odchodzące pokolenie

10.04.08, 12:59
tak ostatnio myslę nad tym ,że coraz mniej wsród nas jest np
powstancó warszawskich, ludzi ktorzy przezyli obozy. Ile oni
musieli poświeici zebyśmy teraz mogli zyć normalnie. Patrząc na
dzisiejszych nastolatkó dla których sensem zycia sa komórki i metki
ciuchów zastanwiam się czy było się im dla kogo poświęcać...
    • piwi77 Re: odchodzące pokolenie 10.04.08, 13:02
      Dzisiejsze nastolatki nikogo o poswięcenie nie prosiły, więc długu
      nie mają.
      • Gość: silver Re: odchodzące pokolenie IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.04.08, 22:34
        gdyby nie Oni, dzisiaj mogłoby cie nie być ignorancie
        • edico Re: odchodzące pokolenie 12.04.08, 14:17
          piwi77, choć zapewne znacznie młodszy ode mnie, ma rację. O przeszłości nie
          można zapominać, ale życie przeszłością bez dostrzegania zmieniającej się
          rzeczywistości i wyciągania z niej wniosków jest najzwyklejszą paranoją.
        • piwi77 Re: odchodzące pokolenie 12.04.08, 14:24
          Gość portalu: silver napisał(a):

          > gdyby nie Oni, dzisiaj mogłoby cie nie być ignorancie

          Trochę to bez sensu, bo jeżeli masz na mysli tych co złozyli
          największą ofiarę, czyli oddali życie, to kupy sie Twoja uwaga nie
          trzyma. Rozumiem, że Bóg, Honor, Ojczyzna, ale nie zapominaj czasem
          jeszcze o korzystaniu z urządzenia składającego się z szarych
          komórek, zwanego mózgiem.
      • Gość: Kaśka Re: odchodzące pokolenie IP: *.gdynia.mm.pl 11.04.08, 12:30
        Piwi - niewolnik i wyborca idealny. Prawdziwy, bezrefleksyjny
        Europejczyk, człowiek lewicy.
        • piwi77 Re: odchodzące pokolenie 12.04.08, 14:20
          Gość portalu: Kaśka napisał(a):

          > Piwi - niewolnik

          dużo w tym niestety prawdy.

          > i wyborca idealny.

          skoro tak twierdzisz? Ale chyba przesadzasz.

          > Prawdziwy, bezrefleksyjny Europejczyk,

          Europejczyk, tak, ale nie rozumiem tych przymiotników, albo
          Europejczyk albo nie, ale prawdziwy, bezrefleksyjny?

          > człowiek lewicy.

          Dokładnie tak.
    • Gość: Anka Re: odchodzące pokolenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 16:50
      piwi77 - dorośnij dzieciaku
      • piwi77 Re: odchodzące pokolenie 10.04.08, 16:51
        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > piwi77 - dorośnij dzieciaku

        Mogłabyś nieco jaśniej?
    • camel_3d Re: odchodzące pokolenie 10.04.08, 16:56
      a ja mysle, ze ci powstancy i ci ktorzy przezyli obozy chetnie zrezygnowali by z
      obozow i powstan na rzecz komorek i metek przy ciuchach.

      jasne, ze nawet mnie sie wydaja wspolczense 14-17 latki glupie jak buty
      gumowe..ale kiedy my mielismy po 14 lat nastolatki wcale nie byly duzo bardziej
      inteligentne.. po prostu mielismy mniejsze mozliwosci lub tez inne
      zainteresowania. No i nie bylo tylu ciuchow w sklepach:) i kasy:)





      > tak ostatnio myslę nad tym ,że coraz mniej wsród nas jest np
      > powstancó warszawskich, ludzi ktorzy przezyli obozy. Ile oni
      > musieli poświeici zebyśmy teraz mogli zyć normalnie. Patrząc na
      > dzisiejszych nastolatkó dla których sensem zycia sa komórki i metki
      > ciuchów zastanwiam się czy było się im dla kogo poświęcać...
      • seth.destructor Re: odchodzące pokolenie 10.04.08, 19:17
        NO!
        To tak jak z wojskiem. Kazdy po wojsku to jest gieroj total i sie
        tym chelpi. Ale jak mial isc do tego wojska "by dzieci mowily po
        polsku", to plakal.
      • Gość: chochlik Re: odchodzące pokolenie IP: *.lublin.mm.pl 11.04.08, 11:55
        To nie chodzi o ciuchy, tylko oszacunek dla tych, którzy po
        powojennej ruinie zbudowali, to z czego młodzi beztrosko i bez
        szacunku dla twórców korzystają i uwazają że im sie to wszystko
        należy, a starzy są juz tylko balastem dla młodego aktywnego
        pokolenia
        • piwi77 Re: odchodzące pokolenie 11.04.08, 12:50
          Na czym ma polegać ten szacunek? Na rocznicowych akademiach z
          udziałem młodzieży? Podwyżce rent i emerytur, czy noszeniu
          kombatantów w lektyce? No prosze, słucham.
          • Gość: DSD Re: odchodzące pokolenie IP: 144.92.199.* 12.04.08, 14:32
            Ot, pierwszy z brzegu przyklad - na zaniechaniu akcji 'Zabierz babci
            dowod'. Podwyzki rent i emerytur tez bylyby mile widziane, akademie
            czy lektyki niekoniecznie.
            • piwi77 Re: odchodzące pokolenie 12.04.08, 14:41
              Gość portalu: DSD napisał(a):

              > Ot, pierwszy z brzegu przyklad - na zaniechaniu akcji
              > 'Zabierz babci dowod'.

              Ta w związku z wyborami? Wybory już były, a akcja jest nadal?

              > Podwyzki rent i emerytur tez bylyby mile widziane,

              Pewnie że by były, podwyzki pensji też (ale to emerytów nie obchodzi)
              Kto wie, może emerytury byłyby w Polsce takie jak w innych,
              bogatszych krajach, ale jak sie do wojen doprowadza, potem je
              przegrywa, to jest jak jest.

              > akademie czy lektyki niekoniecznie.

              To bardzo miłe.
              • Gość: DSD Re: odchodzące pokolenie IP: 144.92.199.* 13.04.08, 02:10
                > Ta w związku z wyborami? Wybory już były, a akcja jest nadal?

                Nie, ale miala miejsce tak niedawno ze mozy sluzyc jako przyklad.

                > ale jak sie do wojen doprowadza

                Hm, pewien Polak juz sie zastanawial 'Jak rozpetalem II wojne
                swiatowa', ja jestem kolejny. Niestety, Polska jak zwykle dostala po
                d...e: do wojny doprowadzily Niemcy, ale emerytury maja tam wyzsze.

                > > akademie czy lektyki niekoniecznie.
                >
                > To bardzo miłe.

                Ja tam wole ekwiwalent pieniezny.
    • piwi77 Re: odchodzące pokolenie 10.04.08, 17:02
      Nikt im nie kazał wywoływać tego powstania, a już na pewno nie
      dzisiejsza młodzież. Jeżeli już ktoś komuś jest coś winien, to
      raczej powstańcy (ich dowódctwo) są winni przeprosin dzisiejszej
      młodzieży, że swą awanturą doprowadzili do ruiny stolicy, ułatwili
      komunistom zadanie, co jeszcze dziś skutkuje tym, że nasza młodzież
      ma niższy status materialny niż młodzież większości krajów
      europejskich (w których powstań nie było).
      • Gość: DSD Re: odchodzące pokolenie IP: 144.92.199.* 10.04.08, 17:53
        To chyba nie jest takie proste. PRL powstalby u nas tak czy inaczej,
        a wladza dalaby rade wziasc za morde te 20-30 tysiecy ludzi wiecej
        (mowie o zabitych niepokornych powstancach, nie ofiarach-cywilach).
        Moim zdaniem PW zmniejszylo za to troche w naszym kraju poziom
        romantycznej bohaterszczyzny. Czesc obecnej prawicy (a na naszym
        forum Waldek) zarzuca Polakom spsienie, patrzenie na miche (czy peto
        kielbasy...) zamiast Wielkich Idei... Pamiec o PW, o tym ze potworne
        cierpienie moze pojsc na marne bo i tak o wszystkim decyduja
        politycy w jakiejs Jalcie czy Poczdamie skutecznie pacyfikuje chec
        mierzenie sil na zamiary. Czyli - Beck sie mylil, ale nie dlatego ze
        nie zauwazyl watykanskich machinacji co sugeruje jedna z Twoich
        stopek, ale mowiac o tym ze w zyciu narodu nie ma nic cenniejszego
        niz honor.
      • camel_3d Re: odchodzące pokolenie 10.04.08, 19:15
        to 77 w nicku to data urodzenia czy IQ?
        bo po tym co napisalas.. to raczej IQ...



        > Nikt im nie kazał wywoływać tego powstania, a już na pewno nie
        > dzisiejsza młodzież. Jeżeli już ktoś komuś jest coś winien, to
        > raczej powstańcy (ich dowódctwo) są winni przeprosin dzisiejszej
        > młodzieży, że swą awanturą doprowadzili do ruiny stolicy, ułatwili
        > komunistom zadanie, co jeszcze dziś skutkuje tym, że nasza młodzież
        > ma niższy status materialny niż młodzież większości krajów
        > europejskich (w których powstań nie było).
        • marbor1 Re: odchodzące pokolenie 10.04.08, 22:38
          Należę do pokolenia odchodzącego. I mogę powiedzieć, że nie życzyła bym nigdy
          swojemu synowi, czy dorastającemu wnukowi, aby przeszli takie piekło lat wojny i
          okupacji niemieckiej jak ja, mój mąż i wielu innych Polaków. W mojej rodzinie
          50% członków rodziny straciło życie na wojnie w 1939r, w obozach, czy zostało
          spalonych żywcem. Mój mąż stracił trzech braci. Dwóch straciło życie w
          Oświęcimiu, jeden w Postaniu Warszawskim.
          Czy chcielibyście, aby Wasze dzieci, wnuki były kiedykolwiek świadkami takich
          wydarzeń? Ja nie życzyłabym tego żadnemu swojemu wrogowi.
          Maria
          wydarzeń

          ,,
          swojemu synowi czy dorastającemu wnukowi
          • Gość: chochlik Re: odchodzące pokolenie IP: *.lublin.mm.pl 11.04.08, 12:04
            To nie chodzi o ciuchy tylko o szacunek dla tych co odbudowali Kraj
            z powojennych ruin i zbudowali przyszłość dla młodszych pokoleń.
            Bolesne jest to, młodzi, to co zastali uważają za należny sobie
            spadek historyczny, nie szanując jego twórców, a ludzi starych z
            minionej epoki uważają za balast, zastanawiają się czy ustępować im
            miejsca w autobusie i o ile ci staruszkowie obciążają budżet swymi
            emeryturami.
            • piwi77 Re: odchodzące pokolenie 11.04.08, 12:48
              Jeszcze się bardziej nad sobą rozpłacz. Nikt starszym emerytur nie
              odbiera, dostaja tyle na ile państwo stać, pretensji w kierunku
              starszego pokolenia też nie widzę, a młodzi z reguły miejsca w
              autobusie ustepują. Więc tylko bez nieprawdziwych uogólnień.
          • Gość: zawadzki Re: odchodzące pokolenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 12:42
            Wiesz może jesteśmy z tego samego pokolenia ale ja powiedziałem synowi tylko
            jedno "jeśli dojdzie do jakiejkolwiek rozróby to uciekaj jak najdalej od tego
            piekła i nie mieszaj się do spraw zawalonych przez polityków". A w rodzinie też
            miałem ofiary i tych co przeżyli powstania lagry i obozy, stwierdzili "byliśmy
            idiotami".
            • piwi77 Re: odchodzące pokolenie 11.04.08, 12:57
              I to jest właściwe podsumowanie. Bez niepotrzebnych pretensji do
              Bogu ducha winnej młodzieży.
            • piwi77 Re: odchodzące pokolenie 11.04.08, 12:58
              Gość portalu: zawadzki napisał(a):

              > i nie mieszaj się do spraw zawalonych przez polityków".

              Którzy potem jako pierwsi dają nogę, a głupi za nich niech
              nadstawiają głowę.
            • Gość: udyaane Re: odchodzące pokolenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 13:16
              Zło kwitnie wtedy, kiedy dobrzy ludzie pozostają bierni.
              Twoi krewni z pewnością nie byli idiotami.


              Gość portalu: zawadzki napisał(a):

              > Wiesz może jesteśmy z tego samego pokolenia ale ja powiedziałem synowi tylko
              > jedno "jeśli dojdzie do jakiejkolwiek rozróby to uciekaj jak najdalej od tego
              > piekła i nie mieszaj się do spraw zawalonych przez polityków". A w rodzinie też
              > miałem ofiary i tych co przeżyli powstania lagry i obozy, stwierdzili "byliśmy
              > idiotami".
          • piwi77 Re: odchodzące pokolenie 11.04.08, 12:45
            marbor1 napisała:

            > I mogę powiedzieć, że nie życzyła bym nigdy swojemu synowi,
            > czy dorastającemu wnukowi, aby przeszli takie piekło
            > lat wojny i okupacji niemieckiej jak ja, mój mąż i wielu
            > innych Polaków.

            Chyba nikt normalny by nie życzył, ale co w związku z tym? Czy
            dzisiejsza młodzież powinna zrezygnowac ze swoich spraw i skupić się
            jedynie na rozpamiętywaniu tragedii z przeszłości?
            • marbor1 Re: odchodzące pokolenie 12.04.08, 17:20
              piwi77 napisał:
              >Chyba nikt normalny by nie życzył, ale co w związku z tym. Czy
              >dzisiejsza młodzież powinna zrezygnować ze swoich spraw i skupić się
              >jedynie na rozpamiętywaniu tragedii z przeszłości.

              To też nikt normalny [z tamtego pokolenia], będący przy zdrowych zmysłach nie
              żąda od dzisiejszej młodzieży, aby ta stawiała ich na piedestał tylko z tego
              powodu, że oni żyli w tamtym czasie i uczestniczyli w tamtych dramatycznych dla
              Polski wydarzeniach.
              Maria
      • seth.destructor Mnie też to zastanawia. 12.04.08, 14:13
        Walczyli z hitlerowcami, ale jak przyszło do komunistów to ogon pod
        siebie. Dlaczego?
        • Gość: DSD Re: Mnie też to zastanawia. IP: 144.92.199.* 12.04.08, 14:29
          Nie wszyscy walczyli z hitlerowcami. Wiekszosc prawdopodobnie po
          prostu chciala przezyc, w miare mozliwosci jak najwygodniej. Tak
          samo bylo za Stalina, tak samo jest i dzisiaj.

          Zreszta - nie dalej niz pol roku temu rowniez i na tym forum
          czytalem bezustanne ataki na zbrodniczy i kwakliwy rezim rzadzacy
          Polska. Czy ktos zauwazyl wtedy jakas barykade na ulicy?
    • polska_potega_swiatowa Re: odchodzące pokolenie 11.04.08, 12:56
      Zanim nastala wojna, ci mlodzi powstancy z roku 44, tez byli
      normalnymi nastolatkami, tez byly randki, spotkania, telefony nawet
      te stacjonarne byly luksusem, wiec slali sobie lisciki itd. Bawili
      sie i szaleli.

      Mysle ze nie mozna oczekiwac od wspolczesnych nastolatkow zeby sie
      umartwiali, bo ich dziadkowie mieli ciezka mlodosc z powodu wojny.
      Jesli jest kogo oskarzac, to raczej pokolenia ktory w roku 1939
      mieli 40-60 lat to oni ksztaltowali Polske tamtych czasow, Polske
      zupelnie nieprzygotowana na inwazje Nazistow i Sowiecka, a przeciez
      wiedzieli ze wrog od lat sie zbroji.
      • risteard Re: odchodzące pokolenie 11.04.08, 13:11
        Może właśnie po to poprzednie pokolenia traciły krew, aby
        dzisiejsza młodzież mogła beztrosko, w wolnym kraju cieszyć się
        życiem i używać go? To oczywiście duże uproszczenie, bo chyba nikt
        stawający do walki nie miał akurat takiej wizji i celów. Ale też
        kraj znajdował się w innej sytuacji geopolitycznej. Ówczesne
        poczucie patriotyzmu było zupełnie inne niż dzisiaj. Ale czyż można
        wykluczyć sytuację, że gdyby dziś Polska stanęła w obliczu
        poważnego zagrożenia, większość tych młodych ludzi biegających po
        ulicy z komórkami i MP3 nie stanęła by w jej obronie?
        • bodomlake Re: odchodzące pokolenie 17.04.08, 16:34
          Ja myślę, że właśnie by stanęła w obronie Ojczyzny.
          Kiedy nie ma wojny, każdy żyje beztrosko, ale myślę, że w obliczu
          zagrożenia niewielu by się wahało walczyc. Wielu młodych ludzi
          deklaruje, że są patriotami.
Pełna wersja