jollaa
20.04.08, 15:45
Może nie starsi tak w ogóle, ale jak na tatusiostwo to i owszem.
Tatą został pan Dorn, oprocz oczywistych gratulacji, co takiemu
tatusiowi należałoby życzyć.
Napewno opowiadania bajek nie będzie musiał się uczyć.
Myślę, że takie późne ojcostwo ma swoje zalety.
Moje osobiste, niezbyt miłe doświadczenia były związane z odwrotną
sytuacją i naiwnie zawsze zazdrościłam spokoju i odpowiedzialności
dojrzałego ojca.
Ale z kolei ten mój nastoletni ojciec, w końcu okrzepł i teraz
jest... no właśnie jest.