Dziadowanie – śmieci w lesie

15.04.08, 14:33
Nie jestem w stanie pojąć logiki takiego postępowania:
facet (własna firma, willa w Konstancinie, kilka samochodów i
widać „kupa” pieniędzy) wywozi śmieci, skoszoną trawę itp. do
lasu...
Pewnie gdyby mógł, to szambo by wiaderkiem do tego lasu wynosił (
nie ON osobiście, tylko jego „sługa” z Ukrainy)
Niestety nie tylko ON jest taki oszczędny, zauważyłam ze ostatnio
często zdarza się takie „wycieranie dupy szkłem”.
Ludzie!!! Trochę kultury!!! Rozumiem, że wywóz śmieci to wydatek,
ale bez przesady... to już nie oszczędność a skąpstwo.
    • Gość: czytelnik Re: to nie jest skapstwo, to zwykle chamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 19:48
      joolanta napisała:

      > Nie jestem w stanie pojąć logiki takiego postępowania:
      > facet (własna firma, willa w Konstancinie, kilka samochodów i
      > widać „kupa” pieniędzy) wywozi śmieci, skoszoną trawę itp. do
      > lasu...
      > Pewnie gdyby mógł, to szambo by wiaderkiem do tego lasu wynosił (
      > nie ON osobiście, tylko jego „sługa” z Ukrainy)
      > Niestety nie tylko ON jest taki oszczędny, zauważyłam ze ostatnio
      > często zdarza się takie „wycieranie dupy szkłem”.
      > Ludzie!!! Trochę kultury!!! Rozumiem, że wywóz śmieci to wydatek,
      > ale bez przesady... to już nie oszczędność a skąpstwo.
      >
      to nie jest skapstwo, to zwykle chamstwo, chamstwo ktorego w Polsce
      nie brakuje. Chamstwo panoszy sie w gabinetach lekarskich, urzedach
      gmin i miast, policji, prokuraturach a nawet sadach. Chamstwo rzadzi
      w osiedlach, blokach bo nie pracuje ta policja, sady i urzedy.Jakby
      taki chamus dostal z 500 zl. kary to nie wywiozl by smieci do lasu.
      • Gość: !!! Re: to nie jest skapstwo, to zwykle chamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 19:56
        a bo to co nowego?
        Toż to standard krajowy - od gór po morze! Polska się nazywa!;(
      • marek_brzeg Re: to nie jest skapstwo, to zwykle chamstwo 15.04.08, 23:47
        Niestety, muszę się zgodzić. Swoją drogą, był w 2003 chyba roku polski film "Wesele", gdzie różne takie przejawy cwaniactwa, chamstwa itp. były doprowadzone aż do przerysowania. Był tam motyw ojca panny młodej, który kupił zięciowi samochód, by ten zgodził się ożenić z jego córką, która zaszła podczas studiów w mieście w ciążę. Samochód był luksusowy i sprowadzony z niemiec przez "kuzyna" księdza. W wyniku różnych zbiegów okoliczności ojciec panny młodej nie mógł do końca wypełnić warunków "kontraktu" na dostarczenie wozu, więc "kuzyn" zabrał go na przejażdżkę i odstrzelił palec.

        Scena prawie jak z "Długu", ale, kurczę, oglądając ją myślało się "dobrze tak chamowi" i jakoś tak bliżej było w sercu do tego gangstera niż ojca cwaniaka. Być może po prostu musi trafić kosa na kamień ;)
    • Gość: !! Re: Dziadowanie – śmieci w lesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 20:02
      powiem tak:
      = może i by to sie polepszyło, któregoś dnia - ale jak tak chodzę i
      przyglądam się, to widze jak sie ludzie do tych 'bogatych' mizdrzą -
      no i taki, aby być 'bogatym', musi takie oszczędności zaprowadzać no
      bo i jak inaczej?
      A olejcie tych 'bogaczy' wreszcie, to i swoje śmieci będą tam rzucać
      gdzie trzeba!
    • Gość: Lena Re: Dziadowanie – śmieci w lesie IP: *.multimo.gtsenergis.pl 15.04.08, 20:10
      Biegam po okolicznym lesie. kKedyś wieczorem razem z mężem
      wracaliśmy z takiego biegania i zobaczyliśmy w lesie stertę gruzu
      łącznie z wanną w której piętryło się pełno makulatury. W tym stosie
      jakoś rzucił nam się w oczy rachunek GSM. Było nazwisko, nr telefonu
      więc zadzwoniłam i powiadomiłam pana,że jeśli to nie zniknie do rana
      to powiadamiam staraż miejską. O 6 rano nie był sterty. W książce
      telefonicznej znalazałm nazwisko i adres - to był pan doktor !!!!
      Znalazłam również w ksiązce telef. "wizytówkę" prywatnej praktyki i
      pana i jego żony!!!!!!!!!!
      • Gość: czytelnik Re: Kobieto!!!! Nobel Ci sie nalezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 16:01
        Gość portalu: Lena napisał(a):

        > Biegam po okolicznym lesie. kKedyś wieczorem razem z mężem
        > wracaliśmy z takiego biegania i zobaczyliśmy w lesie stertę gruzu
        > łącznie z wanną w której piętryło się pełno makulatury. W tym
        stosie
        > jakoś rzucił nam się w oczy rachunek GSM. Było nazwisko, nr
        telefonu
        > więc zadzwoniłam i powiadomiłam pana,że jeśli to nie zniknie do
        rana
        > to powiadamiam staraż miejską. O 6 rano nie był sterty. W książce
        > telefonicznej znalazałm nazwisko i adres - to był pan doktor !!!!
        > Znalazłam również w ksiązce telef. "wizytówkę" prywatnej praktyki
        i
        > pana i jego żony!!!!!!!!!!

        Kobieto, nagroda Nobla Ci sie nalezy za postawe. Gdyby w
        Polsce bylo wiecej takich ludzi to i nasz kraj wygladalby inaczej.
    • mjot1 Re: Dziadowanie – śmieci w lesie 15.04.08, 20:59
      To namacalny dowód awansu społecznego.
      Ot hołota na salonach...
      Cóż... ani chybi odczekać trzeba „parę pokoleń”.

      Najniższe ukłony!
      Z nadzieją M.J.
      • Gość: ferment Re: Dziadowanie – śmieci w lesie IP: *.chello.pl 15.04.08, 22:04
        Jest to obrzydliwość. Prymitywne cwaniactwo, zwykłe, ordynarne chamstwo.
        Staram się nie używać takich słów, ale śmiecenie w lesie jest dla mnie godne
        najwyższych kar. Kar dla zarządców terenu. Przede wszystkim władze samorządowe
        są winne tej sytuacji!
        • jdbad Re: Dziadowanie – śmieci w lesie 15.04.08, 22:15
          Dodam tylko, żeśmiecenie wszędzie jest tym, co napisałeś.
          Gość portalu: ferment napisał(a):

          > Jest to obrzydliwość. Prymitywne cwaniactwo, zwykłe, ordynarne
          chamstwo.
          > Staram się nie używać takich słów, ale śmiecenie w lesie jest dla
          mnie godne
          > najwyższych kar. Kar dla zarządców terenu. Przede wszystkim władze
          samorządowe
          > są winne tej sytuacji!
        • Gość: michal_powolny12 Re: Dziadowanie – śmieci w lesie IP: *.iwacom.net.pl 16.04.08, 00:24
          Nie władze samorządowe a rodzice tych pań i panów. Nie nauczyli że
          śmiecie utylizuje się w miejscach do tego przeznaczonych.
          • uyu Re: Dziadowanie – śmieci w lesie 16.04.08, 01:19
            Okolice Nowego Sacza. Ladny dom na skraju lasu, nad jarem i
            potokiem, piec domow mieszkalnych. Mieszkalam tam przez 20 miesiecy
            i ani razu nie widzialam samochodu wywozacego szambo. Cale gowno
            wcale niebiedni mieszkancy tego zakatka odprowadzali do gorskiego
            potoku. O obejsciu licznika elektrycznego juz nawet nie mowie, bo to
            norma.
            Ale wiecie co jest najbardziej komoczne w tym wszystkim? To, ze ci
            zlodzieje i dranie zarzucali mi brak patriotyzmu, bo "ponownie
            opuszczam rodzinny kraj". Tacy praworzadni patrioci.Chyba nie
            doroslam - i mam nadzieje, ze nigdy nie dorosne, do takiego
            towarzystwa. Wyjechalam.
            Od konca marca mieszkam w Czechach.
          • Gość: gosciowa Re: Zla diagnoza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 16:06
            Gość portalu: michal_powolny12 napisał(a):

            > Nie władze samorządowe a rodzice tych pań i panów. Nie nauczyli że
            > śmiecie utylizuje się w miejscach do tego przeznaczonych.

            Zla diagnoza, wladze samorzadowe sa winne. Spojrzcie tylko na
            uchwaly rad o utrzymaniu porzadku i czystosci czy to gmin czy miast.
            Nasi radni powinni sluzyc przykladem a co robia? A no moj
            radny "przewodniczacy komisji d/s ochrony srodowiska" pali opony,
            robi to w bialy dzien przed swoim domem. Wezwana policja mowi "nie
            ma zapisu zabraniajacego palenia odpadow". Kolo sie zamyka.
            • michal_powolny12 Re: Zla diagnoza 16.04.08, 16:45
              Uchwały są jednoznaczne. Ustawy też. To brak wychowania i brak woli
              panów poicjantów (i strażników gminnych) powoduje że mamy to co
              mamy. A opłaty wcale NIE SĄ wysokie.
    • yoma Re: Dziadowanie – śmieci w lesie 16.04.08, 08:52
      Powiem tak

      kara pieniężna nic nie da, ale jakby taki za karę musiał posprzątać hektar lasu...
      • anmar123 Re: Dziadowanie – śmieci w lesie 16.04.08, 13:38
        yoma napisała: > ale jakby taki za karę musiał posprzątać hektar lasu

        Tylko sąsiedzi powinni być o tym fakcie powiadomieni, że ich sąsiad za karę sporząta las.
        W moim miasteczku powiatowym jest nauczyciel liceum (z tego liceum wyszło wielu światłych Polaków). Ma domek jednorodzinny wypasiony. Ale śmieci podrzuca do kontenra przy blokach spółdzielczych. Że też mu się chce chodzić. Gdy przeprowadzał się do swojego wypasionego jednorodzinnego, to w mieszkaniu spółdzielczym zostawił bałagan. Bo spółdzielnia mieszkaniowa po nim, 'profesorze' ma posprzątać! I on uczy młodzież! Czego?
    • Gość: brum Re: Dziadowanie – śmieci w lesie IP: *.chello.pl 16.04.08, 14:05
      Powiem krótko, chamstwo było, jest i będzie. A śmieci w lesie będzie coraz
      więcej. Od 1 stycznia tego roku drastycznie, bo aż siedmiokrotnie wzrosły opłaty
      wywozu śmieci w moim mieście. Osiągnęły jakieś absurdalne rozmiary. I z całą
      pewnością część osób zdecyduje się na partyzantkę, albo podrzucać będzie odpady
      do lasu albo, co łatwiejsze, sąsiadom. Szlag by to trafił.
Pełna wersja