obrączki czystości do pierwszej komunii...

06.05.08, 12:11
wiadomosci.onet.pl/2681,1743034,obraczki_czystosci_na_pierwsza_komunie,wydarzenie_lokalne.html

Ciekawe co na to etatowi forumowi potępiacze zgniłego liberalizmu, a
zwłaszcza zbyt wczesnego informowania dzieci o sprawach zycia
seksualnego...
Bo jak widać takze w tym konserwatywnym i do bólu świętojebli...ym
modelu wychowania którego symbolem sa dziateczki w białych
sukienkach, moze dojść do czegoś co w oczywisty (mam nadzieję, ze
dla wszystkich oczywisty!) sposób jest przedwczesnym rozbudzaniem
seksualności ośmiolatków.
To zaś oznacza, że "błędy i wypaczenia" trafiają sie każdemu i
wszędzie.
Niech święto...bliwi pamiętają o tym, jak następnym razem zaczną
miotać gromy na zgniłych liberałów, bo usłyszeli że ktos gdzieś
wystrzelił z pomysłem by rozdawać dzieciakom w podstawówkach
gejowskie ulotki albo komiksy z pozycjami seksualnymi.
Powiedzcie sobie wtedy: cóż, to głupi pomysł ale nie mozna na
podstawie jednej głupoty potepiac w czambuł całego liberalnego
pomysłu na wychowanie seksualne albo propagowanie tolerancji. Bo
przecież w świetle tej paranoi z "obrączkami czystości" dla
osmiolatków, analogicznie, złem jest religijne wychowywanie dzieci,
gdyż prowadzi do przedwczesnego rozbudzania zainteresowań seksem...
Potepianie w czambuł to niebezpieczna broń, łatwo samemu się nia
skaleczyć:))
    • hymenaios Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 06.05.08, 13:34
      Zdaje się, że komunia dawno przestała być sakramentem religijnym a
      stała się wydarzeniem obyczajowym. Właściwa ceremonia komunijna
      odbywa się w domu, przy stole i podczas dawania prezentów. Sam
      sakrament i msza w kościele jest tu bardziej dodatkiem niż symbolem
      religijnym. A w sferze obyczajowości ludzie wpadają na
      najdziwaczniejsze pomysły. Prześlicznym aniołkom trzeba coś
      zafundować, coś jak najbardziej oryginalnego, tak żeby można się
      było pochwalić. O liberalizm bym się nie martwił :))
      • dcio Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 07.05.08, 22:31
        Chrzescijanie coraz m,niej sie boja i nie wstydza sie przyznac i nie boja sie
        przesladowan za to ze sa chrzescijanami. I tak byc powiino. ja jestem przeciwko
        przesladowaniom religijnym jakie urzadzaja geje czy muzulmanie.
    • nangaparbat3 Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 07.05.08, 23:45
      No - a błogosławiona Kozkowna?
      Byłam oburzona beatyfikowaniem dziewczyny za to, ze zabiła sie, by zachowac
      czystosc.
      To z jednej strony godzi we wszystkie kobiety, ktore zostaly zgwałcone,(przeciez
      mogły sie wczesniej zabic, a tego nie zrobiły - mniej warte są), i we wszystkich
      ludzi, ktorzy zabili sie z innego powodu niz pragnienie zachowania czystosci.
      • Gość: nowa Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... IP: *.polgeol.pl 08.05.08, 09:26
        Nie interesuję sie tym zbytnio ale zdaje mi sie ,że samobójstwo jest
        niezbyt mile widziane przez kościół. Wiec dlaczego samobójczyni
        została świetą/błogosławiona?(ale to tak przy okazji głownego wątku)
        Jeśli chodzi o te pierścienie to trzeba by jeszcze spytac 8-latka
        czy ma świadomość co oznacza taki pierscień. Bo odnoszę wrażenie
        (pomimo tego ze dzieci w tych czasach szybko dojżewaja), że nie
        docenia oni tego "daru" (bez wzglęu na intencje dajacego).
        • the_dzidka Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 14:46
          Bo ona się nie zabiła. To ten zołnierz ją zabił, bo nie chciała mu
          się oddać. Została błogosławioną bo zginęła "w imię czystości".
          Idiotyzm...
          • prawicowiec2 Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 15:02
            Dla przeciwwagi podasz może jakiś przykład nie-idiotyzmu?
            • kochanica-francuza Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 21:28
              prawicowiec2 napisał:

              > Dla przeciwwagi podasz może jakiś przykład nie-idiotyzmu?

              Zwiać gwałcicielowi albo go unieszkodliwić. ;-) Takiej by nie beatyfikowano.
              • chwila.pl Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 21:39
                kochanica-francuza napisała:

                > Zwiać gwałcicielowi albo go unieszkodliwić. ;-)

                Albo obciąć mu klejnoty, jak to zrobiła swego czasu kobieta, będąca lekarzem
                weterynarii:)
                • kochanica-francuza A do tego Kózkówna patronuje ludziom 08.05.08, 22:03
                  którzy zajmują się niewspółżyciem z WłASNYM PARTNEREM/PARTNERKą przed ślubem.

                  A nie kobietom uciekającym przed gwałcicielami!

                  Na patronkę pasowałaby osoba np. śmiertelnie chora, która by się zaparła, że nie
                  współżyje przed ślubem - i ślubu by nie dożyła.
                  • hymenaios Re: A do tego Kózkówna patronuje ludziom 08.05.08, 22:07
                    kochanica-francuza napisała:

                    > Na patronkę pasowałaby osoba np. śmiertelnie chora, która by się
                    zaparła, że ni
                    > e
                    > współżyje przed ślubem - i ślubu by nie dożyła.

                    Ależ katusze wymyślasz. I to kobieta kobiecie.
                    • kochanica-francuza Re: A do tego Kózkówna patronuje ludziom 08.05.08, 22:08

                      >
                      > Ależ katusze wymyślasz. I to kobieta kobiecie.

                      Ja po prostu myślę logicznie.

                      A uciekanie przed uzbrojonym gwałcicielem to taka przyjemność?
                      • hymenaios Re: A do tego Kózkówna patronuje ludziom 08.05.08, 22:26
                        kochanica-francuza napisała:

                        >
                        > >
                        > > Ależ katusze wymyślasz. I to kobieta kobiecie.
                        >
                        > Ja po prostu myślę logicznie.
                        >
                        > A uciekanie przed uzbrojonym gwałcicielem to taka przyjemność?

                        Jakiekolwiek spotkanie z gwałcicielem nie należy do przyjemności.
                        Logicznie rzecz biorąc, w takiej sytuacji należy użyć wszelkich
                        środków by się bronić. Nie logiczna jest uległość, jeśli już tak
                        chcesz podejść do sprawy.
            • the_dzidka Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 09.05.08, 09:25
              Mówiąc o idiotyzmie miałam na myśli nie jej postepowanie, ale powód
              jej beatyfikacji.
              Też mi, kurcze, zasługa.
              • prawicowiec2 Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 09.05.08, 10:55
                no sory ale jakoś nie mogę Cię zrozumieć. "Też mi zasługa".
                Poświęcić życie za wyznawaną wartość to nie zasługa? Jaka może być
                większa?
                • the_dzidka Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 09.05.08, 12:20
                  Ale jaka tam wyznawana wartość! Wiejska dziewucha uciekała, bo się
                  bała gwałtu! Myślisz że w takim momencie o swojej czystości jako o
                  chrześcijańskiej wartości myślała?
                  Mioliny kobiet boją się gwałtu, zdarzają sie przypadki ich
                  zabijania, ale jakoś nikt im hurtem nie beatyfikuje.
                  • hymenaios Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 09.05.08, 12:22
                    Widać trzeba mieć dużo szczęścia, po śmierci.
                    • kochanica-francuza Cóż, gdyby postąpiła rozsądnie... 09.05.08, 14:44
                      tzn. udała, że się zgadza, i skłoniła żołnierza do odłożenia broni, by następnie
                      mu tą bronią przyp...olić, ogłuszyć go i zwiać - nie zostałaby beatyfikowana.

                      A poza tym - patronka kompletnie nieadekwatna i nie pasująca:

                      www.rcs.org.pl/index.php?go=home
                      Pomijam już błąd gramatyczny w zakładce "patronka" - w języku polskim istnieje
                      konstrukcja "lepiej/gorzej... niż..." a nie "lepiej/gorzej... jak"
                  • prawicowiec2 Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 09.05.08, 14:42
                    Jakaż wierna relacja z faktów. Opowiadasz jakbyś przy tym była.
          • Gość: DSD Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... IP: 144.92.199.* 08.05.08, 22:29
            Kozkowna pochodzi z grubsza z moich okolic. Rzeczywiscie nie
            popelnila samobojstwa a zostala zabita przez napalonego zolnierza.

            Z drugiej strony, czytalem wspomnienia ojca Jozefa Bochenskiego
            (taki zakonnik ze zgorszylby wiekszosc czytelnikow 'Nie'). Przed
            wstapieniem do zakonu bral udzial w wojnie 1920. W 'Pamietnikach'
            prosi zeby nie wierzyc w masowe gwalty kobiet na wojnie, bo z
            wlasnego doswiadczenia wie ze prawie zadna nie odmawia, od stajennej
            do hrabiny.
            • kochanica-francuza Nie odmawiają, bo boją się zastrzelenia? 08.05.08, 22:31
            • nangaparbat3 Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 22:37
              Gość portalu: DSD napisał(a):

              > Kozkowna pochodzi z grubsza z moich okolic. Rzeczywiscie nie
              > popelnila samobojstwa a zostala zabita przez napalonego zolnierza.
              >
              > Z drugiej strony, czytalem wspomnienia ojca Jozefa Bochenskiego
              > (taki zakonnik ze zgorszylby wiekszosc czytelnikow 'Nie'). Przed
              > wstapieniem do zakonu bral udzial w wojnie 1920. W 'Pamietnikach'
              > prosi zeby nie wierzyc w masowe gwalty kobiet na wojnie, bo z
              > wlasnego doswiadczenia wie ze prawie zadna nie odmawia, od stajennej
              > do hrabiny.

              Cóz, ojciec daje tu raczej swiadectwo sobie - jesli sformułowal to tak, jak
              przytaczasz.
              • Gość: DSD Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... IP: 144.92.199.* 08.05.08, 23:00
                Toc napisalem, ze ojciec zgorszylby niejednego czytelnika 'Nie' (ale
                to nie ad personam do Ciebie, nie wiem czy czytujesz 'Nie' :-).
                Zreszta mi tez nie podobalo sie wiele jego opinii/pogladow etc.
                • nangaparbat3 Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 09.05.08, 00:50
                  No nie trzeba czytywac "Nie" by sie tym - oburzyc moze bardziej niz zgorszyc.
                  Mnie głównie zbrzydziło.
    • prawicowiec2 Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 13:18
      Świętoj.....wy konserwatysta uważa dawanie takiego prezentu za
      nietaktowne. Podobnie oceniłbym wejście na pogrzeb organizowany
      przez rodzinę, kochanki zmarłego wyposażonej w wieniec róż i kieckę
      w krzykliwym kolorze :)
      Co do uświadaminania ośmiolatków, to chyba ciut wcześnie, natomiast
      napewno trzeba zdążyć przed zabulgotaniem hormonów. Ale powtórzę
      się: od tego jest dom (rodzice) a nie szkoła.
      • yoma Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 15:04
        Rozumiem, że kochanka w ciemnej kiecce już może być?
        • prawicowiec2 Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 15:10
          może :) nietakt odrobinke mniejszy
      • Gość: Lena Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... IP: 83.136.224.* 08.05.08, 15:41
        Juz widzę jak ogromna wiekszośc rodziców tłumaczy 7-9-latkowi co to
        jest "nie códzołóż". Idea wczesnej I komunii jest juz niezbyt
        fortunna, delikatnie mówiąc ...
    • Gość: lol Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... IP: 80.51.159.* 08.05.08, 14:14
      czytac nie umiesz?

      "Tymczasem księża przestrzegają przed zbyt wczesnym wprowadzaniem dzieci w tematykę czystości przedmałżeńskiej."

      • Gość: Echo Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.05.08, 16:14
        Nic tak nie irytuje postempakow niz dzieci nie zajmujace sie doglebnie seksem.
        Im bardziej sie je rozbudzi, tym wiecej bedzie naduzyc. Im wiecej naduzyc tym
        wiecej moze pisac prasa, a prawnicy zarabiac. Czyli interes sie kreci.

        Oczywiscie ze te obraczki to wciskanie seksu z drugiej strony (nie postepowej).
        Kosciol mowi jasno ze nie nalezy przedwczesnie rozbudzac seksualnosci dziecka. I
        to jest dopiero punkt ataku postempakow.
    • Gość: DSD Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... IP: 144.92.199.* 08.05.08, 20:14
      Kiedy ja przystepowalem do I komunii (1982, akurat Polska zdobywala
      3 miejsce na Mundialu), przygotowania obejmowaly rowniez 6 i 9
      przykazanie (69... czy to przypadek czy znak?). Problem w tym ze
      mowa byla tylko o 'skromnosci'. 8-9 letni chlopczyk nie rozumial o
      co chodzi, 'skromnosc' kojarzyla mu sie tylko z cecha charakteru,
      nie grzesznym cielskiem. Czyli KK niby wprowadzal elementy
      wychowania seksualnego dosc wczesnie, ale tak naprawde budzilo to
      tylko zamieszanie.

      P.S. W tych czasach I komunia budzila inne skojarzenia: zegarek. W
      moich okolicach bylo prawie niepisanym zwyczajem ze pierwszy zegarek
      na reke dostawalo sie na I komunie. Ja tez dostalem.
      • chwila.pl Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 21:20
        Gość portalu: DSD napisał(a):

        > Kiedy ja przystepowalem do I komunii...

        Kiedy ja przystępowałam do I komunii, dzieci podpisywały przyrzeczenie, że do 18
        roku nie będą pić alkoholu. Mnie mój tata zabronił podpisać, i jako jedna jedyna
        nie podporządkowałam się zwyczajowi. Dlaczego? Bo w moim rodzinnym domu, panował
        zwyczaj picia do niedzielnego obiadu lampki wina. Domowej roboty zresztą, w czym
        specjalizował się mój tata. W myśl tradycji dziecko mogło pić winko dopiero po I
        komunii. Dlaczego tak? Nie wiem. Takie reguły gry ustalili rodzice. I zgodnie z
        tradycją, w następna niedzielę po I komunii dostałam swoją pierwszą w życiu
        lampkę wina. Dlaczego o tym opowiadam? Bo to rodzice decydują o wychowaniu
        dziecka, o tym, czy ma ono "żyć w trzeźwości do 18 -tego roku życia" czy też ma
        nosić obrączkę czystości. Jeśli widzą w tym bezsens czy anomalię, po prostu
        odmawiają spełnienia tego wymogu.

        PS Tradycję picia wina kultywuję w swoim domu. Mój syn też dostał lampkę w
        tydzień po I komunii....:)
        • hymenaios Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 21:24
          Bardzo, bardzo ten zwyczaj z lampką :) wart kultywowania. U mnie
          alkohol wśród rodziny wymagał pełnoletności. Wola rodziców jest tu
          rzeczywiście nadrzędna.
          • chwila.pl Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 21:36
            Jest rzeczą znamienną, że nikt z rodziny nie nadużywa alkoholu. Pijemy
            okazjonalnie, ograniczając sie do jednej lub dwóch lampek piwa lub w moim
            przypadku - kieliszka koniaku. Ma to zbawienny wpływ na pracę układu
            trawiennego, po obfitym posiłku. Tak przynajmniej powie każdy, dobry lekarz.
            • hymenaios Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 21:48
              Nie zaprzeczę :) Dobrze by było jeszcze, żeby dzieci brały sobie do
              serca te wszystkie rodzicielskie troski. Alkohol w rodzinie poza
              moim domem lał się strumieniami, moi rodzice pili wyłącznie
              okazyjnie, ja sam po raz pierwszy alkohol przyniosłem do domu w celu
              jego wypicia dopiero na zakończeniu 1 roku studiów. Mam wrażenie, że
              jestem w tym zakresie nietypowy :)
              • chwila.pl Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 21:58
                hymenaios napisał:

                > Mam wrażenie, że jestem w tym zakresie nietypowy :)

                Nietypowy? Jesteś niezwykły. Unikatowy wręcz. Wart tyle złota, ile ważysz. W
                sztabach.
                • hymenaios Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 22:06
                  Eee, bez przesady. Tradycję kultywuję, syn skonczył studia i alkohol
                  do domu jedynie ojcu z wycieczek przywozi :))) Sam nie mam jakiejś
                  awersji do wina czy wódki ale na komunii dzieci żadnego alkoholu u
                  mnie w domu nie było.
                  • chwila.pl Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 22:21
                    Ma komunii mego syna tez nie było alkoholu. Za to na mojej komunii było prawie
                    jak na weselu. Tata z wujkiem zrobili w ogrodzie parkiet taneczny, była
                    orkiestra. Wszyscy tańczyli i było bardzo wesoło. Przyjechał mój kuzyn, o dwa
                    lata starszy, wystrojony w garnitur i przetańczyłam z nim wiele godzin. Ech, łza
                    sie w oku kręci... Każde wspomnienie z mego dzieciństwa, młodości utwierdza mnie
                    w przekonaniu, że mam wspaniałych, niezwykłych rodziców, kochających i
                    kochanych. Stworzyli mi życie jak z bajki. Tak bardzo chcę im sie zrewanżować,
                    zapewnić im spokojną, szczęśliwą starość.
                    • hymenaios Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... 08.05.08, 22:33
                      Ja do swoich rodziców szacunek mam równie wielki mimo, że nie byli w
                      stanie spełnić wszystkich moich marzeń. Komunia to tradycyjny
                      zagarek był, ale najbardziej w pamięci utkwił mi późniejszy prezent
                      w postaci wycieruchów z pewexu. Sporo ich to kosztowało :))
    • Gość: grenzik Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... IP: *.chello.pl 11.05.08, 15:19
      To jest w ogóle jakaś masakra. I co potem ? Ja widzę jakiś żenujący obrazek.
      Dwoje dorosłych młodych ludzi, nareszcie po ślubie, w sypialni... I taki wstyd
      jakiś, niepewność, nieumiejętność.. zaraz, zaraz. Co ja gadam !? Przecież po co
      im właściwie jakiekolwiek obycie w sferze seksu, skoro i tak mają odbywać
      stosunki tylko w celu prokreacji. No to raczej doświadczenie i niepotrzebne i
      niemożliwe do zdobycia. Ale ja takim współczuję.
      • Gość: lol Re: obrączki czystości do pierwszej komunii... IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 11.05.08, 15:33
        No pewnie! Wstyd na pol miasta. I to wytykanie palcami. Ehhh.
Pełna wersja