota stoi. Koty się nikogo i niczego nie boją. Podrapały mnóstwo ludzi. Acha i ZAŁATWIAJĄ SIĘ DO PIASKOWNICY. I to nikomu nie przeszkadza...
        • Gość: lolek Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.ipaper.com 08.04.08, 20:36
          Nie patrz na innych tylko na siebie. To, ze babcie dokarmiaja koty
          (nie znaczy, ze dobrze robia) nie zmienia faktu, ze wysrywasz sie
          swoim psem na ulicy. Nie ma wlasciwie zadnej roznicy czy to ty
          robisz kupe czy twoj pies, to ty odpowiadasz za swojego psa. Ne ma
          kubelkow? Bierz na spacer reklamowke a potem oproznij ja w kibelku
          jak wrocisz do domu. Wstydzisz sie? A nie wstydzisz sie wysrywac
          publicznie i to tak zostawiac nawet jak ludzie patrza? Potem dzieci
          sie w tym bawia! Brawo!
        • Gość: O.ivar nie wciskaj kitu ludziom!!! IP: *.piap.pl 09.04.08, 08:19
          Zgodnie z Regulaminem utrzymania czystości i porządku na terenie
          m.st. Warszawy: §32. Właściciele zwierząt domowych są zobowiązani do
          bezzwłocznego usuwania odchodów tych zwierząt z terenów
          przeznaczonych do wspólnego użytku. Odchody należy umieszczać w
          oznakowanych pojemnikach, koszach ulicznych lub pojemnikach na
          niesegregowane odpady komunalne. Obowiązek ten nie dotyczy osób
          niewidomych, korzystających z psów - przewodników oraz osób
          niepełnosprawnych, korzystających z psów-opiekunów

        • Gość: uhaha Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.res.east.verizon.net 09.04.08, 11:58
          > No i czym się to skończyło? Upom
          > nieniem od straży miejskiej! Bo sanepid zabrania!

          Czyli Sanepid uwaza, ze sranie na trawnik jest bardziej
          higieniczne. Ale czemu sie dziwic? Pewnie te przepisy
          ukladali tacy sami, albo ci sami, madrale jak komentujacy na forum. Zenada.
    • jgalka Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? 08.04.08, 20:26
      zacznijmy moze od dzieci, ktore brudza o wiele bardziej a przy
      okazji jeszcze niemilosiernie niszcza wszystko co napotkaja na
      swojej drodze. przeciez wlasciciele placa podatek i podwyzszony
      czynsz. Cos sie z tymi pieniedzmi dzieje. Na pewno nie sluza
      wlasciecielom psow (no chyba ze liczyc glupkowate tabliczki o
      sprzataniu) ale one nie kosztuja dziesiatkow tysiecy. Te pieniadze
      ida pewnie na place zabaw dla dzieci i likwidowanie skutkow ich
      wandalizmu bo ich wrazliwi rodzice wola widziec kupke na trawniku a
      przeoczaja powibijane szyby poniszczone klatki itp, itd.
      pozdrowienia dla wrazliwcow najgorsze za wami. kupy widac tylko na
      sniegu a zaczynajac od wiosny kupa z trawnika znika po paru
      godzinach zajmuje się nia natura.
      • Gość: jijm Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.aster.pl 08.04.08, 20:39
        no jak to same znikaja? ktos je zjada??? dzieci z kolei chyba zadko
        robia kupy na tawniki i chodniki? co za bzdury. ty ( lub twoj pies )
        brudzisz - ty sprzatasz! i nie do pomyslenia jest wychodzenie z psem
        wszedzie... sa miejsca ( np tam gdzie dzieci sie bawia) gdzie psom
        wara. pozdrawiam tych co sprzataja
      • Gość: luj Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.ipaper.com 08.04.08, 20:40
        Kupa nie znika po paru godzinach. Chyba pomylilas srodowiska.
        Zniknie po paru godzinach jak ktos ja zabierze na swoim bucie do
        domu. W szczegolnosci kupa nie znika jak jest zostawiona na
        chodniku. na ulicy na ktorej mieszkam, ludzie sraja swoimi psami
        tylko na chodniku. Czasami kup jest cala masa (wczoraj ze szesnascie
        bylo)i tak niektore juz po dwa tygodnie maja. Nawet juz intuicyjnie
        wiem, gdzie je omijac. BTW dzieci nie sraja. Na mojej ulicy przybywa
        srednio 5-6 kup dziennie
    • Gość: Magdalena Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.nat.student.pw.edu.pl 08.04.08, 20:44
      Rzeczą, która mnie najbardziej denerwuje jest to, że ludzie wyprowadzają swoje
      psy na terenach prywatnych- np trawniki przed poszczególnymi wydziałami
      politechniki są upstrzone gó..akami bo skoro jest kilkadziesiąt metrów
      kwadratowych zieleni to trzeba ją czymś ubarwić. Za włosy wyciągać i wlepiać
      mandaty po kilkaset złotych.
      • stworzenje i co z tego, ze temat walkowany od kilku lat... 08.04.08, 20:50
        ..skoro i tak to pisanie tutaj nic nie zmienia,psich kup jak bylo tak sa na
        osiedlach,smrod itd. Za slabe sa kary nakladane i egzekwowane.
    • Gość: gosc Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 20:48
      jestem wlascicielem psa od roku - i szczerze pragnalem po niej sprzatac. udawalo
      mi sie to w pelni przez pare miesiecy. dlaczego? po pierwsze, mieszkam na
      grochowie - chyba najbardziej zapsionej i zasranej dzielnicy warszawy. wchodzac
      na trawnik po kupe, musialem byc prezygotowany na to , ze zejde z niego nie z
      jedna, a co najmniej z 2 kupami - jedna w reku, druga na bucie. sprzatanie po
      ciemku odpadalo. po drugie, jak juz sprzatnalem kupe, zeby wrzucic ja do
      najblizszego kosza, nierzadko musialem nosic ja w reku przez pol spaceru, a
      czasem moglem ja wyrzucic dopiero pod moim blokiem do blokowego smietnika. po
      trzecie, odkrylem, ze w okolicy nie istnieja ludzie, ktorzy sprzataja po swoich
      psach. obecnie sprzaetam, kiedy zrobi kupe w parku lub na malo zasranym
      trawniku. zeby ludzie zaczeli sprzatac , trzeba ich do tego: 1.zachecic, a wiec
      poustawiac SMIETNIKI, odpowiednio oznakowane. 2.zmotywowac, czyli umiescic
      informacje jaki mandat grozi za niesprzatniecie po psie.3. egzekwowac, a wiec
      potrzebne sa patrole strazy miejskiej ktore beda te mandaty wlepiac. i tyle.
      gadanie co wiosna ze trawniki zasrane i ludzie nie sprzataja i ze to wstyd -
      gowno daje, ze tak to ujme.
    • mateuszste Do płacących straszne podatki. 08.04.08, 20:52
      50zł na rok myślicie, że wystarczy? To przecież wychodzi jakieś 10gr za jedną
      kupę waszych maszynek do robienia gówien. Żadna firma nie przyjmie takiego
      zlecenia. Uświadomcie sobie, że wasze pupile kosztują społeczeństwo sporo, a
      denerwują okropnie. Sądzę, że ten podatek spełnia jedynie rolę odstraszającą,
      zmniejszając po prostu popyt na psy.

      Poza tym, gdy w publicznej toalecie płacę złotówkę za wejście, to spuszczam po
      sobie wodę, mimo że kasa idzie na sprzątanie po mnie.
      • Gość: isse Re: Do płacących straszne podatki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 01:28
        To czemu nie wprowadzić wyższego podatku? Mnóstwo ludzi lubiących zwierzęta
        byłoby szczęśliwych, że wreszcie skończy się wasze ujadanie. Ale wygodniej jest
        brać moje 'śmieszne' pieniądze na nie wiadomo jaki cel i kazać mi sprzątać, choć
        i tak nie mam gdzie tej psiej kupy wyrzucić, ani nawet w co wsadzić. Owszem, w
        płatnej toalecie spuszczasz wodę, ale za pieniądze, które płacisz masz SEDES i
        PAPIER. Rozumiesz analogię?
        • Gość: azor Re: Do płacących straszne podatki. IP: *.res.east.verizon.net 09.04.08, 12:10
          > To czemu nie wprowadzić wyższego podatku?

          Czyli kogos kto chce sprzatac, a nie ma duzo pieniedzy, nie stac by bylo na psa
          gdyz brudasy wola wyzsze podatki niz sprzatanie?
          • Gość: isse Re: Do płacących straszne podatki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 12:25
            > gdyz brudasy wola wyzsze podatki niz sprzatanie?
            Kiedy płacę podatek, mam prawo wymagać, żeby coś za moje pieniądze było robione, prawda?

            Wiesz, musi być coś za coś. Albo podatek i wtedy nie sprzątam, albo kosze na psie odchody, łatwo dostępne szufelki i woreczki (nie, nie zwykłe, foliowe, bo to dodatkowa produkcja ciężko rozkładalnych śmieci) i likwidacja absurdalnego podatku. Mi jest obojętne, która opcja. Sprzątanie po zwierzętach jest mi nieobce, bo poza psem mam dwa koty, co oznacza sporo kup do wyrzucenia.
            • Gość: em Re: Do płacących straszne podatki. IP: *.173.30.90.tesatnet.pl 09.04.08, 16:06

              > Kiedy płacę podatek, mam prawo wymagać, żeby coś za moje pieniądze było robione
              > , prawda?

              Nigdzie nie jest napisane, ze podatek sie placi za to, zeby panstwo/miasto
              wykonalo jakas usluge zwiazana bezposrednio w powodem placenia podatku.
              A tak poza tym. Spolecznestwo to nie supermarket, egoisto.
    • Gość: uuki Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.toya.net.pl 08.04.08, 20:58
      To główny powód dla którego nie mam psa - kiedyś sprzątnąłem i wytykano mnie
      palcami. Mieszkam na parterze, kiedy zwróciłem uwagę, że "przebiśniegi" się
      sprząta, zostałem uznany przez "mochery" za wariata.
    • Gość: lubiekoty Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.dyn.centurytel.net 08.04.08, 20:59
      Ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce, ale w kraju cywilizowanym
      gdzie nie widzi sie wszedzie zwierzecych kup, gdzie rzadkoscia sa
      bezdomne koty i psy, gdzie ludzie psy prowadza na smyczy, a nie po
      prostu wypuszczaja je z domu i niech piesek biega gdzie chce,
      podbiega do ludzi, gryzie. Brrrr..
      Wole koty, bo uwaza je za piekne, dostojne stworzenia. Moj kot nie
      zakloca innym spokoju. Nie halasuje, nie gryzie.
    • Gość: catch22 psi debile IP: *.aster.pl 08.04.08, 20:59
      Wszystkie debile psiarskie- trzeba wam nasr.. na wasze wycieraczki
      to może wtedy zrozumiecie..., bo kultury nie da się was nauczyc
      • Gość: Mary Re: psi debile IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 21:07
        Sam wykazałeś się ogromną kulturą osobistą, pozazdrościć...
      • Gość: amx więcej kultury gnoju jak cokolwiek piszesz.... IP: *.chello.pl 08.04.08, 21:12
        mój pies szczeka mądrzej od ciebie :))))

        nie właź na trawniki to nie będziesz właził w psie kupy - proste???

        pies załatwia się na trawę i jest w w 100% normalne, zgodne z
        ewolucją, behawiorystyką gatunku itd. - kupa się z czasem rozkłada i
        problemu nie ma - natomiast jeśli taką kupkę zapakujemy w plastykowy
        woreczek i "ekologicznie" wyrzucimy do pojemnika, to ten woreczek
        utylizował się będzie setki lat...
        • Gość: Mario Re: więcej kultury gnoju jak cokolwiek piszesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 05:05
          Kupsko narobione na Twoją wycieraczkę również się z biegiem czasu
          rozłoży. Śmiem nawet twierdzić, że im więcej kup narobi się przed
          Twoimi drzwiami tym szybciej będa się rozkładać te położone na samym
          dole.
          • Gość: amx Re: więcej kultury gnoju jak cokolwiek piszesz... IP: *.chello.pl 09.04.08, 08:00
            widzisz tylko, że wycieraczka jest MOJA, a trawnik jest GIMNNY

            i tak sie składa, że to nie właściciele psów ale GMINA jest
            beneficjentem podatku od posiadania psa - więc to GMINA powinna
            zapewnić sprzątanie albo zaniechać poboru podatku

            na wycieraczkę sraj sobie ile chcesz - tylko najpierw zapłać za to
            jej właścicielowi, tak jak właściciele psów płacą GMINIE za prawo do
            srania na trawniki przez ich psy :)))
            • and_nowak Re: więcej kultury gnoju jak cokolwiek piszesz... 09.04.08, 16:05
              Gość portalu: amx napisał(a):
              > widzisz tylko, że wycieraczka jest MOJA, a trawnik jest GIMNNY
              > i tak sie składa, że to nie właściciele psów ale GMINA jest
              > beneficjentem podatku od posiadania psa - więc to GMINA powinna
              > zapewnić sprzątanie albo zaniechać poboru podatku
              To jest twój pogląd. I nic więcej. Gmina może zaniechać zbierania podatku, i
              niektóre gminy tak zrobiły, tylko nie ma to żadnego wpływu na psie kupy. Gmina
              może też pobierać podatek (bezsensowny moim zdaniem ale obowiązujący), a ty i
              tak masz obowiązek zbierać kupy.

              Zresztą, pewnie i tak znajdziesz inne uzasadnienie, by zostawiać kupy gdzie
              popadnie. Przy okazji: Czy ty w ogóle płacisz ten podatek ?


              No i jeszcze jedno: wiele trawników przy blokowiskach to teren spółdzielni, a
              nie żadnej gminy.
              Tak, czy inaczej każde miejsce ma właściciela - i twoja wycieraczka, i trawnik.

              Aha, bardzo mi się spodobało tytułowe "więcej kultury gnoju" ;-)))
              Świadczy o kulturze.
      • Gość: optymista www.petycje.pl/2661zmuśmy władze do działania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.08, 21:14
        problem jest dla mnie istotny nie tylko ze względów estetycznych
        lecz przede wszystkim praktycznych (perspektywa konieczności
        czyszczenia dwóch par dziecięcych butów po każdym spacerze może
        skutecznie zniechęcić do spacerowania)

        dlatego napisałam petycję do władz mojej dzielncy, w której domagam
        się podjęcia działań mających na celu egzekwowanie obowiązujących
        przepisów. można ją podpisać tu: www.petycje.pl/2661

        jeśli ktoś miałby ją ochotę skopiować i zebrać podpisy w innej
        części naszego pięknego kraju - nie mam nic przeciwko, co więcej,
        wydaje mi się, że jedynie takie pospolite ruszenie ma szansę coś w
        tej sprawie zmienić.
    • Gość: Edwin Kible IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 21:05
      Powinni zrobić kible dla psów, coś w stylu toi toii. Psy by srały do kibli było
      by czysto, właściciele nie musieliby sprzątać i wszyscy byliby zadowoleni.:D
      • Gość: amx Re: Kible IP: *.chello.pl 08.04.08, 21:21
        Gość portalu: Edwin napisał(a):

        > Powinni zrobić kible dla psów, coś w stylu toi toii. Psy by srały
        do kibli było
        > by czysto, właściciele nie musieliby sprzątać i wszyscy byliby
        zadowoleni.:D

        widać, że nie wiesz o czym piszesz...
        pies załatwi się tam gdzie trafi na odpowiadający mu danego dnia
        zapach - możesz stać koło takiego toi toia do (nomen omen) usranej
        śmierci i jak pieskowi zapach nie podpasuje to guzik ze sranka
    • Gość: wlodek57 Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 21:05
      skoro płace podatki nie sprzątam . czy ktoś pomyślał o
      właścicielach ,bezpanskie pieski przgarniente do dobrych domów z
      woli serca a teraz maja płacić .często są to emeryci z marnymi
      emerturami ,kturz zyskali może jedynego przyjaciela.
      • mateuszste Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? 08.04.08, 21:12
        A ja mimo, że płacę podatki na MPK, to wrzucam śmieci do kosza.
        Chyba jakiś inny jestem.
      • Gość: bolek Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.ipaper.com 08.04.08, 21:13
        mA SILE EMERYT WYJSC ZE SWOIM JEDYNYM PRZYJACIELEM NA SPACER? MA
        SILE TEZ POSPRZATAC!
        • Gość: amx płacę podatki na to żeby miasto sprzątało... IP: *.chello.pl 08.04.08, 21:16
          poza tym bardziej nieekologiczna od kupy na trawniku jest torebka w
          którą się ją pakuje....
          • Gość: amx chodniki dla ludzi - trawniki dla psów IP: *.chello.pl 08.04.08, 21:18
            i po "odwiecznym" problemie
            • mateuszste Re: chodniki dla ludzi - trawniki dla psów 08.04.08, 21:29
              Ja bym się zgodził na taki kompromis.
              Ale z bezwględnym karaniem mandatami po 5000 za niesprzątanie z chodnika. Czysta
              utopia, niestety.
            • Gość: marek Re: chodniki dla ludzi - trawniki dla psów IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.08, 23:17
              a dzieci to najlepiej w domach pozamykac, aby sie na trwanikach nie szwedaly bo
              przeciez trawniki sa dla psow
              mam wrazenie ze dla wielu psy sa wazniejsze od dzieci .....
              • Gość: plum Re: chodniki dla ludzi - trawniki dla psów IP: *.chello.pl 09.04.08, 00:02
                od kilku lat nie widziałam dziecka bawiącego się na trawniku, co
                więcej rzadko można spotkać dzieci na osiedlowych placach zabaw, bo
                komputer to ciekawsza forma spędzania czasu niż zabawy w samotności
                na podwórku (rodzice nie pozwalają na integrację dzieci na
                podwórkach, bo nie wiadomo skąd pochodzi inne dziecko)... i nie
                wydaje mi się, żeby było spowodowane to psimi kupami, zatem nie
                widzę związku między psią kupą a szwędaniem się dzieci po trawnikach
                • Gość: marek Re: chodniki dla ludzi - trawniki dla psów IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.08, 10:53
                  moze Ty sie szwedasz bo moje dzieci bawia sie albo biegaja. A dzieci pewnie nie
                  masz bo byc takich rzeczy nie pisal
              • Gość: Wojtek Re: chodniki dla ludzi - trawniki dla psów IP: *.chello.pl 09.04.08, 07:13
                Tak. Pewnie Ci zdziwie, ale Twoje dzieci nie sa pepkiem swiata.
                Wlasciwie Twoje dzieci NIC mnie nie obchodza. Co wiecej, jak maja
                osmarkany nos to mnie nawet brzydza.
                • Gość: marek Re: chodniki dla ludzi - trawniki dla psów IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.08, 10:51
                  domyslam sie ze nie masz dzieci bo zaden rodzic by tak nie napisal o dzieciach.
                  chrzescijaninem tez nie jestes bo brzydzisz sie drugim czlowiekiem. Zal mi
                  Ciebie....
          • mateuszste Leniuchy 08.04.08, 21:19
            No nie wytrzymam. Wymyślili sobie nową wymówkę. Proponuję przestać używać mydła
            w ramach walki o lepszy świat.
            • Gość: amx Re: Leniuchy IP: *.chello.pl 08.04.08, 21:25
              to nie jest wymówka - psia kupa utylizuje się kilka dni, w dodatku z
              korzyścią dla trawnika,

              a Ty poroponujesz wprowadzać do środowiska tysiące (miliony)
              woreczków dziennie, akurat w przededniu wielkiej akcji marketów
              mającej zachęcić do płóciennych toreb wielorazowych zamiast
              foliowych jednorazówek

              poza tym co byście nie mówili to pies "srający" na glebę jest jak
              najbardziej NATURALNY
    • Gość: dab Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.chello.pl 08.04.08, 21:34
      Nie będę sprzątać bo na moim osiedlu jest jeden śmietnik na normalne śmieci i brak jakiegokolwiek śmietnika na psie odpadki. Mam nosić to ze sobą i brać do domu? Do zwykłego śmietnika też nie wrzucę bo pewnie tym co sprzątają też sie nie marzy wśród butelek spotkać niespodzianek. Dlatego dopóty dopóki nie dostane takiego smietnika nie bede sprzatać.
      • Gość: O.ivar Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.piap.pl 09.04.08, 08:23
        Zgodnie z Regulaminem utrzymania czystości i porządku na terenie
        m.st. Warszawy: §32. Właściciele zwierząt domowych są zobowiązani do
        bezzwłocznego usuwania odchodów tych zwierząt z terenów
        przeznaczonych do wspólnego użytku. Odchody należy umieszczać w
        oznakowanych pojemnikach, koszach ulicznych lub pojemnikach na
        niesegregowane odpady komunalne. Obowiązek ten nie dotyczy osób
        niewidomych, korzystających z psów - przewodników oraz osób
        niepełnosprawnych, korzystających z psów-opiekunów

    • Gość: nieznany Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 21:36
      Bo - nikt tego nie robi/ chociaż ja będąc w innym mieście gdzie był
      specjalny kosz na psie odchody / to zrobiłam. Na moim osiedlu nie
      ma "kosza" na psie odchody są natomiast zakazy wyprowadzania psów,
      ale kto to respektuje ---NIKT!!!a szkoda , bo naprawdę chodzić
      między tymi kupami jest trudno i nieprzyjemnie..i nie raz czy dwa
      przychodzę do domu z przyklejoną do podeszwy kupą!!!/ może nawet po
      moim psie!!!/. Trudno ---myślę nie ma co się wściekać ...Bardzo bym
      chciała, aby każdy właściciel psa sprzątał po swojej "miłości"/mam
      nadzieję kupę!!! ten widok jest STRASZNY!!Ja mam małego pieska, ale
      te duże psy to----wiadomo do potęgi n-ej...Ktoś musi być pierwszy ,
      od czegoś trzeba zacząć...ale jak to wyegzekwować od
      innych ....fu....fu....te kupy/najlepiej to przedstawił w filmie "
      Świr' Marek Kondrad......chyba tylko "kary" znaczące mogą
      poskutkować- NIESTETY.....
    • kielonek2301 Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? 08.04.08, 21:36
      ludzie sie nie myja, nie dbaja o siebie, o higiene, maja syf w domu -
      skoro tacy sa, to trudno od nich wymagac, by dbali o porzadek w
      miejach publicznych - smieci, kupy - taka nasza rzeczywistosc;
      pomijajac kupy na trwanikach, w moich okolicach leza placki na
      chodnikach, mury budynkow sa ohydnie i stale obsikiwane, moje
      skromne uwagi wywoluja smiech u sasiadow - przestalem walczyc i
      widzac to TEZ NIE SPRZATAM po swoim psie - pojde po kupe moja suczki
      a wejde w kupe 'sasiada'? nie, dziekuje, to nie dla mnie.. btw
      specjalne pojemniki na psie odchody zostaly rzecz jasna zdewastowane
      w ekspresowym tempie, to samo stalo sie z tabliczkami informujacymi
      o obowiazku wyprowadzania psa poza teren osiedla i sprzatania po
      nim. dodam, ze mieszkam w jakze 'swiatlej i nowoczesnej' Warszawie.
      tyle
    • Gość: Psiara Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.klc.vectranet.pl 08.04.08, 21:40
      To ja Wam chętnie to wyjaśnię, mam małą sunię kupki niewielkie ale sprzątam ....
      wtedy kiedy mam ją gdzie wyrzucić. Często gęsto (zaznaczam, że w dużym
      mieście)przemierzamy kilometr, dwa i nie ma żadnego kosza na śmieci. Podatek
      płacę 11 rok obecnie 50 zł i po co ? Czy przez tyle lat nie wpłaciłam do kasy
      miasta na parę koszy ? nie jestem przecież sama ? Są leniwcy owszem, przeważnie
      ci co puszczają psy luzem i dziwią się że tak nie można (nie znają kompletnie
      zachowań psów )ale nie uogólniajcie nie wszyscy psiarze to chamy i nie
      porównujcie z innymi krajami bo tam kosze są a reszta to kwestia kultury, pozdrawiam
    • Gość: jahur bo nie ma odpowiednich koszy... IP: *.centertel.pl 08.04.08, 22:20
      jak to często w Polsce bywa. spaceruj z gównem w ręce w poszukiwaniu najbliższego...
      • Gość: marek Re: bo nie ma odpowiednich koszy... IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.08, 23:18
        to zabierz do domu i wyrzuc do SWOJEGO kibla
    • Gość: as Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.domainunused.net 08.04.08, 22:20
      jasne ze jest to pewna udręka..ale czy kiedykolwiek widzieliscie w
      Polsce kosz na kupy dla psow z woreczkami? Bo ja nie..a niestety w
      innych krajach tak jest. W Polsce duzo sie mowi mało robi, pewnie
      gdyby takie kosze stały wiecej ludzi skłaniałoby sie ku posprzataniu
      a tak przeciez nie beda brali stosu reklamowek na kazdy spacer z
      psem i szukac koszy na smieci...ktorych tez mało.
      Poza tym ludzie tez swoje w miejscach publicznych robia i nikogo to
      nie razi
      • Gość: pooperscupper Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.adsl2.versatel.nl 08.04.08, 22:25
        pierdu pierdu - kto ci kaze barac reklamowke - ja hodze z lopatka -
        kosze na psie kupy z reklamowkami????
        gdzie take widzialas - bynajmniej nie w holandii francj niemczeh
        albo angli - poprostu lenistwo - i nie zwalajcie na brak koszy
        reklamowek albo innych rzeczy
        • Gość: ania Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.nokia.com 09.04.08, 10:23
          W Monachium, Englischer Garten, sa torebki i kosze!
      • Gość: gość Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.chello.pl 08.04.08, 22:39
        Bo im się nie chce. Zasłanianie się brakiem odpowiednich koszy
        tylko to potwierdza. W woreczek drodzy Państwo, do kieszonki i do
        domciu. Miskę ustepową każdy ma na stanie. Obrzydliwe? Nie. To ja
        mam odruch wymiotny kiedy systematycznie szoruje buty moich dzieci z
        psich odchodów.
        "Przebiśniegi" to nieodłączny krajobraz polskich parków i chodników.
        Wybierając sie na piknik nie dbamy tak mocno o to czy nie rozłożymy
        koca na mrowisku.
    • Gość: tyry Re: Czemu ludzie nie sprzataja po psach? IP: *.rad.vectranet.pl 08.04.08, 22:25
      A moja estetykę narusza bardziej jak ktoś nie używa polskich znaków w tekstach :P
    • Gość: pf nie udana prowokacja ;p IP: *.wro.vectranet.pl 08.04.08, 22:31

      ;p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja