Ojciec, który nie płaci alimentów.

24.04.08, 19:35
Mój ojciec ma zasądzone alimenty przez sąd 5100zł. Nie chciał ich
płacić, więc dokument o zasądzonych alimentach został wysłany do
jego pracy, aby kadrowa pobierała pieniądze z jego pensji i wysyłała
rodzinie. Miesiąc temu oznajmiła ona, że ojciec zrezygnował z pracy.
On twierdzi, że to wina mojej matki, bo wysłała papiery. Oskarża ją
o to, iż przez to pracodawcy przestali mu ufać i sprawdzali go na
każdym kroku. Wszyscy krzywo na niego patrzyli. Nie mógł tego znieść
i się zwolnił. Najlepsze, że nadal uważa, iż nie ma sobie nic do
zarzucenia. W marcu i kwietniu wpłacił po 300zł tłumacząc, że więcej
nie ma, bo szuka pracy.
Moja matka nie może znaleźć pracy, nikt nie chce jej zatrudnić,
ponieważ ma małe dziecko i była na urlopie wychowawczym. Boi się
pójść do komornika.
Mam pytanie. Właśnie skończyłam liceum i po maturze będę mieć
wakacje. Alimenty przysługują mi dopóki się uczę i samodzielnie nie
zarabiam. Czy zanim nie zacznę nowej szkoły nie mam prawa do
alimentów? Chciałabym pójść do komornika aby mieć chociaż te
alimenty do siebie. Czy mam w tej chwili do tego prawo?
    • violetberry Ojciec, który nie płaci alimentów. 24.04.08, 19:37
      *alimenty na siebie.
      • Gość: Ola Re: Ojciec, który nie płaci alimentów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 20:35
        5100 alimentów????????
    • hamerykanka Re: Ojciec, który nie płaci alimentów. 25.04.08, 16:47
      wejdz na samodzielna mama, tak maja duze doswiadczenie z alimentami.
    • pan_z_wasami 5100??? na co????? 25.04.08, 16:50
      bo tyle to chybe nie kosztuje utrzymanie dziecka.. chyba ze ma taka
      pasozytnicza zone.

      tez bym zrezygnowal z pracy, gdybym wiedzial, ze za moja krwawice mam utrzymac
      jakas leniwa babe.,

      • Gość: jowita771 Re: 5100??? na co????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.08, 17:30
        sąd nie zasądził 5100 panu, który zarabia 3200 ani nawet 5200. widocznie zarobki
        tego pana pozwalają zasądzić takie alimenty. o ile autorka nie dopisała o jedno
        0 za duzo. tak czy inaczej, komentarz pana_z_wasami jest nie na miejscu.
        • camel_3d Re: 5100??? na co????? 25.04.08, 20:05
          nawet gdyby pan zarabial 100.000 to alimenty powinny byc na dziecko a nie na
          zone. Dziecko nie potrzebuje 5100 / miesiac.
          ani na utrzymanie ani na zycie.. chyba za placi 24 za ochrone i kierowce.





          > sąd nie zasądził 5100 panu, który zarabia 3200 ani nawet 5200. widocznie zarobk
          > i
          > tego pana pozwalają zasądzić takie alimenty. o ile autorka nie dopisała o jedno
          > 0 za duzo. tak czy inaczej, komentarz pana_z_wasami jest nie na miejscu.
          • Gość: Lena Re: 5100??? na co????? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 25.04.08, 20:32
            I tu się camel mylisz, sąd zasądza w tym przypadku na dwójkę dzieci
            i jeśli żona opiekuje się małym dzieckiem to i to bierze pod uwagę
            jeśli do rozwodu doszło z winy alimentującego.
            Nie wiem dlaczego dziecko (!!!) ma nie potrzebować 5100.
            • camel_3d Re: 5100??? na co????? 25.04.08, 23:00

              > Nie wiem dlaczego dziecko (!!!) ma nie potrzebować 5100.

              nie no jasne, dziecko i 30.000 potrfiloby wydac..
              co nieznaczy ze ma tyle dostac po ojciec zarabia 100.000
              • Gość: jowita771 Re: 5100??? na co????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.08, 07:04
                jesli ojciec zarabia dużo, to sąd zasądzi duże alimenty. sytuacja dzieci nie
                powinna pogorszyć się po rozwodzie i tyle. jeśli dZiecko chodziło do prywatnej
                szkoły, to po rozwodzie miałoby z niej rezygnować, bo tatuś juz nie ma ochoty
                finansować?
          • kamelia04.08.2007 Re: 5100??? na co????? 26.04.08, 16:37
            camel_3d napisał:

            > nawet gdyby pan zarabial 100.000 to alimenty powinny byc na dziecko a nie na
            > zone. Dziecko nie potrzebuje 5100 / miesiac.
            > ani na utrzymanie ani na zycie.. chyba za placi 24 za ochrone i kierowce.
            >


            zamiast pieprzyc od rzeczy, to poczytaj lepiej kodeks rodzinny. Żona w określonych w ustawie przypadkach ma prawo do alimentów.
          • sir.vimes Alimenty nie mają ochronić przed śmiercią głodową 29.04.08, 08:18
            tylko zapewnić dziecku życie na takim poziomie jakby żyło gdyby rodzice sie nie
            rozstali.

            jeżeli pan zarabia 9, 10 czy kilkanaście tysięcy - alimenty zasądzono rozsądne.
      • michal_powolny12 Re: 5100??? na co????? 26.04.08, 04:16
        No nie. Niezależny sąd zasądził, dziecko spłodziłem to mam obowiązek
        płacić. I już. Nie ma o czym dyskutować. Obowiązki rodzicielskie nie
        wygasają po rozwodzie/rozstaniu rodziców. Nie chcę wychowywać na co
        dziń dziecka/dzieci to płacę. Proste? Prawda?
      • kamelia04.08.2007 wylazła polska zawiść 26.04.08, 16:35
        to, że tobie wystarcza na utrzymanie dziecka 50 zł/m-c, to nie znaczy, że inni
        mają dziadować.
    • camel_3d a do pracy nie mozesz isc w wakacje? 25.04.08, 16:52
      rozumiem, ze te 5100 to na twoje drobne wydatki?
      • Gość: Ina Re: a do pracy nie mozesz isc w wakacje? IP: *.limes.com.pl 25.04.08, 20:08
        Masz prawo otrzymywać alimenty także w wakacje. Poza tym, jeśli będziesz się uczyć dalej, przysługują Ci alimenty do 25 roku życia. Jeżeli nie będziesz mogła dogadać się w tej sprawie z ojcem, to nie bój się i idź do komornika. Najlepiej by było, gdyby ktoś udzielił Ci porady prawnej w tej sprawie.
        Walcz o swoje, bo masz do tego pełne prawo. Ja też musiałam walczyć o alimenty od ojca (który jest w USA i nie płacił "bo nie") i udało mi się. Dzięki temu mogę się dalej uczyć:)
        Pozdrawiam Cię serdecznie.

        Aha, dodam że dostaję "aż" 400 zł, w razie gdyby niektórzy panowie czytający forum zdążyli się zbulwersować.
        • pan_z_wasami Re: a do pracy nie mozesz isc w wakacje? 25.04.08, 22:56
          uwazam, ze alimenty powinny wynosci polowe zarobkow osoby ktora sie dzieckiem
          opiekuje.
          :)))
          • Gość: jowita771 Re: a do pracy nie mozesz isc w wakacje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.08, 07:05
            to źle uważasz, zgodnie z prawem na szczęście jest inaczej.
    • Gość: polubu Re: Ojciec, który nie płaci alimentów. IP: *.uznam.net.pl 26.04.08, 07:18
      Nie wiem czy masz do tego prawo, ale wiem jak powinno być. Wszyscy
      pracujący (szczególnie zaś ci bezdzietni) powinni spłacać swoje
      dzieciństwo w formie alimentów nowym dzieciom, czyli Tobie. To z
      tych pieniędzy powinnaś mieć zapewnione dzieciństwo. Tak faktycznie
      pracując będziesz musiała sama na swoje dzieciństwo zapracować.
      Okradają Ciebie wszyscy, którzy nie zwracają kosztów swojego
      wychowania może w tym jest Twój ojciec może nie?
    • mjot1 Zgroza! 26.04.08, 10:17
      Nic tylko pozbawić takiego skurczybyka praw ojcowskich.
      Niech ma! Przestępca jeden...

      Najniższe ukłony!
      Świętym oburzeniem pałający M.J.
      • Gość: kati Re: Zgroza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 10:51
        Twoja ironia chybia celu, bo pozbwienie praw rodzicielskich
        bynajmniej nie oznacza uwolnienia od obowiązków rodzicielskich czyli
        płacenia alimentów. O tym, ze takie ironizowanie jest niemądre,
        nawet nie wspominam bo i po co - kto broni rodzica nie opiekującego
        się własnymi dziećmi sam sobie wystawia świadectwo.
        • mjot1 Joj! 28.04.08, 19:46
          Się mi dostało!
          Niniejszym więc czochradło swe prochem posypując obficie odwołuję
          com odwołał i przyrzekam com przyrzekł!

          Tak na stronie:
          Wiedz, że ani się nie obejrzysz a może spaść i na ciebie obowiązek
          alimentacyjny wobec rodzica (jeśli faktycznie taki „cwany”, jakim
          się być wydaje). Wszak „przywilej” ten niczym kij dwa końce posiada.

          Najniższe ukłony!
          W pozie skruszonej niezdarnie wygły M.J.
          • Gość: ttt Re: Joj! IP: *.chello.pl 29.04.08, 00:31
    • kamelia04.08.2007 Re: Ojciec, który nie płaci alimentów. 26.04.08, 16:33
      violetberry napisała:

      > Właśnie skończyłam liceum i po maturze będę mieć
      > wakacje. Alimenty przysługują mi dopóki się uczę i samodzielnie nie
      > zarabiam. Czy zanim nie zacznę nowej szkoły nie mam prawa do
      > alimentów? Chciałabym pójść do komornika aby mieć chociaż te
      > alimenty do siebie. Czy mam w tej chwili do tego prawo?

      przeczytaj ze zrozumieniem sentencję wyroku i wyjdzie ci jak długo ojciec ma
      płacić alimenty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja