krytykantka07
15.05.08, 13:10
Jest to prawdziwy problem, bo KK zamierza wrócić do korzeni
chrześcijaństwa. Ale tutaj w pierwszej kolejności trzeba będzie
wziąć pod lupę kler. Dopiero później innych wyznawców. No, a wtedy
okaże sie, że chrześcijaństwa nie ma, bo nawet dostojnicy kościelni
będą musieli odejść. Grzech pychy to grzech. A inne grzechy główne?
Co do zwykłych wyznawców obawiam się, że nie będzie miał kto im
udzielać rozgrzeszenia, jeśli spowiednicy od swoich spowiedników
rozgrzeszenia nie dostaną...