ogniewski
30.04.08, 13:56
Czy będąc kiedykolwiek w szpitalu, kradliście prąd podłączając
ładowarkę od telefonu, czajnik elektryczny, telewizor do państwowego
gniazdka - to chyba nazywa się kradzież. Z drugiej strony nawet jak
bym chciał za ten prąd zapłacić to komu - ordynatorowi ? Rozwijając
temat spróbójcie wejść np: do banku i poprosić o podładowanie
telefonu ( na bank pognają ). Ciekawe ile nasza służba zdrowia
wydaje rocznie na prąd który się "ulatnia" za pośrednictwem nas
samych. Co o tym sądzicie ?