wolny-1
09.05.08, 16:37
US Navy na pomoc Afryce?
Amerykanie postanowili pomóc Afryce, a właściwie obfitującemu w
złoża ropy naftowej, rejonowi Zatoki Gwinejskiej. A pomogą w
poprawie... bezpieczeństwa.
Czy chodzi im o pomoc Afryce, czy też o złoża ropy naftowej?
W tym celu, na swoją siedmiomiesięczną misję wyruszył okręt US Navy,
USS Fort McHenry. Jego załoga ma podczas swojego rejsu nauczyć
miejscowe służby bezpieczeństwa, jak mają walczyć z różnymi formami
przestępczości. Do Fort McHenry dołączy jeszcze jeden amerykański
statek.
Rejs tego okrętu odbywa się w ramach szerszej inicjatywy o nazwie
Africa Partnership Station Initiative, w którą są zaangażowane także
inne kraje – Francja, Hiszpania, Niemcy, Portugalia i Wielka
Brytania.
W opinii amerykańskiego wiceadmirała 6. Floty, Jamesa A.
Winnefelda, „stabilna i dobrze prosperująca Afryka jest dobra nie
tylko dla Afrykańczyków, ale i całego świata". Taka wypowiedź nie
może dziwić, w chwili, gdy Stany Zjednoczone próbują zabezpieczyć,
alternatywne wobec bliskowschodnich, złoża ropy naftowej w Zatoce
Gwinejskiej.
Przy okazji Amerykanie mają rozdać 75 ton pomocy humanitarnej, o
wartości 350 tysięcy dolarów amerykańskich (USD).
Wzrost zainteresowania Afryką ze strony USA to dosyć spóźniona
reakcja na obecność Chin na kontynencie afrykańskim. Amerykanom nie
udało się zdobyć aż takich wpływów jakie mają Chińczycy.
Jednocześnie zdają sobie sprawę, że Afryka może być miejscem
działania i schronieniem islamskich terrorystów.
link do artykułu
www.afryka.org/index.php?showNewsPlus=1847
nasi misjonarze i wolontariusze w Afryce zobacz
www.pomocglodnym.pl