Coś o sztkowaniu ciał, ponownie.

11.04.08, 22:38
No może to nie do końca były truchła i nie w celu oddania hołdu
zmarłemu, ale jednak.

wiadomosci.onet.pl/1728015,12,item.html
    • swiatowidz Re: Coś o sztkowaniu ciał, ponownie. 11.04.08, 22:58
      @@##
      żądza pieniądza
      znieczulica
      a jednak możliwe........
      godne potępienia
      ten przypadek dobitnie świadczy o jednym..........
      poszanowanie życia nie jedno ma oblicze
    • hypatia69 Re: Coś o sztkowaniu ciał, ponownie. 12.04.08, 09:45
      Zgroza. Acz kradzież organów jest procederem uprawianym od lat.
      Rozumiem pobranie serca od kogoś, któ właśnie umarł, ale zabijanie
      kogoś, żeby kogoś innego uratować? Straszne...
      :(
      • swiatowidz Re: Coś o sztkowaniu ciał, ponownie.--@@## 12.04.08, 09:58
        @@##
        ale to jest zabijanie z innych niż humanitarnych pobudek
        zabija się dla pieniędzy
        to kupujący płacą z przyczyn humanitarnych
    • snajper55 Re: Coś o sztkowaniu ciał, ponownie. 12.04.08, 19:53
      Dowody: "Śledczy znaleźli fragmenty gazy, zużytą strzykawkę i dwie plastikowe
      torby od kroplówki pobrudzone błotem, a także puste fiolki po lekach, wśród
      których znajdował się środek rozkurczający mięśnie, często stosowany podczas
      operacji chirurgicznych"

      A doktor G. to gazikiem zabijał.

      S.
      • hymenaios Coś ci się Snajper pomieszało 15.04.08, 11:09
        Tu nie o cięcia postów przez ORMOwców chodzi, ani też Ziobro nic
        wspólnego z tym nie ma. Niemniej dzięki za wpis.
        • zagloba59 Re: Coś ci się Snajper pomieszało 15.04.08, 12:23
          u nas wojny nie ma a i tak łowcy organów krążą np. po takim mikołowie strach
          wyjść wieczorem.
Pełna wersja